ser.86
02.04.07, 18:01
Papież nie chciał spiżowych pomników, ale twórczych dzieł. Wydawałoby się, że
postawienie jednego pomnika z bronzu w danym mieście to już bezmyślny wyraz
jakiegoś pustego pseudo kultu, postawiony jako setny w kraju zupełnie bez
sensu.
Jak więc nazwać absurd gdy w danym mieście są 3 takie pomniki ?
To wynik jakiegoś prymitywnego przekonania że im więcej figurek danej osoby
tym szybciej dostąpi nieba, czy przez to ludzie będą lepsi ?