Dodaj do ulubionych

Masoneria, wolnomularstwo

02.11.03, 15:33
...." O wolnomularstwie, o tym, że u jego źródeł znajdują się nie tylko
obrzędy budowniczych średniowiecznych katedr, lecz także praktyki alchemików
i różokrzyżowców. O stosunku masonerii do religii, także do Kościoła
katolickiego

Czym jest wolnomularstwo?

www1.gazeta.pl/wyborcza/1093892,34440,96399.html?as=1

Tadeusz Cegielski: Ruchem, który stawia sobie za cel duchowe doskonalenie
jednostki i braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. Opiera
się na systemie etycznym wyrażonym w obrzędach wtajemniczenia. Właśnie
obrzędowość odróżnia wolnomularstwo od różnych kierunków filozoficznych.
Rytuał nie jest dodatkiem, nie jest formą masonerii. Jest masonerią. "


radca
Obserwuj wątek
    • t.king Re: Masoneria, wolnomularstwo 02.11.03, 15:50
      Lipski kłamie!
      • radca Re: Masoneria, wolnomularstwo 02.11.03, 15:58
        t.king napisał:

        > Lipski kłamie!

        - o czym ?

        radca
        • t.king Re: 02.11.03, 16:04
          o celach działania masonerii,o stosunku kościoła katolickiego do masonerii...
          • radca Re: 02.11.03, 16:06
            t.king napisał:

            > o celach działania masonerii,o stosunku kościoła katolickiego do masonerii...

            - moze jeszcze pozwole sobie zacytowac pewien opis ;


            " Wolnomularstwo w Polsce, początki wolnomularstwa w Polsce przypadają na lata
            20. i 30. XVIII w., czasy panowania Augusta II Mocnego. Wzrost liczby lóż
            wolnomularskich i liczby ich członków nastąpił za panowania króla Stanisława
            Augusta Poniatowskiego.

            Początki wolnomularstwa w Polsce
            Pierwsza loża wolnomularska powstała w Warszawie w 1721 i nosiła nazwę Czerwone
            Bractwo. Jej członkiem był m.in. M.F. Czartoryski, wielki kanclerz litewski,
            przywódca obozu reform Familii. 1729 także w Warszawie powstała loża Trzech
            Braci. W latach 30. powołano kolejne loże, m.in. w Poznaniu, Gdańsku i Lwowie
            oraz, nieco później, w 1742, w Wiśniowcu na Wołyniu. 1767 powstała loża
            Cnotliwego Sarmaty, nosząca od 1769 nazwę Wielka Loża Cnotliwego Sarmaty. Od
            1769 jej przewodniczącym był generał artylerii A.F. Brühl, następnie wielkim
            mistrzem został A. Moszyński, architekt na dworze królewskim. Wielka Loża
            Cnotliwego Sarmaty utrzymywała kontakty z Wielką Lożą Angielską. Członkiem tej
            loży był m.in. prymas G. Podoski.

            Wielka Loża Narodowa Wielkiego Wschodu Polskiego
            Od 1781 działała Wielka Loża Narodowa Wielkiego Wschodu Polskiego (1784-1793
            jako Wielki Wschód Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego), do
            której należał król Stanisław August Poniatowski. Jej wielkimi mistrzami byli:
            J. Potocki, A. Mokronowski, S.S. Potocki, K.N. Sapieha.

            Działające w Polsce loże wolnomularskie miały początkowo ściśle elitarny
            charakter, ich członkami byli panujący, magnaci, biskupi, później także wybitni
            działacze polityczni i gospodarczy, szlacheccy i mieszczańscy. Wolnomularstwo
            wywierało istotny wpływ na sprawy państwowe i ideologiczne, przyczyniając się
            do rozpowszechnienia idei egalitarnych i rozszerzenia znaczenia pojęcia narodu.

            Wolnomularstwo w Ksiestwie Warszawskim
            Po utworzeniu Księstwa Warszawskiego działalność wolnomularstwa uległa ponownej
            aktywizacji. 1807 powstała loża Bracia Polscy Zjednoczeni, do której należał
            m.in. książę J. Poniatowski. 1810 założono lożę Wielki Wschód Narodowy, noszącą
            od 1812 nazwę Wielki Wschód Narodowy Polski. Wielkimi mistrzami tej loży byli:
            L. Gutakowski, S.K. Potocki, A. Różniecki.

            Wolnomularstwo w okresie zaborów
            Działające w okresie zaborów liczne tajne organizacje niepodległościowe
            tworzyły swe struktury organizacyjne na wzór wolnomularskich, np.
            Wolnomularstwo Narodowe i Towarzystwo Patriotyczne kierowane przez W.
            Łukasińskiego.

            Po rozbiorach władze zaborcze wydały zakaz działalności organizacji
            wolnomularskich. Najdłużej przetrwały one w zaborze rosyjskim, gdzie decyzją
            władz carskich (namiestnika J. Zajączka) zostały dopiero rozwiązane w 1821.

            Odrodzenie wolnomularstwa w Polsce
            Odrodzenie działalności wolnomularstwa nastąpiło w 1910 poprzez utworzenie w
            Warszawie loży Wyzwolenie (przewodniczący B. Radziwiłłowicz), podlegającej
            Wielkiemu Wschodowi Francji. W następnych latach członkowie polskich
            organizacji wolnomularskich odegrali znaczącą rolę w staraniach o odbudowę
            państwa polskiego. W czasie I wojny światowej i po jej zakończeniu, m.in. z
            upoważnienia J. Piłsudskiego, prowadzili rozmowy polityczne z wybitnymi
            osobistościami Francji i Anglii. Po odzyskaniu niepodległości utworzono 1920
            Wielką Lożę Narodową Polacy Zjednoczeni, następnie (1921) Wielką Lożę Narodową
            Polski i Radę Najwyższą Polski.

            W okresie międzywojennym działało w Polsce od 8 do 14 lóż, liczących od 200 do
            330 członków. W 1926 poparły one przewrót majowy. W listopadzie 1938 ogłoszono
            dekret prezydenta RP o rozwiązaniu zrzeszeń wolnomularskich w Polsce.

            W okresie okupacji niemieckiej istniały nieliczne grupy wolnomularskie w
            Warszawie i Krakowie. Polska loża Kopernik działała także na emigracji w ramach
            Wielkiej Loży Francji.

            Wolnomularstwo we współczesnej Polsce
            Po zakończeniu II wojny światowej, dopiero w 1961 rozpoczęła działalność tajna
            loża w Warszawie, będąca kontynuacją loży Kopernik, która w 1991 ujawniła się i
            podzieliła na 3 loże. W grudniu 1991 została utworzona Wielka Loża Narodowa
            Polski z 4 lożami. Obecnie (stan na 1995) działa w Polsce 7 lóż, podlegających
            Wielkiemu Wschodowi Francji. "

            - pozdr.

            radca

    • Gość: Maria Re: Masoneria IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 21:02
      Ten artykuł to kolejne brednie na zamówienie.
      Źródłowym dla nowoczesnej wojny antykatolickiej
      (wcześniejszą była Reformacja protestancka) stał się wiek
      XVIII - stulecie masonów, libertyńskich „filozofów”
      (exemplum Voltaire) i jakobinów. Masoneria od swego
      zarania po dzień dzisiejszy stawiała sobie zwalczanie
      katolicyzmu jako cel numer jeden, werbalizowany dla
      naiwnych głupców hasłami typu „wolność, równość,
      braterstwo”, „prawa człowieka”, „tolerancja” itp. Pisarz
      Emil Zola gdy miał 56 lat wystąpił z loży, demaskując
      całą antykatolicką furię masonów, i bijąc się w piersi za
      „łajdactwo, w którym brałem udział”. Voltaire oraz jego
      kumple piętnowali katolicyzm ze wszystkich sił, a
      wyedukowani przez nich jakobini kontynuowali dzieło
      ogniem i mieczem, znosząc we Francji religię (przywrócił
      ją Napoleon) i burząc i paląc setki kościołów oraz
      monasterów. Dalszym efektem oświeceniowego, wojującego
      ateizmu stała się antykościelność komunistyczna
      (państwowa) jeszcze gorsza forma totalitaryzmu –
      „antyklerykalizm” elit intelektualnych XX wieku,
      wykluczająca religię „faustowska transakcja z lewicowością”.
      • Gość: Maria Re: Masoneria IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 21:21
        cytaty z artykułu:
        "Masoneria łączy ludzi o rozmaitych światopoglądach,
        chodzi o to, żeby znaleźć wspólną płaszczyznę. Wspólny
        jest system etyczny."

        Jaki jest system etyczny naszych rządzących? – to widać,
        to słychać, to czuć.

        Red. "Wolnomularze zobowiązani są nawzajem sobie pomagać..."
        T. C.' - Bronić brata "do ostatniej kropli krwi".'

        Właśnie widzimy jak elitarni bracia wspierają się w
        każdej aferze.

        • radca Re: Masoneria 02.11.03, 21:37
          napisane jest miedzy innymi :

          " Wolnomularze zobowiązani są nawzajem sobie pomagać...

          - Bronić brata "do ostatniej kropli krwi".

          Czy także wtedy, gdy brat coś przeskrobie?

          - Wolnomularz jest człowiekiem wolnym i dobrych obyczajów. Jeżeli nie jest,
          przestaje być wolnomularzem. "


          - + bronic brata do ostatniej kropli krwi +?

          OK... rozumialbym to, bo jest to organizacja i tak widocznie nalezy sie
          wspierac,bronic jeden drugiego i popierac.

          Lecz jak mozna zrozumiec takie stwierdzenie ;
          * Wolnomularz jest człowiekiem wolnym i dobrych obyczajów. Jeżeli nie jest,
          przestaje być wolnomularzem. *

          i teraz rodzi sie pytanie; kiedy przestaje byc wolnomularzem ?

          Czy najpierw sie broni brata-wolnomularza do +ostatniej kropli krwi+ i jesli
          ta obrona na nic sie nie zdala - wtedy przestaje byc wolnomularzem ?
          Czy przestaje byc natychmiast wolnomularzem - gdy popelni cos zlego i wyjdzie
          to na jaw ?

          Jesli zajdzie pierwsza sytuacja - to oczywiscie bedzie to typowa stronniczosc.

          Jesli zajdzie natomiast to drugie - to nie bedzie mowy o + obronie do ostatniej
          kropli krwi+

          Teraz jeszcze rodzi sie pytanie - jaka jest skala popelnienia +czegos zlego+
          i jaki jest ten pulap ? Bo jak wiadomo - nie ma ludzi doskonalych.

          radca
          • Gość: Maria Re: Masoneria IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 21:58
            radca napisał:


            >
            > Teraz jeszcze rodzi sie pytanie - jaka jest skala
            popelnienia +czegos zlego+
            > i jaki jest ten pulap ? Bo jak wiadomo - nie ma ludzi
            doskonalych.
            >
            > radca
            Na to pytanie Radco sam sobie odpowiedz - przecież
            bardzo dokładnie śledzisz wydarzenia w kraju.
            • radca Re: Masoneria 02.11.03, 22:12
              Gość portalu: Maria napisał(a):

              > radca napisał:
              >
              >
              > >
              > > Teraz jeszcze rodzi sie pytanie - jaka jest skala
              > popelnienia +czegos zlego+
              > > i jaki jest ten pulap ? Bo jak wiadomo - nie ma ludzi
              > doskonalych.
              > >
              > > radca
              > Na to pytanie Radco sam sobie odpowiedz - przecież
              > bardzo dokładnie śledzisz wydarzenia w kraju.

              - to prawda, sledze bardzo dokladnie wydarzenia w naszym kraju.Wielokrotnie
              zadaje sobie pytanie - dlaczego tak sie dzieje ?

              Dlaczego w imie dobra dla jednostki - poswieca sie tak wielu ???

              radca
      • Gość: Ted® Re: Masoneria IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 21:24

        bo religia to opium dla ludu
        choroba ktora zatruwa mozg
        • Gość: Maria Re: Masoneria IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 21:41
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          >
          > bo religia to opium dla ludu
          > choroba ktora zatruwa mozg

          No prosze jaki z Ciebie marksista. zapomniałeś jeszcze
          dodać cytaciki idolki W Szymborskiej
          - " religia - to woda nieczysta"
          - " Lenin jest Adamem człowieczeństwa"
          i S. Dygata o Stalinie
          "w imieniu 'nowego człowieczeństwa'... 'Stalin dał nam
          życie' "
          • Gość: Ted® Re: Masoneria IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 21:49
            Religię uważam za zrodzoną z lęku chorobę i źródło niewypowiedzianych cierpień
            rodzaju ludzkiego.
            Lukrecjusz, zyl troche przed marksem

            lateczki przypinamy? fe
            • radca dlaczego ? 02.11.03, 22:10
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > Religię uważam za zrodzoną z lęku chorobę i źródło niewypowiedzianych cierpień
              > rodzaju ludzkiego.
              > Lukrecjusz, zyl troche przed marksem
              >
              > lateczki przypinamy? fe

              - przepraszam,ale odnosnie tego stwierdzenia ... akurat pragne ukazac cos
              z zycia

              dotyczy leku,cierpien i osobistego doswiadczenia ;

              " jest 31 pazdziernik 1997 r miedzy godz 16 a 17. Zona moja palac papierosa,
              polozyla go na chwile na krawedzi szafki.Ja w obawie,aby sie nie zapalila
              szafka,lub by nie spadl na podloge wzialem palacy sie papieros w reke
              i wsadzilem go do ust BUDDY ( byla to porcelanowa figurka z otwartymi ustami )

              Zona , widzac to powiedziala ; * NIE ROB TEGO - BO BEDZIE NIESZCZESCIE "

              Ja wtedy zareagowalem smiechem i powiedzialem; * A CO TAKIEGO MOZE SIE STAC* ?
              Nastepnie jeszcze kilka razy poruszylem tym papierosem i trojkatem ( lezacym
              obok figurki ) oraz zazartowalem, ze + NO I CO TAKIEGO SIE STALO + ?

              TEJ NOCY ZGINAL moj 19 letni Syn DAWID -w bardzo tragicznych okolicznosciach.
              --------------------------------------------------------------------------------

              Po tym moja zona i corka przypomnialy mi ten moment z zakpienia sobie z BUDDY.
              Rowniez i ja skojarzylem sobie ten moment.

              Zadam pytanie sobie i nie tylko......

              Czy to byl tylko splot nieszczesliwych przypadkow ? Czy jednak cos jest w tym ?
              Czy mozna tak naprawde zaprzeczac i byc pewien,ze nic tak naprawde niema - tam
              + u gory + ?

              Czy dopiero,jak cos sie stanie - wtedy zaczynaja sie nam + otwierac oczy + ?

              Tylko z drugiej strony znowu zadakje sobie pytanie:
              " dlaczego Bog zezwolil na Holokaust " ???

              Dlaczego Bog godzi sie na tyle cierpien ???

              radca
              • lokator Re: dlaczego ? 03.11.03, 22:31
                radca napisał:

                > Po tym moja zona i corka przypomnialy mi ten moment z zakpienia sobie z BUDDY.
                > Rowniez i ja skojarzylem sobie ten moment.
                >
                > Zadam pytanie sobie i nie tylko......
                >
                > Czy to byl tylko splot nieszczesliwych przypadkow ? Czy jednak cos jest w
                tym ?
                > Czy mozna tak naprawde zaprzeczac i byc pewien,ze nic tak naprawde niema -
                tam
                > + u gory + ?

                Ty tylko pytasz, ale nie próbujesz szukać odpowiedzi. I nie przyjmujesz do
                wiadomości, że odpowiedzi mógłby Tobie udzielić ktoś, z czyimi poglądami się
                nie zgadzasz. Brak Ci pokory, mimo, że masz na ten temat inne zdanie.
                • radca Re: dlaczego ? 03.11.03, 23:30
                  lokator napisał:

                  > radca napisał:
                  >
                  > > Po tym moja zona i corka przypomnialy mi ten moment z zakpienia sobie z BU
                  > DDY.
                  > > Rowniez i ja skojarzylem sobie ten moment.
                  > >
                  > > Zadam pytanie sobie i nie tylko......
                  > >
                  > > Czy to byl tylko splot nieszczesliwych przypadkow ? Czy jednak cos jest w
                  > tym ?
                  > > Czy mozna tak naprawde zaprzeczac i byc pewien,ze nic tak naprawde niema -
                  >
                  > tam
                  > > + u gory + ?



                  > Ty tylko pytasz, ale nie próbujesz szukać odpowiedzi. I nie przyjmujesz do
                  > wiadomości, że odpowiedzi mógłby Tobie udzielić ktoś, z czyimi poglądami się
                  > nie zgadzasz.

                  - a jak ty lokatorze wiesz,ze " ja tylko pytam a nie szukam odpowiedzi " ?
                  Czyzbys " wiedzial " - jak zawsze wiesz - co " radca chce robic, co zamierza ?
                  i wogole - wiesz wiecej odemnie co ja mysle i kiedy o czym mysle ?


                  Brak Ci pokory, mimo, że masz na ten temat inne zdanie.

                  - " brak pokory " - lokatorzen?

                  a to ciekawe, a to ciekawe stwierdzenie i zawsze ty wiesz z atomskim-tyciarkiem,
                  genuinem44, Lisiczka-LJane - co ja tak mysle i co bede mysla ?

                  ciekawe,bo ja nidy bym nie posunal sie do stwierdzenia - " ze ja wiem - co inna
                  osoba mysli

                  bo i skad mozna to wiedziec ?

                  radca
            • Gość: Maria Re: Masoneria IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 22:22
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > Religię uważam za zrodzoną z lęku chorobę i źródło
              niewypowiedzianych cierpień
              > rodzaju ludzkiego.
              > Lukrecjusz, zyl troche przed marksem

              Faktycznie poeta i filozof Lukrecjusz był źródłem
              inspiracji dla koncepcji filozoficznej nawiązującej do
              tradycji epikurejskiej,lecz nie walczył z religią.
              >
              > lateczki przypinamy? fe
              Łateczka? - przecież przytoczyłeś Marksa " Religia - to
              opium dla ludu" a herszt bolszewików Lenin je
              rozpowszechniał.
              • Gość: Ted® Re: Masoneria IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 22:33
                alez ja nie walcze z religia
                jako racjonaliscie walka z wiatrakami mi nie odpowiada

                a co do opium i marksa: nie pamietalem ze to jego slowa, bylbym sobie dal obciac
                ze to ja wymyslilem:)
                madre mysli cytowac nie wstyd, nawet najwiekszemu szubrawcowi zdarzy sie
                powiedziec cos madrego
                • Gość: Maria Re: Masoneria IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 23:07
                  Gość portalu: Ted® napisał(a):

                  > alez ja nie walcze z religia
                  > jako racjonaliscie walka z wiatrakami mi nie odpowiada
                  >
                  > a co do opium i marksa: nie pamietalem ze to jego
                  slowa, bylbym sobie dal obcia
                  > c
                  > ze to ja wymyslilem:)

                  Uratowałam Tobie małe co nieco : )))

                  > madre mysli cytowac nie wstyd,
                  Zgadzam się
                  nawet najwiekszemu szubrawcowi zdarzy sie
                  > powiedziec cos madrego
                  W tym przypadku mam wątpliwości.
                  Świętobliwa Jolanta Kwaśniewska też cierpi na chorobę
                  mózgu? - oj tragedia ma być przecież prezydentem.
                • genuine44 Re: Masoneria 03.11.03, 13:33
                  > a co do opium i marksa: nie pamietalem ze to jego slowa, bylbym sobie dal
                  obcia
                  > c
                  > ze to ja wymyslilem:)

                  Wow, Ted, drugie wcielenie Marxa!!!:)
                  • Gość: Ted® Re: Masoneria IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 14:12
                    Groucho Marx, jesli mozna
        • radca Re: Masoneria 02.11.03, 21:48
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          >
          > bo religia to opium dla ludu
          > choroba ktora zatruwa mozg

          - jesli mi wolno bedzie napisac do tego stwierdzenia, to dzieki serdeczne

          Otoz, jako osoba wierzaca - lecz niezbyt czesto praktykujaca ( mam na mysli
          uczeszczanie do kosciola ) jak i rowniez starajaca sie zachowac pewien
          dystans do spraw wiary i wszelkich religii oraz szacunek do kazdego wyznania -
          odmiennego od mojego - sprobuje spojrzec neutralnie na to stwierdzenie.

          " bo religia to opium dla ludu
          choroba ktora zatruwa mozg "

          - oczywiscie,ze zgadzam sie z tym stwierdzeniem.RELIGIA zbyt mocno pojmowana,
          oraz samotlumaczona, jak i slepo powtarzana - bez pewnych spokojnych analiz,
          moze wyrzadzac rowniz wiele szkod.Powoduje,ze wyzwalac sie moze fanatyzm
          religijny, pewien kult, ktory przysloni zycie codzienne, wyszukiwanie wrogow -
          by walczyc z nimi +w imie boze+ i nie wazne,ze czyni sie w ten sposob komus
          krzywde - wazna jest satysfakcja w imie religijnosci.

          Mozna rowniez manipulowac i grac na uczuciach ludzkich w imie religii.

          Wiele spraw - dla wielu moze byc niezrozumialych i niewytlumaczalnych - wiec
          moze faktycznie+zatruwac mozg+ i osoba taka bezie zyla " w dwoch roznych
          swiatach "

          radca
          • Gość: bydzia Wolnomularska Loża Janus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 13:25
            www.bydzia.pl/teksty/index.php?id=28&m=6&r=2002
            • radca Re: Wolnomularska Loża Janus 03.11.03, 19:33
              www.bydzia.pl/teksty/index.php
              "

              Wolnomularska Loża Janus
              autor: Redakcja
              data publikacji: 2002-06-22



              Masoneria (od fr. maconnerie), inaczej określana też jako
              wolnomularstwo, "sztuka królewska", to wg. słownika wyrazów obcych tajna i
              międzynarodowa organizacja powstała w 1717 r. w Londynie, łącząca w braterstwie
              wszystkich swoich członków niezależnie od wyznania, pochodzenia i poglądów. Pod
              osłoną tajemniczych obrzędów Bracia Masoni prowadza walkę z przesądami,
              uprawiają filantropię i miłość bliźniego. Za nadrzędny cel stawiają sobie
              doskonalenie ludzi, niwelowanie różnic religijnych i stanowych, oraz ogólną
              fraternizację.
              Jej źródeł szukać należy w średniowiecznych bractwach wolnych mularzy,
              budowniczych katedr i organizacjach o charakterze okultystycznym. Tyle podają
              słowniki i encyklopedie.
              Nimb tajemnicy jaki okrywa masonerię stał się źródłem wielu nieporozumień i
              fałszywych osądów, jej liberalny, tolerancyjny i racjonalistyczny charakter
              zdecydował o potępieniu z jakim Bracia Masoni spotkali się ze strony kościoła.
              W Polsce pierwsze Loże Masońskie powstawać zaczęły w latach trzydziestych XVIII
              w., w Bydgoszczy pierwsza była założona w 1784 r. "Wolnomularska Łoża Janusa"
              która swą siedzibę miała w okolicach Wałów Jagiellońskich, a której Mistrzami
              byli miejscy radcy budowlani K.Meyer i nieznany z imienia Beck.
              W dziele ks.St.Załęckiego "O Masonerii w Polsce" znajdziemy taki oto opis Loży
              I i II stopnia.
              "Sala bez okien obita jest niebiesko, również tron, ozdoby jego złote. Ołtarz
              do którego schody przykryte niebieskim kobiercem, na ołtarzu trzy świece
              ustawione w trójkąt od trzech części świata, wyjąwszy północ, dalej kompas,
              księga ewangelii i trzy drewniane młotki. Po prawej stronie tronu słońce, po
              lewej księżyc, trzy miejsca na prawo poniżej tronu, stół przykryty niebieskim
              suknem, na nim ustawy i księga budownicza Loży, dwie kolumny spiżowego koloru,
              jedna ustawiona na południe, druga na północ; na południowej duże "B", na
              północnej duże "J". Kolumny mają podstawy i kapitele ozdobione jabłkami
              granatkami. Przy każdej kolumnie taboret dla dwóch dozorców. Trzy wielkie
              światła ustawione w środku Loży w trójkąt, jak na ołtarzu, pomiędzy nimi
              ołtarz. Wchodzi się stawiając trzy kroki, nogę prawą naprzód, lewą za nią na
              kształt węgielnicy."
              Założycielami "Loży Janus" byli wyżsi urzędnicy przeniesieni tu z Prus by
              przejąć we władanie ziemie nabyte przez Brata Masona, Fryderyka II, króla Prus.
              Nadmistrz prowiantowy Bien otrzymał z Berlina zezwolenie "Loży Matki La Royale
              York" na otwarcie Loży w Bydgoszczy do której , jako założyciele, w roku 1784
              wstąpili: inspektor magazynu tytoniowego Bohon, kontroler solny Ave, poborca
              akcyz Notz i kontroler prowincji Serve.
              Poza nimi do Loży należeli także; poczmistrz z Nakła Ritter, inspektor solny z
              Fordonu Brose, urzędnik sądowy Hackebeck z Piły i dyrektor toruńskiej poczty
              Gericke.
              Już w pierwszym roku swego istnienia Loża liczyła 35 Braci.
              W 1800 r., pod zwierzchnictwem Mistrza do Krzesła Samuela Tschepiusa rozwiązano
              przynależność bydgoskiej Loży do "La Royale York" podporządkowując ją
              przewodzonej przez króla pruskiego "Wielkiej Loży Matce Pod Trzema Globusami" w
              Berlinie.
              W czasach Księstwa Warszawskiego bydgoscy Bracia wykazali, iż głoszone przez
              nich hasła nie mieszania się do polityki nie znajdowały pokrycia w faktach - do
              1812 r. nie uznawali oni Księstwa i dopiero na wyraźny nakaz likwidacji Loży
              zmienili jej nazwę na "Krzyż Rycerski" przechodząc pod zwierzchność "Wielkiej
              Loży Matki - Gwiazda Wschodnia" W okresie tym Loża dzieliła się na dwie grupy:
              polska, pod przewodnictwem dyrektora skarbu Chmielewskiego i niemiecką,
              prowadzoną przez wspomnianego już wcześniej Tschepiusa.
              Rok 1815 to powrót do poprzedniej nazwy "Janus" i poprzedniej zwierzchności w
              Berlinie.
              Zachowane spisy Braci zrzeszonych w Loży w latach 1827-35 podają liczbę 167
              Braci - zarząd składał się z 18 osób zajmujących następujące stanowiska:
              Nadmistrz i Starszy Mistrz, Mistrz Honorowy, Pierwszy Starszy Dozorca, Mistrz
              do Krzesła i Drugi Starszy Mistrz, Mistrz Deputowany, Pierwszy i Drugi Dozorca,
              ich zastępcy, Pierwszy Mówca, Mówca i Pierwszy Preparator, Sekretarz, jego
              Zastępca, Starszy Mistrz Skarbu i Archiwiusz, Mistrz Skarbu, Mistrz Ceremonii,
              Preparator i dwóch Stewardów. Już same nazwy piastowanych stanowisk świadczą o
              tajemniczości wykonywanych funkcji.
              Wśród Braci byli przedstawiciele palestry, urzędnicy regencji i magistratu,
              lekarze, profesorowie, właściciele ziemscy, kupcy, przemysłowcy oraz urzędnicy
              pocztowi.
              Poza "Wolnomularską Lożą Janus" w księdze adresowej miasta z roku 1901 w dziale
              stowarzyszenia wymienione są ponadto "Wolnomularskie Stowarzyszenie Bramy
              Światła", której przewodniczącym był Kontroler Kas Sądowych Otto
              Dopatrka, "Loża Eduard U.O.B.B" z miejscem spotkań w Hotelu Moritz na ul.
              Podgórnej i przewodniczącym Dr Israelem Lipowskim oraz "Loża Ku Czci Króla
              Fryderyka Wielkiego, rezydująca przy ul.Libelta 4 (w obecnym budynku Komendy
              Hufca ZHP), której Starszym Mistrzem był Albert Jahnke. Niestety, do czasów nam
              współczesnych nie zachowały się żadne akta i dokumenty tych Lóż.
              Jak bardzo Bracia Masoni strzegli swych tajemnic obrazuje fakt, że we wniosku
              budowlanym z 1890 r. dotyczącym przebudowy sali zabaw, zastrzegli sobie oni
              wyraźnie, iż część nieruchomości (dom bez okien) nie może być dostępna dla
              niewtajemniczonych.
              Historia Bydgoskiej masonerii zda kończyć w roku 1927, kiedy Bracia sprzedali
              parcelę przy narożniku ówczesnej ul.Trybunalskiej i Pod Blankami. W 1939 r.
              Niemcy zburzyli stojące tam zabudowania, dziś na miejscu
              dawnej "Wolnomularskiej Loży Janus" jest zieleniec...

              1.Słońce Oświecone niech będą czynności nasze
              2.Księżyc Oświeceni niech będą Mistrzowie nasi
              3.Sznur z kutasami Symbol jedności masońskiej
              4.Trójkąt i kompas To droga cnoty masona, roztropność i stałość
              5.Troje drzwi Troje drzwi i okien Świątyni Salomona
              6.Siedem stopni Siedem grzechów śmiertelnych, które każdy Mason powinien deptać
              nogami
              7.Kolumna południowa Mądrość
              8.Kolumna północna Cnota
              9.Mozaikowa posadzka Jedność i zgoda Braci Masonów
              10.Dom Tam zamykał się Salomon z Hiranem by kreślić plany Świątyni
              11.Glob Wszyscy Bracia Masoni rozproszeni są i zarazem zjednoczeni na całym
              świecie
              12.Tablica Służy do kreślenia planów dalszych prac masońskich
              13.Linia Do kierowania czynami, by były proste i prawe
              14.Kamień kubiczny Symbol czeladnika
              15.Równowaga Oznacza równość Masonów
              16.Młotek i dłuto Przypomina , ze powinniśmy być dotknieci niedolą Braci
              17.Kielnia Służy do zakrywania i zrównania chropowatości Braci "

          • polynomial Drogi Radco! 03.11.03, 19:43
            Co takiego ostatnio tropisz? Jaki związek mają Maltańscy Kawalerowie z
            masonerią?

            Polynomial-X
            • radca Re: Drogi Polynomial 03.11.03, 23:23
              polynomial napisał:

              > Co takiego ostatnio tropisz? Jaki związek mają Maltańscy Kawalerowie z
              > masonerią?
              >
              > Polynomial-X

              - tu nie o " tropienie " chodzi

              Watek o kawalerach Maltanskich ukazalem osobno, poniewaz trafilem przy okazji
              na informacje - a to za przyczyna dyskusji w watku: BROMBERG

              -------------------------------------------------
              " Re: ja bym miał pytanko do pana waldka
              Autor: Gość: tyciarek IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl
              Data: 30.10.2003 19:55 + dodaj do ulubionych wątków


              w każdym razie o kawalerach maltańskich chyba kazdy słyszał?
              czy jest mozliwe by ich pomylić z krzyzakami ?
              jak ktos kto opisywał 5 miast na terenie obecnego torunia mógł pomylić te dwa
              zakony ?
              eee. niemozliwe. "

              --------------------------------------------------------------------------

              - wiec poprostu ukazalem taka informacje w osobnym watku

              pozdrawiam
              radca

    • lokator Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 22:37
      Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy Bogiem. Religia
      jest próbą kontaktu z tą energią. Forma religii jest dostosowana do mentalności
      danego społeczeństwa. Chrześcijaństwo jest religią powierzchowną i zarazem
      defetystyczną.
      Kontakt z tą energią trzeba znaleźć w sobie, bo w żadnym innym miejscu się nie
      da.
      • polynomial Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 22:52
        lokator napisał:

        > Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy Bogiem.
        Religia

        Sęk w tym, że Bóg istnieje poza przestrzenią.

        Polynomial-C
        • lokator Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:04
          polynomial napisał:

          > lokator napisał:
          >
          > > Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy Bogiem.
          > Religia
          >
          > Sęk w tym, że Bóg istnieje poza przestrzenią.
          >
          > Polynomial-C

          Jeżeli już to: >również< poza przestrzenią

          • polynomial Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:12
            lokator napisał:

            > polynomial napisał:
            >
            > > lokator napisał:
            > >
            > > > Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy Bogie
            > m.
            > > Religia
            > >
            > > Sęk w tym, że Bóg istnieje poza przestrzenią.
            > >
            > > Polynomial-C
            >
            > Jeżeli już to: >również< poza przestrzenią
            >

            Nie, bo "poza" i "również" nakładają formalne ograniczenia na Boga.

            Polynomial-C
            • polynomial Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:14
              polynomial napisał:

              > lokator napisał:
              >
              > > polynomial napisał:
              > >
              > > > lokator napisał:
              > > >
              > > > > Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy
              > Bogie
              > > m.
              > > > Religia
              > > >
              > > > Sęk w tym, że Bóg istnieje poza przestrzenią.
              > > >
              > > > Polynomial-C
              > >
              > > Jeżeli już to: >również< poza przestrzenią
              > >
              >
              > Nie, bo "poza" i "również" nakładają formalne ograniczenia na Boga.
              >
              > Polynomial-C

              Moje wcześniejsze twierdzenie "poza" też było błędem.

              Polynomial-C
              • lokator Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:34
                Jeżeli każda próba opisu Boga, Jego zracjonalizowania, będzie nakładaniem na
                Niego formalnych ograniczeń (no... niby masz rację...), to zaniechanie takich
                prób skaże Boga na nieistnienie - w ludzkiej świadomości.
      • radca Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:33
        lokator napisał:

        > Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy Bogiem.
        Religia
        >
        > jest próbą kontaktu z tą energią. Forma religii jest dostosowana do
        mentalności
        >
        > danego społeczeństwa. Chrześcijaństwo jest religią powierzchowną i zarazem
        > defetystyczną.
        > Kontakt z tą energią trzeba znaleźć w sobie, bo w żadnym innym miejscu się
        nie
        > da.

        - i tutaj nie powiesz do siebie lokatorze,ze
        " wiecej pokory " ?

        powiedz to tez sobie, bo nieraz by sie to przydalo

        radca
        • lokator Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:41
          radca napisał:

          > lokator napisał:
          >
          > > Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy Bogiem.
          > Religia
          > >
          > > jest próbą kontaktu z tą energią. Forma religii jest dostosowana do
          > mentalności
          > >
          > > danego społeczeństwa. Chrześcijaństwo jest religią powierzchowną i zarazem
          >
          > > defetystyczną.
          > > Kontakt z tą energią trzeba znaleźć w sobie, bo w żadnym innym miejscu się
          >
          > nie
          > > da.
          >
          > - i tutaj nie powiesz do siebie lokatorze,ze
          > " wiecej pokory " ?
          >
          > powiedz to tez sobie, bo nieraz by sie to przydalo
          >
          > radca

          Ja wykazuję wyjątkowo dużo pokory, ale Ty przeczytałeś tylko mój tekst, ale nie
          podjąłeś żadnej próby jego kontemplacji. To tylko pierwsza warstwa - zwykłego
          tekstu - robi wrażenie jakbym strząsał popiół z papierosa. To, że Ty (tylko)
          odbijasz piłeczkę nie ma wpływu na moją percepcję wszechświata.
          Polynomial - mój adwersarz z wielu innych wątków - mógłby być dla Ciebie
          przykładem jak należy oddzielać poglądy i chęć szukania prawdy od uprzedzeń.
          • radca Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:51
            lokator napisał:

            > radca napisał:
            >
            > > lokator napisał:
            > >
            > > > Istnieje w przestrzeni energia, którą, w uproszczeniu, nazywamy Bogie
            > m.
            > > Religia
            > > >
            > > > jest próbą kontaktu z tą energią. Forma religii jest dostosowana do
            > > mentalności
            > > >
            > > > danego społeczeństwa. Chrześcijaństwo jest religią powierzchowną i za
            > razem
            > >
            > > > defetystyczną.
            > > > Kontakt z tą energią trzeba znaleźć w sobie, bo w żadnym innym miejsc
            > u się
            > >
            > > nie
            > > > da.
            > >
            > > - i tutaj nie powiesz do siebie lokatorze,ze
            > > " wiecej pokory " ?
            > >
            > > powiedz to tez sobie, bo nieraz by sie to przydalo
            > >
            > > radca
            >
            > Ja wykazuję wyjątkowo dużo pokory, ale Ty przeczytałeś tylko mój tekst, ale
            nie
            >
            > podjąłeś żadnej próby jego kontemplacji. To tylko pierwsza warstwa - zwykłego
            > tekstu - robi wrażenie jakbym strząsał popiół z papierosa. To, że Ty (tylko)
            > odbijasz piłeczkę nie ma wpływu na moją percepcję wszechświata.
            > Polynomial - mój adwersarz z wielu innych wątków - mógłby być dla Ciebie
            > przykładem jak należy oddzielać poglądy i chęć szukania prawdy od uprzedzeń.

            - a jakie ty lokatorze - widzisz u mnie " uprzedzenia" ???

            i ciagle taki sam lokator i siedzacy w umysle radcy ? :)))
            a innym zalecasz " pokore " ???

            radca
            • lokator Re: Masoneria, wolnomularstwo 03.11.03, 23:56
              radca napisał:

              > - a jakie ty lokatorze - widzisz u mnie " uprzedzenia" ???

              Przepraszam, ale dzisiaj nie mam czasu na zabawę wyszukiwarką.

              > i ciagle taki sam lokator i siedzacy w umysle radcy ? :)))
              > a innym zalecasz " pokore " ???

              To, że się tak burzysz świadczy o tym, że tej pokory Tobie brakuje.

              > radca
              • radca Re: Masoneria, wolnomularstwo 04.11.03, 00:02
                lokator napisał:

                > radca napisał:
                >
                > > - a jakie ty lokatorze - widzisz u mnie " uprzedzenia" ???
                >
                > Przepraszam, ale dzisiaj nie mam czasu na zabawę wyszukiwarką.
                >
                > > i ciagle taki sam lokator i siedzacy w umysle radcy ? :)))
                > > a innym zalecasz " pokore " ???
                >
                > To, że się tak burzysz świadczy o tym, że tej pokory Tobie brakuje.
                >
                > > radca

                - lecz ty lokatorze, zamiast prowadzic dyskusje - od razu mnie zaatakowales
                ( jak to jest w twoim zwyczaju) i dopisales na dole juz w pierwszym poscie do
                mnie ;

                " wiecej pokory"

                a wiec ... juz w perwszym poscie skierowanym do mnie - narzuciles styl, ktory
                mowi sam za siebie

                czyz to nie jest twoj sposob - na " wywyzszanie siebie " ???
                Bo raczej tak to mozna odebrac - lokatorze

                czyz nie jest to po raz kolejny u ciebie ?

                radca
                • lokator Re: Masoneria, wolnomularstwo 04.11.03, 00:13
                  radca napisał:

                  > - lecz ty lokatorze, zamiast prowadzic dyskusje - od razu mnie zaatakowales
                  > ( jak to jest w twoim zwyczaju) i dopisales na dole juz w pierwszym poscie
                  do
                  >
                  > mnie ;
                  >
                  > " wiecej pokory"
                  >
                  > a wiec ... juz w perwszym poscie skierowanym do mnie - narzuciles styl, ktory
                  > mowi sam za siebie
                  >
                  > czyz to nie jest twoj sposob - na " wywyzszanie siebie " ???
                  > Bo raczej tak to mozna odebrac - lokatorze
                  >
                  > czyz nie jest to po raz kolejny u ciebie ?
                  >
                  > radca


                  Zaatakowałem Cię rzeczywiście bardzo brutalnie:
                  "Ty tylko pytasz, ale nie próbujesz szukać odpowiedzi."
                  Nie dziwię się więc Twojej reakcji na tak zaciekły i bezwzględny atak. To
                  zrozumiałe, w tym przypadku, że Ty, istota wyjątkowo wrażliwa, jesteś w ciężkim
                  szoku po tak niespodziwanych ciosach i pod wpływem tegoż szoku bredzisz.
                  ===========================================================================
                  lokator napisał:

                  > radca napisał:
                  >
                  > > Po tym moja zona i corka przypomnialy mi ten moment z zakpienia sobie z BU
                  > DDY.
                  > > Rowniez i ja skojarzylem sobie ten moment.
                  > >
                  > > Zadam pytanie sobie i nie tylko......
                  > >
                  > > Czy to byl tylko splot nieszczesliwych przypadkow ? Czy jednak cos jest w
                  > tym ?
                  > > Czy mozna tak naprawde zaprzeczac i byc pewien,ze nic tak naprawde niema -
                  >
                  > tam
                  > > + u gory + ?
                  >
                  > Ty tylko pytasz, ale nie próbujesz szukać odpowiedzi. I nie przyjmujesz do
                  > wiadomości, że odpowiedzi mógłby Tobie udzielić ktoś, z czyimi poglądami się
                  > nie zgadzasz. Brak Ci pokory, mimo, że masz na ten temat inne zdanie.
                  ===========================================================================
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka