ksantypa77
14.06.07, 09:12
Nie przepadam za formułą 1, ale trzymama kciuki za Kubicę - niech chłopak sam
zdecyduje, czy powinien jechać i przede wszystkim, czy da radę jechać. Teraz
USA, 1 lipca Francja, 8 lipca GB. Jak wystartuję, to może jakoś się przełamię
i obejrzę z małżem chociaż z dwa wyścigi! Go Robert, GO!