Dodaj do ulubionych

Miłośnicy miasta obalają mity. W książce

20.02.09, 16:53
To wszystko prawda, ale rozbijanie mitów nie powinno mieć wyłącznie
charakteru propagandowego (nawet jeśli jest to jak w tym przypadku
biała propaganda. Droga do odkłamania oblicza naszej przestrzeni
wiedzie poprzez badania i publikacje naukowe (historyczne), a tych
jak na lekarstwo.
Obserwuj wątek
    • jacek.killman Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 20.02.09, 20:09
      Już to widzę, jak dzięki tego typu propagandzie na nowo wybucha
      pełna złośliwości i pyskówek pseudodyskusja na niniejszym forum.
      Obrońcy czci i honoru Torunia kontra chuliganeria z Bydgoszczy, bądź
      też na odwrót. Będą przerzucać się inwektywami, kto mianowicie jest
      lepszy: bydgoszczanin czy torunianin, oraz dlaczego. To są objawy
      choroby naszego regionu i całego społeczeństwa. Jedni i drudzy
      jesteście beznadziejni i przynosicie wstyd obu miastom.
      • kuromiot1 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 20.02.09, 20:35
        jakie pouczające toruńskie głosy w dyskusji. Jak to jest, gdy ktos broni
        Bydgoszczy zaraz odzywają się niby bydgoszczanie, którym to nie pasuje?
        Dzięki takim ludziom Bydgoszcz dostaje ochłapy z unijnego stołu a miasto omijają
        wszelkie inwestycje oraz autostrady.
        Tak mamy kryzys władzy w mieście, mamy kryzys związany z propagowaniem takich
        właśnie mitów.
        Mitów, które usprawiedliwiają antybydgoskie decyzje zapadajace w sejmiku, w
        radzie miasta i u Dombrowicza.
        Prawda zawarta w książce poparta FAKTAMI statystycznymi nie wymaga żadnych
        dodatkowych opracowań bo z faktami się nie dyskutuje.
        TMMB zrobiło kawał dobrej roboty - dla miasta i jego mieszkańców.
      • bawaria_n Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 20.02.09, 20:57
        jacek.killman napisał:

        > Już to widzę, jak dzięki tego typu propagandzie na nowo wybucha
        > pełna złośliwości i pyskówek pseudodyskusja na niniejszym forum.
        > Obrońcy czci i honoru Torunia kontra chuliganeria z Bydgoszczy,
        bądź
        > też na odwrót. Będą przerzucać się inwektywami, kto mianowicie
        jest
        > lepszy: bydgoszczanin czy torunianin, oraz dlaczego. To są objawy
        > choroby naszego regionu i całego społeczeństwa. Jedni i drudzy
        > jesteście beznadziejni i przynosicie wstyd obu miastom.

        Panie jacek.killman, pan swoim stylem pisania przypomina innego
        goscia, powiedzmy, ze nazwe go grzesiu_z_wieskowa.Wstyd to pan
        przynosi takim pisaniem Bydgoszczy. Nasz region to jest Metropolia
        Bydgoska, a cos takiego, jak region bydgosko-torunski nie istnieje!!!
        Dla pana to forum to chuliganeria z Bydgoszczy, jak to powiedzial
        raz jeden polityk : panie...pan jest dla mnie zerem.
        • swiniopas6 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 09:56
          te, metropolita bydgoski- a slome z butow juz wyjales?
          I przestan wreszcie dreczyc tego prosiaka co go tuczysz w wannie.
          No i zwracaj sie z naleznym szacunkime do interlokutorow z Torunia bo
          to paniska pelna geba.
        • jacek.killman Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 18:16
          Wydaje mi się, ze szanowny kolega spod znaku bawarii zbyt pochopnie
          wystawia cenzurki, zamiast dogłębnie zastanowić się nad swoimi nie
          do końca kontrolowanymi wypowiedziami. Rozumiem, że jestem
          podejrzany o toruńskie pochodzenie. Tak się składa, że mam ten
          komfort iż mogę obserwować zmagania Bydgoszczy i Torunia z
          odległości, choć rzeczywiście urodziłem się w jednym z tych miast.
          Po zapoznaniu się z waszymi postami potwierdziły się niestety moje
          wczesniejsze przypuszczenia, że trzyma was wszystkich w kupie tylko
          wasza złość. Nie zasługujecie nie tylko na region, czy województwo -
          nie ma przy tym znaczenia jego nazwa - nie zasługujecie nawet na
          powiat. Dodam jeszcze spragnionym wiedzy, a potwierdzę wątpiącym -
          Toruń NIE LEŻY NA POMORZU, lecz na Ziemi Chełmińsko - Dobrzyńskiej,
          natomiast Bydgoszcz jest położona na północnych krańcach KUJAW. To
          oznacza, że pod względem językowym Bydgoszczy bliżej do Poznania i
          Wielkopolski. Fakt, że przed wojną Toruń był stolicą województwa
          Pomorskiego nie ma nic wspólnego z rzeczywistym położeniem miasta. Z
          powodu braku w granicach Polski większego ośrodka (Gdańsk i Szczecin
          należały do Niemiec) z dniem 1.04.1938 wyznaczono centrum
          administracyjne polskiego Pomorza w Toruniu. Myślę, że gdyby Konrad
          Mazowiecki wiedział do czego dojdzie za 660 lat, dałby sobie spokój
          z Krzyżakami i dziś brakło by wam tematu.
          • bawaria_n Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 22:10
            Nie wydaje pochopnie zadnych cenzurek,co to znaczy "nie do konca
            kontrolowane wypowiedzi".Piszesz, ze " Tak się składa, że mam ten
            > komfort iż mogę obserwować zmagania Bydgoszczy i Torunia z
            > odległości, choć rzeczywiście urodziłem się w jednym z tych
            miast." Napisz szczerze, w ktorym z tych miast urodziles sie. Ja
            jestem rodowitym bydgoszczaninem, moja zona tez,moje dzieci tez
            urodzone sa w Bydgoszczy,czyli, ja w jednym z filmow, jestem z
            Bydzia na dobre i na zle.
      • tlss Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 20.02.09, 20:58
        Oczywiście. Tylko bydgoszczanie mają być zawsze poprawni politycznie
        bo broń boże się torunianie obrażą i nie będą chcieli tworzyć
        dwumiasta z którego podobnie jak teraz z województwa ciągnć będa
        głównie profity. Mało mnie obchodzi toruń podobnie jak mało obchodzi
        toruńskie elity bydgoszcz. Jak to jest że mogą oni pluć na nas w
        swoich gazetach, politycy mogą mówić co chcą tylko u nas wersal i
        broń Boże torunia nie obrazić. Efektem tego typu myślenia jest
        podział środków w regionie czy blokowanie rozbudowy szpitala
        dziecięcego w Bydgoszczy.
        A takim jak ty już dziękujemy. Sporo was w Bydgoszczy i bardzo
        zaszkodziliście już a to pianiem peanów na rzecz połączenia AM z UMK
        czy też postulowaniem rozbudowy w toruniu hali widowiskowo sportowej
        za środki województwa a to skuleniem ogona pod siebie kiedy trzeba
        było walczyć o lokalizację CSW czy apelacji w regionie.
        • leszek21 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 20.02.09, 22:32
          Nowa książka TMMB jak widać budzi żywe zainteresowanie:

          forum.pomorska.pl/Torunsko-bydgoskie-mity-wciaz-zywe-Oni-chca-je-obalic-t23561.html
      • 1a40 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 20.02.09, 23:50
        Twoj post jest tego najlepszym przykladem,pelen kompleksow.
    • tortor5 Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 20.02.09, 23:39
      Ja jak jestem w Bydgoszczy, też zawsze jestem pod wrażeniem
      (oczywiście nie mówię tego kurtuazyjnie).
    • odziadek smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 11:45
      nienawiść Torunia do Bydgoszczy jest coraz większa. Bydgoszcz z
      każdym rokiem będzie coraz bardziej zawadzać Toruniowi, bo zostało
      jeszcze nad Brdą kilka wojewódzkich instytucji, których Toruniowi
      brakuje do władzy absolutnej. Dyskusje o tym, które miasto jest
      starsze czy piękniejsze to robienie wody z mózgu: wg takich
      kryteriów stolicą regionu powinien być Włocławek (któremu Toruń
      zabrał Sąd Okręgowy i okręg wyborczy) albo Chełmno (któremu Toruń
      zabrał diecezję).
      • pit771 Prawdy, które są w niesmak zwolennikom dwumiasta 21.02.09, 12:01
        Dzięki TMMB nie będzie można szafować bzdurnymi wypowiedziami w czasie posiedzeń
        rady Miasta.
        Pani Dorota Jakuta jako przewodniczaca Rady Miasta powinna zrobić sobie prezent
        z tej książki i nauczyc sie jej na pamięć.
      • rr111 Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 12:03
        oraz zabrał Włocławkowi ZUS.
        Najzabawniejsze ,że w obronie Dombrowicza
        i za utrzymaniem woj.kuj-pom.wypowiadaja się torunianie.
        Zresztą to nic dziwnego,jeśli w budżetówce jest
        zatrudnionych 20 % mieszkańców torunia.
      • odziadek Re: - korekta przepraszam! 21.02.09, 12:32
        przepraszam i zgłaszam KOREKTĘ do mojego postu: we Włocławku jest
        Sąd Okręgowy (choć faktycznie były plany jego likwidacji). Inna
        sprawa, że Włocławek jest miastem które w Woj. Kujawsko-Pomorskim
        straciło chyba najwięcej - wystarczy poczytać co włocławianie piszą
        o swojej sytuacji. Włocławek i Bydgoszcz walczyły o województwo
        Kujawsko-Pomorskie i jakoś tak wychodzi, że właśnie te dwa miasta
        najwięcej w tym województwie tracą.
      • matomato Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 12:56
        Włocławek posiada sąd OKRĘGOWY , a wiec nie kłam bo to bardzo nie ładnie :)
        Jeśli chodzi o stolice diecezji , to zapraszam do lektury , bo mówisz po raz kolejny nie prawdę!

        Diecezja Chełmińska 1243 - 1251 siedziba : Chełmno
        Diecezja Chełmińska 1251 - 1824 siedziba : Chełmża
        Diecezja Chełmińska 1824 - 1992 siedziba : Pelplin
        Diecezja Toruńska 1992 - siedziba : Toruń
        • matomato Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 12:58
          Bydgoszcz zapraszamy do powiatu w Wielkopolsce , bo tam wasze miejsce !!!!!!
          • lenovo200 Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 13:01
            A Toruń do powiatu pomorskiego ..... w końcu tam wasze miejsce wśród krzyżaków...
          • arafat11 Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 16:18
            torun zaprasamy do powiatu w wojewodztwie pomorskim, tam jego
            miejsce, i tradycja wielkiej hanzy, tam wrescie torun docenia!
            bedzie najwiekszym powiatem wojewodztwie!
          • karol_bdg28 Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 21:50
            Do powiatu to bliżej Toruniowi z tej choćby racji,że jest znacznie mniejszy od BDG...
        • odziadek Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 20:04
          Co do Sądu Okręgowego we Włocławku sprostowałem swoją wypowiedź.
          Przeprosiłem za błąd więc nie zarzucaj mi kłamstwa. Inna sprawa, że
          Włocławek stracił od 1998 roku bardzo dużo: zapytaj mieszkańców
          tego miasta o szczegóły (choć nie sądzę abyś tego nie wiedział).
          Co do diecezji: Diecezja Toruńska powstała kilkanaście lat temu(na
          ziemi która od wieków nazywa się Chełmińską!), wraz z likwidacją
          diecezji Chełmińskiej. Skoro o tym wiesz, dlaczego zarzucasz mi
          kłamstwo?
          PS: W czasach, gdy Włocławek był już ważnym ośrodkiem na mapie
          Polski, w miejscu gdzie jest teraz Toruń szumiała puszcza. I to
          jest istotne.
      • arenab Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 13:04
        Książkę TMMB wydało na podstawie właśnie takich oszołomionych
        wypowiedzi forumowiczów jak odziadek. I właśnie na takie bzdury
        książka reaguje. I dlatego jest skierowana właściwie tylko do
        środowiska oszołomów forumowych (wśród których napewno są członkowie
        TMMB), a forum to forum a nie rzeczywitosc z normalnymi ludźmi.
        Jeżeli każdy miałby reagowac na głupoty wypisywane na forum takimi
        publikacjami to naprawdę świat schodzi na psy. W każdym razie TMMB
        już dawno zeszło bijąc pianę na temat toruńsko-bydgoskich animozji.
        • matomato Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 13:15
          Święta racja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • lenovo200 Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 13:33
            Jak święta racja to co jeszcze robicie w Kujawsko-Pomorskim...??:]
          • tlss Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 13:52
            Przypomnij sobie matomato, babik vel książek tysiąca loginów jak
            piałeś na tym forum wychwalając dzieło arkadiusza z torunia. Który
            pisał o wywózkach, o zagrabianiu itd.
            Jakoś ci to wtedy nie przeszkadzało.
            Nawet jeszcze książki nie miałeś w dłoniach ty i ci podobni od
            toruńskiej propagandy sukcesu i już wiecie że zła.
          • arafat11 Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 16:43
            taka sama jak pisales ze umk powstal przed wojna! dekret byl ale o
            filii uam z poznnia, a umk zalozyli zli komunisci po wojnie...ale
            wiedza to cos ci obcego matomato....
            • szczamnapis Re: smutna prawda o Toruniu 22.02.09, 13:38
              Bo z niego "matołmatoł" nieskażony rozumem.
              • swiniopas6 Re: smutna prawda o Toruniu 22.02.09, 14:24
                szczamnaciebie, szczamnapisie.
                czy wy tam w tej Bydzi postradaliscie juz
                wszystkie rozumy? Ja wlasnie czytam prase swiatowa-
                a tam o krachu systemu bankowemu. o tym ze Europa wschodnia
                pociagnie w wir topielczy banki Europy co sie tam zaangazowaly.
                O tym, ze polskie kredyty hipoteczne, w polowie denominowane
                we frankach szw., to duzy bol glowy bo moze wyrwac krzeslo spod
                dupska tlustym zydom tutaj. A wy tam ciagle o Dombrowiczu, o wrogach
                z Torunia, o dupie Maryni.
                Zrozum czlowieku, ze nadchodzi potop. Nie zmienia sie koni przeprawiajac sie przez rzeke- tak mowi stare a dobre polskie przyslowie.
                • mc_pele Re: smutna prawda o Toruniu 22.02.09, 14:32
                  no chyba że te konie uparcie przez tą rzekę prowadzą z nurtem zamiast do brzegu
                  a woźnica nie wiedzieć czemu uważa że tak jest ok - wtedy woźnicę kopie się w
                  dupę i wyrzuca do rzeki a koniom strzela w łeb zanim wprowadzą na taką głębie że
                  wszyscy się potopią - tak podpowiada stary dobry polski chłopski rozum
            • mc_pele Re: smutna prawda o Toruniu 22.02.09, 14:36
              arafat11 napisał:

              > taka sama jak pisales ze umk powstal przed wojna! dekret byl ale o
              > filii uam z poznnia, a umk zalozyli zli komunisci po wojnie...ale
              > wiedza to cos ci obcego matomato....

              wiedza to może i nie obca ale typowo toruńskie umiłowanie do kłamstwa jeszcze
              bliższe ciału. Jak to jest matomato że co nie pojawia się jakiś głos z Torunia
              to co druga wypowiedź to łgarstwo - w Toruniu przechodzi to z rodziców na dzieci
              czy uczą was tego w szkołach?
        • lenovo200 Re: smutna prawda o Toruniu 21.02.09, 13:31
          Fanatyków można nazwać oszołomami ,ale także inaczej.... ludźmi ,którzy kochają
          swoje miasto,ale zawsze trzeba zachować trzeźwy umysł. To dlaczego ty
          zareagowałeś a ta publikacje ??.
        • mc_pele Re: smutna prawda o Toruniu 22.02.09, 14:44
          arenab napisała:

          > Książkę TMMB wydało na podstawie właśnie takich oszołomionych
          > wypowiedzi forumowiczów jak odziadek. I właśnie na takie bzdury
          > książka reaguje. I dlatego jest skierowana właściwie tylko do
          > środowiska oszołomów forumowych (wśród których napewno są członkowie
          > TMMB), a forum to forum a nie rzeczywitosc z normalnymi ludźmi.
          > Jeżeli każdy miałby reagowac na głupoty wypisywane na forum takimi
          > publikacjami to naprawdę świat schodzi na psy. W każdym razie TMMB
          > już dawno zeszło bijąc pianę na temat toruńsko-bydgoskich animozji.

          No proszę w ogóle już nie pisujesz na forum bydgoskim spod nicku szlachcic?
          Boisz się? Wstydzisz? hehehe
          Nie będę już pisał kim byłeś jesteś i będziesz, ty to wiesz, ja wiem i większość
          tu piszących jak i czytających, ciekawi tylko nagła zmiana stanowiska -
          wcześniej ciągłe najazdy na Bydgoszcz i prowokacje a teraz proszę, to
          antagoniści są "be"?
    • matomato Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 14:00
      Toruń nigdy nie zdradził Pomorza ,a bydgoszcz 1938 to zrobiła :)
      Odłączyła się od Wielkopolski , aby brużdzić na ziemi Pomorskiej , bo z
      Poznaniem nie miała żadnych szans.
      Wyżywa się na Toruniu , bo nie jest wstanie doścignąć miasta Kopernika !
      • tlss Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 14:06
        Tobie się już chyba do końca pomieszało. Idąc tym tropem nalezy
        uznać że podczas ostatniej reformy terutorialnej zdradzislići
        Pomorze.
        Odłączyliście się od Pomorza by brużdzić w kuj-pom.
        I tyle twojej toruńskiej logiki od propagadny sukcesu wielkiego
        torunia.
      • arafat11 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 16:45
        co ma doscigac?skor ju dawno przerosla torun...to nie srdniowiecze
        gdy torun byl jednym z najazniejsych i najwiekszych miast w polsc...
        a kto zdradzil w 1939 gdy dawal kwiaty niemcom?
    • matomato Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 14:25
      Toruń pozostał na ziemi Pomorskiej i dla tego nazwa województwa brzmi :
      KUJAWSKO - POMORSKIE !!! to dla ścisłości :)
      • tlss Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 14:27
        A nie na Chełmińskiej ?
        Bydgoszcz za to powstała na pewno na białych Kujawach i tyle twojego
        durnego jak zwykle wywodu.
      • niebieski.kapturek Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 16:23
        Wypominanie przez toruńskie oszołomstwo jakichkolwiek swoich związków z Pomorzem to dla Pomorza naprawdę ciężka obelga.
        Jestem rodowitym Pomorzakiem i za każdym razem, kiedy coś takiego czytam, mdli mnie z autentycznego obrzydzenia.
      • arafat11 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 16:46
        a bydgoszcz byla i jest na kujawach! dlatego pierwszy czlon
        wojewodztwa to kujawsko-pomorskie! dla scislosci!
    • matomato Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 14:37
      Widzę , że kolega nie uważał na lekcji historii :)
      Oj oj ta Bydgoszcz
      • tlss Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 14:41
        Co ty powiesz - to Konrad Mazowiecki nadał krzyżakom część ziemi
        pomorskiej ? Mijasz się z prawdą jak zwykle.
        A teraz napisz trochę o wywózkach po 45 i jak to was to
        usprawiedliwia w dojeniu całego regionu.
    • matomato Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 17:41
      Bydgoszcz to Wielkopolska , Kujawy i Pomorze wami gardzi !!!!!!!!!!!
      • arafat11 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 18:41
        a myslacy ludzie gardza toba....bo piszesz bzdury!
      • karol_bdg28 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 21:42
        Jaka Wielkopolska?Bydgoszcz nie ma nic wspólnego z "pyrami" oraz chciwością... Nie pisz takich głupot!
      • mc_pele Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 22.02.09, 14:37
        co ty możesz wiedzieć o Kujawach? Nie bądź śmieszny
    • karol_bdg28 Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 21.02.09, 21:34
      Zgadzam się w 100%z panem Derendą.Bydgoszcz nie ma specjalnych powodów do jakichkolwiek kompleksów.Te osoby,które piszą te bzdury nie lubią Bydgoszczy i "depczą" jej dobre imię.Nikt ich tutaj nie trzyma!Jeśli się im nie podoba mogą zawsze zamieszkać w Nowym Jorku...
      • niebieski.kapturek Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 22.02.09, 00:03
        wyjątkowo marna prowokacja
      • kuromiot1 Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 22.02.09, 18:31
        rozpoczęła się walka o dobre imię Bydgoszcz, dobre imię bydgoszczan
        TMMB - robi to co powinni robić etatowi pracownicy Ratusza, którzy zajmują się
        wyłącznie wizerunkiem Dombrowicza
        • odziadek Re: Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 22.02.09, 22:07
          Problem jest niestety znacznie starszy niż prezydentura p.
          Dombrowicza. Przypomnijcie sobie rok 1998: pamiętny "kompromis" z
          Przysieka (p. Marszałek A.Grześkowiak + bydgoscy politycy),
          powstanie Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, itd, itp.
          Bydgoszcz została ograna już wtedy - w roku 1998 !! To co się dziś
          dzieje jest prostą konsekwencją tamtych wydarzeń.
    • pit771 Miłośnicy miasta bronią miasta 22.02.09, 06:33
      książka pokazuje jak przebiega granica tego co nazywamy miłością do miasta a
      żerowaniem na mieście bez jakichkolwiek przyjaznych uczuć - perfidnie i z
      premedytacją. Bynajmniej nie odnoszę się do treści ale do dyskusji, która się
      wokół tego wydawnictwa wywiązała.
      Ta dyskusja pokazuje jak wsączono w bydgoską tkankę to co autorzy nazywają
      mitami a ja nazwę niszczeniem tożsamości Bydgoszczy.
      Widać jak to przyjezdni "oświeceni" , którzy piastują wysokie stanowiska w
      mieście, nie znający miasta narzucają nam swoją wiedzę o Bydgoszczy. Wiedzę dla
      nich wygodną bo zapewniającą przychylność toruńskich zwierzchników.
      Ujawniły się rodowody tych szkodników - a TMMB zrobiło im oprysk na
      antybydgoskie działania.
      Książka dla każdego bydgoszczanina ceniącego swoje miasto.
    • kuj-pom Derenda - mitoman 22.02.09, 10:24
      Niezły mitoman z tego Derendy, w sumie fajna książeczka , do
      poczytania w podrózy.
      Pozdrawiam normalnych w Bydgoszczy :)
      • niebieski.kapturek Re: mitoman 22.02.09, 20:57
        w sumie fajna książeczka , do
        > poczytania w podrózy.

        Pisz więcej, lubimy się pośmiac :)
    • ababyd Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 22.02.09, 21:20
      Po co tyle emocji,utraty energii?Róbmy coś dobrego dla ukochanej Bydgoszczy.Ona
      potrzebuje wizji, zadbania o skarby historii,rozwiązań XXI wieku,
      czystości,bezpieczeństwa,ŚWIADOMYCH WYBORCÓW, MĄDRYCH I KOCHAJĄCYCH to miasto
      władz.Ciągle nam tego brakuje.
      Przyczyna tkwi w nas.JAK WYBIERAMY TAK MAMY!
      Proszę o refleksję, dla dobra NASZEGO miasta.
      Od 5 lat w Karczmie Młyńskiej, w każdy poniedziałek, od godz 17,siedzimy przy
      stole, ozdobionym proporcem Bydgoszczy, i dyskutujemy, spieramy się, podejmujemy
      inicjatywy,...
      Może przyjść każdy, bez zobowiązań,bez przynależności,...
      Naszym zawołaniem jest:ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ.

      Oderwijcie się od klawiatury,zachęcam, może coś zrobimy dla NASZEJ Bydgoszczy.
      Do zobaczenia, Andrzej Adamski
    • grom_teutatesa Miłośnicy miasta obalają mity. W książce 23.02.09, 07:42
      gratuluje twórcy wywiadu bardzo wyszukanych pytań...dziennikarstwo w
      takim wykonaniu to jest dopierwo prostota, a raczej prostactwo!
    • sprawiedliwy44 popieram inicjatywy! 24.02.09, 23:27
      Pan Derenda to czlowiek oddany swojej pracy i Bydgoszczy, uznany
      dziennikarz i wydawca. Jego dzieła wielokrotnie nagradzane, wymienić
      wystarczy "Piekna, stara Bydgoszczy", "Bydgoszcz w blasku
      symboli", "Słownik gwary bydgoskiej", "Od szpitala balwarskiego do
      szpitala klinicznego", "Teatry bydgoskie", "Bo to jest
      Bydgoszcz", "Jan Paweł II w Bydgoszczy", "Muzyczna
      Bydgoszczy". "Legendy i przypowieści bydgoskie", "Pitawal bydgoski"
      i wiele, wiele innych... LUDZIE NIE SŁUCHAJCIE OSÓB KTÓRE NIE MAJA
      ZIELONEGO POJECIA O KIM WYRAŻAJĄ SWOJE ZDANIE. lICZY SIĘ CO CZŁOWIEK
      ROBI, ILE GO TO KOSZTUJE POŚWIĘCENIA, I JAKI JEST SKROMNY. A to co
      robił juz było doceniane nie tylko nagrodami, mianowany też był do
      Bydgoszcznina roku 2007.
      • arafat11 Re: popieram inicjatywy! 25.02.09, 10:05
        no coz konstanty woli doceniac wycieczkami do turcji studentow
        wchodzacych w 4 litery...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka