Dodaj do ulubionych

gdzie chodzi się na wagary

IP: 216.104.228.* 30.07.01, 19:50
najlepsze miejsca na wagary:
w miesiacach letnich: Wenecja, wszystkie parki, plaża w Smukale
w miesiącach zimowych: McDonald, kawiarnia w Palacu Młodzieży i ...czytelnia i bilblioteka na Starym Rynku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Chewie Re: gdzie chodzi się na wagary IP: 216.104.228.* 30.07.01, 19:54
      Wagary - to chyba slaby temat na wakacje? ;-P
    • Gość: pikuś Re: gdzie chodzi się na wagary IP: 216.104.228.* 30.07.01, 19:59
      Nie uwierzycie, ale dwa razy zdarzyło mi się iść na wagary do piwnicy we własnym bloku. Po prostu już nie
      miałem dokąd pójść. Brałem klucz. Kradłem wino sąsiadowi z piwnicy obok. Piłem, zawijałem się w dywan i
      spałem. Stres był tylko jak ktoś do piwnicy schodził, bo mógł zuważyc, że na moich drzwiach kłódki nie ma i wejść
      do środka. A wtedy mógłby zobaczyc wystającą z dywanu głowe... minus piwnicy, to mało miejsca, przeciąg i
      zimno (dlatego zawijałem się w dywan). Polecam, spróbujcie. Kiedyś też chodziłem z kumplem na wagary do lasu
      za Wzgórzami Szybowników w Fordonie, Zbieraliśmy grzyby. Raz poszedłem sam, i się strasznie
      przestraszyłem, jak szukając grzybów natrafiłem na jakiś pentagram ułożony z kamycczków na mchu i krzyż
      ustawiony do góry nogami pod drzewem tuz obok. Nie polecam. Gdzie jeszcze byłem na wagarach. Jak na
      wiosnę zaczynały się sparingi żużlowców, to co roku z kumplami jeździliśmy do Torunia. Też było fajnie.
      • radca Re: gdzie chodzi się na wagary 02.08.01, 22:00
        Na wagary ? nad Wisle.
        radca
    • Gość: sonia Re: gdzie chodzi się na wagary IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 22:10
      Ja chodziłam do "Bielawki" ale już nie istnieje. Szkoda.
      • radca Re: gdzie chodzi się na wagary 02.08.01, 22:12
        Gość portalu: sonia napisał(a):

        > Ja chodziłam do "Bielawki" ale już nie istnieje. Szkoda.

        To chyba musiala byc GLINIANKA ?

        radca

        • Gość: sonia Re: gdzie chodzi się na wagary IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 23:01
          Bez złośliwości proszę rzeczniku. Sekretarzowi szacunek się należy.
          Bielawka to była taka knajpka na Asnyka w Bydgoszczy. Już jej nie ma. Robiło
          się "kwestę" w szkole, żeby na cos tam starczyło. Na ogół był to chyba gin z
          tonikiem i fasolka po bretońsku. Mieszanka okrutna, ale nam smakowało. Piękne
          czasy...
          • radca Re: gdzie chodzi się na wagary 02.08.01, 23:15
            Przepraszam sekretarza.

            Lecz ja skojarzylem nazwe z czesciä Bydgoszczy-Bielawkami.Szybko "pobieglem
            myslä"-co by tam bylo? No i dlatego takie pytanie.
            Zle intencje nie byly zamierzone.

            radca
            • Gość: sonia Re: gdzie chodzi się na wagary IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 23:19
              Przeprosiny przyjęte.
    • Gość: Thomek Re: gdzie chodzi się na wagary IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 23:07
      Thomek miał ten komfort, że mógł zostać w domu. Wszyscy wychodzili do pracy a
      ja zostawalem sobie w domciu. Pamietam, gdy chodzilem do 7 klasy i byłem sam w
      mieszkaniu,oczywiście powinien być w szkole, zacząłem bawić sie ogniem (tzn.
      male miotacze ogniem z old spice''a,murzynki z zapałek,itp)i... prawie spaliłem
      dom. Przez około 5 minut było na moim balkonie naprawdę gorąco-dosłownie i w
      przenośni.
      Na szczęscie dwa-trzy wiadra wody wystarczyły by ugasić moje małe ognisko.
      Od czasu tamtej przygody chodziłem do miasta lub jechałem z kumplami poza
      Bydgoszcz. Ta druga opcja po pewnym czasie stała się nudna ponieważ nie
      mieliśmy pomysły co by tu jeszcze zwiedzić w najbliższej okolicy.


      • Gość: MONK Re: gdzie chodzi się na wagary IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 15:02
        Myslecinek, ale raczej tylko wiosna, tez zoo - te rejony
        • Gość: kicikoci Re: gdzie chodzi się na wagary IP: 10.10.70.* 03.08.01, 15:39
          Myslecinek przez caly rok!
          (Jak planowalem wagary zima, to zadziwialem rodzine skrupulatnie starannym ubiorem, choc zazwyczaj
          buntowalem sie przeciw szalikowi i czapce)
          Ludzie! Para saren napotkanych zima w glebi lasu (kolo stacji Rynkowo), albo ta cisza w obsypanym sniegiem
          lesie, gdy sie maszeruje duktem do Rynkowa z Ludwikowa, lub w okolicach stawow - powyzej osrodka edukacji
          ekologicznej. Bajka!
          (35 postow do 5000)
    • Gość: Ochman Re: gdzie chodzi sie˛ na wagary IP: 194.203.162.* 03.08.01, 15:56
      wagary 88-92
      1. absolutny no.1 to brzeg Brdy pod opera
      2. tor kartingowy na Bartodziejach (2 mozliwosci: sam tor i brzeg Brdy)
      3. Myslecinek
      4. parki
      5. Skalki przed I LO (chociaz tam raczej niebezpiecznie)
      6. Wszystkie knajpy z bilardem (wtedy nowoscia). Od Niedzwiadka, przez MPiK po Zawisze (w tym
      ostatnim byla bardzo tania wodka)
      7. Piwniczna
      8. Hades lub radiowezel w I LO - wyjatkowo niebezpiecznie, tylko w sytuacjach krytycznych
      9. Inne szkolki np. LO II, Kolejowka
      10. Las na Glinkach
      11. (poczatek lat 90-tych) Jurand na Chodkiewicza
      12. Niezliczona ilosc prywatnych domow

      Tylko tyle pamietam, od tamtego okresu uplynal juz kawal czasu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka