Dodaj do ulubionych

Przepraszam RÓŻĘ

23.04.03, 23:10
Jeżeli przypadkiem trafisz na tę stronę, to wiedz, że kiedyś byłem tchórzem i
dzisiaj bardzo tego żałuję....
Michał
Obserwuj wątek
    • Gość: cygne Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 19:20
      ander2 napisał:

      > Jeżeli przypadkiem trafisz na tę stronę, to wiedz, że kiedyś byłem tchórzem i
      > dzisiaj bardzo tego żałuję....
      > Michał


      Poniewaz bardzo spodobało mi się Twoje zachowanie,
      pomogę Ci, może Róża rzeczywiście czeka na Twoje przeprosiny?
      No, to wątek do góry, dopóki sie Róża nie zgłosi...



      "Róża"

      W tym parku pobladłym bez śmiechu i gości
      przy róży rozkwitłej stoję.
      Otośmy jedynymi świadkami piękności -
      ja jej, a ona mojej.

      M.J-Pawlikowska

      • Gość: koparkospychacz Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 20:29
        ja myślę ,ze ona chciała ,a on ...

        ...dał ciała i wszystko się pokreciło na amen .



        p.s.
        for cygne :
        mów mi Spych : )))))))))

        • Gość: cygne Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 20:57
          Gość portalu: koparkospychacz napisał(a):

          > ja myślę ,ze ona chciała ,a on ...
          >
          > ...dał ciała i wszystko się pokreciło na amen .
          >
          >
          >
          > p.s.
          > for cygne :
          > mów mi Spych : )))))))))
          >

          Proszę się ze mnie nie nabijać.
          Nie zrazi mnie Twój .....przyziemny komentarz.
          Być może chodzi tu o sprawy bardzo wzniosłe.
          Będe serwować wiersze o różach, dopóki się Róża nie odezwie.

          pozdr.
          • Gość: Ted® Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 22:42
            Miłość jest jak Róża,
            Co zdobi cały świat,
            Maleńka, czy duża,
            Zostawia w sercu ślad.

        • Gość: Ted® Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 22:49
          Nasza miłość niby Róża kwitła czerwona
          Wiedzieliśmy że żadna siła jej już nie pokona
          Chociaż ja na Śląsku pracowałem w kopalni
          A ty świnie kroiłaś w mazurskiej masarni

          • lokator Re: Przepraszam RÓŻĘ 24.04.03, 22:56
            fajne...
            • Gość: Ted® Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 22:59
              Poznałam cię w lipcu w tamte wakacje
              Twe oczy skrzyły jak polne akacje
              A białe zęby w których stado komarów
              Znalazło śmierć godną hordy Tatarów
              Gryzły arbuza z wielkim zapałem
              Byłaś wtedy z jakimś pedałem

              Gdy oczy nasze się w końcu spotkały
              Poczułam ciepło w moim ciele całym
              A w sercu mym bezpieczne schronienie
              Znalazła miłość i wrzące pragnienie
              By ust twych skosztować i twego języka
              I tak stałyśmy koło śmietnika

              Gdy nagle zdyszana wielka śmieciara
              Zmiażdżyła nogi tego pedała
              I tak me szczęście się tragedią zaczyna
              Bo czyż była jakaś moja w tym wina
              Że twój przyjaciel co nosi już tylko bawarki
              Był byłą dziewczyną kierowcy śmieciarki

              Pamiętaj o tym najdroższa moja
              Gdy na myśl ci przyjdzie z kimś innym romans
              Wierność w związku podstawą być winna
              Lecz ja mam pewność że ty będziesz inna
              I nasze życie uczynisz rajem
              Już od miesiąca kieruję tramwajem...
              • Gość: cygne Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 23:02


                NIETAKT

                TO NIETAKT DUŻY
                POKRZYWOM MÓWIĆ O RÓŻY
          • empucy Re: Przepraszam RÓŻĘ 24.04.03, 23:21

            Poezja moja to niebiańska rosa
            Na kwiatach rankiem. I sperma Erosa.
            Gram złośliwości. Trzy kilo zapału.
            Wszystko zmieszane chytrze i pomału,
            Smażone razem z konfiturą z Róży,
            Gust do dzierlatek, lalek i podróży,
            Pasja do grzybów zbieranych o świcie.
            No i to wszystko, o czym marzę skrycie
            I czym blefuję...
            • Gość: koparkospychacz Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 00:44
              Róża Luksemburg ?
              • Gość: cygne Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 00:48
                Gość portalu: koparkospychacz napisał(a):

                > Róża Luksemburg ?

                Nic nie mówię, ale popsuliście mi tak pięknie zapowiadający się wątek.
                Obmyślam zemstę.
                • atokto Re: Przepraszam RÓŻĘ 25.04.03, 07:33
                  to na poprawę nastroju miłośniczkom (miłosnikom)
                  poezji nie trzepakowej...


                  Pamiętasz, była jesień,
                  Mały hotel "Pod różami", pokój numer osiem.
                  Staruszek portier z uśmiechem dał nam klucz.
                  Na schodach niecierpliwie
                  Całowałeś po kryjomu moje włosy.
                  Czy więcej złotych liści było wtedy,
                  Czy twych pieszczot, miły,
                  Dzisiaj nie wiem już.

                  Odszedłeś potem nagle, drzwi otwarte,
                  Liść powiewem wiatru padł mi do nóg,
                  l wtedy zrozumiałam: to się kończy,
                  Pożegnania czas już przekroczyć próg.

                  Pamiętasz, była jesień,
                  Pokój numer osiem, korytarza mrok.
                  Już nigdy nie zapomnę hoteliku "Pod różami",
                  Choć już minął rok.

                  Kochany, wróć do mnie, ja tęsknię za tobą.
                  l niech rozstania, kochany, nie dzielą nas już,
                  Pociągi wstrzymać, niech więcej już listonosz
                  Złych listów nie przynosi pod hotelik "róż".

            • empucy Re: Przepraszam RÓŻĘ 25.04.03, 13:02
              empucy napisała:

              Oczywiscie tresc wyzej podana nie jest zdrożna, niemniej sam fakt jej umieszczenia zbulwersowal mnie.
              Wyjasniam: nie jestem autorem powyzszego wpisu.
              Ktos najwyrazniej zainteresowal sie moim loginem i udalo mu sie przechwycici moja skrzynke na gazeta.pl
              (haslo bylo, jak sie okazuje, bardziej lamerskie niz przypuszczalem).

              Musze wiec popsuc niestety ten cukierkowo-poetycki nastroj tego watku, i niniejszym uswiadomic autora tego tekstu,
              ze wyslalem mail do administracji portalu, w ktorym prosze o ujawnienie z jakiego serwera laczy sie osoba, ktora
              uzyla mego konta do umieszczenie powyzszego postu.

              Jesli do owego autora dociera, ze dopuscil sie czynu 1) haniebnego 2) ocierajacego sie o przestepstwo (np.
              naruszenie tajemnicy korespondencji na moim koncie), tolicze, ze sam na moj mail (empucy@gazeta.pl - haslo
              zmienione) wysle stosowne wyjasnienie, oraz przyznanie sie ile jeszce postow i gdzie na moj rachunek
              wyprodukowal(a).

              Przykre to.
              Bardzo
              • empucy *** KRADZIEZ NICKU *** 25.04.03, 13:03
                Powtarzam to co, wczesniej, tyle ze pod wlasciwszym tytulem


                Oczywiscie tresc wyzej podana nie jest zdrożna, niemniej sam fakt jej umieszczenia zbulwersowal mnie.
                Wyjasniam: nie jestem autorem powyzszego wpisu.
                Ktos najwyrazniej zainteresowal sie moim loginem i udalo mu sie przechwycici moja skrzynke na gazeta.pl
                (haslo bylo, jak sie okazuje, bardziej lamerskie niz przypuszczalem).

                Musze wiec popsuc niestety ten cukierkowo-poetycki nastroj tego watku, i niniejszym uswiadomic autora
                tego tekstu, ze wyslalem mail do administracji portalu, w ktorym prosze o ujawnienie z jakiego serwera laczy sie
                osoba, ktora uzyla mego konta do umieszczenie powyzszego postu.

                Jesli do owego autora dociera, ze dopuscil sie czynu 1) haniebnego 2) ocierajacego sie o przestepstwo (np.
                naruszenie tajemnicy korespondencji na moim koncie), tolicze, ze sam na moj mail (empucy@gazeta.pl - haslo
                zmienione) wysle stosowne wyjasnienie, oraz przyznanie sie ile jeszce postow i gdzie na moj rachunek
                wyprodukowal(a).

                Przykre to.
                Bardzo
                • atokto Re: *** KRADZIEZ NICKU *** 25.04.03, 14:41

                  Nie wiem empucy, zapewne wiesz co mówisz, słowa takie jak kradzież, czy
                  np.świnia, są bardzo poważną obelgą.
                  Przepraszam ( to z wrodzonej kultury), ale pobawię sie w maleńkie śledztwo..
                  Jesteś pewny, że nie udostępniłeś komuś hasła celowo? Dając mu je na tacy,
                  niejako prezent? Obdarowana osoba mogła zrobić z tym co chciała, ale nie
                  zrobiła. Nie byłes tego świadom? W tym samym dniu dokonała zwrotu prezentu,
                  mogłes go wziąc i hasło zmienić.
                  Ilość postów można sprawdzić w wyszukiwarce.
                  Pozostaje podziękowac.....Róży, że dzięki niej spadła zasłona okrywająca takie
                  tam tylko marne kogoś, coś.
                  Ile może zdziałac zamiar zupełnie niewinnego żartu...
                  • empucy Re: *** KRADZIEZ NICKU *** 25.04.03, 14:58
                    atokto napisała:

                    >
                    > Nie wiem empucy, zapewne wiesz co mówisz, słowa takie jak kradzież, czy
                    > np.świnia, są bardzo poważną obelgą.

                    Slowa ''swinia'' uzylem dzis, ale nie tu, na forum, lecz w tzw. przypomnieniu
                    hasla, laczac je z pewnym nickiem z naszego forum.
                    Ciekawe zatem, ile Cie laczy z tamta osoba, skoro zdazylas zajrzec do danych
                    mojego konta i ujrzec jak brzmi ''przypominacz'' mojego hasla. To takie
                    normalne, probowac ludziom logowac sie do ich kont?

                    Do skrzynek pocztowych sasiadow tez zagladasz, a jak ktorys ma lichy zamek, to
                    czytasz mu listy bo ''podal ci je na tacy''????

                    > Jesteś pewny, że nie udostępniłeś komuś hasła celowo? Dając mu je na tacy,
                    > niejako prezent? Obdarowana osoba mogła zrobić z tym co chciała, ale nie
                    > zrobiła. Nie byłes tego świadom? W tym samym dniu dokonała zwrotu prezentu,
                    > mogłes go wziąc i hasło zmienić.

                    Jak wynika z mojej powyzej umieszczonej wypowiedzi - nikomu hasla nie
                    powierzalem. Co do tego nie mam, ani Ty nie powinnas miec, zadnych watpliwosci.
                    Owszem z ''przypominacza'' mozna sie go bylo domyslic, lecz w jakim celu ktos
                    sprawdza jaka jest podpowiedz do hasla do CUDZEGO konta?????


                    > Ilość postów można sprawdzić w wyszukiwarce.
                    > Pozostaje podziękowac.....Róży, że dzięki niej spadła zasłona okrywająca
                    takie
                    > tam tylko marne kogoś, coś.
                    > Ile może zdziałac zamiar zupełnie niewinnego żartu...


                    Ten zas akapicik Twego ''madrego'' listu trudno mi potraktowac powaznie.
                    Powazne jest tylko to, ze nie zamierzam wobec powyzszego wycofywac mojej skargi
                    skierowanej do adminow portalu i bede z nimi wspolpracowal w celu znalezienia
                    wlamywacza.

                    Dziekuje za chwile uwagi.
                    • Gość: Ted® Re: *** KRADZIEZ NICKU *** IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 21:13
                      to przykre co cie spotkalo (moja opinia co do nickow jest znana) ale byc moze
                      byl to tylko zart
                      niewinny w zamierzeniu (skoro odzyskales dostep bezproblemowo)
                      a moze sie okazac, ze odkrycie prawdy bedzie bardziej niemile niz samo zajscie,
                      moze nie warto?
      • Gość: ander2 Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.media4.pl / 10.5.15.* 25.04.03, 20:58
        Nie spodziewałem się, że moje poszukiwania RÓŻY ( Jej imię ), spowodują takie
        zamieszanie wśród gości FORUM.
        Wyjaśniono - jak widzę - nawet ( chyba przypadkowe ) zagarnięcie nick'u...
        Jeżeli tylko Ją odnajdę ....pochwalę się przed całym światem !
        Różo, jeżeli gdzieś jesteś...jest też ktoś, kto nie może i nie chce zapomnieć -
        nawet po tylu latach.
        M. A. K.
    • Gość: Wiech Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: 217.97.134.* 25.04.03, 09:08
      ander2 napisał:

      > Jeżeli przypadkiem trafisz na tę stronę, to wiedz, że kiedyś byłem tchórzem i
      > dzisiaj bardzo tego żałuję....
      > Michał

      jeśli przypadkiem zajrzysz tu jeszcze raz, Michale, to się skup.
      Przestań pitolić po forumach jakichs, na które Róza-natchniuza zajrzy albo nie
      zajrzy.

      Dałeś ciała, to idź i załatw to jak facet - fejs-tu-fejs, a nie opłotkami,
      wypisując po ścianach jakieś serduszka z tajemniczym tekstem 'R + M = MW' czy
      cuś...

      No, chyba ze oblubienica jest już szczęśliwą matka trojga dzieci w innym
      związku, to jej nie nękaj, a co najwyżej dalej sobie skrycie postękaj...
      ;o)

      pozdr.
      W.
      • Gość: ander2 Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: *.media4.pl / 10.5.15.* 25.04.03, 11:58
        Gość portalu: Wiech napisał(a):

        > ander2 napisał:
        >
        > > Jeżeli przypadkiem trafisz na tę stronę, to wiedz, że kiedyś byłem tchórze
        > m i
        > > dzisiaj bardzo tego żałuję....
        > > Michał
        >
        > jeśli przypadkiem zajrzysz tu jeszcze raz, Michale, to się skup.
        > Przestań pitolić po forumach jakichs, na które Róza-natchniuza zajrzy albo
        nie
        > zajrzy.
        >
        > Dałeś ciała, to idź i załatw to jak facet - fejs-tu-fejs, a nie opłotkami,
        > wypisując po ścianach jakieś serduszka z tajemniczym tekstem 'R + M = MW' czy
        > cuś...
        >
        > No, chyba ze oblubienica jest już szczęśliwą matka trojga dzieci w innym
        > związku, to jej nie nękaj, a co najwyżej dalej sobie skrycie postękaj...
        > ;o)
        >
        > pozdr.
        > W.
        ...i szukałem i dzwoniłem..to już pondad dwadzieścia lat...nie boję się
        spotkania...
        Kiedyś razem i w górach i nad morzem...dzisiaj ja na Dolnym Śląsku, a Róża...?
        • Gość: Wiech Re: Przepraszam RÓŻĘ IP: 217.97.134.* 26.04.03, 12:59
          Gość portalu: ander2 napisał(a):


          > ...i szukałem i dzwoniłem..to już pondad dwadzieścia lat...nie boję się
          > spotkania...
          > Kiedyś razem i w górach i nad morzem...dzisiaj ja na Dolnym Śląsku, a Róża...?

          nie obraź sie chłopie, ale samo sie ciśnie na usta:
          no to Ci się cholera przypomniało!! po 20-stu raptem latach!...

          kobieta pewnie dobrze juz nawet sprawy nie pamieta i ma mocno pukładane życie.
          podejrzewam bezczelnie, ze Tobie z kolei coś sie w życiorysie poprało ostatnio
          i stąd ten powrót do 'miłosnych korzeni'.

          mimo wrednych mych podejrzeń, pozdrawiam i zycze powodzenia
          W.
          • lokator Re: Przepraszam RÓŻĘ 27.04.03, 00:16
            Gość portalu: Wiech napisał(a):

            > nie obraź sie chłopie, ale samo sie ciśnie na usta:
            > no to Ci się cholera przypomniało!! po 20-stu raptem latach!...

            To proste: od środy ma internet...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka