patriota_lokalny
01.09.07, 22:19
www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=689&NrSection=1&NrArticle=76077&IdTag=85
Wreszcie układający rozkłady zauważyli, że to pasażerowie są klientami
komunikacji miejskiej i rozkłady są dla nich. Ze stadnych połączeń trzeba by
jeszcze rozdzielić 57 i 67 w dni wolne oraz 7 i 8.
Co do rozkładów 65 to ten autobus rzadziej będzie jeździł na Mariampol. Nie
rozumiem też dlaczego wracając z Mariampola przejeżdża obok pętli na Starym
Fordonie, ale nie ma tam przystanku. Czy to nie absurd?
Co do linii 81, to nowe kursy oznaczają 4 w ciągu dnia, ale dobre i to, bo
troszkę śmieszna jest linia, która kursuje co 70 minut, a gdy jedyny jeżdżący
na niej wóz ma awarię, to PKS nie raczy podstawić rezerwy. Zastanawiam się też
nad sensem zajeżdżania pod Auchan. Dubluje się trasą z 69 i 70 przez RCO, zaś
czas przejazdu wydłuża się o 5 - 10 (w zależności od wariantu przez RCO lub
bezpośrednio z Korfantego w Akademicką i Andersa).
Najgłupszy pomysł to zmiana 73. Przez cały dzień busiki jeżdżą co 60 minut,
ale rano są dwa kursy w odstępie 3 minut (ten drugi przedłużony na Kapuściska).
Wielki plus dla ZDMiKP za zauważenie (w końcu), że autobusy jadące na dworzec
PKP mogłyby być zsynchronizowane z odjazdami pociągów. Pamiętam parę lat temu
któraś z gazet pisała, że wszystkie autobusy w nocy miały swoje odjazdy na
kilka minut przed przyjazdem dalekobieżnych pociągów.