Dodaj do ulubionych

Strzały radości...

26.10.03, 10:19
... i na wawiwat wiecznej przyjaźni iracko-amerykańskiej !
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1626715
Polynomial-C
Obserwuj wątek
    • polynomial Re: Strzały radości... 26.10.03, 20:52
      Tylko dwadzieścia rakiet RPG wystrzelono w stronę amerykańskiego mordercy
      Paula Wolfowitza. Stanowczo za mało!
      Czy muszą ginąć niwinii ludzie, by ubić mendzynarodowych terrorystów, takich
      jak "rzeźnik z Teksasu" George W. Bush i jego pomagier w zbrodniach przeciwko
      ludzkości Paul Wolfowitz???

      Polynomial-C
      • Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 20:54
        polynomial czy mógłbyś podac 10 powodów dla których jesteś przeciwko amerykanom
        i nazywasz Wolfa mordercą?
        • polynomial Re: Strzały radości... 26.10.03, 21:18
          Podpucha, ale dobrze... :)

          1. Amerykanie wierzą tylko w "pieniądza".
          2. Przypisywanie SOBIE "mesjanizmu światowego".
          3. Jedyne amerykańskie święto jednoczące CAŁY naród to 4 lipca.
          4. Zalegalizowny (w niektórych Stanach) homoseksualizm, segregacja rasowa
          (Floryda) i eutanazja (Nowy Jork).
          5. Zabijanie w imię "hamburgera".
          6. Niszcząca rodzinę swoboda seksualna. Dopiero co drugi związek małżeński
          okazuje się być trwałym (a i to nie zawsze).
          7. Wywuzka dóbr naturalnych lub innych, rzekomo "oswobodzonych" krajów
          (Panama, Irak, Nikaragua).
          8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa: rzekomy atak Wietnamu Północnego
          na amerykańskie niszczyciele, rzekome posiadanie broni chemicznej przez Irak.
          9. Globlizm. (BTW: Amerykanie zużywają 40% produkcji światowej energii
          elektrycznej)
          10. Mcdonaldyzacja życia i kultury w krajach podbitych i sprzymierzonych.

          Proszę!

          Polynomial-c
          • letalin Re: Strzały radości... 27.10.03, 18:02
            polynomial napisał:

            > Podpucha, ale dobrze... :)
            >
            > 1. Amerykanie wierzą tylko w "pieniądza".
            A Polacy wierzą w Boga...I gardzą materialistycznymi poglądami , szukając
            sensu życia w głębokich dyskusjach i lekturach dzieł filozoficznych.

            > 2. Przypisywanie SOBIE "mesjanizmu światowego".
            A skromni Polacy nigdy się nie wywyzszają ponad inne narody. Szczególnym
            szacunkiem darząc Czechów, Rosjan, Ukraińców i kolorowych mieszkańców naszej
            planety.

            > 3. Jedyne amerykańskie święto jednoczące CAŁY naród to 4 lipca.
            Polacy lubią się jednoczyć nawet bez istotnej okazji byle mieć przeciwko
            czemu...
            > 4. Zalegalizowny (w niektórych Stanach) homoseksualizm, segregacja rasowa
            > (Floryda) i eutanazja (Nowy Jork).
            W Polsce brzydzimy się homosiami i najwybitniejsi przedstawiciele elit
            politycznych bez ogródek nazywają ich pedałami zyskując w ten sposób sympatię
            i poważanie. Wielu prawdziwych Polaków sądzi , że pedalstwo należy leczyć i
            tępić. Segregacja czegokolwiek ( śmieci, dokumenty) oraz eutanazja przekracza
            techniczne możliwości dumnego narodu polskiego, który zajmuje się większymi
            sprawami!

            > 5. Zabijanie w imię "hamburgera".
            Polacy nigdy nie zabijają dla hamburgera ( poza nielicznymi nie mającymi
            wpływu wyjatkami). Polacy zabijają bez powodu, albo dlatego , że wypili trochę
            wódeczki, oni sami nigdy nikomu nic złego nie zrobili!

            > 6. Niszcząca rodzinę swoboda seksualna. Dopiero co drugi związek małżeński
            > okazuje się być trwałym (a i to nie zawsze).
            W Polsce mamy sposób na trwałość małżeństw-nawet jak się rozwiodą to muszą
            mieszkać razem w jednym pokoju!

            > 7. Wywuzka dóbr naturalnych lub innych, rzekomo "oswobodzonych" krajów
            > (Panama, Irak, Nikaragua).
            Wywuzki Polacy nie prowadzą , zdarza się im przeprowadzać wywózki.

            > 8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa: rzekomy atak Wietnamu
            Północnego
            > na amerykańskie niszczyciele, rzekome posiadanie broni chemicznej przez Irak.
            Polacy nigdy nie kłamią! I brzydzą się kłamstwem , szczególnie kiedy to ktoś
            inny kłamie . Nie masz innego równie prawdomównego narodu na świecie i
            okolice...

            > 9. Globlizm. (BTW: Amerykanie zużywają 40% produkcji światowej energii
            > elektrycznej)
            My Polacy nie wiemy co to "Globlizm" ale mamy swój Globilizm ( debilizmu w
            skali globalnej) . Niestety inne narody nie chca nas naśladować.

            > 10. Mcdonaldyzacja życia i kultury w krajach podbitych i sprzymierzonych.

            Kultura obsługi klienta w barach MacDonaldsa jest nam Polakom obca! Nie
            pozwolimy na wyplenienie naszej narodowej tradycji Kelnera , który w prostych
            słowach potrafi celnie opisać naszą osobę i zalety osobowości naszej i naszej
            matki. Precz z fałszywymi uśmiechami do których zmuszane są załogi tych barów.
            Ich zdrowie psychiczne na tym niewątpliwie cierpi.
            >
            > Proszę!
            My Polacy odpowiadamy : S....laj na drzewo !
            :)
            • Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 18:50
              Letanin,dziekuję.
              Wyręczyłes mnie i nie mam nic do dodania.Oprócz ostatniego akapitu.
              • qczi Re: Strzały radości... 07.11.03, 20:48
                czesc z punktow wyjales mi po prostu spod palcow, nie umialabym chyba tepiej
                tego zripostowac :P
                pewnie bylanbym wredniejsza dla sloganow typu: walka za hamburrgera
                ;)

                tak sie sklada, ze najwiecej hamburgerow zjadalam w ich towarzystwie JA
                ;)
          • Gość: moron fighter plastikowy zaskoczyles mnie IP: *.74.88.46.Dial1.Philadelphia1.Level3.net 09.11.03, 19:50
            ja mysalem ze ty potrafisz tylko glupoty pisac a tu wykazales sie
            niewairygodna wrecz tarfnoscia, gartuluje!
            > 1. Amerykanie wierzą tylko w "pieniądza".
            > 2. Przypisywanie SOBIE "mesjanizmu światowego".
            > 3. Jedyne amerykańskie święto jednoczące CAŁY naród to 4 lipca.
            > 4. Zalegalizowny (w niektórych Stanach) homoseksualizm, segregacja rasowa
            > (Floryda) i eutanazja (Nowy Jork).
            kwintesensja dzisiejszej USA w skrocie dodalbym jeszcze im jestess glupszy i
            mlodszy tym wiecej masz do powiedzenia
            5)
            przesada,
            6) prawda ale swiat tez idzie w tym kierunku
            "dobry i latwy" nie wymagajacy polegajacy na zabawie styl zycia jest zawsze
            szybko kopiowany
            > 7. Wywuzka dóbr naturalnych lub innych, rzekomo "oswobodzonych" krajów
            > (Panama, Irak, Nikaragua).
            > 8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa: rzekomy atak Wietnamu
            Północnego
            > na amerykańskie niszczyciele, rzekome posiadanie broni chemicznej przez Irak.
            > 9. Globlizm. (BTW: Amerykanie zużywają 40% produkcji światowej energii
            > elektrycznej)
            > 10. Mcdonaldyzacja życia i kultury w krajach podbitych i sprzymierzonych.
            nie odczulem na sobie ale w niepoprawnie politycznych zrodklach tak sie mowi...

            > 8. Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa:
            to lubie oni tak klamia ze sami w ta wierza i ten ich butny mesjanizm
            brrr

            plastik gratuluje inputu!

            co do uwag nastepnika to ze Polacy zaczynaja spelniac wiele z powyzszych
            punkow ze sa butni, niewierni zawistni w niczym nie czyni lepszych
            amerykanow, zngnilizna idzie z zachodu, a to ze my Polacy jestesmy syfiasta
            nacja to doskonale sobie z tego zdaje sprawe szczegolnie tu znajac polonie....
            • polynomial Witam kolegę z Filadelfii... 09.11.03, 19:56
              ... i pozdrawiam. :)

              Polynomial-C
    • polynomial Re: Strzały radości... 27.10.03, 21:07
      Amerykanie w imię swojej dominacji po prostu mordują ludzi. I to jest główny
      powód dla którego ich nie lubię.

      Polynomial-C

      • Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 21:29


        "Amerykanie w imię swojej dominacji po prostu mordują ludzi. I to jest główny
        powód dla którego ich nie lubię."

        Jak jestes taki wrażliwy to powiedz czy nie przeszkadzało Ci jak Ruscy
        mordowali czeczenów?
        • polynomial Re: Strzały radości... 27.10.03, 21:39
          Gość portalu: gajowy napisał(a):

          >
          >
          > "Amerykanie w imię swojej dominacji po prostu mordują ludzi. I to jest
          główny
          > powód dla którego ich nie lubię."
          >
          > Jak jestes taki wrażliwy to powiedz czy nie przeszkadzało Ci jak Ruscy
          > mordowali czeczenów?

          Uważasz więc, że jak Rosjanie mordują Czeczenów, to Amerykanie mogą mordować
          Irakijczyków?!
          Czy po prostu niewygodne dla Ciebie jest publiczne potępianie amerykańskich
          zbrodni i "odwracasz kota ogonem"?

          Polynomial-C
          • Gość: gajowy Re: Strzały radości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 09:37
            Uważasz więc, że jak Rosjanie mordują Czeczenów, to Amerykanie mogą mordować
            > Irakijczyków?!

            W zyciu!!!!!!!!!
            Ale to zdaje sie Ty, widzisz tylko mordujących Amerykanów.
            Nie odwracam kota ogonem tylko zwracam uwage na Twój subiektywizm.
            Czy jak pól.koreanczycy zrobią pierdut to też nic nie powiesz?
            Bedziesz zadowolony?
            Czy jak Amerykanie ich "uspokoją" to bedziesz piał ,ze "mordują"?
          • qczi Re: Strzały radości... 07.11.03, 20:51
            twoja argumentacja jest zywcem wyjeta z podrecznikow psychologii, no moze nie
            calkiem, z poradnikow dla kobiet, gdzie przedstawione sa toxyczni dysqtanci
    • unsatisfied6 co my tam robimy 27.10.03, 21:10
      i dlaczego tam jesteśmy?
      • Gość: MMM Re: co my tam robimy IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 27.10.03, 21:55
        Polska jest tam po kontrakty dla firm polskich, napewno beda ale kiedy ? i
        jake ? Narazie trzeba placic zolnierzy.
        Co jest najgorsze ze Pl jest juz w unii(kilka miesiecy i bedzie), i to polskie
        dzialanie sie bardzo niepodoba w unii. Moze Polska cos wygra na tym Iraku ale
        jesli nie to nie uniia jej zaplaci.
        Ale co boli ze Polska jest pod pacha USA i moze skonczy w majtkach USA(wiem
        jest to latwa karykatura)
        • polynomial Re: co my tam robimy 27.10.03, 22:03
          Gość portalu: MMM napisał(a):

          > Polska jest tam po kontrakty dla firm polskich, napewno beda ale kiedy ? i
          > jake ? Narazie trzeba placic zolnierzy.
          > Co jest najgorsze ze Pl jest juz w unii(kilka miesiecy i bedzie), i to
          polskie
          > dzialanie sie bardzo niepodoba w unii. Moze Polska cos wygra na tym Iraku
          ale
          > jesli nie to nie uniia jej zaplaci.
          > Ale co boli ze Polska jest pod pacha USA i moze skonczy w majtkach USA(wiem
          > jest to latwa karykatura)

          Kontrakty??? Chłopie! Jakie kontrakty! Po pierwsze, żadnych kontraktów
          NIEBĘDZIE. Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty
          warte są niewinnej krwi???

          Polynomial-C
          • Gość: MMM Re: co my tam robimy IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 27.10.03, 22:20
            NIE, nie to chcialem powiedziec. Kontrakty jak mowisz milliardowe nie maja
            wartosci w poruwnani do ludzi ktuzy juz nigdy niezobacza wschodu slonca.
            Ale niestety sa ludzie ktuzy kozystaja z tych konfliktuw.I to w kazdym kraju.
            Tak po prostu to Polska wkopala sie w wielkie gowno.
          • bator1 Re: co my tam robimy 28.10.03, 08:00
            polynomial napisał:

            Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty
            > warte są niewinnej krwi???
            >
            > Polynomial-C

            To forum istnieje nieco dłużej, od tzw. wojny w Iraku. Pokaż dzielny bojowniku,
            choć jeden Twój post na temat niewinnej krwi, przelewanej przez pracowników
            niewinnie skrzywdzonego pana Saddama (teraz dla odnmiany zwanych przez
            Ciebie "dzielnymi partyzantami")

            I cóż ty tak wybiórczo te wiadomości łykasz? Jakoś atak na MCK umknął uwadze?
            MCK był tam i przed wojną, więc nie jest tylko efektem działania USA. Ale cóż,
            walenie w istytucję charytatywną pokazuje, że "dzielnym bojownikom" nie chodzi
            o jakieś tam pierdoły wolnościowe tylko sianie zamętu. A to nie pasuje do
            Twoich propagandowych wizji?
            • polynomial Re: co my tam robimy 28.10.03, 08:46
              Tylko kto zaatakował siedzibę MCK? Partyzanci iraccy? Byłby to strzał do
              własnej bramki.
              Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadzili
              ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii.
              Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie
              wypuszczcza Cię amerykańska smycz?!

              Polynomial-C

              p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany
              przez ludzi z Mossadu.
              • bator1 Re: co my tam robimy 28.10.03, 15:56
                polynomial napisał:

                > Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadzili
                > ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii.

                Serwisy nie są pewne, ale Poly tak :-)))

                > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie
                > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?!

                Chyba Cię wynajme na osobistego biografa. Prawdy w tym za grosz, ale jak się
                świetnie czyta. Sam wymyślasz te epitety, czy przepisujesz ze starych
                kalendarzy?


                > p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany
                > przez ludzi z Mossadu.

                Widocznie nie czytuję bezkrytycznie internetowych newsów produkowanych przez
                fanów Palestyny
                • polynomial Re: co my tam robimy 28.10.03, 16:45
                  bator1 napisała:

                  > polynomial napisał:
                  >
                  > > Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadz
                  > ili
                  > > ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii.
                  >
                  > Serwisy nie są pewne, ale Poly tak :-)))
                  >
                  > > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie
                  > > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?!
                  >
                  > Chyba Cię wynajme na osobistego biografa. Prawdy w tym za grosz, ale jak się
                  > świetnie czyta. Sam wymyślasz te epitety, czy przepisujesz ze starych
                  > kalendarzy?
                  >
                  >
                  > > p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany
                  >
                  > > przez ludzi z Mossadu.
                  >
                  > Widocznie nie czytuję bezkrytycznie internetowych newsów produkowanych przez
                  > fanów Palestyny

                  To może pooglądaj jakieś rzekome moje filmy, którymi "wspieram ludobójstwo w
                  Afganistanie". ROTFL

                  Polynomial-c
                  • bator1 Re: co my tam robimy 28.10.03, 17:11
                    Poly, przeczytaj, co sie do Ciebie pisze, otrzyj pianę świetej wściekłości i
                    dopiero odpowiadaj.
                    Produkujesz jakieś rzekome cytaty, przekręcając je tak, by ośmieszyć innych i
                    uznajesz to za błyskotliwe. Nie wiem czy masz jakiś interes w takim kłamanuiu,
                    czy to tylko wynik płycizny umysłowej. W każdym razie jest to żalłosne. Tak jak
                    twoje "zgrabne" porównania niektórych osób do waffen ss. Zapomniałeś już?
                • polynomial Ostatnie zamachy w Iraku- dla Batora1 29.10.03, 15:35
                  bator1 napisała:

                  > polynomial napisał:
                  >
                  > > Z tego co czytałem w różnych serwisach prasowych, to albo atak przeprowadz
                  > ili
                  > > ludzie powiązani z Al Qaida, albo lewaccy partyzanci z Syrii.
                  >
                  > Serwisy nie są pewne, ale Poly tak :-)))
                  >
                  > > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie
                  > > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?!
                  >
                  > Chyba Cię wynajme na osobistego biografa. Prawdy w tym za grosz, ale jak się
                  > świetnie czyta. Sam wymyślasz te epitety, czy przepisujesz ze starych
                  > kalendarzy?
                  >
                  >
                  > > p.s. Nie wspominając o tym, że zamach na meczet w Nadżafie był inspirowany
                  >
                  > > przez ludzi z Mossadu.
                  >
                  > Widocznie nie czytuję bezkrytycznie internetowych newsów produkowanych przez
                  > fanów Palestyny


                  Proszę! Pisałem o tym wczoraj, to popisywałeś się swoją wątpliwej jakości
                  inteligencją.

                  www1.gazeta.pl/swiat/1,34216,1747957.html
                  Polynomial-C
              • lokator Re: co my tam robimy 28.10.03, 16:58
                polynomial napisał:

                > Ale skąd możesz o tym wiedzieć, skoro po za krąg wiadomości z CNN nie
                > wypuszczcza Cię amerykańska smycz?!
                >
                > Polynomial-C

                Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN
                wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu.
                (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła).






                PS. Zanim odpiszesz mi, że jestem "gupi" zauważ, że napisałem "chyba". Co to
                znaczy? - Mam jeszcze nadzieję....
                • polynomial Telewizja w Iraku 28.10.03, 17:09
                  lokator napisał:

                  >
                  > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN
                  > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu.
                  > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła).

                  Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna
                  armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki
                  użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednostki
                  wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww.
                  instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie
                  cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji
                  irackiej zbombardowano.
                  Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna
                  pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu.

                  Polynomial-C
                  • bator1 Re: Telewizja w Iraku 28.10.03, 17:20
                    polynomial napisał:

                    > lokator napisał:
                    >
                    > >
                    > > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN
                    > > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu.
                    > > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła).
                    >
                    > Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna
                    > armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki
                    > użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednostki
                    > wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww.
                    > instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie
                    > cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji
                    > irackiej zbombardowano.

                    Tak, i dlatego iracka telewizja nadawała niemal do samego końca
                    Nie żenuj Poly. Może ty masz sklerozę, ale nie każdego to dotyczy.

                    > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna
                    > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu.

                    Jaki los: że jej nie przerwą nadawania jak irackiej telewizji? Zbombardują
                    Katar?
                    Skromnie pominąłeś detal, że kazda relacja z Iraku przechodziła najpierw przez
                    iracką cenzurę.
                    Zapętliłeś się już w tej swojej "smyczy" i przestałeś dbać o cień
                    prawdopodobieństwa swoich "teorii".
                    • polynomial Re: Telewizja w Iraku 28.10.03, 19:29
                      bator1 napisała:

                      > Tak, i dlatego iracka telewizja nadawała niemal do samego końca

                      Iracka telewizja nadawała do siódmego dnia wojny, tj. 26 marca dopóki nie
                      została zbombardowana (w nocy, o godz. 2:59) przez siły koalcji.

                      Nadawanie audycjii drogą satelitarną wznowiło irackie Ministerstwo Informacji,
                      od 31 marca do 8 kwietnia (24 dzień wojny). Nadawano jednak tylko nagrane
                      przemówienia Saddama Husaina, cytaty z koranu i pieśni patriotyczne.


                      >
                      > > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna
                      > > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu.
                      >
                      > Jaki los: że jej nie przerwą nadawania jak irackiej telewizji? Zbombardują
                      > Katar?
                      >

                      Po nadaniu przez Al Jazeerę reportażu o pochwyconych porzez Irakijczyków
                      żołnierzy amerykańskich i zniszconego sprzętu, siły koalcjii próbowały wywrzeć
                      nacisk na właścielach stacji, aby zabronić w przyszłości emisji podobnych
                      reportaży. Skończyło się tylko na blokadzie stron internetowych Al Jazeery.

                      Jakże inne informacje od tych z CNN?! Nieprawdaż?

                      Polynomial-C
                      • bator1 Re: Telewizja w Iraku 28.10.03, 20:17
                        polynomial napisał:

                        > bator1 napisała:
                        >
                        > > Tak, i dlatego iracka telewizja nadawała niemal do samego końca
                        >
                        > Iracka telewizja nadawała do siódmego dnia wojny, tj. 26 marca dopóki nie
                        > została zbombardowana (w nocy, o godz. 2:59) przez siły koalcji.
                        >
                        > Nadawanie audycjii drogą satelitarną wznowiło irackie Ministerstwo
                        Informacji,
                        > od 31 marca do 8 kwietnia (24 dzień wojny). Nadawano jednak tylko nagrane
                        > przemówienia Saddama Husaina, cytaty z koranu i pieśni patriotyczne.

                        Informacje ministerstwa informacji Iraku, to oczywiscie całkiem cos innego od
                        państwowej telewizji Iraku, prawda? Przed "czasem przemówień i pieśni"
                        telewizja iracka oczywiscie miała do przekazania całą masę obiektywnych
                        spostrzeżeń. Nie czujesz własnej śmiesznosci?
                        Cóż tak starannie wycinasz swoje wyjsciowe spostrzezenia? Cos się nie zgadza z
                        obecnymi?

                        > >
                        > > > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako je
                        > dyna pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu.

                        Na wojnie żadna telewizja, oficjalnie akredytowana, nie pokazuje
                        nieocenzurowanych wiadomości z frontu. Taki znawca strategii wszelakich jak ty,
                        chyba opanował to już na kursie wstępnym?
                        >
                        > Po nadaniu przez Al Jazeerę reportażu o pochwyconych porzez Irakijczyków
                        > żołnierzy amerykańskich i zniszconego sprzętu, siły koalcjii próbowały
                        wywrzeć
                        > nacisk na właścielach stacji, aby zabronić w przyszłości emisji podobnych
                        > reportaży. Skończyło się tylko na blokadzie stron internetowych Al Jazeery.
                        >

                        "Wywieranie nacisku" to coś nieco innego od "zbombardowania", ale nie dla
                        Ciebie, prawda? A blokada stron internetowych, to zaiste straszny cios dla
                        telewizji satelitarnej.Ty chyba jednak preferujesz radio Erewan?

                        > Jakże inne informacje od tych z CNN?! Nieprawdaż?
                        >
                        > Polynomial-C

                        Bredzisz?

                        ROTFL :-)
                  • lokator Re: Telewizja w Iraku 29.10.03, 09:30
                    polynomial napisał:

                    > lokator napisał:
                    >
                    > >
                    > > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN
                    > > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu.
                    > > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła).
                    >
                    > Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna
                    > armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki
                    > użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednostki
                    > wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww.
                    > instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie
                    > cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji
                    > irackiej zbombardowano.
                    > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna
                    > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu.
                    >
                    > Polynomial-C

                    A ja miałem na myśli pierwszą wojnę w zatoce.


                    No, Poly. Do roboty - wyszukiwarka.

                    • polynomial Re: Telewizja w Iraku 29.10.03, 15:23
                      lokator napisał:

                      > polynomial napisał:
                      >
                      > > lokator napisał:
                      > >
                      > > >
                      > > > Dobrze by było gdybyś zauważył, że sam Saddam Husajn uwiarygodnił CNN
                      >
                      > > > wpuszczając, jako jedyną, tę stację swego czasu do Bagdadu.
                      > > > (Jakaś smycz się chyba Tobie dookoła mózgu zawinęła).
                      > >
                      > > Chwyt propagandowy. Amerykańska społeczność miała zobaczyć jak ich dzielna
                      >
                      > > armia rozprawia się z cywilami, bombardując szpitale, szkoły, inne budynki
                      >
                      > > użytecznośći publicznej. Saddam z resztą celowo poupychał rozmaite jednost
                      > ki
                      > > wojskowe (baterie p-lot, zestawy dowodzenia i łączności) pomiędzy ww.
                      > > instytucjami, lecz przeliczył się. Nie przewidział, że Biały Dom będzie
                      > > cenzurował wiadomości z frontu, a nadający informacje budynek telewizji
                      > > irackiej zbombardowano.
                      > > Podobny los mógł spotkać katarską telewizję Al Jazeera, która jako jedyna
                      > > pokazywała niocenzurowane wiadomości z frontu.
                      > >
                      > > Polynomial-C
                      >
                      > A ja miałem na myśli pierwszą wojnę w zatoce.
                      >
                      >
                      > No, Poly. Do roboty - wyszukiwarka.

                      Zdaje się, że jakaś zachodnia stacja była na czas ostatniej wojny akredytowana
                      w Iraku. Niepamiętam czy CNN, CNBC. Jakaś taka...

                      Polynomial-C
            • unsatisfied6 Re: co my tam robimy 28.10.03, 09:17
              bator1 napisała:

              > polynomial napisał:
              >
              > Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty
              > > warte są niewinnej krwi???
              > >
              > > Polynomial-C
              >
              > To forum istnieje nieco dłużej, od tzw. wojny w Iraku. Pokaż dzielny
              bojowniku,
              >
              > choć jeden Twój post na temat niewinnej krwi, przelewanej przez pracowników
              > niewinnie skrzywdzonego pana Saddama (teraz dla odnmiany zwanych przez
              > Ciebie "dzielnymi partyzantami")
              >
              > I cóż ty tak wybiórczo te wiadomości łykasz? Jakoś atak na MCK umknął uwadze?
              > MCK był tam i przed wojną, więc nie jest tylko efektem działania USA. Ale
              cóż,
              > walenie w istytucję charytatywną pokazuje, że "dzielnym bojownikom" nie
              chodzi
              > o jakieś tam pierdoły wolnościowe tylko sianie zamętu. A to nie pasuje do
              > Twoich propagandowych wizji?
              polynomial nie ma tyle władzy co propaganda , która zagłusza głos rozsądku
              w tej sprawie .

              W każdych działaniach zbrojnych jest niewinnie przelana krew ,
              propaganda postkomunistyczna ( nie polynomiala ) tego nie pokaże , pokazują
              tylko złego Saddama i tych złych Irakijczyków .

              Tych "złych" Irakijczyków ( przeciwko okupacji i pogarszającemu się bytowi w
              Iraku ) jest coraz więcej .
          • Gość: gajowy Re: co my tam robimy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 09:39
            Kontrakty??? Chłopie! Jakie kontrakty! Po pierwsze, żadnych kontraktów
            > NIEBĘDZIE. Po drugie, powiesz mi że choćby miliardowej wartości kontrakty
            > warte są niewinnej krwi???


            Sorry,jesteś krwiodawcą?
        • unsatisfied6 Re: co my tam robimy 28.10.03, 09:11
          Gość portalu: MMM napisał(a):

          > Polska jest tam po kontrakty dla firm polskich, napewno beda ale kiedy ? i
          > jake ? Narazie trzeba placic zolnierzy.
          > Co jest najgorsze ze Pl jest juz w unii(kilka miesiecy i bedzie), i to
          polskie
          > dzialanie sie bardzo niepodoba w unii. Moze Polska cos wygra na tym Iraku ale
          > jesli nie to nie uniia jej zaplaci.
          > Ale co boli ze Polska jest pod pacha USA i moze skonczy w majtkach USA(wiem
          > jest to latwa karykatura)


          jestem innego zdania
          • Gość: MMM Re: co my tam robimy IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 28.10.03, 21:30
            Moze tak niebedzie ale tym czasem jest do tego podobne.
            Zobaczymy za kilka miesiecy.
    • Gość: unsatisfied ci też mają broń nuklearną IP: *.iweb.pl 28.10.03, 10:44
      kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1138273&KAT=237
      • polynomial Re: ci też mają broń nuklearną 28.10.03, 10:53
        I to zdaję się od lat 60. Izrael bardzo ukrywa ten fakt i gdyby nie ucieczka
        izraelskiego fizyka atomowego Mordechaja Vanunu do Wielkiej Brytanii, ukrywał
        by go jescze pare lat dłużej (z resztą oficjalnie do dziś Izrael nie przyznał,
        że posiada broń atomową).

        Polynomial-C

        p.s. Techonolgię nuklearną Izrael kupił prawdopodobnie od ZSRR. Ciekawostka.
        • Gość: gajowy Re: i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 11:33
          nie odpowiadamy na trudne pytania?
          bardzo chciałbym usłyszeć co odpowiesz? Bator1 pewnie też.
      • unsatisfied6 Re: ci też mają broń nuklearną 28.10.03, 14:09
        Gość portalu: unsatisfied napisał(a):

        > kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1138273&KAT=237
        więc teraz , jak Saddma został zniszczony , powinni te okręty
        zezłomować , inaczej tam też może pojawić się ktoś jak Saddam
        i zagrozić ludzkości .
        • lokator Re: ci też mają broń nuklearną 28.10.03, 15:59
          unsatisfied6 napisał:

          > Gość portalu: unsatisfied napisał(a):
          >
          > > kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1138273&KAT=237
          > więc teraz , jak Saddma został zniszczony , powinni te okręty
          > zezłomować , inaczej tam też może pojawić się ktoś jak Saddam
          > i zagrozić ludzkości .
          >
          >

          W Polsce też ktoś taki może się pojawić, więc "logiczne" jest, że powinniśmy
          rozwiązać naszą armię.

    • polynomial Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 15:26
      www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1749408.html
      Amerykańscy zbrodniarze pod przywództwem Rzeźnika z Teksasu ponoszą coraz
      dotkliwsze straty. Trzymajmy kciuki za iracką walkę o wolność i niepodległość!

      Polynomial-C
      • bator1 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 19:33
        Bandyci podkładający bomby, od których najczęściej giną i odnoszą rany w Iraku
        niewinni ludzie, są zgrają najemników opłacanych przez ludzi, którzy do
        niedawna czuli się właścicielami ludności w tym biednym kraju. Najemników,
        którzy wyczuli interes i zjechali się z rozmaitych stron swiata. Za pieniądze
        zrobią wszystko - na przykład wysadzą w powietrze ludzi pomagających zwykłej
        ludności Iraku.
        Jak jednak widać nie brakuje tłuków podobnych do niejakiego Polynominala, który
        zawzięcie wychwala bandytów i podskakuje z radości na każdą wieść o cudzej
        śmierci. Mam nadzieję,że sam nie doświadczy nigdy choć części nieszczęć
        wyrządzanych przez najemnych morderców strojących się w szatki obrońców islamu.
        • letalin Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 21:00
          Poly tu chyba prowadzi werbunek na samobójcę chętnego do wysadzenia się np.
          na Dworcu Centralnym w Warszawie. Na szczęście nie ma prawie nikogo kto
          zgadałby się z jego poglądami i będzie biedak musiał sam wykonać to zlecenie...
      • Gość: Ted® Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 21:04
        to bedzie smieszne
        wiesz poly, ze bardzo dlugo myslalem ze sobie jaja robisz,
        tak mi sie wydawala nieprawdopodobna ta twoja obsesja :)))
        jak sobie przypomne, haha, jeszcze teraz mi lzy w oczach staja
        • polynomial Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 29.10.03, 21:08
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > to bedzie smieszne
          > wiesz poly, ze bardzo dlugo myslalem ze sobie jaja robisz,
          > tak mi sie wydawala nieprawdopodobna ta twoja obsesja :)))
          > jak sobie przypomne, haha, jeszcze teraz mi lzy w oczach staja

          No rzeczywiście! Prawdziwe jaja: Amerykanie w imieniu rodzinki Busha i jej
          przydupasów zabijają blisko 100. tys. Irakijczyków, w tym 40 tys. cywilów!
          Ha, ha, ha!

          Polynomial-C
          • Gość: Ted® Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 21:12
            nie zrozumiales
            ja sie smieje z siebie, ze mnie tak nabrales
            • polynomial Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 09:27
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > nie zrozumiales
              > ja sie smieje z siebie, ze mnie tak nabrales

              Dostojewski, po Russelu ulubionym autorem?!

              Polynomial-C
          • unsatisfied6 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 09:30
            polynomial napisał:

            > Gość portalu: Ted® napisał(a):
            >
            > > to bedzie smieszne
            > > wiesz poly, ze bardzo dlugo myslalem ze sobie jaja robisz,
            > > tak mi sie wydawala nieprawdopodobna ta twoja obsesja :)))
            > > jak sobie przypomne, haha, jeszcze teraz mi lzy w oczach staja
            >
            > No rzeczywiście! Prawdziwe jaja: Amerykanie w imieniu rodzinki Busha i jej
            > przydupasów zabijają blisko 100. tys. Irakijczyków, w tym 40 tys. cywilów!
            > Ha, ha, ha!
            >
            > Polynomial-C
            nie daj się załamać . masz rację a nie obsesję .
            • bator1 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 11:29
              Hmm, myslałem, że kto jak kto, ale preacher wie najlepiej co to obsesja i
              prowadzi tu wykłady stosowane z tego tematu? Ale, że w to wierzy? Przecież to
              poważny człowiek?

              Poly nie walczy tu o nic. Poly pozazdroscił Przymanowskiemu i pisze
              remake "Czterech pancernych". Prosty przepis, proste żołnierskie słowa i
              odpowiednio absurdalnie spreparowane fakty. Czytelnicy zapłaczą nad zabitym
              Irakijczykiem i posmieją się z Niemca, co to "jak uciekał, to mu opadały
              spodnie". Do tego jakieś zgrabne porównanie, np. do waffen ss.
              Brakuje jeszcze jakiejś Marusi, ale saddam miał taki przychówek, że cos się
              dobierze.

              Smutne tylko, że Poly nieustannie rechocze z prawdziwych tragedii. Ale to taki
              szczeniacki odruch. Przepraszam - on nie rechocze, on się turla śmiejąc...
          • bator1 Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 30.10.03, 11:29
            polynomial napisał:

            > No rzeczywiście! Prawdziwe jaja: Amerykanie w imieniu rodzinki Busha i jej
            > przydupasów zabijają blisko 100. tys. Irakijczyków, w tym 40 tys. cywilów!
            > Ha, ha, ha!
            >
            > Polynomial-C

            Bredzisz
            • qczi Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 07.11.03, 22:05
              mozecie sobie na mnie najezdzac, ale...
              dobrze, ze ktos sie dobral do d*py szowinistycznym irakijczykom, ktorzy (jak
              gdzies wyczytalam) mowia, ze miejsce kobiety jest w domu albo na cmentarzu

              ludzie z takim podejsciem powinni byc spacyfikowani
              no, nauczeni szacunku do kobiet
              • Gość: Mac Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! IP: 62.244.137.* 07.11.03, 22:11
                Oj qczi spacyfikować to znaczy na cmentarz. Myslisz tak samo jak oni tylko w
                drugą stronę?:-))
                • qczi Re: Kolejny sukces irackich partyzantów! 07.11.03, 22:30
                  nie, nie wybic
                  u-cy-wi-li-zo-wac

                  chodzi mi o europejska cywilizacje
                  hm...
                  chodzi mi o zwiekszenie praw kobiet
                  i kurna chata dobrze tak tym tepym, szowinistycznym palantom!

                  a fakte-faktem, ze rozpierduchy odwalaja teraz bonzowie, dla ktorych zamknieto
                  bramy eldorado ;)
                  i 'hurysy' tesh nie beda takie am... no, beda mialy nowe prawa
                  ;P
                  • polynomial Qczi wojna światów. 07.11.03, 23:08
                    qczi napisała:

                    > chodzi mi o europejska cywilizacje
                    > hm...
                    > chodzi mi o zwiekszenie praw kobiet
                    > i kurna chata dobrze tak tym tepym, szowinistycznym palantom!

                    Ta "europejska cywilizacja" jeszcze w XX wieku dopuszczała legalne
                    niewolnictwo i odmawiała większości praw obywatelskich kobietom. Mało tego!
                    "Europejska cywilizacja" stworzyła obozy masowej zagłady, w których "taśmowo"
                    (przepraszam za określnie "taśmowo") "cywilizowani europejczycy" uśmiercali
                    innych "cywilizowanych europejczyków.
                    Na koniec też dodam, że "cywilizacja eurpejska" wznieciła dwie wojny światowe
                    (a jedną to nawet samodzielnie "cywilizowani, kulturalni Niemcy").

                    Polynomial-C
                    • bator1 Re: Qczi wojna światów. 07.11.03, 23:53
                      Ale niektórzy całują kobiety w rękę - i tego argumentu nigdy nie obalisz :-)))))
                      • polynomial Re: Qczi wojna światów. 08.11.03, 10:07
                        bator1 napisała:

                        > Ale niektórzy całują kobiety w rękę - i tego argumentu nigdy nie obalisz :-
                        ))))
                        > )

                        Tylko w jednym zakątku Europy.

                        Polynomial-C

                        p.s. Obyczajten jest już w zasadzie bliski zaginięcia. Feministki wywalczyły...
                        • bator1 Re: Qczi wojna światów. 08.11.03, 11:29
                          Ale zwycistwo feministek nie jest ostateczne!
                          Zawsze też możemy przejść do partyzantki...
                          :-)))
                          • qczi Re: Qczi wojna światów. 09.11.03, 20:36
                            zabawne
                            pewn qrtuazja jest ok

                            ale
                            moja reka jest moja reka i ja nie nie chce, zeby ktokolwiek ja calowal

                            czemu faceci nie caluja sie po rekach nawzajem, skoro to taka wielka oznaka
                            szcunku? poniewaz taki cmok w reke sprowadza kobiete do pozycji ozdoby, a
                            wyklucza z roli dysqtanta
                            blabla
                            troche zeszlam z tematu
                            chodzi mi o to, ze bardzo lubie kilka ksiazek cs lewisa
                            ale nie wszystkie
                            do niektorych z nich wracam, do niektorych nie
                            sam sobie to zinterpretuj
                            ****
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka