Gość: kz
IP: *.studio.net.pl
18.06.03, 15:32
...właśnie. Czy został jeszcze w Bydgoszczy jakiś w
miarę porządny klub w stylu ś.p. Bogarta czy ś.p.
Sanatorium?
Żeby było dużo miejsca, piwo z metra, mało techno w
puszczanym hałasie...
Hm? A, i żeby nie wiało pustkami.