polynomial 26.10.03, 10:19 ... i na wawiwat wiecznej przyjaźni iracko-amerykańskiej ! wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1626715 Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polynomial Re: Strzały radości... 26.10.03, 20:52 Tylko dwadzieścia rakiet RPG wystrzelono w stronę amerykańskiego mordercy Paula Wolfowitza. Stanowczo za mało! Czy muszą ginąć niwinii ludzie, by ubić mendzynarodowych terrorystów, takich jak "rzeźnik z Teksasu" George W. Bush i jego pomagier w zbrodniach przeciwko ludzkości Paul Wolfowitz??? Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 20:54 polynomial czy mógłbyś podac 10 powodów dla których jesteś przeciwko amerykanom i nazywasz Wolfa mordercą? Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Strzały radości... 26.10.03, 21:18 Podpucha, ale dobrze... :) 1. Amerykanie wierzą tylko w "pieniądza". 2. Przypisywanie SOBIE "mesjanizmu światowego". 3. Jedyne amerykańskie święto jednoczące CAŁY naród to 4 lipca. 4. Zalegalizowny (w niektórych Stanach) homoseksualizm, segregacja rasowa (Floryda) i eutanazja (Nowy Jork). 5. Zabijanie w imię "hamburgera". 6. Niszcząca rodzinę swoboda seksualna. Dopiero co drugi związek małżeński okazuje się być trwałym (a i to nie zawsze). 7. Wywuzka dóbr naturalnych lub innych, rzekomo "oswobodzonych" krajów (Panama, Irak, Nikaragua). 8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa: rzekomy atak Wietnamu Północnego na amerykańskie niszczyciele, rzekome posiadanie broni chemicznej przez Irak. 9. Globlizm. (BTW: Amerykanie zużywają 40% produkcji światowej energii elektrycznej) 10. Mcdonaldyzacja życia i kultury w krajach podbitych i sprzymierzonych. Proszę! Polynomial-c Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: Strzały radości... 27.10.03, 18:02 polynomial napisał: > Podpucha, ale dobrze... :) > > 1. Amerykanie wierzą tylko w "pieniądza". A Polacy wierzą w Boga...I gardzą materialistycznymi poglądami , szukając sensu życia w głębokich dyskusjach i lekturach dzieł filozoficznych. > 2. Przypisywanie SOBIE "mesjanizmu światowego". A skromni Polacy nigdy się nie wywyzszają ponad inne narody. Szczególnym szacunkiem darząc Czechów, Rosjan, Ukraińców i kolorowych mieszkańców naszej planety. > 3. Jedyne amerykańskie święto jednoczące CAŁY naród to 4 lipca. Polacy lubią się jednoczyć nawet bez istotnej okazji byle mieć przeciwko czemu... > 4. Zalegalizowny (w niektórych Stanach) homoseksualizm, segregacja rasowa > (Floryda) i eutanazja (Nowy Jork). W Polsce brzydzimy się homosiami i najwybitniejsi przedstawiciele elit politycznych bez ogródek nazywają ich pedałami zyskując w ten sposób sympatię i poważanie. Wielu prawdziwych Polaków sądzi , że pedalstwo należy leczyć i tępić. Segregacja czegokolwiek ( śmieci, dokumenty) oraz eutanazja przekracza techniczne możliwości dumnego narodu polskiego, który zajmuje się większymi sprawami! > 5. Zabijanie w imię "hamburgera". Polacy nigdy nie zabijają dla hamburgera ( poza nielicznymi nie mającymi wpływu wyjatkami). Polacy zabijają bez powodu, albo dlatego , że wypili trochę wódeczki, oni sami nigdy nikomu nic złego nie zrobili! > 6. Niszcząca rodzinę swoboda seksualna. Dopiero co drugi związek małżeński > okazuje się być trwałym (a i to nie zawsze). W Polsce mamy sposób na trwałość małżeństw-nawet jak się rozwiodą to muszą mieszkać razem w jednym pokoju! > 7. Wywuzka dóbr naturalnych lub innych, rzekomo "oswobodzonych" krajów > (Panama, Irak, Nikaragua). Wywuzki Polacy nie prowadzą , zdarza się im przeprowadzać wywózki. > 8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa: rzekomy atak Wietnamu Północnego > na amerykańskie niszczyciele, rzekome posiadanie broni chemicznej przez Irak. Polacy nigdy nie kłamią! I brzydzą się kłamstwem , szczególnie kiedy to ktoś inny kłamie . Nie masz innego równie prawdomównego narodu na świecie i okolice... > 9. Globlizm. (BTW: Amerykanie zużywają 40% produkcji światowej energii > elektrycznej) My Polacy nie wiemy co to "Globlizm" ale mamy swój Globilizm ( debilizmu w skali globalnej) . Niestety inne narody nie chca nas naśladować. > 10. Mcdonaldyzacja życia i kultury w krajach podbitych i sprzymierzonych. Kultura obsługi klienta w barach MacDonaldsa jest nam Polakom obca! Nie pozwolimy na wyplenienie naszej narodowej tradycji Kelnera , który w prostych słowach potrafi celnie opisać naszą osobę i zalety osobowości naszej i naszej matki. Precz z fałszywymi uśmiechami do których zmuszane są załogi tych barów. Ich zdrowie psychiczne na tym niewątpliwie cierpi. > > Proszę! My Polacy odpowiadamy : S....laj na drzewo ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 18:50 Letanin,dziekuję. Wyręczyłes mnie i nie mam nic do dodania.Oprócz ostatniego akapitu. Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: Strzały radości... 07.11.03, 20:48 czesc z punktow wyjales mi po prostu spod palcow, nie umialabym chyba tepiej tego zripostowac :P pewnie bylanbym wredniejsza dla sloganow typu: walka za hamburrgera ;) tak sie sklada, ze najwiecej hamburgerow zjadalam w ich towarzystwie JA ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moron fighter plastikowy zaskoczyles mnie IP: *.74.88.46.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 09.11.03, 19:50 ja mysalem ze ty potrafisz tylko glupoty pisac a tu wykazales sie niewairygodna wrecz tarfnoscia, gartuluje! > 1. Amerykanie wierzą tylko w "pieniądza". > 2. Przypisywanie SOBIE "mesjanizmu światowego". > 3. Jedyne amerykańskie święto jednoczące CAŁY naród to 4 lipca. > 4. Zalegalizowny (w niektórych Stanach) homoseksualizm, segregacja rasowa > (Floryda) i eutanazja (Nowy Jork). kwintesensja dzisiejszej USA w skrocie dodalbym jeszcze im jestess glupszy i mlodszy tym wiecej masz do powiedzenia 5) przesada, 6) prawda ale swiat tez idzie w tym kierunku "dobry i latwy" nie wymagajacy polegajacy na zabawie styl zycia jest zawsze szybko kopiowany > 7. Wywuzka dóbr naturalnych lub innych, rzekomo "oswobodzonych" krajów > (Panama, Irak, Nikaragua). > 8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa: rzekomy atak Wietnamu Północnego > na amerykańskie niszczyciele, rzekome posiadanie broni chemicznej przez Irak. > 9. Globlizm. (BTW: Amerykanie zużywają 40% produkcji światowej energii > elektrycznej) > 10. Mcdonaldyzacja życia i kultury w krajach podbitych i sprzymierzonych. nie odczulem na sobie ale w niepoprawnie politycznych zrodklach tak sie mowi... > 8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa: to lubie oni tak klamia ze sami w ta wierza i ten ich butny mesjanizm brrr plastik gratuluje inputu! co do uwag nastepnika to ze Polacy zaczynaja spelniac wiele z powyzszych punkow ze sa butni, niewierni zawistni w niczym nie czyni lepszych amerykanow, zngnilizna idzie z zachodu, a to ze my Polacy jestesmy syfiasta nacja to doskonale sobie z tego zdaje sprawe szczegolnie tu znajac polonie.... Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Witam kolegę z Filadelfii... 09.11.03, 19:56 ... i pozdrawiam. :) Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Strzały radości... 27.10.03, 21:07 Amerykanie w imię swojej dominacji po prostu mordują ludzi. I to jest główny powód dla którego ich nie lubię. Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 21:29 "Amerykanie w imię swojej dominacji po prostu mordują ludzi. I to jest główny powód dla którego ich nie lubię." Jak jestes taki wrażliwy to powiedz czy nie przeszkadzało Ci jak Ruscy mordowali czeczenów? Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Strzały radości... 27.10.03, 21:39 Gość portalu: gajowy napisał(a): > > > "Amerykanie w imię swojej dominacji po prostu mordują ludzi. I to jest główny > powód dla którego ich nie lubię." > > Jak jestes taki wrażliwy to powiedz czy nie przeszkadzało Ci jak Ruscy > mordowali czeczenów? Uważasz więc, że jak Rosjanie mordują Czeczenów, to Amerykanie mogą mordować Irakijczyków?! Czy po prostu niewygodne dla Ciebie jest publiczne potępianie amerykańskich zbrodni i "odwracasz kota ogonem"? Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 09:37 Uważasz więc, że jak Rosjanie mordują Czeczenów, to Amerykanie mogą mordować > Irakijczyków?! W zyciu!!!!!!!!! Ale to zdaje sie Ty, widzisz tylko mordujących Amerykanów. Nie odwracam kota ogonem tylko zwracam uwage na Twój subiektywizm. Czy jak pól.koreanczycy zrobią pierdut to też nic nie powiesz? Bedziesz zadowolony? Czy jak Amerykanie ich "uspokoją" to bedziesz piał ,ze "mordują"? Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: Strzały radości... 07.11.03, 20:51 twoja argumentacja jest zywcem wyjeta z podrecznikow psychologii, no moze nie calkiem, z poradnikow dla kobiet, gdzie przedstawione sa toxyczni dysqtanci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: co my tam robimy IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 27.10.03, 21:55 Polska jest tam po kontrakty dla firm polskich, napewno beda ale kiedy ? i jake ? Narazie trzeba placic zolnierzy. Co jest najgorsze ze Pl jest juz w unii(kilka miesiecy i bedzie), i to polskie dzialanie sie bardzo niepodoba w unii. Moze Polska cos wygra na tym Iraku ale jesli nie to nie uniia jej zaplaci. Ale co boli ze Polska jest pod pacha USA i moze skonczy w majtkach USA(wiem jest to latwa karykatura) Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: co my tam robimy 27.10.03, 22:03 Gość portalu: MMM napisał(a): > Polska jest tam po kontrakty dla firm polskich, napewno beda ale kiedy ? i > jake ? Narazie trzeba placic zolnierzy. > Co jest najgorsze ze Pl jest juz w unii(kilka miesiecy i bedzie), i to polskie > dzialanie sie bardzo niepodoba w unii. Moze Polska cos wygra na tym Iraku ale > jesli nie to nie uniia jej zaplaci. > Ale co boli ze Polska jest pod pacha USA i moze skonczy w majtkach USA(wiem > jest to latwa karykatura) Kontrakty??? Chłopie! Jakie kontrakty! Po pierwsze, żadnych kontraktów NIEBĘDZIE. Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty warte są niewinnej krwi??? Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: co my tam robimy IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 27.10.03, 22:20 NIE, nie to chcialem powiedziec. Kontrakty jak mowisz milliardowe nie maja wartosci w poruwnani do ludzi ktuzy juz nigdy niezobacza wschodu slonca. Ale niestety sa ludzie ktuzy kozystaja z tych konfliktuw.I to w kazdym kraju. Tak po prostu to Polska wkopala sie w wielkie gowno. Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: co my tam robimy 28.10.03, 08:00 polynomial napisał: Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty > warte są niewinnej krwi??? > > Polynomial-C To forum istnieje nieco dłużej, od tzw. wojny w Iraku. Pokaż dzielny bojowniku, choć jeden Twój post na temat niewinnej krwi, przelewanej przez pracowników niewinnie skrzywdzonego pana Saddama (teraz dla odnmiany zwanych przez Ciebie "dzielnymi partyzantami") I cóż ty tak wybiórczo te wiadomości łykasz? Jakoś atak na MCK umknął uwadze? MCK był tam i przed wojną, więc nie jest tylko efektem działania USA. Ale cóż, walenie w istytucję charytatywną pokazuje, że "dzielnym bojownikom" nie chodzi o jakieś tam pierdoły wolnościowe tylko sianie zamętu. A to nie pasuje do Twoich propagandowych wizji? Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: co my tam robimy 28.10.03, 08:46 Tylko kto zaatakował siedzibę MCK? Partyzanci iraccy? Byłby to strzał do własnej bramki. Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadzili ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii. Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie wypuszczcza Cię amerykańska smycz?! Polynomial-C p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany przez ludzi z Mossadu. Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: co my tam robimy 28.10.03, 15:56 polynomial napisał: > Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadzili > ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii. Serwisy nie są pewne, ale Poly tak :-))) > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?! Chyba Cię wynajme na osobistego biografa. Prawdy w tym za grosz, ale jak się świetnie czyta. Sam wymyślasz te epitety, czy przepisujesz ze starych kalendarzy? > p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany > przez ludzi z Mossadu. Widocznie nie czytuję bezkrytycznie internetowych newsów produkowanych przez fanów Palestyny Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: co my tam robimy 28.10.03, 16:45 bator1 napisała: > polynomial napisał: > > > Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadz > ili > > ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii. > > Serwisy nie są pewne, ale Poly tak :-))) > > > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie > > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?! > > Chyba Cię wynajme na osobistego biografa. Prawdy w tym za grosz, ale jak się > świetnie czyta. Sam wymyślasz te epitety, czy przepisujesz ze starych > kalendarzy? > > > > p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany > > > przez ludzi z Mossadu. > > Widocznie nie czytuję bezkrytycznie internetowych newsów produkowanych przez > fanów Palestyny To może pooglądaj jakieś rzekome moje filmy, którymi "wspieram ludobójstwo w Afganistanie". ROTFL Polynomial-c Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: co my tam robimy 28.10.03, 17:11 Poly, przeczytaj, co sie do Ciebie pisze, otrzyj pianę świetej wściekłości i dopiero odpowiadaj. Produkujesz jakieś rzekome cytaty, przekręcając je tak, by ośmieszyć innych i uznajesz to za błyskotliwe. Nie wiem czy masz jakiś interes w takim kłamanuiu, czy to tylko wynik płycizny umysłowej. W każdym razie jest to żalłosne. Tak jak twoje "zgrabne" porównania niektórych osób do waffen ss. Zapomniałeś już? Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Ostatnie zamachy w Iraku- dla Batora1 29.10.03, 15:35 bator1 napisała: > polynomial napisał: > > > Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadz > ili > > ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii. > > Serwisy nie są pewne, ale Poly tak :-))) > > > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie > > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?! > > Chyba Cię wynajme na osobistego biografa. Prawdy w tym za grosz, ale jak się > świetnie czyta. Sam wymyślasz te epitety, czy przepisujesz ze starych > kalendarzy? > > > > p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany > > > przez ludzi z Mossadu. > > Widocznie nie czytuję bezkrytycznie internetowych newsów produkowanych przez > fanów Palestyny Proszę! Pisałem o tym wczoraj, to popisywałeś się swoją wątpliwej jakości inteligencją. www1.gazeta.pl/swiat/1,34216,1747957.html Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: co my tam robimy 28.10.03, 16:58 polynomial napisał: > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?! > > Polynomial-C Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu. (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła). PS. Zanim odpiszesz mi, że jestem "gupi" zauważ, że napisałem "chyba". Co to znaczy? - Mam jeszcze nadzieję.... Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Telewizja w Iraku 28.10.03, 17:09 lokator napisał: > > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu. > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła). Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednostki wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww. instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji irackiej zbombardowano. Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu. Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: Telewizja w Iraku 28.10.03, 17:20 polynomial napisał: > lokator napisał: > > > > > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN > > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu. > > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła). > > Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna > armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki > użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednostki > wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww. > instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie > cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji > irackiej zbombardowano. Tak, i dlatego iracka telewizja nadawała niemal do samego końca Nie żenuj Poly. Może ty masz sklerozę, ale nie każdego to dotyczy. > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu. Jaki los: że jej nie przerwą nadawania jak irackiej telewizji? Zbombardują Katar? Skromnie pominąłeś detal, że kazda relacja z Iraku przechodziła najpierw przez iracką cenzurę. Zapętliłeś się już w tej swojej "smyczy" i przestałeś dbać o cień prawdopodobieństwa swoich "teorii". Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Telewizja w Iraku 28.10.03, 19:29 bator1 napisała: > Tak, i dlatego iracka telewizja nadawała niemal do samego końca Iracka telewizja nadawała do siódmego dnia wojny, tj. 26 marca dopóki nie została zbombardowana (w nocy, o godz. 2:59) przez siły koalcji. Nadawanie audycjii drogą satelitarną wznowiło irackie Ministerstwo Informacji, od 31 marca do 8 kwietnia (24 dzień wojny). Nadawano jednak tylko nagrane przemówienia Saddama Husaina, cytaty z koranu i pieśni patriotyczne. > > > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna > > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu. > > Jaki los: że jej nie przerwą nadawania jak irackiej telewizji? Zbombardują > Katar? > Po nadaniu przez Al Jazeerę reportażu o pochwyconych porzez Irakijczyków żołnierzy amerykańskich i zniszconego sprzętu, siły koalcjii próbowały wywrzeć nacisk na właścielach stacji, aby zabronić w przyszłości emisji podobnych reportaży. Skończyło się tylko na blokadzie stron internetowych Al Jazeery. Jakże inne informacje od tych z CNN?! Nieprawdaż? Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: Telewizja w Iraku 28.10.03, 20:17 polynomial napisał: > bator1 napisała: > > > Tak, i dlatego iracka telewizja nadawała niemal do samego końca > > Iracka telewizja nadawała do siódmego dnia wojny, tj. 26 marca dopóki nie > została zbombardowana (w nocy, o godz. 2:59) przez siły koalcji. > > Nadawanie audycjii drogą satelitarną wznowiło irackie Ministerstwo Informacji, > od 31 marca do 8 kwietnia (24 dzień wojny). Nadawano jednak tylko nagrane > przemówienia Saddama Husaina, cytaty z koranu i pieśni patriotyczne. Informacje ministerstwa informacji Iraku, to oczywiscie całkiem cos innego od państwowej telewizji Iraku, prawda? Przed "czasem przemówień i pieśni" telewizja iracka oczywiscie miała do przekazania całą masę obiektywnych spostrzeżeń. Nie czujesz własnej śmiesznosci? Cóż tak starannie wycinasz swoje wyjsciowe spostrzezenia? Cos się nie zgadza z obecnymi? > > > > > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako je > dyna pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu. Na wojnie żadna telewizja, oficjalnie akredytowana, nie pokazuje nieocenzurowanych wiadomości z frontu. Taki znawca strategii wszelakich jak ty, chyba opanował to już na kursie wstępnym? > > Po nadaniu przez Al Jazeerę reportażu o pochwyconych porzez Irakijczyków > żołnierzy amerykańskich i zniszconego sprzętu, siły koalcjii próbowały wywrzeć > nacisk na właścielach stacji, aby zabronić w przyszłości emisji podobnych > reportaży. Skończyło się tylko na blokadzie stron internetowych Al Jazeery. > "Wywieranie nacisku" to coś nieco innego od "zbombardowania", ale nie dla Ciebie, prawda? A blokada stron internetowych, to zaiste straszny cios dla telewizji satelitarnej.Ty chyba jednak preferujesz radio Erewan? > Jakże inne informacje od tych z CNN?! Nieprawdaż? > > Polynomial-C Bredzisz? ROTFL :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Telewizja w Iraku 29.10.03, 09:30 polynomial napisał: > lokator napisał: > > > > > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN > > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu. > > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła). > > Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna > armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki > użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednostki > wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww. > instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie > cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji > irackiej zbombardowano. > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu. > > Polynomial-C A ja miałem na myśli pierwszą wojnę w zatoce. No, Poly. Do roboty - wyszukiwarka. Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Telewizja w Iraku 29.10.03, 15:23 lokator napisał: > polynomial napisał: > > > lokator napisał: > > > > > > > > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN > > > > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu. > > > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła). > > > > Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna > > > armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki > > > użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednost > ki > > wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww. > > instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie > > cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji > > irackiej zbombardowano. > > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna > > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu. > > > > Polynomial-C > > A ja miałem na myśli pierwszą wojnę w zatoce. > > > No, Poly. Do roboty - wyszukiwarka. Zdaje się, że jakaś zachodnia stacja była na czas ostatniej wojny akredytowana w Iraku. Niepamiętam czy CNN, CNBC. Jakaś taka... Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: co my tam robimy 28.10.03, 09:17 bator1 napisała: > polynomial napisał: > > Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty > > warte są niewinnej krwi??? > > > > Polynomial-C > > To forum istnieje nieco dłużej, od tzw. wojny w Iraku. Pokaż dzielny bojowniku, > > choć jeden Twój post na temat niewinnej krwi, przelewanej przez pracowników > niewinnie skrzywdzonego pana Saddama (teraz dla odnmiany zwanych przez > Ciebie "dzielnymi partyzantami") > > I cóż ty tak wybiórczo te wiadomości łykasz? Jakoś atak na MCK umknął uwadze? > MCK był tam i przed wojną, więc nie jest tylko efektem działania USA. Ale cóż, > walenie w istytucję charytatywną pokazuje, że "dzielnym bojownikom" nie chodzi > o jakieś tam pierdoły wolnościowe tylko sianie zamętu. A to nie pasuje do > Twoich propagandowych wizji? polynomial nie ma tyle władzy co propaganda , która zagłusza głos rozsądku w tej sprawie . W każdych działaniach zbrojnych jest niewinnie przelana krew , propaganda postkomunistyczna ( nie polynomiala ) tego nie pokaże , pokazują tylko złego Saddama i tych złych Irakijczyków . Tych "złych" Irakijczyków ( przeciwko okupacji i pogarszającemu się bytowi w Iraku ) jest coraz więcej . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajowy Re: co my tam robimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 09:39 Kontrakty??? Chłopie! Jakie kontrakty! Po pierwsze, żadnych kontraktów > NIEBĘDZIE. Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty > warte są niewinnej krwi??? Sorry,jesteś krwiodawcą? Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: co my tam robimy 28.10.03, 09:11 Gość portalu: MMM napisał(a): > Polska jest tam po kontrakty dla firm polskich, napewno beda ale kiedy ? i > jake ? Narazie trzeba placic zolnierzy. > Co jest najgorsze ze Pl jest juz w unii(kilka miesiecy i bedzie), i to polskie > dzialanie sie bardzo niepodoba w unii. Moze Polska cos wygra na tym Iraku ale > jesli nie to nie uniia jej zaplaci. > Ale co boli ze Polska jest pod pacha USA i moze skonczy w majtkach USA(wiem > jest to latwa karykatura) jestem innego zdania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: co my tam robimy IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 28.10.03, 21:30 Moze tak niebedzie ale tym czasem jest do tego podobne. Zobaczymy za kilka miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unsatisfied ci też mają broń nuklearną IP: *.iweb.pl 28.10.03, 10:44 kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1138273&KAT=237 Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: ci też mają broń nuklearną 28.10.03, 10:53 I to zdaję się od lat 60. Izrael bardzo ukrywa ten fakt i gdyby nie ucieczka izraelskiego fizyka atomowego Mordechaja Vanunu do Wielkiej Brytanii, ukrywał by go jescze pare lat dłużej (z resztą oficjalnie do dziś Izrael nie przyznał, że posiada broń atomową). Polynomial-C p.s. Techonolgię nuklearną Izrael kupił prawdopodobnie od ZSRR. Ciekawostka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajowy Re: i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 11:33 nie odpowiadamy na trudne pytania? bardzo chciałbym usłyszeć co odpowiesz? Bator1 pewnie też. Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: ci też mają broń nuklearną 28.10.03, 14:09 Gość portalu: unsatisfied napisał(a): > kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1138273&KAT=237 więc teraz , jak Saddma został zniszczony , powinni te okręty zezłomować , inaczej tam też może pojawić się ktoś jak Saddam i zagrozić ludzkości . Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: ci też mają broń nuklearną 28.10.03, 15:59 unsatisfied6 napisał: > Gość portalu: unsatisfied napisał(a): > > > kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1138273&KAT=237 > więc teraz , jak Saddma został zniszczony , powinni te okręty > zezłomować , inaczej tam też może pojawić się ktoś jak Saddam > i zagrozić ludzkości . > > W Polsce też ktoś taki może się pojawić, więc "logiczne" jest, że powinniśmy rozwiązać naszą armię. Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 15:26 www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1749408.html Amerykańscy zbrodniarze pod przywództwem Rzeźnika z Teksasu ponoszą coraz dotkliwsze straty. Trzymajmy kciuki za iracką walkę o wolność i niepodległość! Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 19:33 Bandyci podkładający bomby, od których najczęściej giną i odnoszą rany w Iraku niewinni ludzie, są zgrają najemników opłacanych przez ludzi, którzy do niedawna czuli się właścicielami ludności w tym biednym kraju. Najemników, którzy wyczuli interes i zjechali się z rozmaitych stron swiata. Za pieniądze zrobią wszystko - na przykład wysadzą w powietrze ludzi pomagających zwykłej ludności Iraku. Jak jednak widać nie brakuje tłuków podobnych do niejakiego Polynominala, który zawzięcie wychwala bandytów i podskakuje z radości na każdą wieść o cudzej śmierci. Mam nadzieję,że sam nie doświadczy nigdy choć części nieszczęć wyrządzanych przez najemnych morderców strojących się w szatki obrońców islamu. Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 21:00 Poly tu chyba prowadzi werbunek na samobójcę chętnego do wysadzenia się np. na Dworcu Centralnym w Warszawie. Na szczęście nie ma prawie nikogo kto zgadałby się z jego poglądami i będzie biedak musiał sam wykonać to zlecenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 21:04 to bedzie smieszne wiesz poly, ze bardzo dlugo myslalem ze sobie jaja robisz, tak mi sie wydawala nieprawdopodobna ta twoja obsesja :))) jak sobie przypomne, haha, jeszcze teraz mi lzy w oczach staja Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 21:08 Gość portalu: Ted® napisał(a): > to bedzie smieszne > wiesz poly, ze bardzo dlugo myslalem ze sobie jaja robisz, > tak mi sie wydawala nieprawdopodobna ta twoja obsesja :))) > jak sobie przypomne, haha, jeszcze teraz mi lzy w oczach staja No rzeczywiście! Prawdziwe jaja: Amerykanie w imieniu rodzinki Busha i jej przydupasów zabijają blisko 100. tys. Irakijczyków, w tym 40 tys. cywilów! Ha, ha, ha! Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 21:12 nie zrozumiales ja sie smieje z siebie, ze mnie tak nabrales Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 09:27 Gość portalu: Ted® napisał(a): > nie zrozumiales > ja sie smieje z siebie, ze mnie tak nabrales Dostojewski, po Russelu ulubionym autorem?! Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 09:30 polynomial napisał: > Gość portalu: Ted® napisał(a): > > > to bedzie smieszne > > wiesz poly, ze bardzo dlugo myslalem ze sobie jaja robisz, > > tak mi sie wydawala nieprawdopodobna ta twoja obsesja :))) > > jak sobie przypomne, haha, jeszcze teraz mi lzy w oczach staja > > No rzeczywiście! Prawdziwe jaja: Amerykanie w imieniu rodzinki Busha i jej > przydupasów zabijają blisko 100. tys. Irakijczyków, w tym 40 tys. cywilów! > Ha, ha, ha! > > Polynomial-C nie daj się załamać . masz rację a nie obsesję . Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 11:29 Hmm, myslałem, że kto jak kto, ale preacher wie najlepiej co to obsesja i prowadzi tu wykłady stosowane z tego tematu? Ale, że w to wierzy? Przecież to poważny człowiek? Poly nie walczy tu o nic. Poly pozazdroscił Przymanowskiemu i pisze remake "Czterech pancernych". Prosty przepis, proste żołnierskie słowa i odpowiednio absurdalnie spreparowane fakty. Czytelnicy zapłaczą nad zabitym Irakijczykiem i posmieją się z Niemca, co to "jak uciekał, to mu opadały spodnie". Do tego jakieś zgrabne porównanie, np. do waffen ss. Brakuje jeszcze jakiejś Marusi, ale saddam miał taki przychówek, że cos się dobierze. Smutne tylko, że Poly nieustannie rechocze z prawdziwych tragedii. Ale to taki szczeniacki odruch. Przepraszam - on nie rechocze, on się turla śmiejąc... Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 11:29 polynomial napisał: > No rzeczywiście! Prawdziwe jaja: Amerykanie w imieniu rodzinki Busha i jej > przydupasów zabijają blisko 100. tys. Irakijczyków, w tym 40 tys. cywilów! > Ha, ha, ha! > > Polynomial-C Bredzisz Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 07.11.03, 22:05 mozecie sobie na mnie najezdzac, ale... dobrze, ze ktos sie dobral do d*py szowinistycznym irakijczykom, ktorzy (jak gdzies wyczytalam) mowia, ze miejsce kobiety jest w domu albo na cmentarzu ludzie z takim podejsciem powinni byc spacyfikowani no, nauczeni szacunku do kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mac Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! IP: 62.244.137.* 07.11.03, 22:11 Oj qczi spacyfikować to znaczy na cmentarz. Myslisz tak samo jak oni tylko w drugą stronę?:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 07.11.03, 22:30 nie, nie wybic u-cy-wi-li-zo-wac chodzi mi o europejska cywilizacje hm... chodzi mi o zwiekszenie praw kobiet i kurna chata dobrze tak tym tepym, szowinistycznym palantom! a fakte-faktem, ze rozpierduchy odwalaja teraz bonzowie, dla ktorych zamknieto bramy eldorado ;) i 'hurysy' tesh nie beda takie am... no, beda mialy nowe prawa ;P Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Qczi wojna światów. 07.11.03, 23:08 qczi napisała: > chodzi mi o europejska cywilizacje > hm... > chodzi mi o zwiekszenie praw kobiet > i kurna chata dobrze tak tym tepym, szowinistycznym palantom! Ta "europejska cywilizacja" jeszcze w XX wieku dopuszczała legalne niewolnictwo i odmawiała większości praw obywatelskich kobietom. Mało tego! "Europejska cywilizacja" stworzyła obozy masowej zagłady, w których "taśmowo" (przepraszam za określnie "taśmowo") "cywilizowani europejczycy" uśmiercali innych "cywilizowanych europejczyków. Na koniec też dodam, że "cywilizacja eurpejska" wznieciła dwie wojny światowe (a jedną to nawet samodzielnie "cywilizowani, kulturalni Niemcy"). Polynomial-C Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: Qczi wojna światów. 07.11.03, 23:53 Ale niektórzy całują kobiety w rękę - i tego argumentu nigdy nie obalisz :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: Qczi wojna światów. 08.11.03, 10:07 bator1 napisała: > Ale niektórzy całują kobiety w rękę - i tego argumentu nigdy nie obalisz :- )))) > ) Tylko w jednym zakątku Europy. Polynomial-C p.s. Obyczajten jest już w zasadzie bliski zaginięcia. Feministki wywalczyły... Odpowiedz Link Zgłoś
bator1 Re: Qczi wojna światów. 08.11.03, 11:29 Ale zwycistwo feministek nie jest ostateczne! Zawsze też możemy przejść do partyzantki... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
qczi Re: Qczi wojna światów. 09.11.03, 20:36 zabawne pewn qrtuazja jest ok ale moja reka jest moja reka i ja nie nie chce, zeby ktokolwiek ja calowal czemu faceci nie caluja sie po rekach nawzajem, skoro to taka wielka oznaka szcunku? poniewaz taki cmok w reke sprowadza kobiete do pozycji ozdoby, a wyklucza z roli dysqtanta blabla troche zeszlam z tematu chodzi mi o to, ze bardzo lubie kilka ksiazek cs lewisa ale nie wszystkie do niektorych z nich wracam, do niektorych nie sam sobie to zinterpretuj **** Odpowiedz Link Zgłoś