Dodaj do ulubionych

"najgorsze = to do Bydgoszczy wrócić"

11.08.07, 11:40
"najgorsze = to do Bydgoszczy wrócić"
Tak Wprost w zeszłym numerze wyśmiał Bydgoszcz.
Napisali, że "biedny" Grzeskowiak, usunięty z szefa Euro 2012, musi
teraz niestety do Bydgoszczy wracać. A tego by Mazurek&Zalewski
najgorszemu wrogowi nie życzyli :-)
W podobnym tonie źle o Bydgoszczy wypowiadał się kiedyś detektyw
Rutkowski "..taka małą pipidówka jak Bydgoszcz.".

Skąd takie złe nastawienie do Bydgoszczy, w koncu większej od
Torunia i przeświadczenie i jej nieatrakcyjności i byciu pipidówką?
Myślę, że wcale nie liczy się nominalna, statystyczna wielkośc
miasta, ale jego styl, atmosfera, klasa (lub jej brak). I własnie ta
bezstylowość i brak klasy są przyczyna tak złych opinii Mazurka,
Zalewskiego, Rutkowskiego i innych - o Bydgoszczy.
Obserwuj wątek
    • 0maniek0 najg. to miec malomiasteczkowe torunskie kompleksy 11.08.07, 18:19
      fajne masz autorytety panie torunczyku...
      cos jeszcze?
      • pomeranus1 Ale artykul pisza warszawiacy :-) 13.08.07, 13:07
        Ale artykul pisza warszawiacy :-)
        • ka_zet Re: Ale artykul pisza warszawiacy :-) 13.08.07, 14:43
          pomeranus1 napisał:

          > Ale artykul pisza warszawiacy :-)

          Ale głupawe wnioski wyciągacie z niego wy, obywatelu.

          (tak jak i z tego prehistorycznego wywiadu o Rutkowskim, który zresztą świadczy
          tylko o buractwie tego typka, no ale rozumiem że tacy są wasi idole)
          • kisiak51 Re: Ale artykul pisza warszawiacy :-) 13.08.07, 16:32
            Niech tam sobie niejaki Rutkowski idol przygłupów wypisuje co chce,
            ja tam Bydgoszcz zawsze wspominam z łezką w oku, chociaż od lat na
            emigracji w W-wie. Ma Bydgoszcz swój urok, tylko trzeba miec oczy. A
            Toruń tez uwielbiam, to zupełnie inny rodzaj miasta, też piękny!
            • ka_zet Re: Ale artykul pisza warszawiacy :-) 23.08.07, 10:01
              kisiak51 napisał:

              > Ma Bydgoszcz swój urok, tylko trzeba miec oczy. A
              > Toruń tez uwielbiam, to zupełnie inny rodzaj miasta, też piękny!

              Ależ wszyscy normalni ludzie to rozumieją. :)
              • szlachcic Re: Ale artykul pisza warszawiacy :-) 15.09.07, 10:57
                ka_zet napisał:

                > Ależ wszyscy normalni ludzie to rozumieją. :)

                obawiam sie kazet ze nie rozumiesz, bo co innego jest mowic o
                walorach B ktore zapewne jakies ma a co innego podwazac ilosc
                turystow w T i argumentowac ze w B wiekszy procent obcokrajowcow
                nocuje. I dlaczego podwazales dane i argumentowales tak bzdurnie ty
                i wielu innych podobnych bydgoszczan.
                Jakbys znal troche matematyki to obliczylbys sobie ilu obcokrajowcow
                musialoby tu przenocowac aby zgadzaly sie procenty. Na to nie
                pozwala ilosc miejsc w hotelach i to tez (nie trzeba byc fachowcem
                od turystyki) jest proste do zrozumienia
                Wiec dlaczego zawsze jak byla o tym mowa byles oponentem naszym i
                jak zawsze adwokatem B?
                Kompleksy kazet kompleksy
                Szlag cie trafia i tego jestem pewien ze miasto mniejsze jest lepiej
                postrzegane jako miasto do zycia niz Bydgoszcz.
                Daliscie temu dowod w "7 grzechow mojego miasta" GW
                Byliscie miastem gdzie niezadowolenie z zycie w miescie bylo
                najwieksze, najwiecej z was by sie chetnie wyprowadzilo.
                Cale szczescie ze niektorzy bydgoszczanie potrafili wyciagnac
                wnioski z tych danych. cale szczescie bo jest szansa ze zaczniecie
                cos zmieniac w swoim miescie bo jako miejsce do zycia naprawde B
                jest wyjatkowo tragiczne biorac pod uwage wieksze miasta w kraju
                Twoje komentarze na temat B kazet zawsze sa wypucowane dla oka mimo
                ze jestem pewien ze zdajesz sobie sprawe z tego ze tak nie jest
                uprawiasz po prostu propagande sukcesu z jednoczesnym o dziwo
                pomniejszaniem roli T aby Bydgoszcz wyszla
                -jak jest porownywalnie - "jest lepiej"
                -jak jest gorzej - "jest porownywalnie"
                - jak jest traqgicznie - "nie jest tak zle"
                to jest myslenie kazeta i wielu innych bydgoszczan, nie wszystkich
                oczywiscie bo mam przyjemnosc dobrze znac kilku realnie myslacych
                ludzi

                najgorsze jest to kazet ze jestes jedna z osob ktora podkreca
                nienawisc i tworzysz nowe jednoski Bydgoszcz Jugend
                Sfrustrowani bydgoszczanie chetnie przystewpuja do organizacji
                widzac wine wszystkich swoich niepowodzen w Toruniu
                Mowi ci to cos?
                • niebieski.kapturek Re: Ale artykul pisza warszawiacy :-) 15.09.07, 11:30
                  Skąd tyle frustracji i nienawiści, szlachetko żałosny ??

                  Twoje "argumenty" mają wartość pomówień, szyderstwa mówią więcej o
                  tobie niż ludziach, ktorych próbujesz obrazić - i mało imponujący
                  obrazek się wyłania.
                  A towim czarowniam rzeczywistości nie zmienisz rzeczywistości -
                  znienawidzona przez ciebie Bydgoszcz jest miastem dwa razy większym,
                  pięknym i z perspektywami. Jedna toruńska starówka, prównywalna do
                  chełmińskiej, tego nie zmieni.

                  Pewnie stąd tyle, jadu, frusracji i nienawiści...
                  Złe świadectwo wystawiasz Toruniuiowi.
          • filipiak2 Re: Ale artykul pisza warszawiacy :-) 20.08.07, 15:32
            Kazet, wnioski sa dziennikarzy, czy to sie tobie podoba, czy nie.
            Torunianie je tylko wskazują, a ty - może zawstydzony tak zła opinia
            o B-czy w Polsce - zaprzeczasz faktom.
            • ka_zet bredzenie obywatela 23.08.07, 10:00
              filipiak2 napisał:

              > Kazet, wnioski sa dziennikarzy, czy to sie tobie podoba, czy nie.

              A guzik. Dziennikarze nie wyciągają żadnych wniosków.

              > Torunianie je tylko wskazują

              Nie "torunianie" a wy, obywatelu, przeciętny torunianin jest znacznie bardziej
              inteligentny, nie jest tak zakompleksiony a detektyw Rutkowski i Samoobrona nie
              są jego duchowymi idolami.*
              Przeciętny torunianin potrafi również bezproblemowo zrozumieć że półwysep
              Kamczatka przyrównano do Bydgoszczy w przewodniku celem zobrazowania liczby
              ludności (mniej więcej podobnie jak w artykule o chińskiej strefie ekonomicznej,
              którą przyrównano do Torunia).

              A wy, obywatelu, twardo udowodniacie że słowo "kontekst" jest dla was pojęciem
              absolutnie obcym...

              * swoją drogą, słynne zdanie tego typka w pełni brzmiało tak: "Graz to zadupie,
              taka austriacka Bydgoszcz". Także gratuluję doboru wzorców z wyrafinowanym
              gustem, ja bym się wcale nie obraził gdyby Bydgoszcz można było z Grazem porównywać.
              • izunia168 To nie pierwsza taka opinia o Bydgoszczy 30.08.07, 10:39
                nie wiem, jakim prawem moderator zarzuca innym bredzenie, a sam...
                bez komentarza....
                To nie pierwsza taka opinia o Bydgoszczy i miej odwage to przyznac,
                kazet.
                • ka_zet *ziew* 30.08.07, 10:58
                  izunia168 napisała:

                  > To nie pierwsza taka opinia o Bydgoszczy i miej odwage to przyznac,
                  > kazet.

                  Ale jaka, przepraszam, opinia? Jak zwykle robicie widły już nie tylko z igły,
                  ale z dwóch atomów żelaza, obywatelu. Ale jak dla kogoś autorytetem jest
                  Rutkowski oraz nie potrafi zrozumieć prostego zdania, to czemu tu się dziwić...
                  • izunia168 opinia znaczacych dziennikarzy o Bydgoszczy 30.08.07, 12:03
                    Moze dla ciebie opinia innych, w tym znaczacych dziennikarzy o
                    Bydgosazczy nie ma znaczenia....
                    A ona jest zla, jak widac. Chyba ze opierasz sie na lokalnych
                    kadzących mediach.
    • pinky.citythorn Re: "najgorsze = to do Bydgoszczy wrócić" 22.08.07, 20:26
      A mi się zawsze Bydgoszcz podobała,zwłaszcza latem. Fajnie wyglada
      okolica gdzie cumują barki i to, że jest dużo takich wąskich
      uliczek. Podoba mi się też idea dwumiasta. Co kogo obchodzą opinie
      jakichśtam Rutkowskich - to m być wyznacznik jakiś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka