fiszbinowiec 13.02.07, 18:38 Witam Mam krótkie pytanie. Czy można wziąć warunek na pierwszym roku (I semestr) studiów? Na czym to polega? Studiuję na UTP. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mc_pele Re: Warunek na studiach 13.02.07, 19:03 fiszbinowiec napisał: > Witam > Mam krótkie pytanie. postaram się odpowiedzieć Ci choć studiuję na UKW, nie wiem czy zasady są takie same... Sam też nie miałem jeszcze przyjemności płacenia za warunki ale zasade są powszechnie znane i lubiane :D > Czy można wziąć warunek na pierwszym roku (I semestr) studiów? zawsze można, wystarczy mieć fundusze ;) > Na czym to polega? po oblanej sesji idziesz z indeksem do dziekanatu i mówisz że nie zdałeś z tego a tego przedmiotu i chcesz wziąć warunek ( musi to być jednak tylko jeden przedmiot, inne musisz mieć zaliczone ). Pani w dziekanacie mówi ok, ile będzie Cię to kosztowało ( u nas 200 PLN :) ), płacisz i jesteś na kolejnym semestrze :) Potem musisz się jeszcze dogadać z profesorem który Cię oblał ( jeśli z tego przedmiotu jest kilku to jak dobrze się zakręcisz możesz zdawać u innego, ale w zasadzie _musisz_ u tego samego więc pokombinować możesz ale nie ręczę za skutki :D możesz spróbować jeśli sytuacja jest ciężka, jeśli nie i po prostu oblałeś bo nie chciało Ci się nic uczyć to nie kombinuj, będzie dobrze :) ) co do terminu i sposobu zaliczenia tego przedmiotu. To wszystko, teraz znowu kilka miesięcy obijania się :D pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rotepirat Re: Warunek na pierwszym roku 13.02.07, 21:15 Każda uczelnia ma swój odrębny regulamin - statut studiów. Tak więc musisz iść do dziekanatu i zorientować jak z tym warunkiem jest u Ciebie. Na wielu uczelniach na pierwszym roku otrzymać "warunek" jest niezmiernie trudno, ponieważ pierwszy rok jest wstępną selekcją. Musisz więc udokumentować, że chrowałeś itp... Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Warunek na pierwszym roku 13.02.07, 21:31 rotepirat napisał: . Na wielu > uczelniach na pierwszym roku otrzymać "warunek" jest niezmiernie trudno, > ponieważ pierwszy rok jest wstępną selekcją. Musisz więc udokumentować, że > chrowałeś itp... > > trzeba mieć dobrą gadkę, to podstawa. Ja na pierwszym roku ( ech, były czasy :D ) po sesji letniej zapomniałem oddać do dziekanatu indeks, potem niezła była heca jak w połowie pażdziernika na drugim roku okazało się że już dawno jestem wykreślony z listy studentów :D ile ja wtedy miałem biegania i tłumaczenia się :D ale oczywiście dało się wszystko wyjaśnić i odkręcić i teraz już jadę czwarty rok historii... Hehe, siódma sesja pchnięta do przodu na vademecum maturzysty, miałem tylko dwie poprawki - z nauk pomocniczych historii i źródłoznastwa, akurat o tym w vademecum ani słowa, chcąc nie chcąc musiałem odwiedzić bibliotekę :D Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: 13.02.07, 21:32 O ile mi wiadomo na żadnych studiach ,gdzie warunkiem przyjęcia jest egzamin wstępny nie ma urlopów dziekańskich na I roku! Jest to niezależne od przyczyn nie zaliczenia roku. Kierunki studiów bez rekrutacji egzaminem a więc płatne można na I roku powtarzać, bo się za nie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: 13.02.07, 21:37 rokoman napisał: > O ile mi wiadomo na żadnych studiach ,gdzie warunkiem przyjęcia jest egzamin > wstępny nie ma urlopów dziekańskich na I roku! Jest to niezależne od przyczyn > nie zaliczenia roku. Kierunki studiów bez rekrutacji egzaminem a więc płatne > można na I roku powtarzać, bo się za nie płaci. racja, ale "zaliczenie warunkowe" to nie to samo co "urlop dziekański", jak bierze się warunek to jedzie się z materiałem dalej z innymi, w wolnym czasie nadrabiając zaległości, przy dziekance podchodzi się do tej samej sesji tylko rok później. Róznica jest jeszcze taka że dziekanke można wziąc sobie tylko jedną podczas gdy warunek praktycznie po każdej sesji. Odpowiedz Link Zgłoś
mac_byd Re: 13.02.07, 21:47 Powiem tak, mało wiesz! Na UMK było bez problemu! Kwestia odpowiednich argumetów, nie mam na mysli żadnych łapówek! Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: 13.02.07, 21:55 mac_byd napisał: > Powiem tak, mało wiesz! Na UMK było bez problemu! Kwestia odpowiednich > argumetów, nie mam na mysli żadnych łapówek! :D może źle to opisałem :D ale w żargonie studenckim "dogadanie się" nie ma nic wspólnego z korupcją, to jest wtedy jak idziesz i rozmawiasz z kimś w ten sposób że nawet wydawołoby się niemozliwe rzeczy nagle dają się załatwić, sytuacja w której najbardziej przydaje się umiejętnośc rozmawiania z ludźmi, nie zasobnośc portfela :D nawet nie słyszałem o tym żeby ktoś na wydziale humanistycznym UKW próbował cos sobie załatwić poprzez jakieś łapówki, po co skoro wystarczy kilka chwil wytężonej pracy umysłowej poprzez wymyslanie tak trafnych argumentów że druga strona nie da rady nie polubić Ciebie i wpisuje Ci pozytywną ocenę choć może wie iż tak naprawdę nie do końca na nią zasłużyłeś ;) polecam skecz kabaretu moralnego niepokoju o egzaminie właśnie na historii, jest świetny, jak znajdę to wkleję linka Odpowiedz Link Zgłoś
fiszbinowiec Re: 13.02.07, 21:51 Dzięki wszystkim za odpowiedzi. W regulaminie znalazłem taki punkt: 5. Warunkowe zezwolenie na podjęcie studiów w następnym semestrze, wraz z powta-rzaniem nie zaliczonego przedmiotu może być udzielone studentowi, gdy: 1) liczba niezdanych egzaminów i zaliczeń w semestrze nie jest większa niż : a) jeden w semestrze pierwszym i drugim, b) dwa w semestrach wyższych od drugiego, jeżeli nie dotyczy przedmiotów kontynuowanych lub utrudniających kontynuację toku studiów; 2) średnia ocen z egzaminów i zaliczeń w okresie studiów nie jest niższa niż 3,0; 3) istnieje realna możliwość nadrobienia zaległości w okresie nie dłuższym, niż dwa następne semestry. Wynika z tego, że można mieć warunek na I semestrze. Odpowiedz Link Zgłoś