Gość: kapitan zbik
IP: *.hipernet.ras.pl
19.05.03, 01:27
Do tego,że "parkingowi" byli, sa i pewnie jeszcze długo będą,
znając naszą staż miejską, juz się przyzwyczaiłem. podziwiam
pomysłowowść tych "chuliganów", kiedy codziennie stojąc na
przystanku na Nowym Rynku obserwuję jak zbierają zuzyte bilety z
parkomatów, a poźniej za "niewielką" opłatą odsprzedają
je "zapominalskim", którzy dostali mandat. Często dzieje sie to
na oczach policji, straży, a nawet samych prawdziwych
pankingowych. I tylko ogarnia mnie pusty śmiech, kiedy pomysle,
że moze z okna patrzy na to jeszcze prokurator...