Dodaj do ulubionych

Ulubiony przedmiot

06.06.13, 07:33
Zaglądam czasem do KG, jest tam teraz galeria zdjęć nadesłanych przez użytkowników. Każde zdjęcie przedstawia czyjś ulubiony przedmiot (rzecz, pamiątkę, zabawkę z dzieciństwa itd.).

Uważam, że to był uroczy pomysł. Myślę też, że gdyby autorka miała natchnienie napisać kolejną książkę w oparciu o taką właśnie galerię ulubionych przedmiotów, książka mogłaby być warta czytania.

Macie swoje ulubione przedmioty? W moim przypadku wybór jest prosty i zupełnie nie oryginalny, moje dwa ulubione przedmioty noszę na palcach prawej ręki :) A jak to wygląda u Was?
Obserwuj wątek
    • kopiec_esmeralda Re: Ulubiony przedmiot 06.06.13, 08:03
      Aparat foto.
      Rzeczywiście, pomysł jest dobry, ale ten wpis dla mnie niestrawny niestety. Nie napiszę dlaczego, bo niektórych tematów nie poruszamy. Ze względu na poetykę - też, ten ulepek mnie nieco mdli, komentarze w KG podobnie.
    • triismegistos Re: Ulubiony przedmiot 06.06.13, 14:01
      Myhyhy, nawet mam taki. Obawiam się jednak, ze długo by w galerii nie powisiał :D
      • kopiec_esmeralda Re: Ulubiony przedmiot 06.06.13, 14:23
        Zjedliby? :)
    • guineapigs Re: Ulubiony przedmiot 06.06.13, 19:23
      Nie bywam wcale na KG I nie za bardzo rozumiem, o co chodzi. Ulubiony przedmiot - czyli najbardziej napakowany emocjonalnie, najbardziej sie podobajacy (estetyka), najbardziej uzywany w pracy/domu, najcenniejszy w sensie materialnym? Czasem sie pojawiaja takie ankiety typu: co bys zabrala ze soba na bezludna wyspe/co bys pierwsze uratowala z pozaru. No wiec na bezludna wyspe - to chodzi o ksiazke najczesciej (typu 'jak zbudowac tratwe w dwa dni) a z pozaru - wiadomo: zwierze/zwierzeta, zaraz po sprawdzeniu, czy rodzina uciekla.
      A do Ad Remu: najbardziej emocjonalny jest dla mnie obraz namalowany dla mnie przez mojego znajomego - wybitnego studenta ASP (skonczyl jako niezle prosperujacy skladacz i grafik), najczesciej uzywany przedmiot to siodlo western i o zgrozo blender oraz automatyczna suszarka do ubran plus plena kosmetyczka, najbardziej podoba mi sie moja wygrzebana na pchlim targu za grosze szesnastowieczna rycina przedstawiajaca Wawe w XVII wieku - podobno autentyk, ale cos pieknego, a najbardziej cenne materialnie to własne zdrowie. Czyli w kolejnosci: jakbym miala siebie okreslic, to przede wszystkim moj pies i swinki morskie, potem obraz kolegi, potem rycina, cholera niech trafi siodlo i blender, razem z suszark i kosmetykami. Na koniec jednak musi byc tak: ja sie uratowalam, bo co beze mnie z psem i swinkami?
      • ananke666 Re: Ulubiony przedmiot 06.06.13, 20:58
        > najbardz
        > iej podoba mi sie moja wygrzebana na pchlim targu za grosze szesnastowieczna ry
        > cina przedstawiajaca Wawe w XVII wieku - podobno autentyk,

        Eeeeee...?
        • zla.m Re: Ulubiony przedmiot 06.06.13, 23:23
          tez na to zwróciłam uwagę - pierwszy potwierdzony naukowo (jezeli swinki ma ekspertyze autentycznosci) dowód prekognicji, dlatego taki cenny ;)
        • guineapigs Re: Ulubiony przedmiot 07.06.13, 09:19
          O matko, dopiero teraz przeczytalam co napisalam - mialo byc: podobno 'autentyk', tak mowil pan ktory sprzedawal. Oczywiscie kupilam nie dlatego, że uwierzylam, ale ze bardzo ladna rzecz i w ladnych ramkach. No ale przynajmniej sprawilam Wam uciechę.
          • slotna Re: Ulubiony przedmiot 08.06.13, 22:46
            Moze ta rycina to autorstwa Verne'a? ;)
      • emae Re: Ulubiony przedmiot 07.06.13, 06:46
        guineapigs napisała:

        > Nie bywam wcale na KG I nie za bardzo rozumiem, o co chodzi. Ulubiony przedmiot
        > - czyli najbardziej napakowany emocjonalnie, najbardziej sie podobajacy (estet
        > yka), najbardziej uzywany w pracy/domu, najcenniejszy w sensie materialnym?

        Wszystkie te przesłanki mogą mieć znaczenie :) Ale chyba najczęściej chodzi o emocje. Wydaje mi się, że tak naprawdę lubimy nie sam przedmiot, ale to, co on dla nas oznacza. Ja kocham moje pierścionki nie dlatego, że są śliczne i złote, ale ze względu na ich znaczenie. Mam też ulubionego pendrive'a, to jest w ogóle super przedmiot - bardzo przydatny, wygląda fantastycznie, ma kształt damskiej torebki, a wartość emocjonalno-sentymentalną też ma dla mnie ogromną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka