ksantypa77
02.01.07, 08:19
Jeśli myślicie, że skończyłam świętować po Swiętach, sylwestrze, to się
mylicie! Krach, bum, bęc, dzisiaj mamy 8 rocznicę ślubu!!! Jeszcze tylko
trzeba na 3 godziny do pracy skoczyć, z Mają do lekarza, bo kaszlała całą
noc, więc nie puściłam jej do szkoły i można ucztować, jak małż z pracy
wróci! Ale jest dobrze, humor mi wybitnie dopisuje!!! Wkońcu Nowy Rok się
rozpoczął!!!