slawwwek
09.11.07, 12:25
Kiedy czytałem serce rosło coraz bardziej i wyżej głowa sie wnosiła, ale kiedy
juz skonczyłem naszło mnie takie polskie malkontenctwo: mała sala, wystawy,
happeningi dla kogo?? Kiedy ulubioną rozrywką jest spacer do hipermarketu po
butikach w niedzielę, a w tygodniu wypoczynek po pracy przed ekranem. Ale z
drugiej strony jeśli nie powstanie takie miejsce nie bedzie cienia nadziej na
zmiane upodobań. Zatem do dzieła drodzy włodarze miasta Bydgoszcz, nie od razu
Rzym zbudowano. Trzymajmy kciuki i podzielmy sie pozytywna energią co by
uskrzydlić decydentów.