Dodaj do ulubionych

Tracimy dystans do największych metropolii

26.10.08, 08:42
Najbardziej jaskrawym przykładem zacofania jest popieranie idei
budowy S5 przez miasto. Wymienione w artykule Poznań, Wrocław,
Kraków już częściowo mają obwodnice i planują dalszą ich budowę.
Władze Bydgoszczy popierają rozwiązania komunikacyjne rodem z XIX
wieku.
Obserwuj wątek
    • 111cm Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 08:50
      witam,
      bo właściwie po co przejmować się 'garstką mieszkańców < którzy są przeciwni tej
      anachronicznej inwestycji- myślenie z poprzedniej epoki - pogratulować Panu
      autorowi - a wymienione przez niego miasta jak i każde inne w Europie
      wyprowadzają ruch z miasta- odchodzi się od dróg tranzytowych a buduje
      obwodnice- ale z wysokiej wieży lotniska mioże wygląda na to , ze lepsze są
      wszelkiego rodzaju skrzyżowania wielopoziomowe itp - dla autora li tylko na
      szczęscie-
      pozdrawiam
    • pauliwa Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:07
      Autor artykulu ma racje na temat S5 przez miasto.Po pierwsze miasto zyska piekna
      arterie komunikacyjna a i tak za 20 lat trzeba bedzie wybudowac obwodnice a
      droga zostanie.po drugie mieszkancy Bartodzieji i Skrzetuska beda wdychac mniej
      spalin(stanie i ruszanie na skrzyzowaniach zwieksza emisje spalin niz przejazd
      troche wiekszej ilosci aut w plynnym tempie).
      • mc_pele Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:16
        Skoro mieszkańcy budynków wzdłuż Wyszyńskiego chcą wdychać spaliny i codziennie
        oglądać sznurek samochodów pod oknami to nie ma chyba większego sensu aby ich
        zmuszać do czegoś czego nie chcą, w końcu mamy demokrację. Spora część osób
        podróżujących ulicą Wyszyńskiego też bardzo lubi 30 minutowe oczekiwanie na
        wjazd na Rondo Fordońskie, skoro tak im na tym zależy to barbarzyństwem byłoby
        odbieranie ich przyjemności ;)
        Temat rozbudowy ulicy Wyszyńskiego i tak wróci w przyszłości jak miasto
        całkowicie się zapcha.
        • mc_pele Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:21
          Z drugiej strony o wiele łatwiejsza i mniej uciążliwa z pewnością będzie
          rozbudowa ulicy Wyszyńskiego wtedy gdy obwodnica i ulica Nowoogińskiego będzie
          już zbudowana, bez zakończenia tych inwestycji rycie na rondach Skrzetuskim i
          Fordońskim będzie z pewnością masakrą, tu zgadzam się z przeciwnikami s5 przez
          miasto.
        • rsisioux Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:26
          Witam, co do S-5 swego czasu pisałem o pewnym nikczemnym planie...
          Najpierw przeprowadzona zostanie budowa S-5 przez miasto a następnie
          po kilku latach ktoś dojdzie do wniosku, że należy wybudować
          obwodnicę. I według mnie byłoby to najlepsze wyjście... ( przy okazji
          oczywiście zakaz poruszania się Tirów na trasie przez miasto ).
          • arafat11 Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 16:54
            plan swietny, tylko po co s5 przez miasto, bez zjazdow dla
            mieszkancow? i po drugie( wazniejsze) czy ktos na ten nikczemny plan
            da pieniazki bo ja w to watpie....a kazdy kolejny budzet( i
            pomoijanie w nim naszego regionu) utwierdza mnie w przekonaniu ze
            pieniazkow na obwodnice nie ujrzymy w najblizszym polwieczu....
      • arafat11 Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 16:51
        problem w tym, ze s5 przez miasto nic nie da bo ta ulica w zaden
        sposob nie poprawi komunikacji w miescie gdyz za malo bedzie na nia
        wjazdow!ruch dalej bedzie sie odbywal wyszynskiego na
        jednopoziomowych skrzyzowaniach( jak dzis ale dodatkowo tysiace
        rirow, bo ich liczba bedzi stale rosla! bedzie szla w dole po
        srodku ! a ze bydgoszcz lezy w kotlinie to caly ten smrod bedziemy
        wdychac! do tego dochodzi watpliwa atrakcja w postaci estakady nad
        brADA( WATPIE BY BYL TO OBIEKT KTORY UPIEKSZY NASZE MIASTO)
        a liczenie na to ze najpierw zbuduja s5 przez miasto a potem
        obwodnice tyo marzenie scietej glowy, popatrz na inowroclaw od ilu
        lat czeka na obwodnice?a przy kazdym remoncie przelotowek w miescie
        mowionmo ze zaraz powstanie obwodnica, i co ? i nic! a u nas tak
        samo jest z tramwajem do fordonu, plany od 30 lat a budowa sie nie
        posunela nawet o krok. tu bedzie tak samo, powiedza ze macie
        nowoczesna s5 przez miasto, a inne miasta nie maja nic wiec trzeba
        poczekac...i to dlugoooooooo
    • kaza12 W końcu ktoś mówi prawde-brawo!!-Popieram!! 26.10.08, 09:20
      Popieram w całej rozciągłości artykuł G/W !! ,która przelała
      spostrzeżenia W/W Pana. Bym chciał aby to było jaskółką zwiastującą
      zmianę toku myślenia mediów w Bydgoszczy i nie tylko. Do tej pory
      wszystkie media Bydgoskie nie były w żadnym wypadku obiektywne i w
      jaskrawy sposób sprzyjały obecnemu Prezydentowi i jego ekipie. Tym
      sposobem wyrządzały niepowetowaną szkodę miastu i jego mieszkańcom.
      Takie działanie ,wbrew jakiej kol wiek logice ,i brak logicznej
      przeciwwagi ,dla destrukcji i sprzedaży tego co nasze Bydgoskie
      Toruniowi ,mściło się i mści się do chwili obecnej. Pomniejszanie
      rangi miasta,dążenie swojemi działaniami do tego aby Bydgoszcz
      kojarzyła się wszystkim z czerwoną latarnią to priorytet kadencji
      Prezydenta. Wielokrotnie na łanach obecnego forum i nie
      tylko ,napiętnowałem takie postępowanie ,które sprowadzało się i
      sprowadza do utraty Bydgoskiej tożsamości. Brak jakiejkolwiek
      racjonalnej wizji rozwoju miasta,i otaczanie się kolesiami ,co takie
      zagadnienia zą im obce mści się tym ,że mamy to co mamy. Bydgoszcz
      stała się prowincją w szerokim spektrum. W całości jeszcze raz
      nadmienię podzielam i podpisuje się pod obecnym artykułem G/W.
      Kamienna to jedna wielka prowizorka. Swojemi parametrami by zdawała
      egzamin być może w przełomie XX w ,ale nie teraz. Kuriozum było
      zostawienie jej nie licząc odcinka od Fordońskiej do Łęczyckiej po
      jednym pasie. Brak skrzyżowań bezkolizyjnych ,które by nie blokowały
      płynności ruchu to następna bolączka..Wręcz maniactwo
      inwestycyjne ,jeśli już coś powstanie to robienie tego na potrzeby
      Żnina czy Szubina!!!.Przykładów niekompetencji by było można mnożyć.
      Remont Focha to wielka prowizorka do której już przyzwyczaili nas
      decydenci. Tramwaj do Fordonu to następne pustosłowie i ucieczka od
      niego.. by było się zastanowić dlaczego tak jest jak jest??.Więc po
      pierwsze. Brak ludzi kompetentnych z tzw jajami ,którym pobory w
      bankomacie nie przyćmiły tego dla kogo oni są i co mają zrobić dla
      Bydgoszczy. Wielokrotnie był podnoszony temat budowy prowizorek ,a
      miasto to tłumaczyło brakiem kasy. Poniekąd z tym się zgodzę. A niby
      skąd ta kasa miała być ,jeśli dla obecnych władz ,priorytetem było i
      jest inwestowanie w sieci handlowe i to jeszcze zagraniczne ,gdzie
      kasa po prostu odpływa. Brak wizji inwestowania w coś co by w
      znaczący sposób zasilało miejską kasę. Tak jest jak jest ,bo władza
      interesuje się pomnikami ,kwietnikami itp.,o zgrozo przy aprobacie
      mieszkańców miasta!!.Przecież to nie mieszkańcy Warszawy ,czy
      Grudziądza wybrali na to stanowisko. Już ślepy by zauważył że ten
      człowiek jest li tylko gwarantem upadku Bydgoszczy. Dopóki dopóty
      nie zasiądzie tam człowiek z ikrą ,któremu będzie autentycznie
      zależało na rozwoju miasta ,to dołowanie Bydgoszczy będzie nadal
      trwało!!!
      • saturniak Re: W końcu ktoś mówi prawde-brawo!!-Popieram!! 26.10.08, 09:34
        Moim zdaniem Dabrowicz powinien (ten cholerny) nieudacznik odejsc ze
        stolka...nie wposmne jak obiecywal na swojej ostatniej kadencji ze
        zbuduje linie do fordonu...obiecanki cacanki...Moim zdaniem wszystko
        co nasze on sprzedaje dla Torunia,...ile mozna patrzec jak niszczy
        sie ta bydgoszcz jak wszystko odplywa od iej...jak wsszystko
        ucieka...popieram Pana Adriana jestem rowniez tego samego zdania ze
        te priorytety powinny byc jak najszybciej wykonane, az sie serce
        kraje jak w innych miastach sie cos robi a u nas tylko gada....na
        aquaparku tez sie skonczy gadaniem...
        Te pasibrzuchy lacznie z Grzeskowiekiem nic tylko siedza i pierdzela
        a ludzie im tego nie zapomna przy najblizszych wyborach...Pamietam
        czasy jasiakiewicza jak duzo mozna powiedziec zrobil dla
        bydgoszczy...tylko strach pomyslec jak Dabrowicz niedaj Boze odda
        stolice wojewodztwa toruniowi...wtedy naprawde uciekam z bydgoszczy
        juz i tak walcze slownie wsrod znajomych z innych miast ze bydgoszcz
        jest moim najlepszym miastem ale i tak oni chyba wiedza ze jestem
        tylko patryiota i co mam innego mowic..
        Rozkopal focha, nie mogl juz zrobic przejsca podzimnego? Tylko
        ludzie przeklinaja sie na wzajem na ulicy w korkach? Jesli to tylko
        wymiana nawierzchni nie mozna bylo zrobic ruchu wachadlowego?

        Jedno jest pewne dopuki ten nieudacznik siedzi doputy bydgoszcz
        bedzie tylko prowizorka miasta...na mapie pogody i tak w niekotrych
        kanalach nas niema ale za to torun jest:(
    • mc_pele Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:29
      piotr_kb napisał:

      > Najbardziej jaskrawym przykładem zacofania jest popieranie idei
      > budowy S5 przez miasto. Wymienione w artykule Poznań, Wrocław,
      > Kraków już częściowo mają obwodnice i planują dalszą ich budowę.


      A nie jest przypadkiem tak że te miasta najpierw przy pomocy zarządu dróg
      krajowych rozbudowały sieć dróg w obrębie miast aby przygotować je na przyszłość
      na odpowiednie funkcjonowanie ruchu lokalnego a potem dopiero zaczęły rozbudowę
      obwodnic? Taki mały szczególik, tylko że właśnie przez takie szczególiki
      jesteśmy zawsze sto lat za wyżej wymienionymi miastami... Południowa obwodnica
      istnieje od kiedy pamiętam a co dzieje się teraz na Grunwaldzkiej,
      Nakielskiej??? Może gdyby zamiast budować od razu obwodnicę rozbudowano w
      odpowiedni sposób najpierw ulicę Grunwaldzką a potem wyrzucano z niej ruch poza
      obrzeża miast to dziś mieszkańcy Osowej Góry nie przeżywaliby takiego dramatu? Z
      Wyszyńskiego będzie dokładnie tak samo...
      • rsisioux Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:32
        O tym właśnie piszę... najpierw droga przez miasto, któa udrożni
        ronda Fordońskie i Toruńskie oraz skrzyżowanie z Kamienną a następnie
        obwodnica z nakazem poruszania się Tirów po niej !!!
        • piotr_kb Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 14:27
          > O tym właśnie piszę... najpierw droga przez miasto, któa udrożni
          > ronda Fordońskie i Toruńskie oraz skrzyżowanie z Kamienną a

          Proponuję najpierw posiąść minimum wiedzy na temat projektów S5, a
          dopiero potem zabierać głos na forum. Setki razy pisano, że S5
          byłaby całkowicie odcięta od wymienionych rond, skrzyżowanie
          Kamiennej i Al. Wyszyńskego pozostałoby jednopoziomowe, ruch lokalny
          wykorzystywałby S5 w minimalnym stopniu, a wielu kierowcom powstanie
          tej trasy tylko utrudniłoby poruszanie się po mieście.

          następnie
          > obwodnica z nakazem poruszania się Tirów po niej !!!

          "Pieniądze można wydać raz" - te słowa dyrektora GDDKiA nie powinny
          pozostawić wątpliwości marzycielom naiwnie wierzącym w to, że znajdą
          się pieniądze na dwa warianty S5.
    • pasazer67 Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:33
      Przestańmy sie rozpisywać o racjach wytoczonych w tym artykule,
      tylko zacznimy działać. Spowodujmy rozpisanie nowych wyborów
      prezydenckich (Bydgoszczy), zmieńmy ludzi którzy decydują o
      losachrodu naszego grodu.
    • saturniak Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 09:36
      Moim zdaniem Dabrowicz powinien (ten cholerny) nieudacznik odejsc ze
      stolka...nie wposmne jak obiecywal na swojej ostatniej kadencji ze
      zbuduje linie do fordonu...obiecanki cacanki...Moim zdaniem wszystko
      co nasze on sprzedaje dla Torunia,...ile mozna patrzec jak niszczy
      sie ta bydgoszcz jak wszystko odplywa od iej...jak wsszystko
      ucieka...popieram Pana Adriana jestem rowniez tego samego zdania ze
      te priorytety powinny byc jak najszybciej wykonane, az sie serce
      kraje jak w innych miastach sie cos robi a u nas tylko gada....na
      aquaparku tez sie skonczy gadaniem...
      Te pasibrzuchy lacznie z Grzeskowiekiem nic tylko siedza i pierdzela
      a ludzie im tego nie zapomna przy najblizszych wyborach...Pamietam
      czasy jasiakiewicza jak duzo mozna powiedziec zrobil dla
      bydgoszczy...tylko strach pomyslec jak Dabrowicz niedaj Boze odda
      stolice wojewodztwa toruniowi...wtedy naprawde uciekam z bydgoszczy
      juz i tak walcze slownie wsrod znajomych z innych miast ze bydgoszcz
      jest moim najlepszym miastem ale i tak oni chyba wiedza ze jestem
      tylko patryiota i co mam innego mowic..
      Rozkopal focha, nie mogl juz zrobic przejsca podzimnego? Tylko
      ludzie przeklinaja sie na wzajem na ulicy w korkach? Jesli to tylko
      wymiana nawierzchni nie mozna bylo zrobic ruchu wachadlowego?

      Jedno jest pewne dopuki ten nieudacznik siedzi doputy bydgoszcz
      bedzie tylko prowizorka miasta...na mapie pogody i tak w niekotrych
      kanalach nas niema ale za to torun jest:(
      • kaza12 Dombrowicz główny hamulcowy rozwoju Bydgoszczy!!! 26.10.08, 10:15
        To co napisałem nie jest niczym nowym .To trwa już od początku
        pierwszej kadencji. I od tego początku Bydgoszcz straciła na
        wszystkim!!!.A przyczynkiem do tego byli Bydgoszczanie ,bo dali to
        oni w wyborach zielone światło temu człowiekowi ,do tego co robi.
        Innymi słowy podcinali gałąź na której to sami siedzieli i siedzą.
        Nikt i nic tego nie zmieni ,że do zakończenia bytności tego gościa
        Bydgoszcz jeszcze bardziej podupadnie i padnie na kolana przed
        Toruniem!! Spijamy teraz wszyscy nieodpowiedzialność przydupasów
        tego człowieka .Ale nie myślcie że ten człowiek powiedział ostatnie
        już słowo. Jeśli media nadal będą skorumpowane a nie obiektywne to
        szykuje się nowe robienie wody sodowej z mózgu chwiejnemu
        elektoratowi Bydgoskiemu. I aby tak nie było ,że ten gość ponownie
        zasiądzie tam gdzie już zasiedział się. Martwi mnie i nie tylko
        mnie ,statyczność TMMB,którzy poza jakimiś oświadczeniami ,nie robią
        nic ,aby zmobilizować lokalną społeczność ,do tego co zwie się
        lokalnym patriotyzmem ,a tym samym przeciwstawienie się w czynny
        sposób niszczenia Bydgoszczy!!
      • abydos71 Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 10:18
        Ze smutkiem należy stwierdzić iż Bydgoszcz ma po prostu pecha....
        Miasto rozwijało się w czasie kiedy nie nazywało się Bydgoszcz ale
        Bromberg.Mam na myśli oczywiście ten Bromberg z początku XX
        wieku.Wtedy budowano wspaniałe kamienice , szerokie arterie , czy
        choćby wspomniane linie tramwajowe.Jakaś siła rozpędu powodowała
        jeszcze rozwój w okresie międzywojennym.Potem przyszła II wojna i
        komuna.Miastem zaczęli rządzić ludzie którzy o niczym nie mieli
        pojęcia.Jedno co potrafili to obstawić miasto koszmarnymi szarymi
        blokami.Komuna upadła , ale mentalność oszpecania miasta pozostała
        do dzisiaj.Mają rację ci którzy mówią że miasto traci dystans do
        Poznania czy Krakowa.W Bydgoszczy o wielu potrzebnych inwestycjach
        tylko "się mówi".Od lat słyszymy o konieczności budowy tramwaju do
        Fordonu czy na Dworzec.Ulica Kujawska i Rondo Bernardyńskie pilnie
        domagają się przebudowy , na co zgody nie wyraża konserwator
        zabytków.To jest po prostu śmieszne i żałosne zarazem.Bo jakoś nie
        słychać o nowych planach.W zamian za to będziemy mieli "jedynie
        słuszną" trasę NowoOgińskiego - oczywiście most i jedna , wiecznie
        zakorkowana jezdnia....
        Ulica Kamienna szumnie nazywana trasą W-Z to chyba jakaś kpina z
        mieszkańców...Takie coś to się budowało w latach 60-tych kiedy
        samochód był luksusem.Jednopoziomowe skrzyżowania z sygnalizacjami
        świetlnymi - czy przy takim rozwoju motoryzacji są one w stanie
        obsłużyć ruch bez tworzenia się korków ??? Trzeba być kompletnym
        idiotą by wdrażać takie rozwiązania, które zamiast ułatwiać ruch
        jeszcze bardziej go utrudniają....
        Takich idiotów w Bydgoszczy mamy na pęczki.Będą nam wmawiać cuda
        niewidy próbując z mieszkańców robić idiotów i niedouczonych
        baranów.Prawie każdy Bydgoszczanin gdzieś podrózuje i ma okazję
        porównać warunki jazdy po Bydgoszczy z warunkami jazdy w
        Poznaniu.Każdy widzi i ocenia.I te oceny są dla Bydgoszczy niestety
        bardzo niskie.
        Miastem rządzi niejaki Dombrowicz - były dziennikarz , który jedynie
        co potrafi to konsekwentnie zrażać do swojej osoby kolejne
        środowiska Bydgoszczan.Zamiast zająć się prawdziwymi problemami
        miasta , woli sobie poprzesuwać pomniki czy posadzić trochę kwiatków
        albo poustawiać jakieś koszmarki na ulicach.Zamiast budować
        dwupoziomowe skrzyżowania woli realizować chorą ideę
        dwumiasta.Niespełniona miłość do Torunia owocuje tym iż to w Toruniu
        decyduje się ile Bydgoszcz dostanie pieniędzy na realizację
        projektów , współfinansowanych z pieniędzy unijnych.Na spotkaniu w
        klubie "Za Miedzą" w sprawie tramwaju do Fordonu jedna pani radna
        stwierdziła wprost - "Bydgoszcz może realizować tylko takie projekty
        na które dostanie pieniądze od marszałka z Torunia".Chodziło o to
        dlaczego znalazły się pieniądze na trasę NowoOgińskiego a nie ma
        pieniędzy na tramwaj do Fordonu.
        Bydgoszcz odstaje od innych miast w Polsce - a co w tym dziwnego ?
        Przecież miastem rządzi nieudacznik z kolesiami.Póki ich nie
        przepędzimy to Bydgoszcz będzie się pogrążać.
        Ciekawe kiedy usłyszymy jakiś odzew z ratusza na ten temat ????
        • frych47 Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 10:37
          Kraków rozwija się lepiej bo nie rządzi nim Częstochowa.
          A u nas są jakieś anomalia.

          Stwórcy się wszystko udało tylko nie człowiek.
        • kaza12 Re: Kol--abydos71--tak to jest to,i co dalej???? 26.10.08, 12:16
          Tak masz racje z tym co piszesz. Myślę podobnie jak TY ,ale sadzę że
          tak myślących w Bydgoszczy jest nie wielu i są w mniejszości.
          Generalnie mieszkają tutaj ludzie dwulicowcy. Z jednej strony
          psioczą ,narzekają ,bo są korki ,zero inwestycji itp. ,a z drugiej
          strony maślą temu co na niego głosowali ,i daje głowę że jak by
          były jutro wybory to Dombrowicz ponownie by tam zasiadł. To jest po
          prostu chore!!. Tutaj potrzebny jest psycholog ,aby ten chory tok
          rozumowania zmienić. Od samego biadolenia nic się nie zmieni. I nie
          zmieni się nic do końca tej kadencji. Może w końcu Bydgoszczanie
          obudzą się z letargu ,bo już nigdy nie dogonimy tych co uciekają ,a
          czerwona latarnia będzie wszechobecna!!
        • eryk99 Ciekawe jakie to wielkie inwestycje Toruń robi? 26.10.08, 14:28
          Wymień choć jedną zanim zaczniesz za wszystko Toruń obwiniać?
          Mostu drugiego sie nie doczekali, żadnej wielopoziomowej estkadady też nie mają,
          obwodnicy wciąż brak, lotniska nie budują własnego, hali jak Łuczniczka nie
          mają, stadionu jak Zawisza nie mają. Po prostu nic. Zapewne więc ... muszą te
          pieniądze wszystkich bydgoszczan trzymać na "tajnych kontach"?! Oczywista
          oczywistość, bo inaczej Toruń nie byłby wszystkiemu winien, co jest oczywistą
          nieprawdą.

          A przepraszam, Toruń ma jedną fajną rzecz - Starówkę bez ruchu samochodowego.
          Ale to akurat nie jest marzeniem Bydgoszczy. Bo w przeciwieństwie do torunian
          którzy mieszkają w mieście i mogą przez to korzystać z komunikacji miejsckiej,
          "bydgoszczanie" mieszkają w Niemczu, Osielsku, Białych Błotach, Ostromecku by
          ... codziennie do roboty dojechać prywatnym samochodem.
          Acha, za te estakady, jak rozumie ma zapłacić Bydgoszcz (a najlepiej Toruń) a
          nie Osielsko, Niemcz etc.?
          • arafat11 Re: Ciekawe jakie to wielkie inwestycje Toruń rob 26.10.08, 17:06
            a nie wiesz ze nowa hale na bema ma sponsorowac wojewodztwo
            toruniowi? chlopaki nie maja pieniazkow to dobry wujek marszalek
            wpisal ja na liste strategicznych inwestycji i juz chce dac 70
            milionow na to!(60 procent) na hale, ciekawe z czyich pieniazkow?a
            an hale we wloclawku czy bydgoszczy nie dano...dlaczego?
            a planach skmu slyszales?w toruniu ma byc metro i cala kolejka
            miejska9 za metropolitalne pieniadze) a w bydgoszczy? nic bo sa tory
            do fordonu...
            a dlaczego tak unijna kase marszalek rozdziela ze torun ma zawsze
            najwiecej w wojewodztwie?
            to tylko kilka przykladow..i co ty na to?ja nie chce toruniowi skmu
            ani hali budowac!
            • eryk99 Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 26.10.08, 17:38
              Słyszałem już wiele kretyńskich planów jakby Toruń kolej do lotniska w
              Bydgoszczy pociągnie z .. ominięciem Bydgoszczy, ale o metrze jeszcze nigdy.
              Naprawdę, kto te bzdury w Bydgoszczy rozgłasza?!

              Póki co Toruń nie zbudował ani kilometra trasy tramwajowej chyba od 20 lat. Póki
              co skm' też nie zbudował (ani nie buduje bo wiedziałbym przynajmiej co to jest).
              Z halą na Bema podobnie. Proszę więc Cię raz jeszcze - powiedz co konkretnego
              zbudował (w czasie przeszłym) Toruń?
              • arafat11 Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 26.10.08, 20:48
                w czasie przeszlym to dostawal i dostaje najwiecej kasy unijnej w
                wojewodztwie, zbudowano mu CSW, a tu masz link o hali
                www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081022/TORUN01/757899440,

                to moze byc juz w przyszlum roku!

                a jak zbuduja i dadza kase to bedzie troche za pozno tak jak dano
                kase na starowke w toruniu, kosztem lotniska....
                • arafat11 Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 26.10.08, 20:52


                  www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081022/TORUN01/757899440
                • eryk99 Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 26.10.08, 21:55
                  Dalej mówisz tylko o planach, sięgających nawet roku 2015!! ( to już Euro2012
                  bardziej realne).

                  Ale dobrze. Załóżmy pesymistycznie, że stanie się to prawdą. Nie uważasz, że
                  Zawisza + Łucznika to wciąż więcej niż jedna hala w Toruniu? Wciąż nie widzę
                  tutaj tej ogrooooomnej, mitycznej kradzieży "wszystkiego" z Bydgoszczy?

                  "Toruń ma starówke kosztem lotniska"? Każdego roku lotnisko ma dofinansowanie
                  kilku milionów, bo inaczej żaden przewoźnik nie chciałby tu latać. No i jest
                  jeszcze wyspa młyńska, która "z datków miłośników Bydgoszczy" też raczej nie
                  powstaje. Ale prawda - jest jednak różnica między miastami - jak Toruń znalazł
                  inwestora na hotel po Szkole Morskiej (bez dofinansowania miasta, co prezes
                  firmy Urbański często zarzucał w gazetach), to hotel już prawie gotowy. A jak
                  Bydgoszcz znajduje inwestorów na odnawianie (młyny), to nic się latami nie
                  dzieje tylko po sądach się procesują.
                  • arafat11 Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 27.10.08, 07:37
                    ale czy na luczniczke i zawisze marszalek dal 60 % kosztow budowy?
                    wiec o co chodzi? ja nie pisze o stadionie zuzlowym, bo ten powstaje
                    za miejskie pieniadze( w znacznej czesci ze sprzedazy terenu gdzie
                    jest obecny stadion) tylko hali na ktora ma wiekszosc jkasy dac caly
                    region! nie rozumiesz tego? a kase na polaczenia z bydgoszczy daje
                    tylko i wylacznie miasto bydgoszcz, marszalek nie daje na ten cel
                    ani zlotowki wiec o co ci chodzi???
                    malo ci przykladow?
                    a porownaj ile kasy poszlo na starowke w toruniu a ile na wyspe
                    mlynska, jakos sie tak skalda ze na torun sporo wiecej...a miasto
                    jest sporo mniejsze...wiec cos tu nie gra...
              • tlss Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 26.10.08, 21:53
                sale koncertową budujecie za pieniądze UM - jakieś 23 miliony.
                Olbrzymie środki przeznaczono na waszą starówkę - dodajmy środki
                zabrane naszemu lotnisku. Faworyzuje się w kolejnych rozdaniach
                toruń - zazwyczaj dostajecie dwa razy więcej środków na głowę
                mieszkańca niż bydgoszczanie.
                • eryk99 Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 26.10.08, 22:03
                  No, no - Bydgoszcz ma tylko filharmonie i opere. A Toruń salę koncertową mieć
                  będzie. Przecież to rażąca niesprawiedliwość!!!

                  Ale fakt - to mogę uznać. W przeciwieństwie do arafata11 piszesz przynajmiej o
                  teraźniejszości, bo coś na jordankach już robią.

                  "toruń - zazwyczaj dostajecie dwa razy więcej środków na głowę"? Gdzie? W
                  pomorskiej czy lokalnej gazecie Wybiórczej? w lokalnej pisali też o kolejce z
                  Torunia na lotnisko i ... cholera .. coś nie zauważyłem jej do dzisiaj. Ale
                  piszą. Rozumie że teraz wyliczeń też nikt nie podał, ale "conajmiej dwa razy
                  więcej".
                  • tlss Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 26.10.08, 22:12
                    Tylko że my sobie za swoje tą operę zbudowali. Wam za to dobry
                    marszałek dał ile trzeba. Podobnie teraz będzie z halą widowiskowo
                    sportową. Mógł taką halę wybudować Włocławek mogła Bydgoszcz tylko
                    Toruń nie mógł. Kiedy to się skończy zrzuta na toruńskie
                    inwestycje ? I nadrabianie lat waszego nic nie robienia ?
                    • mariussz_tor Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 27.10.08, 13:38
                      tlss napisała:

                      > Tylko że my sobie za swoje tą operę zbudowali. Wam za to dobry
                      > marszałek dał ile trzeba.

                      BUHAHAHAHAHA
                      Nie pierwszy raz robisz z siebie idiotę :) Pozostaje Ci mieć
                      nadzieję, że to forum czytają tacy jak ty.
                      Polecam ci przejrzeć sprawozdania z wykonania budżetów województwa.
                      Tylko ostrzegam !!! Możesz się rozczarować jak zobaczysz ile
                      województwo wpompowało pieniędzy w operę.
                      • tlss Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 27.10.08, 14:11
                        No to oświeć mnie ile to procentowo UM w toruniu dał na dokończenie
                        budowy która trwała jeszcze przed powstaniem tego województwa ?
                        Dodajmy że opera jest majątkiem wojewódzkim.
                        A teraz może porównajmy nakładady na toruński szpital dziecięcy i
                        bydgoski te już dokonane. Ponad 100 milionów złotych na szpital
                        który ma problemy z kadrą ale za to leży w centrum regionu.
                        Bydgoskie dzieci do tej pory nie mogą się doczekać inwestycji w nasz
                        szpital. Ale jak wiadomo toruńscy miluścińscy są bardziej kochani
                        tak bardzo są kochani że chciano tam zrobić na siłę regionalne
                        centrum lecznictwa dziecięcego. Tylko jak zwykle czegoś zabrakło -
                        tym razem kadry.
                    • szlachcic Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 07.11.08, 23:14
                      tlss napisała:

                      > Tylko że my sobie za swoje tą operę zbudowali

                      ty chcesz prymitywie sam siebie oszukac czy innych prymitowow
                      podobnych do ciebie
                  • arafat11 Re: Mow o konkretnej przeszłości, nie o planach. 27.10.08, 07:41
                    coz wszystkie gazety klamia bo pisza ze torun dostaje zawsze na
                    glowe najwiecej kasy ale takie sa fakty wez osatni przyklad na
                    budowe tramwajow rozdzielono kase w nastepujacy sposonb po 10
                    milionow euro na torun i bydgoszcz, tyk=lko ze w bydgoszczy mieszka
                    o 75 wiecej ludzi wiec sam sobie policz ile mniej przypada na glowe
                    mieszkanca nydzgoszczy niz torunia!
                    a zarzucasz mi ze nie pisze o terazniejszosci: otoz pisze o
                    terazniejszosci( zabtranie kasy na starowke kosztem lotniska) oraz o
                    przeszlosci
                    vide budowa CSW, nie dociera to do ciebie?
    • jan_z_wolna [...] 26.10.08, 10:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • tylko_bydgoszcz Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 10:53
        Wiele w tym artykule bzdur ale wiele rozniez i prawdy!

        Podziekowania dla Dombrowicza, najwiekszego nieudacznika w dziejeach Bydgoszczy!!!
    • chrisbdg Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 11:09
      Panie Adrianie, ujął Pan w swojej wypowiedzi dokładnie wszystko to, co ja i
      podejrzewam 95% młodych bydgoszczan. Trzeba coś wreszcie zrobić z władzami
      naszego miasta, czytaj: wybrać ludzi chcących zmian i rozwoju, a nie jak jest
      obecnie zastoju. Boję się tylko, że w najbliższych wyborach zabraknie takiej
      osoby. Mamy skostniały jak w całej niemal Polsce system, który promuje
      "kolesi" a nie ludzi młodych i prężnych gotowych do ciężkiej pracy i promocji
      rozwoju naszego miasta. Obym się mylił i by w wyborach znalazł się kandydat,
      który nie tylko wygra, ale zrealizuje wszystkie postulaty o których pisze Pan
      w swojej wypowiedzi. Trzymam za to kciuki !!!
    • matomato Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 11:50
      Czytając co nie które wasze opinie to przychodzi mi tylko jedno powiedzenie na myśl : kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy :), a właściwie TORUŃ:)
      Co by nie mówić o tym mieście to właśnie Toruń zdobył nie tak dawno tytuł " Teraz Polska" , a wśród 18 miast wojewódzkich zdobył 4 miejsce jeśli chodzi o inwestycje !itd
      zacznijmy pracować , a nie Spoglądać i komentować :jaki ON nie dobry ile zabrał itd:)Bo zaprowadzi nas to na manowce !!!!!
      Cały czas powtarzamy jacy my duzi , a Toruń mały !tylko nie wiem czy jest się czym chwalić :)


      • kaza12 Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 12:00
        Tak Toruń rośnie i gra na nosie Bydgoszczy. Chyba to Ciebie nie
        dziwi???Chyba nie jesteś wczoraj urodzony i wiesz jakie okłady
        Ciebie i nie tylko Ciebie otaczają??.Toruń pnie się ,bo ma z skąd
        czerpać tą siłę do pięcia się. A tą siłą jest Bydgoszcz i lokalni
        watażkowie Toruńscy ,co operują teraz ,w Bydgoszczy sprzedając ja.
        Mam nadzieje że to dotarło do Ciebie.!!!.Poza tym Toruń ma ludzi
        takich co nie fer grą budują sobie poklask. Nie wspomnę już tutaj o
        Marszałku który za Toruń by życie oddal. I w takich relacjach
        Bydgoszcz będzie kulała ,i tylko aby nie padła na kolana tym ze
        wschodu!!!
        • szlachcic Re: Tracimy dystans do największych metropolii 07.11.08, 23:18
          > I w takich relacjach
          > Bydgoszcz będzie kulała ,i tylko aby nie padła na kolana tym ze
          > wschodu!!!

          w sejmiku macie wiekszosc i jestescie olbrzymia metropolia
          nie rozumiem jak male miasteczko moze wam przeszkadzac w rozwoju?
      • marsianin Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 12:22
        Matomato , zmień login na matoł !!!!
        To nie Toruń, jest problemem , tylko toruńscy politycy i brak
        uczćiwośći w tym co robią.Pozdrawiam
    • marsianin Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 12:11
      Wielu piszacych na forum ma rację,problemy są trzy , pierwszy to
      Dombrowicz z swoją chorą miłością do Torunia i jego ekipa,drugi to
      bydgoscy radńi,których jedynym zajęciem jest sprawdzanie swoich kont
      bankowych i aprobowanie durnych posunięć destruktora Dombrowicza,
      trzeći i najważniejszy ,to władza marszałkowska, którą oddano przy
      tworzeniu województwa do Torunia ,zakładając , że osoba pełniąca tą
      funkcję ,uczćiwie podejdzie do sprawy, niestety , Całbecki , okazał
      się lokalnym patriotą - pokazał to przy dzieleniu budżetu i funduszy
      unijnych , gdzie mały Toruń , otrzymał dwu-trzy krotnie więcej niż
      pozostałe miasta województwa , licząc statystycznie na jednego
      mieszkańca(a tak ,na marginesie,kto wybiera marszałka województwa?)
      Niedługo , może się okazać że to w Toruniu znajdą się prawie
      wszystkie instytucje podległe wojewodzie, bowiem rząd zakłada
      ograńiczenie roli i funkcji którą sprawuje wojewoda i przekazania
      ich marszałkowi.Dombrowicz !!! , pakuj walizy i do Torunia , bez
      prawa powrotu do Bydgoszczy, jesteś osobą mało wiarygodną i
      ograńiczoną umysłowo(bufon, o rozdętym na maxsa EGO) ,by sprawować
      to stanowisko.
      • kaza12 Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 12:19
        Kol=--piszesz nasi radni???.Jacy nasi oni są??.Ono to są
        spadochroniarze Toruńscy i tańczą jak Prezydent zagra!!.Kompletna
        kompromitacja!!.To są cieple kluchy ,i stać ich tylko ,do tego aby
        przed bankomatem wyciągnąć kartę ,i skasować kasę podatników. Wielka
        farsa!
    • super.johny Czy Wy wiecie, co mówicie?!?! 26.10.08, 12:17
      Ludzie, zastanówcie się, co Wy za chałę odstawiacie teraz! Jakiś
      kontroler ruchu gada totalne kocopoły, jak to by on nie uzdrowił
      miasta w tydzień, a tutaj nie dość, że większość go popiera, to
      jeszcze pojawiają się styropianowe hasła typu: 'Doprowadźmy do
      nowych wyborów!!' Na jakim świecie tutaj żyją co niektórzy? Pytam
      się: kto wybrał Dombrowicza na pierwszą kadencję?! Odpowiecie -
      obywatele. Oczywiście. Jak te rządy wyglądały, każdy widział.
      Tłumaczenie: 'Kłamał w kampanii, omamił nas jabłuszkami, a nic nie
      robił...' Dobra, każdemu się może zdarzyć obdarzenie zaufaniem
      nieodpowiednich osób. Ale... Przyszły kolejne wybory, kolejna
      idiotyczna kampania i kolejna elekcja Dombrowicza! Kto za tym stoi?
      Czyżby sam się wybrał?! Wszyscy, którzy zagłosowaliście na
      Dombrowicza w 2006 roku, NIE MACIE PRAWA GŁOSU w takich sprawach jak
      omawiana obecnie!

      Co do chorych pomysłów p. Kontrolera-Ruchu-Ze-Światowego-Portu-
      Lotniczego, oczywiście na czele z S5 przez miasto...
      Myślałem, że wystarczająco dużo już było przedstawiania różnych
      analiz i symulacji, by zamknąć usta zwolennikom tej chorej idei, ale
      niestety, przeliczyłem się. Już samo rozkopanie tych rejonów na
      okres ok. 2 lat, spowoduje taki paraliż, jakiego Bydgoszcz jeszcze
      nie widziała, remont Focha czy Mostu Pomorskiego przy tym to mały
      Pikuś. Poza tym, wiadomo nie od dziś, że wjazdów i zjazdów z tej
      trsy byłoby na tyle mało i byłyby tak fatalnie rozmieszczone, że
      mało komu odpowiadałoby korzystanie z tej szumnej "ekspresówki",
      mieszkańcy Bydgoszczy nadal staliby w korkach na dojeździe z pracy
      do domu, gdy w wykopie, pustą drogą, sunęłoby kilka ciężarówek...

      Jeśli chodzi o Kamienną, to zgodzę się, że wymaga ona pilnej
      rozbudowy. Jednak, czy sam fakt, że to droga jednojezdniowa i z
      klasycznymi skrzyżowaniami, wystarczy, by deprecjonować jej
      znaczenie i sugerować, że zwiększa korki w mieście? To może
      zamknijmy ją na miesiąc na całej długości? Wtedy się okaże, czy
      pomaga, czy przeszkadza...

      Skrzyżowania wielopoziomowe: słuszna idea, ale w naszych realiach
      szalenie ciężka do zrealizowania. Skoro sam jeden remont Focha
      powoduje taki zamęt w mieście, to strach się bać, co by było, gdyby
      przykładowo 5 najbardziej newralgicznych punktów rozkopać celem
      budowy wielopoziomówek... Poza tym, cytując popularnego w ostatnich
      dniach klasyka: "Kasa, Misiu, kasa"...

      Tramwaj do Fordonu: planowany od 40 lat, obiecywany od 15. I co?
      Nadal się nie skapnęliście, że on nie powstanie? Nadal ślepo
      wierzycie, że może kiedyś pewnego pięknego dnia Dombrowicz lub jego
      najbliższy następca wstanie rano z łóżka i pomyśli "Co mi tam,
      zbuduję im ten tramwaj!"?? Jeśli jakimś cudem nadal tak jest, to
      radzę Wam: porzućcie wszelką nadzieję. Nie ma parcia na tramwaj, nie
      ma zabezpieczonych pieniędzy, unijnych pieniędzy Całbecki nie da, a
      jak da, to tylko mniejszościową część. W jego przekonaniu lepiej
      pakować kasę w pociągi do Fordonu i Bit City. Czy ma rację? Nie
      wydaje mi się, choć bardzo chciałbym się mylić.

      Reasumując: mniej narzekania, mniej styropianiu, mniej błędów
      ortograficznych i przecinków po spacji (!), mniej oskarżeń i
      wymachiwania szabelką - samiście to sobie wybrali (oczywiście nie
      wszyscy, ale większość).
      Za to - więcej uśmiechu, życzliwości i dobrego humoru, a życie samo
      w sobie stanie się lepsze, nawet pomimo korków i ewentualnej utraty
      dystansu do szeroko rozumianych metropolii!
      Pozdrawiam
      Super.Johny
      • ssech84 Re: Czy Wy wiecie, co mówicie?!?! 26.10.08, 19:10
        podobny tok myslenia.

        pozdrawiam!
      • missbizarre Re: Czy Wy wiecie, co mówicie?!?! oh johny ;P 27.10.08, 12:20
        hmmm, przeczytałam ten tekst 2 razy i nie znalazłam fragmentu, że
        autor chce uzdrowić miasto w tydzień....
        chyba sam musisz popracować nad j. polskim i zacząć od czytania ze
        zrozumieniem, zanim zaczniesz czepiać się przecinków....

        co do merytorycznych rzeczy, powiem tylko tyle, że skoro się
        forumowicze wypowiadają przeciwko naszym władzom, to śmiem sądzić,
        że wiekszość z nich na niego nie głosowała...więc?! do kogo ta mowa?

        a na koniec więcej uśmiechu i życzliwości.... no tak, usiądźmy
        wszyscy i radujmy się z naszego jestestwa, a świat stanie się
        lepszy - co Ty harikriszna czy co?

        i jeszcze P.S. rozumiem, ze jakby tekst napisał Pan Zenek z kijosku
        ruchu to byś się tak nie czepiał?

        powodzenia w radowaniu! ;)

    • pit771 Brawo za odważny tekst 26.10.08, 12:59
      podpisuje się pod nim obiema rękami. Takiej analizy brakuje w
      zależnych mediach, które tylko widzą wirtualną rzeczywistość
      Dombrowicza. Panie i Panowie z mediów trzeba przejść do realu, do
      realu w którym żyją bydgoszczanie. A kreatora tylko wirtualnej
      rzeczywistości trzeba zwolnić z zajmowanego stanowiska i to juz
      teraz.
      • zonc Re: Brawo za odważny tekst 26.10.08, 13:26
        pit771 napisał:

        > podpisuje się pod nim obiema rękami.

        Szkoda, że połowa zarzutów oparta jest na błędach merytorycznych.
    • zonc Wstyd droga "Gazeto" 26.10.08, 13:21
      Artykuł ma kilka punktów, które są słuszne. Nie rozumiem jednak, jak redakcja
      umożliwia drukowanie bzdur? W jaki sposób miasto na wpłynąć np. na
      uniwersytety? Owszem, miasto utrzymuje oświatę, ale tę na niższym poziomie
      nauczania. Drodzy redaktorzy powinni to wiedzieć. UKW, czy UTP to instytucje z
      własnymi władzami, własnym budżetem i własnym ministerstwem. Żenujące są
      również uwagi dotyczące sporów własnościowych. Tutaj radziłbym pisać do posłów
      i senatorów - to oni zmieniają prawo, a nie Rada Miasta, czy Urząd. Też o tym
      redakcja nie wiedziała drukując artykuł, czy specjalnie chciała coś
      "antymiejskiego" sklepać? Żal.

      Żal to również uwagi dotyczące okolic "Zawiszy". To teren dawno temu sprzedany
      prywatnej osobie, teren z jakimiś warunkami zabudowy ( hotel i mieszkania ).
      Mi nic nie wiadomo o tym, by miasto było jakimś udziałowcem firmy Elita
      Inwest. Kolejne pie...lo bez pokrycia.

      No i szkoda, że Pan ekspert nie miał odwagi porównać poczynań naszego portu z
      tym co np. dzieje się na ławicy. Strach przed szefostwem, czy co? :)

      No i tak na marginesie... czy w Bydgoszczy nie ma ekspertów z dziedziny
      ekonomii, drogownictwa, czy gospodarki?

      Straszna zapchajdziura z tego artykułu wyszła.
      • kaza12 Re:Wstyd drogi-- zonc --!!! 26.10.08, 13:32
        Nie zagłębiając się w szczegóły ,właśnie przez takich jak Ty ,i
        taki sposób myślenia mamy to co mamy. Zapewne jesteś jeden z
        tych ,który pogrążył Bydgoszcz w zapaści. Czepiasz się szczegółów ,a
        nie interesuje Ciebie podstawa tematu. Widocznie taki tok myślenia
        przerasta Twoje zdolności intelektu!!
        • super.johny Re:Wstyd drogi-- zonc --!!! 26.10.08, 13:51
          Ale zonc ma w 100% rację!
          To, co opisuje ten cały kontroler, to jakieś pobozne życzenia, zamki
          na piasku! A dochodzi do tego, że rzesza obecnych tu Forumowiczów ma
          ochotę łapać za widły, przeganiać DEMOKRATYCZNIE OBRANĄ władzę (nie
          mówię, że ich popieram, ale wybrano ich legalnie).
          Jaka jest podstawa tematu? Taka, że wszystko jest złem, trzeba to
          zaorać i zbudawać na nowo, zaczynając od S5 przez sam środek
          miasta...
          Jeśli już porusza Pan zdolności intelektu, to raczej proponuję
          zacząć od siebie i swoich błędów ortograficznych, te przecinki
          sprawiają, że Pańskie teksty trudno przeczytać...
        • zonc Re:Wstyd drogi-- kaza --!!! 26.10.08, 13:55
          To przez niedoinformowanych - takich jak Ty - jest zapaść. Ludzie czepiają się o
          uniwersytet Dombrowiczów, Kaczyńskich i Tusków, a powinni rektorów uczelni, czy
          rad senatu itd. Potem jednostki takie jak Ty myślą, że zmiana prezydenta miasta,
          prezydenta kraju, czy premiera coś zmieni... a Ci, którzy faktycznie mają wpływ
          na los danej dziedziny śpią spokojnie.

          Może gdyby w gazetach nie pojawiały się artykuły chwalące architekturę tylko
          dlatego, że dany market wykupił reklamę to by lepiej było. Dlaczego "Gazeta" co
          pewien czas pisze o cudownych inwestycjach deweloperów, którzy stawiają u nas
          koszmarki? Inwestycja przy Toruńskiej jest cudowna, a może tak ktoś porówna je
          do podobnych inwestycji np. w Warszawie, czy Poznaniu? Ten sam deweloper potrafi
          budować ładniej u siebie w Toruniu. Pewnie, że nie! Kasa jest z reklam to
          przyzwolenie na żółte markety osiedlowe i paskudne bloki będzie! A co!

          Może ktoś z redaktorów łaskawie pojechałby po spółdzielniach, które bez
          opamiętania malują bloki na żółto i pomarańczowo? Czy nie lepiej - bardziej
          cywilizowanie - wyglądają schludnie pomalowane bloczki Folwark Deweloper?

          No, ale po co... jeszcze reklamy nie wykupią!
          • coooler1 Re:Wstyd drogi-- kaza --!!! 26.10.08, 14:32
            No dobra proszę Państwa. Podziękujmy już dombrowiczowi.
            • zonc Re:Wstyd drogi-- kaza --!!! 26.10.08, 14:48
              coooler1 napisał:

              > No dobra proszę Państwa. Podziękujmy już dombrowiczowi.

              A coś inteligentniejszego potrafisz spłodzić?
          • tlss Re:Wstyd drogi-- kaza --!!! 26.10.08, 21:50
            To przez niedoinformowanych - takich jak Ty - jest zapaść. Ludzie
            czepiają się o
            uniwersytet Dombrowiczów, Kaczyńskich i Tusków, a powinni rektorów
            uczelni, czy
            rad senatu itd. Potem jednostki takie jak Ty myślą, że zmiana
            prezydenta miasta,
            prezydenta kraju, czy premiera coś zmieni... a Ci, którzy faktycznie
            mają wpływ
            na los danej dziedziny śpią spokojnie.

            Ja nawet mogę zgodzić się z tą tezą że dużo zależy od władz naszych
            uniwersytetów o ile oczywiście chodzi o środki pozyskiwane od władz
            centralnych. Nie sposób się jednak nie zgodzić z tezą że prezydent
            mojego miasta znacznie przyczynił się do strat w naszym potencjale
            naukowym i materialnym. Otóż ja pamiętam jak to popierał i łajał
            radnych którzy sprzeciwiali się połączeniu AM z UMK. I jak zwykle
            wyszło na to ze mieli rację ci którzy sprzeciwiali się temu
            połączeniu. Ile jeszcze oddamy bydgoskich szpitali toruniowi ? I jak
            za parę lat będzie wyglądała ich struktura własnościowa skoro ma być
            służba zdrowia prywatyzowana ? Może mi odpowiesz ? Może mi też
            odpowiesz gdzie będą zajęcia na planowanym wydziale stomatologii i
            gdzie on powstanie ?
            Tysiące Bydgoszczan dawało datki ze swoich pensji na budowę
            Akademii, miasto dawało budynki i mieszkania a tu nagle prezydent
            naszego miasta stwierdził że w imię jakiś urojonych idei oddamy to
            toruniowi w imię jakiegoś dobra wspólnego. Kto mu pozwolił na
            poparcie oddania tak dużego majątku w obce ręce, i czy ktoś się
            pytał o to bydgoszczan ?
            Podobnie teraz bez jakiegokolwiek pytania kieruje się nas w
            strone "dwumiasta" oddająć inicjatywę jego organizowania toruniowi.
            Może mi ktoś napisze jakie to bydgoskie projekty relizować będziemy
            w imię "dwumiasta" ? Bo jak na razie widzę toruńskie koleje
            miejskie, inne do niczego nam nie potrzebne bzdety.
            Jakie to pomysły powstały w bydgoskim magistracie ?
      • mudah Re: Wstyd droga "Gazeto" 26.10.08, 16:08
        Wiemy, że marzysz o karierze Nikodema ale wydaje mi się, że Twój
        pomysł jest co nieco spóźniony. Choć w Twojej wypowiedzi nie pada
        nigdzie JEGO nazwisko, to w rzeczywistosci jest to Twój prywatny
        pean na cześć JEGO. Bardzo sprytnie i naiwnie (nie jestem pewien czy
        naiwność jest założona czy rzeczywista) sciągasz odpowiedzialność z
        NIEGO, twierdząc, że to nie ON. Drogi Zoncu, a kto? Za co wg. Ciebie
        ON jest odpowiedzialny? Może się okazć, że za nic. Obowiązkiem ONEGO
        jest mieć co najmniej wizję miasta, ON tej wizji nie ma, może poza
        chorą wizją metropoli Toruńskiej. Jest to zresztą bardzo wygodna
        postawa, bo zrzuca odpowiedzialność na zaprzyjaznionego marszalka.
        (Zreszta z jakiej racji? To prezydent największego miasta, jedynego
        mogącego tworzyć metropolię, powinien być w tej sprawie motorem)
        Pomimo naprawde dobrych chęci, nie mogę doprawdy znaleźć ZADNYCH
        sukcesów ONEGO. Wszystka, absolutnie wszystko za co się ON bierze,
        jest skopane.

        > No i tak na marginesie... czy w Bydgoszczy nie ma ekspertów z
        dziedziny
        > ekonomii, drogownictwa, czy gospodarki?

        Właśnie Zonc. Gdyby popatrzeć na doradców i otoczenie ONEGO możnaby
        łatwo dojść do takiej konkluzji. Same miernoty, wyróżniające sie
        wyłącznie wiernopoddańczą lojalnością wobec ONEGO.
        • zonc Re: Wstyd droga "Gazeto" 26.10.08, 21:13
          mudah napisała:

          > Wiemy, że marzysz o karierze Nikodema ale wydaje mi się, że Twój
          > pomysł jest co nieco spóźniony. Choć w Twojej wypowiedzi nie pada
          > nigdzie JEGO nazwisko, to w rzeczywistosci jest to Twój prywatny
          > pean na cześć JEGO. Bardzo sprytnie i naiwnie (nie jestem pewien czy
          > naiwność jest założona czy rzeczywista) sciągasz odpowiedzialność z
          > NIEGO, twierdząc, że to nie ON. Drogi Zoncu, a kto? Za co wg. Ciebie
          > ON jest odpowiedzialny?

          Odpowiedzialny jest np. za straż miejską, budowę dróg, remonty mostów,
          odnawianie kamienic ... sporo tego jest.

          Na pewno nie jest odpowiedzialny za firmę Elita Inwest, ani też nie jest
          odpowiedzialny za zachowanie mieszkańców okolicznych wsi, którzy blokują S5. 100
          % to nie są JEGO kompetencje. Jego kompetencją nie jest też zarządzanie
          finansami UKW, czy UTP. Na 100 %.

          > (Zreszta z jakiej racji? To prezydent największego miasta, jedynego
          > mogącego tworzyć metropolię, powinien być w tej sprawie motorem)
          > Pomimo naprawde dobrych chęci, nie mogę doprawdy znaleźć ZADNYCH
          > sukcesów ONEGO. Wszystka, absolutnie wszystko za co się ON bierze,
          > jest skopane.

          Żadnych? Żałosny jesteś. Zwykły szczekacz jakich wiele. Na stadionie pewnie
          pośliniony siedziałeś z radości.
          • mudah Re: Wstyd droga "Gazeto" 27.10.08, 13:32
            Zacznę od końca :) :

            > Żadnych? Żałosny jesteś. Zwykły szczekacz jakich wiele. Na
            stadionie pewnie
            > pośliniony siedziałeś z radości.

            Na stadionie nie siedzialem ani przed ani po remoncie i choc naraze
            sie paru forumowiczom stadion ten jak dla mnie moglby nie istniec.
            Ale.. załóżmy,że wydanie kilkudziesięciu milionow na REMONT był
            sukcesem choc dla mnie bardzo watpliwym. Na moje za kwote tych
            kilkudziesieciu milionow moznaby wybudowac ze dwa wielopoziomowe
            skrzyzowania ktore w znacznie wiekszym stopniu przyczynilyby sie do
            poprawy jakosci zycia mieszkancow i poprawilyby warunki z punktu
            widzenia inwestorow. Tyle tylko, ze wybudowanie 2 skrzyzowan wymaga
            JAJ ktorych soltys nie ma, w przeciwienstwie do remontu stadionu. Tu
            filozofi nie potrzeba, bierze sie nie swoje pieniadze i ktos to
            zrobi.

            Wymien mi JEDEN sukces soltysa w dziedzinie drogowej? Dokonczenie
            trasy WZ? Ta trasa byla juz budowana wiele lat przed NIM i bylaby
            wybudowana bez wzgledu na to kto bylby na stolku. Gdyby za jego
            sprawa powstaly na tej trasie dwupoziomowe skrzyzowania, nazwalbym
            to sukcesem. Jakie to jeszcze sukcesy? Aha, Wirtualny Aquapark,
            Wirtualne Lodowisko, Wirtualny Tramwaj do Fordonu, Wirtualny Tramwaj
            do Dworca, Wirtualne Rondo Bernardynskie, Wirtualny Tunel pod Focha
            (opowiastki o niemoznosci budowy tunelu ze wzgledu na kable mozna
            sobie snuc przy piwku podawanym w gminnej remizie a nie w zarzadzie
            8 miasta w Polsce. ) Jakies Wirtualne centrum na Okolu, juz nawet
            nie pamietam jak to mialo sie nazywac no i oczywiscie PRAWDZIWY
            WULKAN na Starym Rynku. Zapomnialem cos jeszcze Nikodemie Zoncu?

      • missbizarre Re: Wstyd droga "Gazeto" 27.10.08, 09:51
        no proszę jaki ekspert z Pana Kolegi, a moze sam by napisał coś
        ciekawego, a nie oceniał innych, skoro taki merytorycznie oświecony??
        Wstyd drogi zonc, wstyd, krytykować innych, to takie polskie...
    • friedmar komunikacja z berlinem 26.10.08, 14:46
      bydgoszcz staje się co raz większym zadupiem.
      1) odpływ wysoko wykwalifikowanych - szukają pracy we wrocławiu, warszawie i poznaniu. dzieci lokalnych elit są przygotowywane do pracy gdzieś indziej właśnie.
      2) brak inwestycji bezpośrednich - omija nas wszystko o czym pisał balcerowicz - nie ma kasy ale też nie ma się od kogo uczyć nowczesnego biznesu
      3) wroclaw i poznań - to przede wszystkim dostęp do mądrych przedsięwzięć z niemiec. musimy mieć szansę na konfrontację z tym rynkiem - najlepiej z pominięciem poznania - czyli nie piątka a dziesiątka ze szczecinem, szybka kolej - połączenia berlin szczecin warszawa. może tiry na tory w bydgoszczy właśnie? mosty naukowe z berlińskimi naukowcami?
      4) smutek. ten młody junak z po, którego promują rodzice z sld jest najlepszą metką bydgoskich elit - niczym stado chorych zajęcy bronią się przed wilkiem, który by zmusił ich do samorozwoju. i tak mamy włodarzy i polityków zakompleksionych, bez ikry budujących szklany sufit tym nie tak urodzonym. z takimi elitkami bydgoszcz zmierza bardziej w kierunku swojej starówki z plajtującą gdańską niż w kierunku miasta nowoczesnego
      • pit771 piana opada ,król jest NAGI 26.10.08, 15:16
        i nie pomoga tutaj zaklęcia ratuszowych młodocianych prawie
        magistrów ich bicie piany juz przestaje skutkować, Pan Dombrowicz i
        jego świta muszą odejść.
        Sześć lat kadencji, która słuzyła tylko jednemu - równaniu miasta do
        dołu i budowaniu własnego wizerunku poprzez różnej maści
        poklepywaczy.
        Terroryzowanie "nieprawomyslnych" , toczenie wojen o wszystko i ze
        wszystkimi. Miasto uwolni się od takiej władzy, władzy, której
        wydaje się ,że stoi ponad wszystko. Władzy, która jest sama dla
        siebie a nie dla miasta i jego mieszkańców.
        Działo się to wszystko za przyzwoleniem i poparciem lokalnych
        mediów, które odegrały w tym wszystkim bardzo złą rolę - biły pianę
        razem z ratuszowymi urzednikami.
        Biły ją tak skutecznie,że niektórzy stracili już poczucie czy
        tramwajem już mozna dojechac do Fordonu czy od wtorku, czy latem
        idziemy do Aquaparku czy na jesień, czy Rondo Bernardyńskie jest
        przebudowywane czy nie? Taka to sztuka propagandy towarzyszyła nam
        przez te sześć lat. A prawda jest prozaiczna - NIC znaczacego nie
        wybudowano, nie przyciagnieto żadnego inwestora.
        SZEŚĆ zmarnowanych lat.
        Lista wirtualnych inwestycji, działań jest długa i szkoda czasu na
        jej przytaczanie.
        A bydgoski "establishment" , gdzie on jest ?




        Piszę to wszystko w czasie przeszłym bo okazało się ,że
        • zonc Re: piana opada ,król jest NAGI 27.10.08, 08:28
          pit771 napisał:

          > i nie pomoga tutaj zaklęcia ratuszowych młodocianych prawie
          > magistrów ich bicie piany juz przestaje skutkować, Pan Dombrowicz i
          > jego świta muszą odejść.

          Tak, tak. Gadacie tak od 4 lat i jakoś większość Was nie popiera. Już poprzednie
          wybory miały pokazać, gdzie miejsce Dombrowicza. I co? Pokazały... miejsce jest
          w Ratuszu.
      • jasnygwint1 Re: komunikacja z berlinem 26.10.08, 18:21
        "Gospodarka, glupcze, gospodarka" a wszyskie inne problemy sie
        rozwiaza z korkami wlacznie. Ale stan naszej gospodarki jest mierny.
        Brak inwestycji bo zamiast wydac pieniadze w promocje wsrod
        amerykanskich, chinskich itp inwestorow my wydajemy kase na
        osiedlowe drogi i czekamy ze ktos sam sie do nas zglosi.
    • ssech84 skromnie 26.10.08, 19:07
      Napisze moje 3 zdania gdyz bladzicie..

      Bydgoszczy celem nie powinno byc kopiowanie wzorcow z innych miast, a zachowanie
      odrebnosci! Miasta jako malego, towarzyskiego, sportowego ,spokojnego. Mowa czy
      porownanie do jakis metropolii to jakies niepoozumienie oraz niezrozumienie
      tematu/problemu.

      Pochwale artykul za:
      - komunikacja miejska jest faktycznie zła. Koncowe przystanki doprowadzaja do
      smiechu turystow (patrz przy Dworcu PKP). Same przystanki sa z innej epoki.
      Linia tramwajowa powinna byc skasowana. A celem wybudowanie jednej dlugiej lini
      metra (Biale Blota - Fordon NP.) Ja odnosze wrazenie ze ktos zgarnia niezla sume
      za 'inwestycje-koszty' taboru miejskiego (patrz genialny pomysl tramwaj do
      fordonu w jedyne dwie godziny z centrum do fordonu lol idiot!)

      -dworzec centralny PKP oraz PKS powinnien byc wysadzony w powietrze (lepiej bez)

      - supermarkety do kasacji!

      - brak sciezek rowerowych

      Nagana za:
      - skrzyzowania wielopoziomowe: "Żeby odkorkować miasto, należy wprowadzać
      nowatorskie rozwiązania - idąc za przykładem nie tylko z Europy Zachodnie" Cos
      mi sie wydaje ze Pan za duzo nie widzial oraz nie czul prawdziwego korku. W
      Bydgoszczy nie sa potrzebne skrzyzowania wielopoziomowe. 'Bydgoski korek' jest
      wrecz rozluzniajacy kierowcow. Slowo korek w ogole tu nie pasuje.
      - drogi w bydgoszczy sa na dosc dobrym poziomie, w Poznaniu sa gorsze.
      - sport jak sport, zawsze chce sie wiecej. po co nam lodowisko oraz nowoczesny
      stadion zuzlowy jesli maja nas reprezentowac obcokrajowcy z polski rowniez.
      potrzeba nam klas sportowych od podstawowek do uniwersytetow z roznych dziedzin.
      szachy po rugby
      - zacofana?! zalezy co kto ma w glowie i jak sobie z tym radzi...;)

      Dystans to Pan traci na Lotnisku, ktory przynosi nam wstyd! 'wspanialy wielki
      Budynek' z platnym parkingiem bez mozliwosci zaparkowania za darmo! Bydgoszcz to
      nie Hong Kong! na bagaz czeka sie dluuugo, chodzenie po plycie lotniska jako
      glowna atrakcja :D

      Rowniez jestem bydgoszczaninem ktory podrozuje po swiecie. Uwazam ze do nikogo
      nie tracimy... chyba ze intelektualnie, myslenie prowincjonalnie i obludne
      gonienie do rzekomej nowoczesnosci. Proponuje tendencjna wycieczke do miasteczek
      we Wloszech, UK, Hiszpani, Portugali - nastepnie do Dubaju. Przekonam Pana ze
      podroze ksztalca!!!
      • mc_pele Re: skromnie 27.10.08, 07:40
        ssech84 napisał:

        > Napisze moje 3 zdania gdyz bladzicie..

        skąd ty się chłopie urwałeś?


        >
        > Pochwale artykul za:
        > - komunikacja miejska jest faktycznie zła. Koncowe przystanki doprowadzaja do
        > smiechu turystow (patrz przy Dworcu PKP).

        co takiego do śmiechu doprowadza? Może elektroniczna tablica pokazująca czasy
        odjazdów poszczególnych linii? Może nowoczesny tabor? plac manewrowy? nie wiem,
        nie spotkałem się z kimkolwiek dla kogo byłoby coś śmiesznego w pętli na dworcu pkp

        > Same przystanki sa z innej epoki.

        ???? tego już w ogóle nie rozumiem, możesz rozwinąć? Te nowe plastikowe
        niebieskie wiaty uważasz za pozostałość z innej epoki?


        > Linia tramwajowa powinna byc skasowana.

        genialny pomysł... w zamian autobusy stojące w korkach po 30 minut jak obecnie
        65 i 68 przed rondem fordońskim czy 79 przebijający się z dworca do Ronda
        Grunwaldzkiego? Czy może to twoje metro ma jechać przez Wilczak, Myślęcinek,
        Bielawy, PKS, Babią Wieś, Wzgórze Wolności, Wyzyny, Glinki, Kapuściska i Łęgnowo?

        A celem wybudowanie jednej dlugiej lini
        > metra (Biale Blota - Fordon NP.) Ja odnosze wrazenie ze ktos zgarnia niezla sum
        > e
        > za 'inwestycje-koszty' taboru miejskiego

        taaaaa... Warszawa potrzebowała kilkadziesiąt lat żeby udało jej się wybudować
        jedną linię metra a my ot tak wyłożymy kilka miliardów na metro do wsi...


        (patrz genialny pomysl tramwaj do
        > fordonu w jedyne dwie godziny z centrum do fordonu lol idiot!)

        naprawdę chyba z choinki się urwałeś, według analizy ZDMiKP tramwaj pokonywać ma
        trasę z Fordonu do Centrum w 28 minut...


        reszty nawet nie chce mi się czytać, twoja głupota mnie przeraża, najlepiej sam
        wysadź się w powietrze albo leć do Dubaju i nie wracaj
    • bartoszswiatek Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 20:38
      W mojej opinii Bydgoszcz dość dobrze sobie radzi z doganianiem innych miast.
      Nie rozumiem dlaczego ludzie narzekają na światła w centrum miasta . W jakim
      polskim mieście ich nie ma ? Owszem, są przejścia podziemne lub bezkolizyjne
      ronda i ten aspekt uznaje w paru miejscach za potrzebny ( np.rondo
      Bernardyńskie) Jak wiemy, sprawa r.Bernardyńskiego stoi z powodu procedur
      konserwatora zabytków. Wspominając o rozładowaniu ruchu w Bydgoszczy (
      przejścia podziemne i ronda bezkolizyjne), uważam że złotym środkiem będzie
      obwodnica miasta, która usunie część tirów niszczących nasze drogi. Pragnę
      przypomnieć, że na wszystko potrzebny jest czas . "Od razu Ameryki nie
      zbudowano " .
      • zonc Re: Tracimy dystans do największych metropolii 26.10.08, 21:16
        bartoszswiatek napisał:

        > W mojej opinii Bydgoszcz dość dobrze sobie radzi z doganianiem innych miast.
        > Nie rozumiem dlaczego ludzie narzekają na światła w centrum miasta . W jakim
        > polskim mieście ich nie ma ?

        Problem w tym, że oni poza forum nosa nie wytykają.
        • tech80 na forum mobilizacja ratuszowych urzędników? 26.10.08, 21:45
          "el viva nasz szefuńcio"
          żenada, ale czego spodziewać się po takiej ekipie - poziom szefa,
          ale bańka pęka.
          Pycha sięgnęła gwiazd. Za duzo obracają sie w swoim gronie i
          myslą,że pozostali bydgoszczanie reprezentują taki sam poziom
          intelektualny a tu niepodzianka. Są tacy, których szef jeszcze nie
          zastraszył i mają odwagę napisać co o tym myślą.
          Co myślą o tym bajzlu w mieście, gdzie wymiana nawierzchni głównej
          ulicy może trwać półroku. Gdzie o nowych inwestycjach tylko się mówi
          a nie je realizuje.
          Ale to taki poziom gdy wieś rządzi miastem.
          Bez wizji ale z wulkanem dla mas
          • zonc Re: na forum mobilizacja ratuszowych urzędników? 27.10.08, 08:32
            tech80 napisał:
            > Co myślą o tym bajzlu w mieście, gdzie wymiana nawierzchni głównej
            > ulicy może trwać półroku.

            Niby w nicku "tech", ale pojęcia o sprawach "tech" nie masz. Weź sobie przed
            domem, czy blokiem wymień kable wysokiego napięcia, kable telekomunikacyjne,
            przyłącza gazowe, rury doprowadzające wodę i odprowadzające ścieki. Wymień
            również studzienki, krawężniki, ułóż całą podbudowę drogi, warstwy ścieralne,
            zamontuj nowe lampy i co najważniejsze tory oraz trakcję z rozjazdami.


            W trzy dni pewnie dasz radę? No, ale po co pisać sensownie. Lepiej pisać, by pisać.
            • a_creep Re: na forum mobilizacja ratuszowych urzędników? 27.10.08, 10:17
              > W trzy dni pewnie dasz radę?

              U mnie ostatnio zrywali nawierzchnię, robili wykop (jakieś 2m), demontowali
              kanalizację, robili ją na nowo, zakopywali, układali drogę na nowo. Dwie osoby
              robiły to 12h (pół dnia), bo trochę leniwi byli, do kopania używali łopat i nie
              w samym kopaniu nie mieli doświadczenia.

              Focha dwuosobowe zespoły pewnie by nie dały rade zrobić w 50 dni bez maszyn, ale
              nie ma co udawać, że taki remont musi trwać pół roku, szczególnie, że od
              początku remontu, jacyś ludzie udawali, że coś robią przez może 1/3 czasu, a
              przez resztę nikogo nie było.


            • tech80 Re: na forum mobilizacja ratuszowych urzędników? 27.10.08, 10:30
              > Niby w nicku "tech", ale pojęcia o sprawach "tech" nie masz.
              skończ chociaż jakieś studia, nawet tą filologię, już nawet nie
              wymagam abyś jakiś niewirtualny projekt zrealizował
              to wtedy podyskutujemy,
              Ucz się ale zmień mentora
            • mudah Re: na forum mobilizacja ratuszowych urzędników? 27.10.08, 13:35
              Alez Zoncu, nasz techniku, teraz nie zakladaja ani warstwy
              scieralnej, ani nie montuja studzienek ani nic nie robia. Teraz
              ROZMAWIAJA z Telekomunikacja. To sie nazywa doskonala ORGANIZACJA za
              ktora ON oczywiscie nie odpowiada.
    • szymczakzbigniew Tracimy dystans do największych metropolii 27.10.08, 06:50
      Problem w tym,że Bydgoszcz jako duże miasto przestało funkcjonowac
      już w styczniu 1920 r, gdy zamiast gospodarzy tworzących Bromberg od
      blisko 100 lat, napłynęli z Kongresówki i Galicji, a po II Wojenie
      zza Buga ludzie, którzy nie mieli nie tylko jakichkolwiek ambicji
      wielkomiejskich, ale nie rozumieli istoty i potrzeb jego rozwoju.
      Wieloletni przewodniczący MRN, odpowiednik dzisiejszego prezydenta,
      pochodził w Łabiszyna i takie miał wyobrażenie o mieście. Sprawujący
      przez ponad 20 lat funkcję I sekretrza KW PZPR był jednym z
      najgłupszych aparatczyków w historii tej partii. Czy mogło być
      inaczej? Rzeczywiście prezydent Dombrowicz zrobił bardzo dużo, aby
      rangę miasta jeszcze obniżyć, ale przynajmniej od roku nie straszy
      na Starym Rynku szaniec, a zamiast pofarycznej rudery mamy w miarę
      elegancką "Drukarnię".
      Panie Adrianie, gratuluję mądrej wypowiedzi, przyłączam się do
      Pańskich poglądów, choć może z nieco innej perspektywy (jestem
      pewnie ze dwa razy starzy). Nauczka dla mieszkańców: nie wierzcie w
      obietnice nieudolnych urzędników: ani w tramwaje do Fordonu, czy na
      dworzec PKP, ani w mosty, skoro od ponad 20 lat nie potrafią uporać
      się z 500 m odcinkiem tramwaju na ul. Kujawskiej. Tłumaczenie
      stanowiskiem konserwatora zabytków jest żenujące: nie ma tam ani
      barokowego pałacu, ani gotyckich kamienic, są za to nic nie warte
      rudery sprzed 100 lat. Proszę tych ludzi przegonić z miasta i wziąć
      się do roboty. Sam już nie wierzę, czy uda się cokolwiek dobrego
      zrobić.
      • bydgosta z Łabiszyna... 27.10.08, 08:13
        Urzędnik z Łabiszyna, urzędnik z okolic Barcina itd. Czy takiemu Wieśkowiak może
        zależeć na rozwoju Bydgoszczy, skoro swoim życiorysem ponad wszelką wątpliwość
        udowodnił, że jest marnym karierowiczem. Gość, który nie potrafi honorowo oddać
        15 tys. złotych swojej byłej firmie zasługuje na jakiekolwiek zaufanie? Gdy
        ostatnio towarzyszył swojemu szefowi w "wodowaniu" nowego "okrętu" nad Brdą
        wygadywał takie głupstwa, że okalającym go fotoreporterom uszły więdły.
        • pit1233 Re: Uwagi 27.10.08, 11:53
          Pozwolę sobie przedstawić kilka uwag do artykułu:

          1. W artykule jest dużo pobożnych życzeń, które rozbijają się o
          pieniądze. Ja także bym chciał wszędzie wielopoziomowe skrzyżowania,
          ale autor nie napisał skąd wziąć na to kilka mld zł, podczas, gdy
          Bydgoszcz jest zadłużona (po Jasiakiewiczu i Dombrowiczu) do 55%
          swego budżetu.

          2. Bydgoszcz nie jest miastem na poziomie Wrocławia, Gdańska, czy
          Poznania i nigdy nie była. Znajmy swoje miejsce w szeregu. Możemy
          równać się z Lublinem, czy w porywach ze Szczecinem, ale nie silmy
          się na porównywanie z metropoliami, które nie mają takich ograniczeń
          jak Bydgoszcz - są miastami silnie wpisanymi w świadomość Polaków,
          nie mają w okolicy konkurencji jak my Toruń, mają silne elity które
          potrafią wyegzekwować lokalne interesy w Warszawie.

          3. Wydaje mi się, że poprawa poziomu Bydgoszczy może mieć miejsce w
          skorygowaniu priorytetów naszych władz. Potrzeba bardziej
          kompleksowego podejścia do przebudowy maista, skoncentrowania
          środków w celu uzyskania widocznych dla oka efektów. Zamiast
          wydawania milionów na drogi osiedlowe oraz promocję w stylu
          Grzśkowiaka, więcej wysiłku powinno się włożyć w projekty
          europejskie, z których można wyciągnąć kasę z UE.
          Większą wagę przywiązałbym również do Starówki, zwłaszcza naszych
          pokazowych zaułków: Rynku, Gdańskiej, bulwarów, odnowienia
          wielkomiejskich kamienic - to jest nasze "opakowanie", po którym
          oceniają nas inni i my sami również. Co da nachalna promocja, skoro
          turyści połamią nogi na chodnikach, albo obok pięknych budynków
          obejrzą rudery ?
          Innym tematem, który jest zaniedbany to gospodarka: przyciaganie do
          Bydgoszczy firm, rozwój parku przemysłowego, uzbrojenie terenów.

          • ja_malgorzata Re: Uwagi 01.11.08, 12:31
            Pisze w nawiązaniu do Pańskiej interesującej wypowiedzi na forum Gazeta.pl.
            Temat dotyczył zagospodarowania Placu Teatralnego w Bydgoszczy w kontekście wiadomości iż jedna z największych gwiazd światowej architektury - Daniel Libeskind - chce zaprojektować budynek, który stanie na owym placu.
            Przyznam, ze Pana zdanie pozytywnie wyróżnia się z masy komentarzy, często nie dotyczących tematu.

            Powodem mojego listu jest rozpoczęcie badan do pracy magisterskiej na Wydziale Architektury Wnętrz w Gdańsku.
            Tematem ma być zagospodarowanie owego Placu Teatralnego.
            Zbudowanie programu, zdiagnozowanie ''problemu'' miejsca i przedstawienie odpowiednich propozycji rozwiązań to etap na którym się obecnie znajduje.
            Podobnie jak Pan, jestem zwolennikiem zaprojektowania budynku nawiązującego do zburzonego Teatru Miejskiego.
            Również uważam, że powinien tam powstać obiekt kulturalny z dobrze wyważoną funkcja, z naciskiem przede wszystkim na kulturę.
            Cenie Pana propozycje- ''sala koncertowa, druga sala teatralna, muzeum sztuki współczesnej, historii kultur niemiecko-polskiej w Bydgoszczy itd.''
            Mam wizje odtworzenia głównej fasady (lub części budynku) Starego Teatru, stworzenia czegoś w rodzaju makiety, która w interesujący sposób przenikała by się z nową bryłą.

            Z szacunkiem i pamięcią o przeszłości, z widokiem w przyszłość ;)

            Bardzo cenie sobie twórczość Libeskinda – szczególnie Muzeum Żydowskie.
            Wiadomo, ze nie zamierzam kopiować wielkiej sławy- jednak odpowiednie inspiracje, są moim zdaniem kluczem do stworzenia interesującej formy.
            Czeka mnie ciężka praca związana z ułożeniem programu, znalezieniem materiałów dotyczących przeszłości i jak najbardziej realny odzew na potrzeby miasta i mieszkańców.
            Przecież to przede wszystkim bydgoszczanie (plus oczywiście zainteresowany budynkiem cały świat ;) maja być odbiorcami i użytkownikami tego miejsca.

            Tutaj właśnie zwracam się z prośbą do Pana o pomoc.
            Pańskie komentarze na forum ukazują większa znajomość tematu.
            Była bym naprawdę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek, Pańskim zdaniem użyteczne, informacje.
            Interesuje mnie wątek z Pańskiej wypowiedzi-
            ''Bardzo rozsądnie o tym mówi Anna Aplebaum. Swoją drogą, wielkie brawa dla niej i dla Radka, że zaangażował ją do promocji Bydgoszczy'' .
            Być może nie szukałam odpowiednio wnikliwie- jednak nie mogę znalezć żadnych wypowiedzi Pani Anny na ten temat.
            Przyznam, ze dotychczas jedynym źródłem informacji jest dla mnie Internet.
            Jestem bydgoszczanką, kończę studia w Gdańsku, jednak pracuje (w zawodzie) i mieszkam w Londynie.
            Ufam, ze moje kosmopolityczne spojrzenie na temat będzie na końcu atutem, jednak w chwili obecnej mam dość utrudnione zadanie, ze względu na brak dostępu do bydgoskich bibliotek.
            Nieuczestniczenie w życiu Bydgoszczy i nieco ograniczony kontakt z bydgoszczanami również troszkę mnie niepokoi.
            Wierze jednak, ze w dobie internetu uda się nadrobić zaległości.

            Jak już wspomniałam parokrotnie, Pańskie wypowiedzi są cennym źródłem informacji.
            Pański komentarz lub sugestie byłyby naprawdę bardzo pomocne.

            Z góry dziękuje za pomoc, mając nadzieje, ze nie stwarzam problemów a otrzymany list choć troszkę Pana zainteresuje.

            Pozdrawiam i dziękuje za inspiracje ;)

            Małgorzata J.

            p.s. bardzo proszę, jeśli to możliwe o kontakt na-
            ja_malgorzata@poczta.pl
    • saf0 Tracimy dystans do największych metropolii 27.10.08, 11:50
      Artykuł z pewnością mówi prawdę. Brak w nim jednak wiele elementów.
      Znikają jedna po drugiej wizytówki miasta: Zawisza, Kujawiak i wiele
      innych. Brak jest wogóle pomysłów na promowanie miasta - marketing.
      Próby z Twardowskim tylko nas ośmieszają, a płacenie ekipom na
      kręcenie filmów w naszym mieście, to wyrzucanie olbrzymiej kasy w
      błoto. Nie ma w ratuszu człowieka, który miałby jakąkolwiek sensowną
      wizje promocji miasta.
      Wszystkie istotne inwestycje nie są planowane i realizowane przez
      miasto, tylko przez inne podmioty. Można wymieniać w nieskończoność.
      Brakuje po prostu gospodarza.
      • missbizarre Re: Tracimy dystans do największych metropolii 27.10.08, 12:34
        gospodarza-pomysłodawcy nawet dodam!
        zgadzam się z Tobą całkowicie, infrastruktura swoją "drogą", a
        promocja miasta swoją, a najlepiej żeby byly równoległe :)

        tworzenie na siłę tradycji z wątpliwych faktów "historycznych" a
        właściwie ich szczątków, zupełnie dla mnie pomijalnych, to poniżej
        krytyki - piję do Twardowskiego oczywiście, ta szopka z dymkiem
        nawet nie jest śmieszna, a mnie zawstydza jako rodowitą
        bydgoszczankę...

        nie musimy mieć bohaterów jak Toruń - Kopernika, lepiej promować to
        co mamy najlepszego - ot taka wyspa młyńska, gdyby ktoś zajął sie
        jej zagospodarowaniem od początku do końca, to mielibyśmy wizytówkę
        jak ta lala i lala pseudotwardowskiego nie byłaby nam już
        potrzebna ;)

        ja osobiście z rozwoju Bydgoszczy jestem zadowolona, a jedyne co mi
        przeszkadza to jego tempo... gdyby tak przyspieszać wszystko o 5 -
        10 lat to byłoby pięknie :)) no i może jeszcze oddałabym rozwój
        naszego miasta w bardziej fachowe ręce.... :)
        • tech80 Re: Tracimy dystans do największych metropolii 27.10.08, 12:53
          missbizarre napisała:
          > przeszkadza to jego tempo... gdyby tak przyspieszać wszystko o 5 -
          > 10 lat to byłoby pięknie :))

          co da mnożenie zera przez 5 lub 10 lat , to nadal jest zero
          to co wybudowano to jeszcze pozostałość po Jasiakiewiczu, ostatnim
          tego akordem był most na Artyleryjskiej, nie pozostało już nic do
          realizacji bo nic nie jest przygotowane, nic nie jest rozpoczęte.
          Dombrowicz snuje swoje wizje bezkarnie bo ich realizacja MOŻE dojść
          do skutku w drugim dziesiecioleciu tego wieku. Więc co tutaj
          przyspieszać? Bydgoszczy fizycznie nie przybedzie przez najbliższe
          dwa lata ani kilometra nowej arterii komunikacyjnej, ani kilometra
          torowiska ani jednego znaczacego obiektu bo skończyło sie to co było
          zaplanowane przez poprzednika a ta ekipa przez swoją prawie podwójną
          kadencję nic nie przygotowała !!!

          > no i może jeszcze oddałabym rozwój
          > naszego miasta w bardziej fachowe ręce.... :)

          w bardziej ? w fachowe i człowieka, który nie pała do jego
          mieszkańców nienawiścią oraz kocha miasto którym przyszło mu
          zarządzać
          • tech80 o tym jak wybudowano dwa mosty przez Wisłę w 12m 27.10.08, 14:16
            "Umowy na budowę dwóch nowych przepraw przez Wisłę podpisano 6
            kwietnia 2000 roku. Obie inwestycje miały być ukończone do 31
            grudnia 2001 roku. Pomimo początkowych trudności, w końcu udało się
            przezwyciężyć problemy administracyjne i własnościowe. Również
            powódź w lecie 2001 roku jak i wypadek na budowie Mostu
            Zwierzynieckiego nie spowodowały żadnych opóźnień. Obydwa mosty
            zostały oddane do eksploatacji przed terminem.".....
            "Długość przęsła wynosi 132 metry. Długość całej przeprawy wraz z
            podjazdami przekracza 200 metrów. Również sam czas budowy był
            rekordowy. Pomimo powodzi i wypadku przeprawę postawiono w ciągu
            zaledwie 12 miesięcy."

            tekst zapożyczony z
            www.psmkms.krakow.pl/ciekawostki/mosty.htm
            pozostawiam to bez komentarza do czasu realizacji remontów mostów
            oraz ulic w naszym miescie przez obecną ekipę
    • marlew16 Tracimy dystans do największych metropolii 28.10.08, 18:28
      Trzy tygodnie temu wracałem z Olsztyna, póżny wieczór, ciemno,a na odcinku
      Ostróda-Iława jasno od reflektorów,pełno ludzi i maszyn drogowych - KŁADĄ
      ASFALT. Przedwczoraj, sobota, godz.14.40, piękna pogoda, a na Wiaduktach
      Warszawskich ANI JEDNEGO CZŁOWIEKA. Podobny obraz z pewnej lipcowej niedzieli
      z ubiegłego roku. Wracałem z Lubelszczyzny, na obwodnicy Garwolina pełno
      ludzi, sprzętu, praca wre. W Warszawie na Wisłostradzie korki, pełno sprzętu i
      pracowników, praca wre. Dojeżdżam do naszych Wiaduktów - BŁOGI SPOKÓJ. Ktoś
      kiedyś napisał, że nasz prezydent byłby dobry na wójta pipidówki - kawałek
      chodniczka położyć, kawałek uliczki utwardzić, msza rocznicowa i święty spokój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka