Dodaj do ulubionych

Czy stuknę samochód?

27.11.01, 14:01
Kilka tygodni temu zrobiłem prawo jazdy. Mam ochotę kupić nową toyote yaris.
Znajomi mówią, że postepuje głupio, bo jako niedoświadczony kierowca na pewno
kilka razy ją stuknę. Ponoc tak wynika ze statystyk. A jesli kilka razy stukne
to potem bezdie mnie strasznie drogo kosztowalo ubezpieczenie. Ich zdaniem
powinienem kupi stare auto. Czy mają racje?
Obserwuj wątek
    • Gość: SDB Re: Czy stuknę samochód? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 14:31
      To zalezy jak sie czujesz. Jezeli nie jezdzi ci sie pewnie to moze lepiej cos
      uzywanego. Co by nie mowily statystyki- jest wiele osob ktore od poczatku
      posiadania prawka nie mialy zadnej stluczki ani wypadku. Np. ja- ponad 2 lata.
      Jak na razie jestem dumny, ale obym nie wykrakal bo moze zdarzyc sie kazdemu
      bez wzgledu na staz i doswiadczenie.
      • ewka2001 Re: Czy stuknę samochód? 27.11.01, 15:34
        Sadzę,że nowy sprawny samochód z pakietem ubezpieczeń będzie na pewno lepszy od
        nieprzewidywalnego starego rzęcha.
        O nowy samochód będziesz bardziej dbać. A na wszelki wypadek poćwicz sobie
        gdzieś na jakimś placu.
        Powodzenia i miej oczy szeroko otwarte !
        PS. Kiedyś było coś takiego jak "zielony liść" na szybie, co ostrzegało
        przed nowo wykreowanymi kierowcami !!
      • Gość: atomski Re: Czy stuknę samochód? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 15:49
        Ja kupiłem nowy i nie stuknąłem od dwóch lat(ma dwa lata).
        Czemu nowy nie stary ?
        Bo samochody dążą do tego by zastąpić niemal kierowcę.Ograniczają skutki jego
        błędnych decyzji.A jak kierowca się i tak uprze i postanowi skręcić w lewo ( i
        wszechobecna elektronika się zagapi i mu na to pozwoli)na prostym odcinku drogi
        to poziom bezpieczeństwa jest też niedościgniony (co roku ,by uatrakcyjnić
        model dodaje się a to poduchę ,a to promocja na ABS -kto 5 lat temu marztył o
        ABS ?).Taka Toyota Yaris może spokojnie iść na stłuczkę z każdym 10 latkiem
        (przy większych prędkościach masa przeciwnika działa na niekorzyść Yarisa).
        Efekt stłuczki ? Kierowca dziesięcioletniego wozu zbiera zęby z kierownicy.

        Powiem jasno: Mam nieodparte wrażenie,ze gdybym kupił choć trochę gorszy np bez
        ABS-u to wyczerpałbym już wszystkie kocie życia.
        A tak moja żona nauczyła się fizyki (miała bowiem tendencję do skręcania pod
        kątem prostym przy 100 km/h) A właściwie to ja ją nauczyłem :)))) Bo samochód
        dał nam taką szansę :))

        Kupuj tego Yarisa !!


        • krotoss Re: Czy stuknę samochód? (do atmoskiego) 27.11.01, 18:02
          Chwilunia atomkski!!! polecasz Toyotke Yaris jako lepsza/bezpieczniejsza od
          10'o letniego wozu, a co powiesz na uzywanego 8'o letniego Mercedesa za pare
          tysiecy mniej nawet niz nowy Yaris? Merc z ABS'em itp. a dwa razy dluzszego
          prawie no a chyba nie musze mowic jak przez to bezpiecznego ^_^

          Pozdrawiam-KroTosS

          Ps.Najlepiej bialy Mesio ^_"
    • Gość: Kali Nie kupuj !!!!!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.11.01, 17:04
      Ja jak wsiadlem do fury po otrzymaniu prawa jazdy to zostawilem astre na
      drzewie. I pewno juz sie nia ogolilem bo poszla na zyletki.
      • Gość: atmoski Yaris kontra Mercedes 124 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 21:10
        Drogi Kro.
        Kobyła pisał ,że chce kupić Yarisa lub coś używanego.
        Ja wywnioskowałem,że Yaris jest do miasta i zamiast tego Yarisa ,Kobyła myśli o
        kupnie innego tej klasy samochodu ,ale używanego,by nie wywalać kasy na coś co
        sie poobija i będzie wielka szkoda.Nie było mowy o wydaniu min .36 tys na
        Yarisa lub takiej samej kasy na mozliwie największy samochód :))))

        Tak nalezy rozpatrywać moje "wynurzenia" :)))

        Idąc jednak Twoim tokiem myślenia ( otwieramy nowy front) najlepiej byłoby
        kupić 30 letni czołg z demobilu :))))))))))))
        Jaką drogę hamowania ma ze 100 km/h Yaris ,a jaką Mercedes 124 ?Jakie
        wzmocnienia boczne w drzwiach ma Yaris ,a jakie Mercedes.Czy ośmioletni
        Mercedes wie co to pirotechniczne napinacze pasów ?
        Yaris ma -zdaję się ABS czterokanałowy- Mercedes dwukanałowy .Różnica ilości
        poduszek,spalania ,przedniego napędu Yarisa i tylnego Mercedesa (szczególnie w
        przypadku niedoświadczenia kierowcy) itp. Moim zdaniem bezpieczeństwo czynne
        Yarisa jest nieporównywalnie lepsze.Bezpieczeństwo bierne (jak już dojdzie do
        kuku) ze względu na masę nie jest już oczywiste.
        Wybór nie jest jednoznaczny.To zależy -jak zwykle co ,kto lubi. Ja do jazdy po
        Bydgoszczy wybrałbym Yarisa.Do bujania się po świecie - jednak Mercedesa.
        (gdybym musiał wybierać tylko w tych dwóch :))))))))))))


        • Gość: atomski I jeszcze tego typu ciekawostka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 00:32
          “Crash-test Volkswagenów Golfów II i IV generacji
          DEKRA .
          Volkswagen Golf IV podczas próby zderzeniowej bardzo łatwo pokonał starszy o 11
          lat samochód. Kabina pasażerska pozostała niemal nienaruszona i tylko w
          niewielkim stopniu uległa odkształceniu. Kolumna kierownicy i pedały
          przemieściły się nieznacznie. Niestety, przeciążenie działające na prawe udo
          klerowcy było dość duże, co mogło spowodować uszkodzenie kończyny.
          W Polsce o zakupie samochodu używanego decyduje głównie
          cena, pojemność silnika i wyposażenie. Rzadziej brany jest pod uwagę stopień
          bezpieczeństwa. Modele z poduszkami, ABS czy ESP są droższe od poprzednich
          generacji i tym samym mniej popularne. Odzwierciedleniem kiepskiego
          zabezpieczenia pasażerów w czasie wypadku są ofiary śmiertelne. Liczba osób
          zabitych w wypadkach drogowych w krajach Unii Europejskiej w ostatnich 30
          latach zmalała o połowę. W Polsce wzrosła prawie dwukrotnie.
          NOWSZE AUTA SĄ BEZPIECZNIEJSZE
          Na początku lat 80. znaczenia nabrały zderzenia czołowe, a zwłaszcza kolizje z
          przesunięciem (przy kontakcie części przodów samochodów). Wzmocniono karoserię
          tak, aby lepiej mogła pochłaniać energię uderzenia, wprowadzono poduszki
          powietrzne. Najnowocześniejsze układy bezpieczeństwa biernego składają się z
          pasów bezpieczeństwa z napinaczami oraz ogranicznikiem siły napięcia i poduszek
          powietrznych (czołowych i bocznych), które mogą napełniać się stopniowo,
          odpowiednio do siły uderzenia.
          Postęp w ostatnim dziesięcioleciu w zakresie zabezpieczenia pasażerów w czasie
          zderzenia czołowego z przesunięciem został udowodniony podczas crash-testu w
          centrum zderzeniowym Dekry w Neumunster. Do próby wybrano Volkswageny Golfy
          drugiej i czwartej generacji. Dobór samochodów nie byt przypadkowy. Golf od 25
          lat jest najlepiej sprzedającym się kompaktem.
          Auta użyte do testu zostały zakupione na rynku wtórnym. Starano się przy tym,
          żeby ich stan techniczny byt możliwie najlepszy. Trzyletni Golf z silnikiem 1.4
          wyposażony byt w poduszki powietrzne czołowe i boczne, pasy bezpieczeństwa.
          z napinaczami oraz teleskopową kolumnę kierownicy. Na bezpieczeństwo wpłynęły
          też dobre strefy zgniotu, sztywna kabina pasażerska, odporna na uderzenia
          ściana grodziowa oraz zmniejszone przemieszczenie pedałów do wnętrza. Golf II
          1.8 z roku 1987 wyposażony byt jedynie w 3-punktowe pasy bezpieczeństwa. Jego
          masa własna była mniejsza aż 0 200 kg (1152 kg) od ciężaru „czwórki".
          Pasażerów odwzorowały w każdym z pojazdów 2 manekiny o przeciętnym wzroście,
          odpowiadającym 50 proc. średniej populacji mężczyzn. W trakcie próby mierzono
          przyspieszenie dla głowy, klatki piersiowej i miednicy, wielkość momentów i sit
          oddziałujących na szyję, klatkę piersiową, uda i golenie.
          Obydwa pojazdy rozpędzone zostały do prędkości 55 km/h, po czym zderzyły się
          czołowo ze stopniem pokrycia wynoszącym 40 procent szerokości przedniej części
          VW Golfa II. Wyniki są nieprawdopodobne. Golf II po teście wyglądał jak
          zgnieciona puszka. Lewy przedni słupek został całkowicie złamany i wciśnięty do
          przedziału pasażerskiego. Bardzo mocne uderzenie głowy i klatki piersiowej
          osoby siedzącej za kierownicą nie daje jej szansy na przeżycie. Siły
          przekraczają wartości graniczne i są kilkakrotnie wyższe od wartości
          zanotowanych w nowszym Golfie. Dopuszczalne przeciążenie dla głowy wynosi 80 g,
          u kierowcy „dwójki" sita, jaka zadziałała na tę część ciała, była
          ponaddwukrotnie większa.
          ŚMIERĆ PASAŻERÓW VW GOLFA II
          Bardzo duże obrażenia wewnętrzne odniósłby pasażer. Miał minimalne szanse, żeby
          przeżyć kolizję. W ogólnym obrazie uszkodzeń zwraca uwagę wyraźna granica w
          stopniu deformacji przedniej i tylnej części pojazdu.
          Z przeprowadzonego przez Dekrę testu wynika, że samochody poprzednich generacji
          nie są w stanie zapewnić bezpieczeństwa pasażerom na takim poziomie, jaki
          oferują egzemplarze nowsze. Ważne jest nie tylko bogate wyposażenie (poduszki
          itp.), ale też lepsza konstrukcja karoserii. Skutkuje to wzrostem masy
          samochodu.
          Krzysztof Koniuszewski”

          Koniec cytatu: Przedrukowane za:

          Auto ŚWIAT Nr 28 –11 lipca 2001



          p.s.Auto ŚWIAT piał z zachwytu podczas crash testu Yarisa:
          test czołowy i boczny -cztery gwiazdki (na pięć) skuteczność czołowa 81%,boczna
          89%, średnio 85% (np. VW Polo - srednia 76% !!!)

        • krotoss To nie ten Mercedes hi hi. (do atoma) 28.11.01, 11:58
          Racja jak tej samej klasy autko co Yaris to tylko nowe autko-przyznaje. Ale
          wracajac do Mesia i Yarisa to po pierwsze: nie wzioles pod uwage ze Mercedes
          jest bialy ^_" nie ok tak na serio: myslalem o klasie E Mercedesa z silnikiem
          diesla-masz rozwiazany problem spalania. Cena jest troszke nizsza, ale fakt nie
          na stluczki. Z bezpieczenstwem to wiem przedstawiles tes ktory sam czytalem i
          ma on racje ale poruwnujac te same klasy aut. Ja osobiscie wole auto o 2-3
          klasy wieksze chocby z 2 a nie 4 kanalowym ABS'em itd. no ale wszystko
          oczywiscie kwesti gustu itp. Jeden jeszcze mankament to potworna utrata
          wartosci przez nowe auta w ciagu pierwszych kilku lat uzywania co w wypadku
          odsprzedazy jest wielka bolaczka. Nauczylem sie jednak jednego w swoim zyciu
          Mercedes to Mercedes ^_^ jakby na to nie patrzec nie ma porownania na swiecie.

          KroTosS

          Ps.A pasy pirotechniczne to jestes pewien ze ich jeszcze wtedy nie montowano?
          Nie znam sie tak szczegolowo wiec pytam. I pirotechniczne to te ktore sa na
          zacinajacej sie rolce? Bo jak to te to odpowiem sam sobie ze juz byly wtedy ^_^.
          • krotoss tez jeszcze jedna ciekawostka (do atoma) 28.11.01, 12:01
            Co do drogi hamowania to ze auto dwa razy dluzsze i 2 razy ciezsze nie oznacza
            ze sie zatrzymuje na dluzszym odcinku niz to krotsze/lzejsze. Wystarczy
            popatrzec na opony i tarcze (ups w Yarisie tylko klocki z tylu). Zeby ie byc
            goloslownym np. nowya Astra Opla mam okolo 36 metrow droge chamowania a takie
            Seicento okolo 46 brrrrrrrr.

            KroTosS
            • Gość: atomski Re: tez jeszcze jedna ciekawostka (do atoma) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 12:55
              To nie są pirotechniczne :))))))))
              Pirotechniczne są jednorazowe :))))))))

              Droga hamowania to też skuteczność hamowania.Już dwa lata temu coś co było
              wynikiem bezpiecznym ,teraz jest "jechane z góry na dół"
              Zupełnie się zmieniła się skuteczność hamulców .Sam ABS czterokanałowy (w
              trudnych warunkach) to kilka metrów zysku !!!
              Do tego tarcze wentylowane ,coraz większe (takie teraz są tendencje).

              Strata na wartości pojazdu ???
              A strata życia ??????????

              • krotoss Re: tez jeszcze jedna ciekawostka (do atoma) 28.11.01, 20:02
                No ale kolego wychodzi na to ze od Meerca tego, o ktorym mowie Yaris ma dluzsza
                droge hamowania, a tarcze to juz w ogole smiech na sali poruwnujac te dwa auta
                ^_^. Podsumowujac Yaris nowy lub uzywany samochod pokroju Mecedesa o ktorym
                pisalem. Dla mnie jest Yaris o wiele mniej bezpieczny od auta mierzacego 4,8
                metra a majace prawie takie same wyposazenie, podobna droge hamowania no a
                disel jest ekonomiczniejszy nawet od sliniczka 1.0 z Yarisa choc ten silnik to
                arcydzielo sztuki Toyoty.

                KroTosS
                • Gość: atomski Re: tez jeszcze jedna ciekawostka (do atoma) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 12:58
                  To były ciekawostki ,a teraz dzięki nowej stronce GW ,same fakty :

                  1.MERCEDES C (1993-1999)
                  Źródło: EuroNCAP (21-12-00 15:55)
                  Ocena ochrony przy zderzeniach czołowych i bocznych **
                  Ocena wyniku zderzenia z pieszym **
                  Chociaż auto było wyposażone w boczne poduszki powietrzne, drzwi uderzyły w
                  pierś kierowcy, zanim poduszki w pełni się otworzyły.

                  2.MERCEDES E (MR '99) ( dużo młodszy prawda ? Ale tego 8-letniego nie ma)
                  Źródło: EuroNCAP (21-12-00 19:57)
                  Ocena ochrony przy zderzeniach czołowych i bocznych ****
                  Ocena wyniku zderzenia z pieszym - b.d.
                  Test zderzenia czołowego - 63 proc.
                  Test zderzenia bocznego - 83 proc.
                  Ogółem - 76 proc.

                  I teraz najlepsze :

                  3. TOYOTA YARIS

                  Źródło: EuroNCAP (21-12-00 15:31)
                  Ocena ochrony przy zderzeniach czołowych i bocznych ****
                  Ocena skutków zderzenia z pieszym **
                  Test zderzenia czołowego: 81 proc. punktów;
                  Test zderzenia bocznego: 89 proc. punktów;
                  Ogółem: 85 proc. punktów.
                  Testowano model roku 2000, wersję 1,0 Terra, wyposażoną w dwie poduszki
                  powietrzne z przodu, ale bez bocznych poduszek powietrznych.


                  Od dwóch dni Cię nie ma .Czyżby wiara w Mercedesa zaprowadziła Cię do szpitala ?
                  Jakbyś jednak wybrał nowiutkiego Yarisa ,może chociaż oko byś uratował ???











                  • krotoss Re: tez jeszcze jedna ciekawostka (do atoma) 06.12.01, 15:07
                    Gwiazdki sa w klasie dawane, a najwazniejsze sa % ochrony ciala. Ale i tak
                    najgorzej to nie wypada w Mesiu, dziwi mnie tylko tak slaby wynik E klasy-
                    czyli aktualnego modelu, w koncu na sam rzut oka widac iz Yaris zostal by
                    rozniesiony w strzepy a "okularnikowi" nie doszlo by nawet do polowy maski.
                    Ale ok testy podales wiec kupujecie Yarisa, aj pozostaje przy swoim. A co do
                    nieobecnosci to tak rozwalilem ale kompa nie auto ^_^ autko ma sie swietnie.

                    Pozdrawiam-KroTosS
                    • Gość: atomski Re: tez jeszcze jedna ciekawostka (do atoma) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 15:20
                      :)))))))))

                      Mam nadzieję ,że nic sobie nie zrobiłeś rozwalając kompa.
                      Dziś na stronie głównej GW jest odnosnik do crash-testów Euro-Encap.
                      To bardzo ciekawa lektura dla chcących kupić samochód (są też czasem starsze
                      modele )
                      Najciekawsze moim zdaniem są wyniki Alfy 147 :))
                      Jeżeli ktoś nosi się z zamiarem kupna tego skadinąd pięknego auta najpierw
                      niech tam zajrzy :))
                      • krotoss Re: tez jeszcze jedna ciekawostka (do atoma) 06.12.01, 15:26
                        Gość portalu: atomski napisał(a):

                        > Najciekawsze moim zdaniem są wyniki Alfy 147 :))
                        > Jeżeli ktoś nosi się z zamiarem kupna tego skadinąd pięknego auta najpierw
                        > niech tam zajrzy :))

                        A po cio??? SIedzialem w srodku bylem zachwycony, zajrzalem do cennika i
                        wyszedlem z salonu ^_^

                        KroTosS

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka