Dodaj do ulubionych

"chrzczone" piwo

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.03, 23:52
Ostatnio mówi się dosyć dużo o "chrzczeniu" paliwa na stacjach benzynowych.
Chciałbym poruszyć temat "chrzeczenia" piwa i innych trunków w lokalach. Czy
ktoś spotkał się z tym faktem organoleptycznie lub wizualnie?
Obserwuj wątek
    • genuine44 Re: 'chrzczone' piwo 19.07.03, 01:46
      Chrzcic mozna wino, piwo sie miesza.
      • genuine44 Re: 'chrzczone' piwo 19.07.03, 01:47
        A tak powaznie to mysle, ze wlasnie pije piwo ochrzczone wodka. Takie mocne
        jakies.
    • Gość: piwosz Re: 'chrzczone' piwo IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 14:16
      Ja po prostu nie idę drugi raz do takiego lokalu w którym trafiłem na dziwny
      trunek.
    • polynomial Re: 'chrzczone' piwo 21.07.03, 15:08
      Nie od dzisiaj wiadomo, że skrzaty sikają do piwa...

      Polynomial-C
      • oti Re: 'chrzczone' piwo 21.07.03, 18:52
        polynomial napisał:

        > Nie od dzisiaj wiadomo, że skrzaty sikają do piwa...
        >
        > Polynomial-C

        jak pijesz z butelki to nie ma sposobu chyba że nalewa ci ktoś pod ladą,
        jak pijesz z kija to teoretycznie istnieje możliwość podpięcia się do szlałchu
        i czówania nad mieszaniem, ale w opini speców od gastronomii nikt tego nie
        robi bo to zawracanie lewara i zbyt dużo zachodu, a korzyści żadne.
        jedyna rzecz na której możemy być wykręceni w knajpie to drinki.
        kiedyś w dawnych czasach zwyczajem było w knajpach mieszanie browców - piwo
        świeze z kija i ze szkalnki do której przelało sie 3 godziny temu, bleeee
        ostatnio nie spotkałem sie z takimi nawykami.

        proponuje więc zwrócić uwagę jakie piwo kupujesz i czy lane choć stało koło
        oryginału - nie jest raczej problemem podpięcie bractwa zamiast żywca gdy tego
        niespodziewanie zabraknie.
        • Gość: Ted® Re: 'chrzczone' piwo IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 21:00
          dokladnie tak jak napisal oti, absolutnie nie oplaca sie rozrabianie piwa z
          kija i jest to technicznie trudne
          to piwo jest po prostu inne, a moim skromnym zdaniem, pominawszy carlsberga, po
          prostu smaczniejsze
          • Gość: Gall Re: 'chrzczone' piwo IP: 217.97.147.* 22.07.03, 08:23
            Ooooo

            Ostatnim zdaniem Tedzie sprowokowałeś mnie do dyskusji.

            Uważam, że polskie piwo w ostatnich latach znacznie się pogorszyło.

            Przyśpieszenie czasu jego produkcji nie sprzyja jakości. Moim skromnym zdaniem
            jest ono zbyt sztuczne. Czy dawniej było tak gazowane jak obecnie? Nie wydaje
            mi się. Dawniej bąbelki były wynikiem fermentacji (albo czegoś zbliżonego), a
            teraz jest to chyba rezultat wpuszczenia dwutlenku węgla. Efekt jst taki, że
            piwo się pije tak jak wodę gazowaną.

            A gdzież podziała się ta goryczka i gęsta konsystencja. Teraz to piwo jest
            prawie słodkie i w dodatku cieniuuuuuuuuuuuuuuuuuuśkie.

            Żal mi starego Żywca, a już o Okocimu niewspomnę (przedtem O.K., potem dwójka o
            obecna nazwa - Mocne).

            Niestety pozostaje przerzucić się na piwa obce, co mówie z żalem.

            A może to ja się postarzałem ?

            Papatki
            Gall
            • Gość: Ted® Re: 'chrzczone' piwo IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 10:45
              o, to to
              byc moze to herezja bo nie mam wiedzy na ten temat ale kiedys robili chyba piwo
              z jeczmienia, chmielu, drozdzy i wody a teraz wydaje mi sie jest wiecej
              skladnikow
              • Gość: Gall Re: 'chrzczone' piwo IP: 217.97.147.* 22.07.03, 11:33
                Niestety, ale jak tylko wchodzę na ten wątek to i tak ślinka cieknie, a tu
                pracowac trzeba.
                Pozdrawiam
                Gall
      • sator_arepo Skrzaty - poprawka! 22.07.03, 11:54
        polynomial napisał:

        > Nie od dzisiaj wiadomo, że skrzaty sikają do piwa...
        > Polynomial-C


        Nie wiem skąd Pan to wziąłeś.
        Skrzaty sikają do mleka i się z tego zsiadłe robi.
    • Gość: Kasia312 Re: 'chrzczone' piwo IP: 212.122.215.* 23.07.03, 16:53
      Browary oferuja piwo w beczkach roznej klasy i nie jest to piwo chrzczone tylko
      lepszej lub gorszej jakosci, tansze lub drozsze. Wszystko lezy w rekach
      poszczegolnych barow. Pozostaje tylko testowac, testowac i testowac
    • Gość: [B]B Najlepsze piwo... IP: *.era.pl 23.07.03, 17:16
      ... maja na Wyspach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka