Dodaj do ulubionych

Ile mozna Prosic o przebaczenie.

18.12.07, 10:04
Ile mozna prosic kogos ,kogo bardzo Kochasz o Przebaczenie?
Obserwuj wątek
    • felix1001 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 10:15
      Jeśli dwoje ludzi łaczy MIŁOŚĆ (prawdziwa miłość) to potrafia sobie
      nawzajem wybaczać nieskończona ilość razy :)
      rozumiesz...?
      • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 12:41
        Masz racje jesli jest to Milosc prawdziwa ,to idzie wszystko zrobic
        nawet "gory przenosic" tylko jesli jedna strona uwaza sie wciaz
        za "obrazana" to nic nie zrobisz.Mozna Kochac ale czy bedziesz
        Kochany to juz inna sprawa, mozna tylko udawac a z tego Milosci nie
        bedzie.Mozna tez innych sluchac albo byc zaleznym i robic to co inni
        kaza,ale wtedy to juz nie Milosc.jak wiadomo moge i bede nadal
        BLAGAL bo to jest Moim zyciem nie wstydzilem sie nigdy niczego i nie
        bede wstydzil.Jestem takim "cholernym Typem" co nie wstydzi sie
        swoich bledow i za nie moze odpowiadac ,ale tylko przed tym co
        zawinil nie przed nikim innym.Jesli ten Ktos nie chce zrozumiec moge
        w koncu ja zrozumiec ,ze to "byla tylko gra dla innych" na razie
        jeszcze tego nie mysle.
        • rozczarowana-torunianka Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 19.12.07, 01:44
          a może to nie kwestia proszenia, tylko zauważenia czegoś i poprawienia tego co
          trzeba? Czyny są ważniejsze od słów, choć słowa też są potrzebne.
    • lumpbizkit Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 16:18
      Wg mnie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, zależy to od paru rzeczy. Np. co
      zrobiłeś, czy jesteś kochany przez drugą osobę.
      • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 16:51
        Kolego zapomnij o kobietach z Bydgoszczy tez pisalem z jedna do
        czasu.Pozniej mnie zablokowala chociaz miala chec na pisanie.Kobiety
        z Bydgoszczy nie sa warte tego a przynajmniej w wiekszosci kazda
        szuka skoku w bok.Wiec nie zaluj tylko sie ciesz.Ta z ktora pisalem
        to nawez na GG mnie zablokowala jak sie z nia chcialem spotkac na
        Starym Rynku.Lepiej samemu byc i z doskoku jakies miec.
        • lumpbizkit Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 20:34
          Dziewczyny z bydgoszczy są inne od dziewczyn z innych miast? Jeśli tam myślisz
          żal mi ciebie.
          • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 20:47
            Jesli chcesz wiedziec to tak i to nie Dziewczyny ,Kobiety sa takie
            no i ja wiem swoje. Przekonalem sie sam o tym ta pani to nie wyjatek.
    • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 22:27
      Ja juz mam dosc ,rano wyjazd i bede cale swieta juz bardzo
      daleko.Mam tylko pozdrowienia dla asass5@ reszte niech sama sobie
      dopisze.
      Zycze wszystkim zdrowych i wesolych swiat .
      I nie przepraszaj tyle ,nie czekaj szukaj innej.
      • janka561 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 18.12.07, 22:56
        Tak pisze tylko prostak i gbur,miala racje nie spotykajac sie z
        toba.Powinnes jeszcze dostac cos na pamiatke.
        • wlodek_2 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 19.12.07, 11:35
          Do rozczarowanej-torunianki.
          Celnie to ujelas nie ma co brawa sie naleza.Tylko poczytaj jest
          rozgoryczony ale czy to powinien tutaj pisac?.
          Tak samo jak ten "grzeggraf" co za pokrecony czlowiek czy takie cos
          powinien napisac.Wydaje mi sie ,ze jest to poczatek adresu wiec co
          pomysla o tej kobiecie ,ci co maja ten adres krotko mowiac cios
          ponizej pasa.
          • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 19.12.07, 18:10
            Widze bronisz ale czego i jak bronic nie wiesz.Ja mam jako takie
            doswiadczenie z takimi kobietami.Jesli chcesz przekonaj sie sam dam
            ci nr gg7341604 sam zobacz.
            • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 19.12.07, 20:36
              Jak mozna naprawic to co sie stalo?
              • wlodek_2 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 19.12.07, 23:04
                Musisz udowodnic ,ze tak jest.Jak bedziesz tylko duzo gadal to nic
                nie zyskasz,no moze jakies male przebaczenie.
              • rozczarowana-torunianka Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 19.12.07, 23:54
                > Jak mozna naprawic to co sie stalo?

                zależy co się stało. Czasami naprawić można, a czasami już nie. Wtedy pozostaje
                już tylko jakaś rekompensata, a to nie to samo co naprawa.

                To tak, jak z pamiątkową porcelanową filiżanką, którą stłuczesz. Możesz ją
                skleić, ale rysę widać tak długo, dopóki się do niej nie przyzwyczaisz i
                przestaniesz ją dostrzegać. Jak nie da się skleić bo poszła w drobny mak, to
                możesz spróbować odkupić filiżankę, ale nie odkupisz takiej samej. To będzie
                jednak inna filiżanka, nawet jeżeli równie piękna, albo piękniejsza. Ale po
                jakimś czasie, żal za tą utraconą przygasa i nowa filiżanka też cieszy.

                To staraj się.
                • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 20.12.07, 00:16
                  Widzisz ja nie mysle o tym jak o filizance nawet w przenosni.Wiem
                  juz nie ma szans moze za pare lat jak sie spotkamy to bedzie co
                  wspominac.Nigdy Kobiety nie traktowalem jak przedmiot i nigdy nie
                  bede.Jesli nie otrzymam najmniejszego znaku coz trzeba bedzie zyc
                  wspomnieniami.
                  • rozczarowana-torunianka Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 20.12.07, 01:18
                    Filiżanka była tylko przykładem. Gdybyś ją traktował jak przedmiot to wcale bym
                    się nie dziwiła, gdyby nie chciała Cię znać.

                    Ale skoro Ci na niej zależy to staraj się nadal. Za kilka lat może być za późno.
                    Ty lepiej skorzystaj z okresu świątecznego, kiedy człowiek łagodnieje i ma
                    chwilę na przemyślenia i skłonniejszy jest do przebaczania win.
                    TO staraj się, staraj!
                    • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 20.12.07, 18:21
                      Wiesz czy to mozna jeszcze cos trobi to juz nie ja decyduje,teraz
                      nie ale juz za dzien ,dwa bede czekal na znak moze otrzymam.Bede
                      czekal jak zawsze mam tylko jedna mozliwosc czekanie chyba ,ze juz
                      ten stary srodek komunikacjii jest zlikwidowany.W co nie za bardzo
                      chce dac wiare.
                      • wlodek_2 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 20.12.07, 21:19
                        Z tego wnioskuje ,ze chyba juz masz przegrane jesli tyle czasu sie
                        nie odezwala.Moze juz ma innego a ty jeszcze cos chcesz trzeba
                        przegrac nie zawsze sie wygrywa.Poszukaj gdzie indziej.Widocznie nie
                        lezales jej za bardzo przegrana nie przynosi wstydu.
                        • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 21.12.07, 13:57
                          Witam ponownie ze slonechnej ale mroznej strony.
                          Piszecie nic nie wiedzac ten co tak sie uskarza nie pomysli o
                          sobie.Mialem problemy nie´mam problemow ta Pani wie.
                          Zycze tej Pani i temu co tak placze rzuc to wszystko moze nie byla
                          ciebie warta. Poszukaj pewnie cos znajdziesz.Tej Pani Zycze zeby nie
                          byla taka zazarta na mezczyzn najpierw z siebie cos dac Aleksandro.
                          • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 21.12.07, 15:19
                            To co teraz napisze to zna tylko jedna .
                            G---u jak moglbym cie dostac to jedno cie czeka.Uciete j--a i
                            wsadzone w ten ch-----y brudny pysk.Nawet jesli cos G----u myslales.
                            Masz szczescie, ale chcialbym cie poznac i to zrobilbym.Nie masz
                            prawa G---ku pisac czegos takiego.Jesli piszesz i otrzymujesz
                            odpowiedz twoja sprawa. Jak ja chcialbym cie spotkac grzeggraf.Juz
                            masz pewne miejsce a gdzie to pomysl G---ku.
                            • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 21.12.07, 16:45
                              Do kenego_1.
                              kazdy jest mocny w pysku,ale ja mam o tej pani swoje zdanie i nic
                              tego nie zmieni jesli nie masz jeszcze dosc to moze cie ukoji to ,ze
                              przyjmie kazdego masz asas5@poczta.fm moze sie odezwie albo nr GG
                              7341604 ja tylko podaje fakty a co ona chce ukryc jej sprawa.Jak
                              jestes taki madry to pokaz sie i zrobimy cos co cie zadowoli.
                              • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 21.12.07, 17:37
                                Nie jestem mocny w pysku jak piszesz,tylko jedno G----u jeden bede
                                cie scigal do konca. Jesli cie znajde marny twoj los.Wykorzystac
                                chcesz cos ,co ciebie nie tyczy G---u bede cie mial.
                                • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 21.12.07, 21:03
                                  Nie wiem jak silny jestes ale racji nie masz .Kobiety sa po to zeby
                                  dla siebie cos zyskac nie patrzac na to co inni moga stracic,nie
                                  pasujesz do lozka bedzie inny i lepszy tak to juz jest.Tylko ,ze
                                  jedne wola mlodych i te zyskuja na tym.Jestes starym zacofancem
                                  jesli nadal wierzysz w milosc.Milosc to jest to gdy lezysz w lozku i
                                  trzymasz za to zeby sasiad sie nie dobral,tylko czy od tylu jej nie
                                  ma nie bedziesz wiedzial bo co chce i tak zrobi.
                                  • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 21.12.07, 23:08
                                    Nie wiem kim jestes ,ale po tym wszystkim jestes dnem gorzej niz dno
                                    to nie ma juz nic.Szkoda nie mozemy sie spotkac chociaz jestem
                                    placzkiem ,plakalbys i to bardzo z takimi jak ty to tylko jedno
                                    trzeba zrobic.Jesli pisales to trzymaj morde na zamek.Szkoda ale mam
                                    nadzieje cie jeszcze dostac w swojw rece.
                                    .
                                    • wlodek_2 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 22.12.07, 19:54
                                      Jak ladnie sie uspokoilo.
                                      Wszystkim cierpiacym Wesolych Swiat.
                                      • janka561 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 23.12.07, 14:14
                                        Tak masz racje tylko czy cierpiacym pomoze to.Ja Zycze wszystkim co
                                        sa samotni zeby znalezli to czego chcai pragna. Innym chwileczki
                                        refleksji nad tym co bylo i co czeka,nie zawsze slucha sie
                                        serca,czasami zaslepienie i nienawisc bierze bore nad tym co
                                        mozna.Teraz jest czas przebaczania i mozna zrobic cos czego nikt sie
                                        nie spodziewa.
                                        Zycze sobie i innym Spokojnych wesolach swiat Bozego Narodzenia.
                                        I troszke serca dla odrzuconych.
                                        • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 23.12.07, 15:20
                                          Madrze piszesz ale czy tak myslisz.Temu placzkowi zeby sie obudzil.A
                                          pewnej pani niech szuka dalej taka zalamana moze znajdzie
                                          pocieszyciela albo juz ma.Wiesz di kogo pisze Aleksandro moze ten
                                          byly twoj przeczyta o bedzie cos wiecej wiedzial .Taka jak ty to
                                          kazdej chwili znajdzie kogos nie masz sie co obawiac.
                                          zycze jednego tego co ja teraz mam bedac w domu.
                                          • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 23.12.07, 16:37
                                            Alekso albo Aleksandro
                                            Chcialem ci wyslac wiadomosc na maila ale nie odpowiadasz.Wiec
                                            doszlem do wniosku ,ze jednak ktos z twoich znajomych przeczytal to
                                            i ukrylas sie.To nie jest problem ,problemem jest to co teraz wiedza.
                                            No tak zawsze mozna powiedziec ,ze sie nie wiedzialo.Jestem ciekaw
                                            jak ten z Duisburga przeczyta co bedzie myslal.
                                            Mozwe juz tez wie.
                                            • wlodek_2 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 23.12.07, 23:29
                                              Jak widac jeden niezbyt rozgarniety nadal bawi sie kosztem
                                              innych.Jestem ciekawy czy rano tez bedzie mial taki wesoly
                                              humor.Chcialbym wiedziec dlaczego wypisujesz takie brednie
                                              nie rozumie jak mozna cieszyc sie z kogos nieszczescia moze i tobie
                                              sie takie cos trafi.
                                              • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 26.12.07, 23:25
                                                Bylem cicho bo juz zrezygnowalem.Teraz nie moge napisac jedno i ta
                                                Pani tez wie o co chodzi.Ta Pani lubi Starszych a najlepiej jeszcze
                                                jak syn jest 10siec lat mlodszy to ma dwoch na raz.Ta Pani wie o co
                                                chodzi jak chcecie to mozecie nie wierzac ale teraz wiem ,ze
                                                grzeggraf pisal prawde.Ta Pani nie ma nic w glowie oprocz jednego
                                                jesli ktos poprosi o adres podam bo Ona lubi takie cos.
                                                • keny_1 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 26.12.07, 23:38
                                                  Jak ktos jest zainteresowany takim czyms prosze bardzo to nie
                                                  jest "agencja towarzyska"ta Pani bierze wszystko.Lubi starych i
                                                  mlodych.Nie ma problemu ja wszystko przyjme na siebie.A lubi duzo.
                                                  • wlodek_2 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 27.12.07, 00:05
                                                    No i jeszcze jeden co niczego sie nie boi.Wszystkie osobiste sprawy
                                                    lepiej rozwiazac samemu z ta pania nie tutaj.
                                                  • kruleffna Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 27.12.07, 20:23
                                                    Januszu-co sie z Toba dzieje?Daj spokój tej Pani-wiem o kogo chodzi.Nie rób
                                                    takiej"zadymy"wokół Niej.Człowieku-jak możesz tak kogoś oczerniać?
                                                  • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 28.12.07, 15:57
                                                    kruleffna.
                                                    Wydaje mi sie zeby cos napisac oskarzajac innych musi byc cos w
                                                    rekach.Mam nadzieje ,ze to nie jest ten placzek. Jak juz napisalem
                                                    moze wiem wiecej niz sobie myslisz i tego nie da sie ukryc.Mi
                                                    jeszcze nie puscily nerwy jak temu.Ta pani wie bo pisalem jej
                                                    wszystko wiec niech nie bedzie taka zla na mezczyzn bo sama
                                                    wie.Chyba ,ze nie ma czystego sumienia wiec bedzie szukala czegos u
                                                    innych nie u siebie.Znasz ja i jego prosze ale i ja mam
                                                    cos.Wszystkim Dosiego.
                                                  • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 28.12.07, 19:57
                                                    Kruleffna masz jeszcze cos i nie pisz wiecej.
                                                    asass5@poczta.fm <asass5@poczta.fm>
                                                    Cc:
                                                    (kopia jawna) Odpowiedz.@ <Odpowiedz.@>
                                                    temat: Odpowiedz.
                                                    data: Nie 17:54 11.11.2007
                                                    rozmiar: 0.6 kB
                                                    treść:

                                                    Dziekuje za adres jesli nie chcesz na GG to mozemy od czasu do czasu
                                                    tutaj
                                                    napisac.Ja jestem kreatywny wiec nie sprawi mi to roznicy. Nie wiem
                                                    tylko
                                                    czy Tobie bedzie to odpowiadalo bo mi jak najbardziej.Nie wiem tez
                                                    czy
                                                    zdecydujesz sie na wyslanie Twego zdjecia .Bylbym ucieszony mogac Cie
                                                    widziec.

                                                    Wiec nie rob jak to piszesz zadymy.

                                                  • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 28.12.07, 21:08
                                                    Ta osoba nie jest psychicznie calkowicie zdrowa masz nastepne .Mam
                                                    na mysli to co jej napisalem bo piszac ze mna porownywala mnie do
                                                    kogos innego.To jest moj lisz do niej.
                                                    poczta.fm <asass5@poczta.fm>
                                                    temat: Kobieto
                                                    data: Śro 14:29 5.12.2007
                                                    rozmiar: 0.7 kB
                                                    treść:

                                                    Czy naprawde jestes juz tak zaslepiona jestem ciekaw do kogo mnie
                                                    porownalas.Z tego co widze nie jestes zrownowazona psychicznie ,sama
                                                    nie
                                                    wiesz co chcesz.Wiec nie mam zamiaru od Ciebie takich impertynencji
                                                    wysluchiwac.Czy to zle sama podaslas ten adres i kto i gdzie mial
                                                    mnie
                                                    namierzyc ,czy Ty jestes zdrowa?.Jesli bys chciala podalbym Ci adres.
                                                    Z Powazaniem .


                                                    Jak widzisz mozna sie pomylic no tak ale to jest kuz malo wazne.
                                                    Grzegorz.
                                                  • wlodek_2 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 30.12.07, 13:32
                                                    Wszystkim szczesliwego Nowego Roku oraz spelnienia najskrytszych
                                                    marzen w Nowym 2008 roku.
                                                  • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 31.12.07, 08:46
                                                    Wzajemnie Nowy rok powinien przyniesc Nowe.
                                                    Aleksandro nowego szczescia pewnie znajdziesz.
                                                  • janka561 Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 31.12.07, 16:55
                                                    Czy juz nie mozna skonczyc z tym? ,co bylo minelo nadchodzi Nowy rok
                                                    wystarczy powiedziec pokoj i nie ma tyle zlosliwosci.Bedzie nowy rok
                                                    kazdy znajdzie to czego, szuka mozna byc tez szczesliwym z
                                                    marzeniami.
                                                    Ja zycze wszystkim zrozumienia i wytrzymalosci w tym do czego dazymy.
    • airis1983 ... 01.01.08, 16:54
      Jak się nawaliło to można prosić do śmierci.
      • grzeggraf Re: ... 03.01.08, 19:05
        Tylko mozna zapytac kto nawalil.I kto powinien prosic o smierc.Widac
        z tego ,ze jestes jeszcze mloda poczekajmy moze rozpoznasz zlo od
        dobra.Juz tak raz ktos pisal ale juz nie ma go moze zastanowisz sie
        i napiszesz jeszcze raz.
        • grzeggraf Re: ... 03.01.08, 19:40
          Ja mam jeszcze inne zdanie jesli kobieta chce zdradzic a chciala i
          pozniej zwodzi to juz nie zdrada to oszustwo.I taka kobieta nie
          powinna miec u nikogo szacunku.Bo to nie jest gra jesli kogos sie
          podpuszcza a pozniej robi sie z niego balona.Bo jest sie swiadoma
          tego co sie robi i podaje namiary albo jest sie psychicznie
          chora.Jesli to dtugie to jak moze poslugiwac sie komputerem.
          • grzeggraf Re: ... 03.01.08, 20:43
            Dam jeszcze jeden dowod na to ,ze nie warto takiej kobiecie wierzyc
            zobaczycie kiedy sie wystraszyla.
            poczta.fm>
            temat: Bydgoszcz
            data: Śro 08:44 14.11.2007
            rozmiar: 0.6 kB
            treść:

            Alekso.
            Za godzine bede w Urzedzie Miejskim w Bydgoszczy jesli nie
            pracujesz ,po
            wyjciu bede czekal na Starym Rynku kolo znaku drogowego tam jest taka
            skrzynia.Jesli przyjdziesz rozpoznasz mnie bez trudu masz moje
            zdjecie wiec
            nie powinnas miec trudnosci..Bede czekal okolo 40-stu minut.Dluzej
            nie moge
            musze wracac.Jestem zmeczony troszke km w nocy zrobile.




            • janka561 Re: ... 03.01.08, 21:13
              Na temat tej pani nie bede sie wypowiadac bo zdanie o niej juz mam
              wyrobione.Wie dokladnie jak przeczyta ,ze wiem kim jest tylko ,ze to
              nie ma sensu uwaza sie za cos lepszego.Mam nadzieje ,ze w Nowym Roku
              przestaniesz zasmiecac takim czyms forum miales nie dostales siedz
              cicho.
              Mam nadzieje ,ze ta pani zrozumie swoj blad no i moze wytlumaczy
              przyjaciolom o co chodzi.Ja juz nie wtracam sie do niczego a wiem
              duzo.
              • janka561 Re: ... 03.01.08, 21:26
                Czy zna ktos tego co ten watek zalozyl? ja tak i jedna pani
                tez.Wszyscy co go znaja wiedza kim jest.Kto z was moze swoimi rekami
                zrobic tyle co on? malo kto.Przez siedemnascie lat jak wszyscy sie
                znaja nikt nie widzial go takiego jak caly zeszly rok.Jestescie
                daleko mozecie oceniac My jestesmy tutaj i wiemy ,mam nadzieje ta
                pani wyjasni swoim przyjaciolom co i jak. Nie bede jej oceniac bo
                juz swoje zdanie o niej mam ale moze inni co ja znaja powiedza sobie
                moze jest jednak nie tak.
    • dzezabel a może... 03.01.08, 21:41
      a może...już nie można?
      a może...już nie trzeba?
      a może...już nie warto?
      • janka561 Re: a może... 03.01.08, 22:04
        No wlasnie co by powiedzial na to Chrystus to nie jego nauki.W ten
        sposob postepuja obludnicy i oszusci.Ten co cos chce ukryc udaje
        swietego. Ten co mowi i pisze prawde jest uwazany za oszusta.
        • janka561 Re: a może... 04.01.08, 00:33
          Jak widac ta pani nie ma nic poza klamstwem i obluda ,ja wiem co
          pisze i jak bedziesz chciala napisze wiecej .Tym go nie zdobede ale
          klamstwa musza wyjsc na wierzch ,nikt tak go nie skrzywdzil jak
          ty,ale klamac potrafisz tak tylko jak ktos to pozna jest za
          pozno.Wiec badz w swoim sztucznym swiecie zycie jeszcze cie nic nie
          nauczylo oprocz klamania.
          • grzeggraf Re: a może... 05.01.08, 19:28
            Piszcie co chcecie teraz moge sie smiac.
            • grzeggraf Re: a może... 07.01.08, 17:06
              Juz myslalem ,ze A. sie odezwie a ona nic przechytrzyla
              wszystkich.Jednak prawdomownosc zabija.
              • grzeggraf Re: a może... 07.01.08, 17:13
                Chyba cos niedobrego sie stalo. Takiej ciszy tutaj nie bylo moze
                odpowiem jeszcze za jakis czas.
                • grzeggraf Re: a może... 14.01.08, 20:36
                  Widac nawracaja sie w nowym roku.jesli tak dalej pojdzie to beda
                  tylko sami niewinni.Chalo Aleksandro jak idzie.
                • grzeggraf Re: a może... 14.01.08, 20:37
                  Widac nawracaja sie w nowym roku.jesli tak dalej pojdzie to beda
                  tylko sami niewinni.Halo Aleksandro jak idzie.
                  • grzeggraf Re: a może... 14.01.08, 20:39
                    Z tego wszystkiego juz pisac zapominam.Tego nieszczesliwego ,juz tez
                    nie slychac.
                    • grzeggraf Re: a może... 20.01.08, 17:28
                      Co sie stalo wszyscy rozplyneli sie we mgle?.Janka co z toba nawet
                      ciebie nie slychac.Aleksandra znalazla chyba nowego pocieszyciela bo
                      nie potrzebuje juz nikogo do obrony.Alekso mam nadzieje ,ze to
                      bedzie ten staly pocieszyciel.Pozdrowienia z Moers Aleksandro.
                      Grzegorz.
                      • grzeggraf Re: a może... 28.01.08, 21:32
                        Tak myslalem nasza Aleksa znalazla nastepnego.Potrafi wykorzystac
                        sytuacje i chyba zmienila maila bo nie odpowiada na
                        listy.asass5@poczta.fm moze ktos zna ten adres i odezwie sie.Czy
                        ktos pomoze mi.grzeggraf@interia .eu czekam na wiadomosci.
                        • januszszwede Re: a może... 30.01.08, 19:54
                          Nie wiem czy odbierasz maile ale chcialbym sie z Toba
                          skontaktowac,albo opiszesz mi troszke co wiesz na temat tej pani.
                          • grzeggraf Re: a może... 30.01.08, 20:27
                            No prosze znalazl sie rogacz.Mozesz sobie pisac jesli uznam za
                            stosowne dostaniesz troszke na razie nie mam czasu.
                            • kruleffna Re: a może... 30.01.08, 20:56
                              żenada..............
                              • grzeggraf Re: a może... 04.02.08, 16:14
                                Ktos ze znajomych albo przyjaciol podpowie temu rogaczowi ,zeby dal
                                sobie spokoj.Dwa dni lazi i szuka az znajdzie guza,jesli cos ma to
                                niech ona wyjasni a mnie niech pozostawi w spokoju.Wiem bo chodzi i
                                rozpytuje ludzi.Powoli mam tego dosc przez taka psychopatke chce
                                sobie problemow narobic.Idiota.
                                • grzeggraf Re: a może... 04.02.08, 21:35
                                  Nie wiedzialem ,ze ma takich dobrych znajomych .Troszke potrwa jak
                                  sie gdzies znajdzie znajomosci to nie wszystko.
                                  Aleksandro on chyba zaslepiony albo glupi za takie cos .
    • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 14.02.08, 11:51
      W dniu Zakochanych
      niech sie spelni wszystko to, o czym Marzycie.
      Maezenia czasami sie spelniaja.
    • grzeggraf Re: Ile mozna Prosic o przebaczenie. 14.02.08, 11:53
      W dniu Zakochanych
      niech sie spelni wszystko to, o czym Marzycie.
      Marzenia czasami sie spelniaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka