semeon
14.12.08, 03:21
Tak sobie siedzę nocą i myślę /na razie głowa mnie nie boli/, że
mieszkańcy Bydgoszczy i okolic mają ogromnego pecha. Ten pech
to /zresztą wybrani przez nich/ lokalni politycy i lokalne władze.
Wielu ponoć na nie narzeka, ale prezydent Bydgoszczy twierdzi, że to
tylko trzydzieści osób. Z doświadczenia wiem /pl.soc.polityka
pl.soc.filozofia.pl. pl.soc.religia, fora GW i inne/, że
przynajmniej dziesięć razy tyle osób czyta różne fora niż do nich
pisze, dlatego apeluję do tych co tylko czytają, żeby się,
przynajmniej jednorazowo, opowiedzieli, czy naprawdę popierają
fantastycznych /zdaniem redaktorów GW/ prezydenta Bydgoszczy,
marszałka województwa, lokalnych posłów, senatorów i radnych, czy to
tylko naprawdę ja i 29 innych osób ocenia ich krytycznie, a cała
reszta wyraża się o nich pozytywnie i pragnie "dwumiasta",
deprecjacji Bydgoszczy i dominacji miasta T. Bardzo proszę
napiszcie co myślicie.