Gość: unsatisfied
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.06.03, 23:36
Słowo dobrze rozumiane prze niektóre panienki .
Czyżby nie rozumiał tego słowa ktoś kto każe swojemu podwładnemu
szukać sponsora spośród dostawców ?
To brzmi jak namowa do dania łapówki .
A propo sponsorowania , wiecie że każdy kibel w szkole
muzycznej ma swojego sponsora .