01.11.03, 17:49
nauczyciele to też ludzie ,

niektórzy w młodym wieku , próbując walczyć z tym betonem
używają mocnych słów , później miękną i stają się
narzędziem w rękach władz . mają rodziny , dzieci i też
chcą żyć . To nie tak łatwo zmienić pracę , jak niektórym
się wadaje "wystarczy wziąć biznes w swoje ręce" .

w prozaicznych sprawach , gdy chcą porozmawiać
z dyrekcją , zapisują się i czekają cierpliwie
przez kilka dni . Dyrekcja zawalona papierami
nawet gdy wysłucha , to nie słyszy .

Droga służbowa załatwiania spraw , jest długa i
często sprawa staje się nieaktualna , gdy
dojdzie do "odpowiedniego urzędasa" .

Jest to typowy system eduakcji w komuniźmie ,
a teraz przybiera jeszcze gorszą formę bo
system postkomunistyczny a zarządzanie
finansami kapitalistyczne .

System wykształca takich nauczycieli ,
z taką wrażliwością . Mianowanie nie ma
nic wspólnego ze skutecznością a jedynie
oznacza podporządkowanie się rygorowi
systemu .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 Deja vu 01.11.03, 21:09
      gdzie twój zapał łamania schematów .
      • qczi Re: Deja vu 01.11.03, 21:14
        ja postaram sie nie dac wrobic w uczniow ponizej 18 r.ż.

        a potem wyniesc sie gdziekolwie
        twoje slowa odebralam poniekad do siebie
        coraz mniej wierze w zmienianie swiata ;))
        a juz na pewno nie w system edukacji
        nikt nie pozwoli na nic 23latce
        • unsatisfied6 Re: Deja vu 01.11.03, 21:18
          qczi napisała:

          > ja postaram sie nie dac wrobic w uczniow ponizej 18 r.ż.
          >
          > a potem wyniesc sie gdziekolwie
          > twoje slowa odebralam poniekad do siebie
          > coraz mniej wierze w zmienianie swiata ;))
          > a juz na pewno nie w system edukacji
          > nikt nie pozwoli na nic 23latce

          zmienić ? nie , lecz dojść so sedna , przełożyć na język
          wspólny nam wszystkim , zrozumieć i samo się zmieni .
          • qczi Re: Deja vu 01.11.03, 21:26
            nie chce wyjsc na osobe nietolerancyjna, ale dopoki o losie edukacji decydowac
            beda chlopi oderwani od pluga, g* z tego wyjdzie

            a uczniowie pozostana tacy sami, brak szacunku do nauczyciela spowodowany jest
            jego niskim statusem materialnym, szeroko zreszta znanymA

            to tak jak w silaczce, dzieciaki nie chca sie ooczyc, bo po co? zeby zostac
            nauczycielem i umrzec z glodu?
            • unsatisfied6 Re: Deja vu 01.11.03, 22:33
              qczi napisała:

              > nie chce wyjsc na osobe nietolerancyjna, ale dopoki o losie edukacji
              decydowac
              > beda chlopi oderwani od pluga, g* z tego wyjdzie
              >
              > a uczniowie pozostana tacy sami, brak szacunku do nauczyciela spowodowany
              jest
              > jego niskim statusem materialnym, szeroko zreszta znanymA
              >
              > to tak jak w silaczce, dzieciaki nie chca sie ooczyc, bo po co? zeby zostac
              > nauczycielem i umrzec z glodu?
              mówisz o statucie materialnym polonisty , czy nauczycieka języka angielskiego ?
        • unsatisfied6 Re: Deja vu 01.11.03, 21:22
          qczi napisała:

          > ja postaram sie nie dac wrobic w uczniow ponizej 18 r.ż.
          >
          > a potem wyniesc sie gdziekolwie
          > twoje slowa odebralam poniekad do siebie
          > coraz mniej wierze w zmienianie swiata ;))
          > a juz na pewno nie w system edukacji
          > nikt nie pozwoli na nic 23latce

          a wrobiłaś się kiedyś ?
          • qczi Re: Deja vu 01.11.03, 21:42
            tylko praktyki mialam i bardzo fajnie je wspominam

            ale

            traktowalam to wszytko na luzie, bo to byly praktyki, a nie jedyne zrodlo
            u3mania

            dzieciaki i licealisci byli dla mnie okej, bo jestem mloda i gadam pół-
            slangiem, ktory nie nudzi tak jak POPRAWNA POLSZCZYZNA pan 'profesorek'
            za 2-3 lata polslang w moim wykonaniu bedzie juz naprawde nie na miejscu

            jako studentka bylam po ich stronie barykady, totez za bardzo mnie nie
            dreczyli ;), zwlaszcza, ze na 'do widzenia', jak pani poszla gdzies tam, to
            hahahaha teraz moge to napisac, hahaha no, moze jednak nie, ale hahaha
            domyslcie sie sami, co, no, mialo to cos wspolnego z ich...

            zartuje oczywiscie, nic takiego nie mialo miejsca ;P

            w liceum to bym jeszcze mogla od biedy uczyc, przez kilka lat
            ale dluzej - nie, bo za malo kasy,a ja na razie sie nie wybieram za maz, a
            lubie sobie chodzic na zaqpy ;))
    • Gość: Déjá vu jestem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 23:41
      ok nie bylo mnie tu, bo pracuje

      no, to ja bym zaczela tak:
      nie, nie i nie
      fajnie jak na poczatek co?
      nie tworzy sie autorytetu poprzez status materialny. kropka
      nie mozna autorytetu kupic. tez kropka
      nie uksztaltuje sie autorytetu bez stawiania granic i wymagan...tu przecinek,
      bo mozna dlugo

      Czy autorytet można ksztaltowac slangiem? Pomocniczo może i tak tylko na jak
      dlugo starczy luzu – polecam raczej poczucie humoru – ONO zawsze na czasie

      Dajcie se powiedziec, ze system do uformowania nauczyciela psyche nie ma tu
      nic do rzeczy. Jak ON sobie sam go nie uformuje, lub z pomoca najblizszych –
      czyt rodzice, to d... będzie do konca zycia. Stare przyslowie pszczol mowi -
      czym skorupka ZA MLODU nasiaknie, tym na starosc traci. I tego się będę
      trzymac.

      A edukacja....co wy tak biadolicie i biadolicie
      Cieszyc się trzeba!
      Czy kto slyszal, żeby kiedys jezyk angielski był już od przedszkola?
      Ludki drogie, łebki w gore! Poogladajcie sobie profile w gimnazjach., liceach,
      zobaczcie na studiach i w mysiej dziurze. No? Widzicie roznice?
      Ej! A jakie te mlodziez może se horyzonta teraz posciagac i zaimportowac ho,
      ho, ho...tu przecinek bo może dlugo i to w zupelnie odwrotna strone.

      I dodam, ze wyedukowano mnie w komunizmie, który jakos nie wplynal na mnie
      zasciankowo, przyglupawo, podporzadkowawczo, czy ukladowo-lizacyjnie, a szkola
      autorytem tez nie smierdziala ;-))

      Co zas do zalatwiania spraw i dyrekcji to nie wiem jak wy ale:

      do dyrekcji nigdy się nie nie zapisuje – zawsze wchodze lub dorywam.
      mocnych slow i twardych argumentow używam niestety stanowczo za często – ale
      przez to mnie szanuja
      zawsze mowie co mysle – niektorzy nie lubia mnie za to, ale jestem dla nich
      wiarygodna
      no i mysle, ze poczucie humoru posiadam – a to bardzo istotne w zyciu

      no, to se popisalam ciutek
      • qczi Re: jestem! 01.11.03, 23:52
        x lalala xzibit x lalala
        moge odpisac potem? jestem nieprzygotowana

        nie chce byc nauczycielem z rozsadq: KASA

        a normalnie... chce, z mlodymi ludzmi jest ciekawiej niz z tetrykami
        • Gość: Déjá vu Re: jestem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 23:55
          badz tym, kim chcesz
          badz tym, kim pragniesz byc
          bedac, badz soba
          • qczi Re: jestem! 01.11.03, 23:57
            kwiatuszku powiedz mi, kim ja wlasciwie jestem
            ja sama nie wiem
            nie wiem, czego chce, 1000 mysli na sek

            oops chyba se niezle w koncu narabalam, skoro pisze takie rzeczy ;P
            • Gość: Déjá vu Re: jestem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:06
              kwiatuszek?
              raczej per sztywniaku prosze ku mnie ;))
              • qczi Re: jestem! 02.11.03, 00:12
                moze byc g(w)ozdzik hihihihih stoja i sie ze mn8e nabijaja haha
                • Gość: Déjá vu Re: jestem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:16
                  zardzewialy - koniecznie!!!
                  albo z uwiazanym lebkiem do patyka
                  wtedy prawdzie stanie sie zadosc
                  • qczi Re: jestem! 02.11.03, 00:22
                    co ja na to?
                    sean paul
                    get busy ;))))

                    wlasnie leci
                    po raz enty
                    no bo kto przy winliście?
                    wsn ;)))
    • unsatisfied6 widzę , że imprezka się rozkręca 02.11.03, 00:25
      a ja znowu muszę iść spać . dzisiaj skarpek nie nakładam na uszy ,
      bo robię z nich czerowną farbę do transparentów .
      • Gość: Déjá vu Re: widzę , że imprezka się rozkręca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:28
        spac?
        jeszcze ranek nie tak blisko, slowik to, a nie skowronek sie zrywa ...
        • qczi Re: widzę , że imprezka się rozkręca 02.11.03, 00:31
          bacause i get high

          lalal
          • unsatisfied6 Re: widzę , że imprezka się rozkręca 02.11.03, 00:35
            qczi napisała:

            > bacause i get high
            >
            > lalal
            doped?
        • unsatisfied6 Re: widzę , że imprezka się rozkręca 02.11.03, 00:34
          Gość portalu: Déjá vu napisał(a):

          > spac?
          > jeszcze ranek nie tak blisko, slowik to, a nie skowronek sie zrywa ...
          lecz nie mam już piwa w lodówce i jak mam o suchym pysku klikać
          i gdy ręcę się trzęsą ?
          • Gość: Déjá vu Re: widzę , że imprezka się rozkręca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:37
            no co za niedopatrzenie!
            u mnie piwa i miodu na rany jeszcze nigdy, nigdy nie zabraklo
            to sie nazywa profesjonalizm i sztywne zasady
            lunatykujesz?
            • qczi because i get high ;)))) 02.11.03, 00:39
              tytul piosenki ;))
              • unsatisfied6 Re: because i get high ;)))) 02.11.03, 00:42
                qczi napisała:

                > tytul piosenki ;))
                a kto to oni?
                • qczi Re: because i get high ;)))) 02.11.03, 00:43
                  no, loodek imprezowy ;))
                  • Gość: Déjá vu Re: because i get high ;)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:44
                    na pewno kosmici
            • unsatisfied6 Re: widzę , że imprezka się rozkręca 02.11.03, 00:41
              Gość portalu: Déjá vu napisał(a):

              > no co za niedopatrzenie!
              > u mnie piwa i miodu na rany jeszcze nigdy, nigdy nie zabraklo
              > to sie nazywa profesjonalizm i sztywne zasady
              > lunatykujesz?
              gdybym lunatykował , to byłaby szansa doprowadznia mojego
              ciała do jakiegoś otwartego sklepiku .
              • Gość: Déjá vu Re: widzę , że imprezka się rozkręca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:43
                szukaj wiec piwa na niwie a nie w sklepiku
                • unsatisfied6 Re: widzę , że imprezka się rozkręca 02.11.03, 00:45
                  Gość portalu: Déjá vu napisał(a):

                  > szukaj wiec piwa na niwie a nie w sklepiku
                  mam gin
                  ale bez toniku odpada
                  • Gość: Déjá vu Re: widzę , że imprezka się rozkręca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:48
                    to gin, przepadnij bez zrodelka
                • unsatisfied6 Re: widzę , że imprezka się rozkręca 02.11.03, 00:48
                  Janko Muzykant mógłby nam na skrzypeczkach zagrać ,
                  a on każe jakieś strony a Harrym Poterze i to po angielsku czytać
    • unsatisfied6 i komu to zawdzięczamy 02.11.03, 11:20
      towarzysze , pomyślcie , komu ?

      Gdyby nie Wielcy Fundatorzy , to co by robili ci lekarze ?
      Raka by nie leczyli .
      A co by robiły kucharki ?
      Nie gotowały by dla dzieci posiłków .
      A co by robili rolnicy ?
      Nie sialiby dla biednych dzieci .
      A co by robili nauczyciele ?
      Nie uczyliby biednych dzieci .

      A co by było gdyby nie było biednych dzieci ?
      Sami bezrobotni .
      I komu to co mamy zawdzięczamy ?

      Towarzysze,nie dajcie się wrogiej propagandzie .
    • unsatisfied6 dlatego też 02.11.03, 11:48
      unsatisfied6 napisał:

      > nauczyciele to też ludzie ,
      >
      > niektórzy w młodym wieku , próbując walczyć z tym betonem
      > używają mocnych słów , później miękną i stają się
      > narzędziem w rękach władz . mają rodziny , dzieci i też
      > chcą żyć . To nie tak łatwo zmienić pracę , jak niektórym
      > się wadaje "wystarczy wziąć biznes w swoje ręce" .
      >
      > w prozaicznych sprawach , gdy chcą porozmawiać
      > z dyrekcją , zapisują się i czekają cierpliwie
      > przez kilka dni . Dyrekcja zawalona papierami
      > nawet gdy wysłucha , to nie słyszy .
      >
      > Droga służbowa załatwiania spraw , jest długa i
      > często sprawa staje się nieaktualna , gdy
      > dojdzie do "odpowiedniego urzędasa" .
      >
      > Jest to typowy system eduakcji w komuniźmie ,
      > a teraz przybiera jeszcze gorszą formę bo
      > system postkomunistyczny a zarządzanie
      > finansami kapitalistyczne .
      >
      > System wykształca takich nauczycieli ,
      > z taką wrażliwością . Mianowanie nie ma
      > nic wspólnego ze skutecznością a jedynie
      > oznacza podporządkowanie się rygorowi
      > systemu .
      >
      dlatego uczeń ( między innymi uczciwy dyslektyk ) przegra z nauczycielem,
      bo nauczyciel jest instrumentem tego rygoru i strażnikiem
      realizacji jednego programu , na użytek państwa
      partyjnego a nie demokracji . On ,jako wykształcona jednostka ,
      też ma być w życiu zawodowym wykonawcą zleceń odgórnych , bez żadnej
      możliwości oddziaływania na władzę zwierzchnika .

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=427&w=8577655
      kocham the Beatles analfabetów muzycznych , Edisona i Toma
      Cruis , którzy swoim życiem i sekcesem udowodnili , że dylektyk
      to też człowiek , a nie "intelygntny inaczej", których
      trzeba gnębić i wprowadzać w komleksy - wpajać im od pierwszych
      lat edukacji , że są gorsi i do dupy .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka