MONAR na peryferiach

19.11.03, 20:05
" MONAR na peryferiach?

Środa, 19 listopada 2003r.

Sprawa powstania w Bydgoszczy MONAR-owskiego ośrodka dla młodych narkomanów
odwleka się po raz kolejny. Od niemal trzech lat co rusz pojawiają się jakieś
przeszkody. Teraz pojawiła się nowa szansa. W okolicach Bydgoszczy pracownicy
MONARU-u znaleźli budynek i trwają rozmowy z jego właścicielem na temat
warunków dzierżawy.

Idea powstania "Domu imienia Marka Kotańskiego" zrodziła się przed kilkoma
laty podczas pobytu nieżyjącego już założyciela MONARU-u Marka Kotańskiego w
Bydgoszczy. W całodobowej placówce ma znaleźć opiekę 30 uzależnionych i
wchodzących w uzależnienie młodych ludzi. Mają się nimi zajmować terapeuci,
lekarz i psycholog. Długo szukano obiektu, który odpowiadałby potrzebom
ośrodka terapeutycznego. Najpierw był to budynek po byłym Domu Oświaty
Zdrowotnej przy ulicy Polnej na Wzgórzu Wolności, który został użyczony MONAR-
owi jeszcze przez poprzedni Zarząd Miasta. Sprawa jednak "nie wypaliła".
Rozpoczęło się szukanie kolejnej lokalizacji. Początkowo Krzysztof Tadrzak,
zastępca prezydenta miasta deklarował, że wskaże MONAR-owi aż sześć obiektów,
ostatecznie przedstawił dwa: budynek pogotowia ratunkowego w Starym Fordonie
oraz barak Administracji Domów Miejskich przy ulicy Sandomierskiej.

Po kilku miesiącach zostało już tylko jedno wskazanie - to w Fordonie.
Okazało się, że i ta lokalizacja nie wchodzi w rachubę. Pojawiły się więc
nowe - jeden z budynków szpitala gruźliczego w Opławcu oraz byłe przedszkole
w okolicach ulicy Grunwaldzkiej. - Opławiec nie nadawał się ze względu na
możliwość bezpośredniego kontaktu pacjentów szpitala, chorych na gruźlicę, z
przyszłymi podopiecznymi naszej placówki. Z przedszkola zrezygnowaliśmy pomni
przykrych doświadczeń, jakie mieliśmy w przypadku pomysłu wybudowania ośrodka
w centrum Bydgoszczy - wyjaśnia Marek Południak, przewodniczący oddziału
terenowego MONAR w Bydgoszczy. Czy jest więc szansa na ośrodek w naszym
mieście?

Okazuje się, że jest. Niedaleko Bydgoszczy pracownicy MONARU-u znaleźli
budynek, który spełnia wymogi placówki terapeutycznej. W grę wchodzi kwestia
ceny dzierżawy i właśnie na ten temat trwają rozmowy z właścicielem obiektu.
Gdzie leży ów obiekt? Marek Południak tajemniczo stwierdził, że około 10
kilometrów na północ od Bydgoszczy.

Jeśli wszystko potoczyłoby się bez przeszkód, to ośrodek po roku koniecznym
na adaptację, mógłby przyjąć pierwszych pacjentów.

jk - Express BydgoSKI "


- dobrze,ze chociaz tam, ale czy znowu nie zaczna sie protesty i blokady ?
Zapewne jest to mala miejscowosc i jak wiadomo , ludzie potrafia sie bardzo
szybko skrzyknac - jesli tylko cos nowego sie tam pojawi.

radca
    • rhemek Re: MONAR na peryferiach 19.11.03, 20:35
      Monar Jest w bydgoszczy potrzebny.
      wydaje mi sie ,z e ludzie odrzucajac istnienie takich budynkow wymazuja sobie
      z glowy problem narkomanii.
      Oni niby wszedzie sa, ale .. lepiej ich nie zauwazac...
      • radca Re: MONAR na peryferiach 19.11.03, 21:00
        rhemek napisał:

        > Monar Jest w bydgoszczy potrzebny.

        - tak Rhemku, jest potrzebny i to nawet bardzo

        > wydaje mi sie ,z e ludzie odrzucajac istnienie takich budynkow wymazuja sobie
        > z glowy problem narkomanii.

        - odrzucaja, bo to ich nie dotyczy.

        > Oni niby wszedzie sa, ale .. lepiej ich nie zauwazac...

        - jedni nie cha zauwazac i to z roznych wzgledow, inni natomiast obawiaja sie
        klopotow, inni natomiast pragna by kolo nich byly tylko same radosci,
        wesolo i bogato.


        Kiedys wspominialem juz ten przyklad ale moze ukaze go ponownie:

        Spotkalem w Bydgoszczy pewnego znajomego sprzed lat, ktory powiedzial mi
        o swym synu ,ze jest narkomanem.Opowiadal,ze nie ma juz na niego ratunku,
        ze ma bardzo wielki problem i ze stracil juz dziecko ( cos w tym stylu )

        Powiedzialem jemu,ze i tak jest w lepszej sytuacji odemnie - bo on ma DZIECKO
        i ma SYNA ZYJACEGO - ktory jest blisko niego.Moze z nim rozmawiac, moze spedzac
        z nim kazda chwile,moze poprostu z nim byc.Moze czynic wszystko - by jego
        dziecku bylo dobrze.

        Ja niestety... ale moge tyko zapalic ZNICZ i sie pomodlic za dusze mego dziecka
        i prosic Boga ; " WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ MU DAC PANIE "

        Dlatego od nas ,Spoleczenstwa - " spoleczenstwa konsumcyjnego " zalezy, czy
        potrafimy zrozumiec cierpiacych i potrzebujacych.Czy potrafimy zrozumiec,ze
        obok nas zyja takze i tacy ludzie.

        Czy chcemy sie od takich potrzebujacych i cierpiacych - odwracac plecami ?


        radca
    • Gość: LJane Re: MONAR na peryferiach IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 19.11.03, 21:14
      Poruszasz bardzo ważny problem, Radco. Bardzo ważny, choć jeszcze bardziej
      niewygodny.
      Monar jest w tym mieście na pewno potrzebny. Najbliższy ośrodek tego typu jest
      w T-niu, co prawda jest to placówka ZOZu, ale na zasadach monarowskich.
      Dużo by mówić.
      Mam tylko nadzieję, że z podobną przychylnością podchodziłbyś do problemu,
      gdyby nieopodal Twojego domu miałby powstać podobny ośrodek.

      Pozdrawiam.
      • radca Re: MONAR na peryferiach 19.11.03, 21:27
        Gość portalu: LJane napisał(a):

        > Poruszasz bardzo ważny problem, Radco. Bardzo ważny, choć jeszcze bardziej
        > niewygodny.
        > Monar jest w tym mieście na pewno potrzebny. Najbliższy ośrodek tego typu
        jest
        > w T-niu, co prawda jest to placówka ZOZu, ale na zasadach monarowskich.
        > Dużo by mówić.
        > Mam tylko nadzieję, że z podobną przychylnością podchodziłbyś do problemu,
        > gdyby nieopodal Twojego domu miałby powstać podobny ośrodek.
        >
        > Pozdrawiam.

        - oczywiscie LJane, gdyby mial powstac taki osrodek kolo mojego domu - rowniez
        pisal bym podobnie, a moze i bardziej radosnie i motywujaco.

        Napewno bylbym goracym zwolennikiem starajacego sie i przekonywujacego ( az do
        bolu ) ,ze nalezy pomoc cierpiacym i potrzebujacym.

        Czynilbym wszystko - aby pomoc w powstaniu takiego Osrodka.

        pozdrawiam bardzo serdecznie
        radca
    • Gość: LJane Re: MONAR na peryferiach IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 19.11.03, 21:35
      Ostatnio oglądałam w TV reportaż poruszający kwestię powstania ośrodka MONARU
      dla chorych na AIDS, gdzieś na PERYFERIACH jednej dość dużej aglomeracji.
      Nie zapomnę, jak jeden z mieszkańców powiedział, że jak się tu sprowadzą to
      weźmie wiatrówkę i wszystkich wystrzela. "A co? Nie wolno mi?!", dodał.

      Chory świat, chorzy ludzie.


      ;(
      • radca " MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO " 19.11.03, 21:47
        Gość portalu: LJane napisał(a):

        > Ostatnio oglądałam w TV reportaż poruszający kwestię powstania ośrodka MONARU
        > dla chorych na AIDS, gdzieś na PERYFERIACH jednej dość dużej aglomeracji.
        > Nie zapomnę, jak jeden z mieszkańców powiedział, że jak się tu sprowadzą to
        > weźmie wiatrówkę i wszystkich wystrzela. "A co? Nie wolno mi?!", dodał.
        >
        > Chory świat, chorzy ludzie.
        >
        >
        > ;(

        - wiesz LJANE....

        Tak sobie nieraz mysle,gd widze w TV, slyze lub czytam o takich ludziach,ze...

        chcialbym tak sie z nimi spotkac " w cztery oczy" i na zywo z nimi porozmawiac.
        Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
        Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.

        Nie wierze,ze czlowiek moze byc az tak bezduszny, ze oze miec zamiast Serca
        kamien,ze jako wierzacy i mdlacy sie do Boga - potrafi jednoczesnie
        wystepowac przeciwko Bogu ?

        ze zapomnial juz o przykazaniu Bozym ; " MILUJ BLZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO "

        Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.

        radca
        • Gość: LJane Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 19.11.03, 21:51
          radca napisał:


          > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
          > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.

          To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
          Finał hmmm finalny ;)


          > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.

          Wątpliwa przyjemność, zapewniam.


          > radca
          LJane



          ;)
          • radca Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 22:05
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > radca napisał:
            >
            >
            > > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
            > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.
            >
            > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
            > Finał hmmm finalny ;)
            >
            >
            > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.
            >
            > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
            >
            >
            > > radca
            > LJane
            >
            >
            >
            > ;)


            - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jablecznika

            porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej kawce oraz
            jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje

            to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze okazoloby sie,ze
            ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie ( mam na mysli
            tych przeciwnikow)

            pozdrowienia
            radca
            • rhemek Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 22:13
              Z takimi ludzmi nie mozna dyskutowac.
              oni sa za bardzo pzrekonani o wlasnej nieomylnosci...
              • radca Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 22:24
                rhemek napisał:

                > Z takimi ludzmi nie mozna dyskutowac.
                > oni sa za bardzo pzrekonani o wlasnej nieomylnosci...

                - byc moze, ale dobra kawke ze smietanka i smacznego jablecznika mogli by
                skosztowac :)

                no i przy okazi troche porozmawiac, no bo jak tak na polu gadac ?
                Wiatr wieje i tak z pustym zoladiem ? Przyjdzie taki naladowany zloscia na
                wiec - to i popisy swojej sily ukazuje.

                Tutaj trzeba sobie usiasc i pogawedzic, czasu nie zalowac na to

                ale trzeba usiasc przede wszystkim

                radca
                • Gość: LJane Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 19.11.03, 23:23
                  radca napisał:

                  > - byc moze, ale dobra kawke ze smietanka i smacznego jablecznika mogli by
                  > skosztowac :) no i przy okazi troche porozmawiac, no bo jak tak na polu
                  gadac ?

                  Ale o czym tu gadać, Radco?!
                  Zabić.
                  Kwestia sporna: z jakiej odległości.
                  Zasłuzyli na taki los, nie słyszałeś?
                  "Kara za grzechy" - od miłosiernego Boga zresztą.
                  Płakać się chce.

                  ;(

                  > Tutaj trzeba sobie usiasc i pogawedzic, czasu nie zalowac na to
                  > ale trzeba usiasc przede wszystkim

                  To miprzypomina spotkania przedwyborcze w plenerze pewnej partii.


                  • radca Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 23:32
                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                    > radca napisał:
                    >
                    > > - byc moze, ale dobra kawke ze smietanka i smacznego jablecznika mogli by
                    > > skosztowac :) no i przy okazi troche porozmawiac, no bo jak tak na polu
                    > gadac ?
                    >
                    > Ale o czym tu gadać, Radco?!
                    > Zabić.

                    - (((:

                    > Kwestia sporna: z jakiej odległości.
                    > Zasłuzyli na taki los, nie słyszałeś?

                    - " zasuzyli" ? zapytalbym sie takiego,czy zabilby swoje dziecko - gdyby to
                    je spotkalo ? Czy potrafilby zabic i wygnac swoje dziecko ?


                    >To wlasnie "Kara za grzechy" - od miłosiernego Boga zresztą.

                    - Bog nas wystawia na probe, jesli my odrzucamy drugiego czlowieka - Bog moze
                    sie odwrocic pod nas

                    czy tego chca ci ludzie ?

                    > Płakać się chce.

                    - tak, to smtne i bolesne

                    radca
                    >
                    > ;(
                    >
                    > > Tutaj trzeba sobie usiasc i pogawedzic, czasu nie zalowac na to
                    > > ale trzeba usiasc przede wszystkim
                    >
                    > To miprzypomina spotkania przedwyborcze w plenerze pewnej partii.
                    >
                    >
            • unsatisfied6 Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 22:14
              radca napisał:

              > Gość portalu: LJane napisał(a):
              >
              > > radca napisał:
              > >
              > >
              > > > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
              > > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.
              > >
              > > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
              > > Finał hmmm finalny ;)
              > >
              > >
              > > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.
              > >
              > > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
              > >
              > >
              > > > radca
              > > LJane
              > >
              > >
              > >
              > > ;)
              >
              >
              > - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jablecznika
              >
              > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej kawce oraz
              > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
              >
              > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze okazoloby sie,ze
              > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie ( mam na mysli
              > tych przeciwnikow)
              >
              > pozdrowienia
              > radca

              radco , też mi się tak wydawało , że niektóre gnidy są
              reformowalne - nie są . zjedzą twojego jabłecznika ,
              wypiją kawkę a później ... cóż ja jeszcze żyję .
              • radca Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 22:29
                unsatisfied6 napisał:

                > radca napisał:
                >
                > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                > >
                > > > radca napisał:
                > > >
                > > >
                > > > > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepow
                > anie.
                > > > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.
                > > >
                > > > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
                > > > Finał hmmm finalny ;)
                > > >
                > > >
                > > > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.
                > > >
                > > > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
                > > >
                > > >
                > > > > radca
                > > > LJane
                > > >
                > > >
                > > >
                > > > ;)
                > >
                > >
                > > - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jablecznika
                > >
                > > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej kawce oraz
                > > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
                > >
                > > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze okazoloby sie,ze
                > > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie ( mam na mysli
                > > tych przeciwnikow)
                > >
                > > pozdrowienia
                > > radca
                >
                > radco , też mi się tak wydawało , że niektóre gnidy są
                > reformowalne - nie są . zjedzą twojego jabłecznika ,
                > wypiją kawkę a później ... cóż ja jeszcze żyję .

                - zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                posmakowalbym cos od nich :)

                bo przeciez : " jesli my Polacy nie bedziemy sobie pomagali i nie bedziemy sie
                szanowac nawzajem " - to inni tez i nasnie beda szanowali.

                a jesli by nie zaprosili na ciasto dmowego wypieku - to na talerz dobrego
                rosolu ( mam tu na mysli srodowisko wiejskie)

                W miescie nalezy do tej sprawy podejsc inaczej ale nie tak urzedowo i sztywno.

                radca
                • unsatisfied6 Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 22:32
                  radca napisał:

                  > unsatisfied6 napisał:
                  >
                  > > radca napisał:
                  > >
                  > > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                  > > >
                  > > > > radca napisał:
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich pos
                  > tepow
                  > > anie.
                  > > > > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.
                  > > > >
                  > > > > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
                  > > > > Finał hmmm finalny ;)
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.
                  > > > >
                  > > > > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > > radca
                  > > > > LJane
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > ;)
                  > > >
                  > > >
                  > > > - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jablecznika
                  > > >
                  > > > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej kawce oraz
                  > > > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
                  > > >
                  > > > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze okazoloby sie
                  > ,ze
                  > > > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie ( mam na m
                  > ysli
                  > > > tych przeciwnikow)
                  > > >
                  > > > pozdrowienia
                  > > > radca
                  > >
                  > > radco , też mi się tak wydawało , że niektóre gnidy są
                  > > reformowalne - nie są . zjedzą twojego jabłecznika ,
                  > > wypiją kawkę a później ... cóż ja jeszcze żyję .
                  >
                  > - zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                  > posmakowalbym cos od nich :)
                  >
                  > bo przeciez : " jesli my Polacy nie bedziemy sobie pomagali i nie bedziemy
                  sie
                  > szanowac nawzajem " - to inni tez i nasnie beda szanowali.
                  >
                  > a jesli by nie zaprosili na ciasto dmowego wypieku - to na talerz dobrego
                  > rosolu ( mam tu na mysli srodowisko wiejskie)
                  >
                  > W miescie nalezy do tej sprawy podejsc inaczej ale nie tak urzedowo i sztywno.
                  >
                  > radca
                  ale o kim ty mówisz , jak o Polakach to ja cię zapraszam i
                  sobie pojemy jabłecznika i sernika i wypijemy kawkę .
                  • radca Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 19.11.03, 22:37
                    unsatisfied6 napisał:

                    > radca napisał:
                    >
                    > > unsatisfied6 napisał:
                    > >
                    > > > radca napisał:
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > radca napisał:
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > > > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ic
                    > h pos
                    > > tepow
                    > > > anie.
                    > > > > > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.
                    > > > > >
                    > > > > > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
                    > > > > > Finał hmmm finalny ;)
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.
                    > > > > >
                    > > > > > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > > > radca
                    > > > > > LJane
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > >
                    > > > > > ;)
                    > > > >
                    > > > >
                    > > > > - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jableczni
                    > ka
                    > > > >
                    > > > > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej kawce o
                    > raz
                    > > > > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
                    > > > >
                    > > > > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze okazolob
                    > y sie
                    > > ,ze
                    > > > > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie ( mam
                    > na m
                    > > ysli
                    > > > > tych przeciwnikow)
                    > > > >
                    > > > > pozdrowienia
                    > > > > radca
                    > > >
                    > > > radco , też mi się tak wydawało , że niektóre gnidy są
                    > > > reformowalne - nie są . zjedzą twojego jabłecznika ,
                    > > > wypiją kawkę a później ... cóż ja jeszcze żyję .
                    > >
                    > > - zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                    > > posmakowalbym cos od nich :)
                    > >
                    > > bo przeciez : " jesli my Polacy nie bedziemy sobie pomagali i nie bedziemy
                    >
                    > sie
                    > > szanowac nawzajem " - to inni tez i nasnie beda szanowali.
                    > >
                    > > a jesli by nie zaprosili na ciasto dmowego wypieku - to na talerz dobrego
                    > > rosolu ( mam tu na mysli srodowisko wiejskie)
                    > >
                    > > W miescie nalezy do tej sprawy podejsc inaczej ale nie tak urzedowo i szty
                    > wno.
                    > >
                    > > radca

                    > ale o kim ty mówisz , jak o Polakach to ja cię zapraszam i
                    > sobie pojemy jabłecznika i sernika i wypijemy kawkę .

                    - uzylem tutaj pewnej przenosni, bo oczywiscie mialem na mysli ten Kraj ;
                    lecz narodowosc to byla tylko przyslowiowo uzyta :)

                    oczywiscie chetnie wypije filizanke kawy ze smietanka i skosztuje jablecznika :)

                    pozdr.
                    radca
                    • radca " Terapia w lesie " 20.11.03, 10:46
                      dzisiejsza " pomorska" donosi rowniez na ten temat :


                      " "MONAR ". Znaleźli miejsce dla narkomanów
                      Terapia w lesie

                      "Monar" znalazł odpowiednie miejsce na ośrodek terapii dla narkomanów. Wiadomo
                      tyle, że jest na skraju miasta. Na razie nikt nie chce mówić, o jakie budynki
                      chodzi.

                      "Pomorska" dowiedziała się, że bydgoski "Monar" znalazł odpowiednią
                      lokalizację dla ośrodka. Gdzie będzie się znajdował i do kogo należy teren? Nie
                      wiadomo. Zarówno przedstawiciele "Monaru", jak i i Bydgoszczy, milczą. - Mogę
                      tylko powiedzieć, że znajduje się na terenie powiatu bydgoskiego i należy do
                      pewnej instytucji. Na kilkuhektarowym obszarze są 2 lub 3 pustostany - ujawnia
                      Ryszard Częstochowski, szef bydgoskiego "Monaru". Od jego zastępcy Marka
                      Południaka dowiedzieliśmy się, że ośrodek ma mieścić się na skraju Bydgoszczy.
                      Gdzie konkretnie i do jakiej instytucji należy? Tego ani Częstochowski, ani
                      Krzysztof Tadrzak, zastępca prezydenta Bydgoszczy powiedzieć, przynajmniej na
                      razie nie chcą. - Boimy się, że znowu może się nie udać - przyznaje
                      Częstochowski.
                      Prezydent porozmawia
                      Szef bydgoskiego "Monaru" zapewnia, że teren jest oddalony od ludzkich
                      siedzib. - Najbliższy budynek znajduje się prawie kilometr dalej - mówi. -
                      Wokół jest las i zieleń, a więc idealne warunki dla terapii.
                      "Monar" liczy jednak, że jeszcze w tym roku uda się podpisać umowę
                      dzierżawy. Kiedy jednak ośrodek zacznie funkcjonować, nie wiadomo. - Budynki
                      niestety są od wielu lat nieużytkowane, a więc zaniedbane - nie ukrywa
                      Częstochowski. - Pustostany wymagają sporych nakładów sił oraz pieniędzy, żeby
                      wszystko postawić na nogi. Skąd fundusze? - Zwrócimy się o pomoc do zarządu
                      głównego - wyjaśnia Ryszard Częstochowski. - Nie chcemy wyciągać pieniędzy od
                      miasta.
                      Nie znaczy to, że "Monar" odrzuca pomoc bydgoskich władz. - Miasto może
                      nam pomóc w przejęciu tego terenu od instytucji. Mamy też nadzieję, że w
                      pierwszych latach działalności będziemy zwolnieni z opłat. Prezydent Tadrzak: -
                      Deklarowałem "Monarowi" pomoc i nie wycofuję się z tego. Będę rozmawiał z
                      szefostwem instytucji, do której należy teren. Jeśli chodzi o zwolnienie z
                      opłat, to sądzę, że uda nam się dogadać w tej sprawie ze starostą bydgoskim.
                      Mieszkańcy nie chcieli
                      Przypomnijmy. O powstaniu monarowskiego ośrodka dla narkomanów mówiło się
                      od dawna. W 1999 roku podczas wizyty w Bydgoszczy o idei stworzenia takiego
                      miejsca wspomniał Marek Kotański, nieżyjący szef "Monaru". Ówczesny prezydent
                      Roman Jasiakiewicz obiecał pomoc. Wskazano nawet lokalizację - ulica Polna na
                      Wzgórzu Wolności. Protesty mieszkańców spowodowały, że miasto zrezygnowało z
                      tego projektu. Oprócz lokalizacji przy ul. Polnej miasto wskazało MONAR-owi
                      jeszcze inne lokalizacje: budynek pogotowia ratunkowego w Starym Fordonie oraz
                      barak ADM przy ul. Sandomierskiej.


                      Anna Stasiewicz, (my)
                      20 Listopada 2003 "

                      • tyciarek Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 11:14

                        - był już kiedys taki człowiek. bohater literacki.u Moliera . Tartuffe sie
                        nazywał.
                        .......................................................

                        .......................................................
                        • tyciarek Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 11:21

                          • radca Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 13:10
                            tyciarek napisała:

                            >
                            • tyciarek Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 13:29
                              problem mnie przerasta.
                              nie wiem czy najpierw kawa, czy ciastko.


                              .......................................................

                              .......................................................
                              • lokator Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 15:11
                                tyciarek napisała:

                                > problem mnie przerasta.
                                > nie wiem czy najpierw kawa, czy ciastko.
                                >
                                >
                                > .......................................................
                                >
                                > .......................................................

                                To równanie ma kilka rozwiązań. Np.
                                1. Najpierw 1/3 kawy
                                2. Potem ciastko
                                3. Znowu 1/3 kawy
                                4. A teraz albo jeszcze jedno ciastko i potem kawa, albo od razu reszta kawy.
                                • tyciarek Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 15:34
                                  "- zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                                  posmakowalbym cos od nich :)"


                                  chyba najpierw ciastko. wzruszające.
                                  .......................................................

                                  .......................................................
                                  • genuine44 Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 15:36

                                    > posmakowalbym cos od nich :)"

                                    Dzialke? Tylko pamietac o wlasnej igle, chyba, ze igla tez od nich. :)
                                    • radca do Pana JANKA M. 20.11.03, 16:56
                                      genuine44 napisał:

                                      >
                                      > > posmakowalbym cos od nich :)"
                                      >
                                      > Dzialke? Tylko pamietac o wlasnej igle, chyba, ze igla tez od nich. :)

                                      - JANKU M. -czy ty kiedys zmadrzejesz ?

                                      a jak tam z twoja strona " kip" DLA REGIONU KUJAWSKO-POMORSKIEGO ?
                                      co sie stalo ? czy to przez te wyglupy na forum ?

                                      radca
                                      • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:09
                                        > - JANKU M. -czy ty kiedys zmadrzejesz ?

                                        O co ci chodzi pajacu? Znowu zaczynasz?

                                        > a jak tam z twoja strona " kip"

                                        Typowy skurwiel. Po pierwsze: nie twoja sprawa, po drugie szmaciarku dalem ci
                                        hosting i mogles robic z tym co chcesz, pomimo ze nie zgadzalem sie z Toba. I
                                        co teraz ? Szukasz guza? Juz doszukiwales sie IP i co? Doniosles pracodawcy?
                                        Za krotkie lapki, szmaciarku. :)
                                        • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:22
                                          genuine44 napisał:

                                          > > - JANKU M. -czy ty kiedys zmadrzejesz ?
                                          >
                                          > O co ci chodzi pajacu? Znowu zaczynasz?
                                          >
                                          > > a jak tam z twoja strona " kip"
                                          >
                                          > Typowy skurwiel. Po pierwsze: nie twoja sprawa, po drugie szmaciarku dalem ci
                                          > hosting i mogles robic z tym co chcesz, pomimo ze nie zgadzalem sie z Toba. I
                                          > co teraz ? Szukasz guza? Juz doszukiwales sie IP i co? Doniosles pracodawcy?
                                          > Za krotkie lapki, szmaciarku. :)

                                          - wychodzi z ciebie JANKU M. to drugie ja - co ?

                                          dawaj dalej, dawaj - bo juz sloma sie pokazuje

                                          Dales www.chomik.kip.pl ale to dales dla dzieci - nie mnie.

                                          Mnie natomiast wyzywales i ublizales i to tak,ze najgorszy element bylby
                                          bardziej taktowny od ciebie.Kpiles i sie wysmiwales - jednoczesnie dopingowales
                                          takiego atomskiego-tyciarka,ktory wespol z LOKATOREM ublizali mi za to,ze
                                          wyrazam opinie o skandalicznych zachowaniach lekarzy.Opanowala was obsesja
                                          i panika polaczona z urojeniem,ze ja chce kandydowac itd. itd.

                                          To jest tak Genuine44 - JANKU M......... jakbys mi dal reke,a od tylu wbijal
                                          noz w plecy.Tak to czyniles i teraz wychodzi jeszcze u ciebie sloma z butow.

                                          radca
                                          • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:24
                                            Glupcy nie rozumieja podstawowych rzeczy. Jestes glupcem pajacyku. :)
                                            • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:28
                                              genuine44 napisał:

                                              > Glupcy nie rozumieja podstawowych rzeczy. Jestes glupcem pajacyku. :)

                                              - dawaj dawaj JANKU M.

                                              moze zostaniesz starszym stajennym w stajni atomowego-tyciarka :)

                                              radca
                                              • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:31
                                                > moze zostaniesz starszym stajennym w stajni atomowego-tyciarka :)

                                                Do tego jeszcze jestes nudny jak flaki z olejem.
                                                • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:34
                                                  genuine44 napisał:

                                                  > > moze zostaniesz starszym stajennym w stajni atomowego-tyciarka :)
                                                  >
                                                  > Do tego jeszcze jestes nudny jak flaki z olejem.

                                                  - spuszczasz z tonu JANKU M.?

                                                  nie marwt sie atom z lokatorem ci pomoga - wtedy dasz pokaz stajennej szkoly
                                                  zawsze we trojke jest latwiej zaatakowac co ?

                                                  radca
                                                  • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:36
                                                    > - spuszczasz z tonu JANKU M.?

                                                    Task, z durnie nie warto sie klepac po plecach. To wszystko i tak przekracza
                                                    twoje mozliwosci intelektualne. Napuszony pajac i tyle. Szkoda mojego czasu.
                                                  • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:37
                                                    genuine44 napisał:

                                                    > > - spuszczasz z tonu JANKU M.?
                                                    >
                                                    > Task, z durnie nie warto sie klepac po plecach. To wszystko i tak przekracza
                                                    > twoje mozliwosci intelektualne. Napuszony pajac i tyle. Szkoda mojego czasu.

                                                    - zaczynsz myslec GENAS

                                                    radca
                                                  • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:39
                                                    Czy ta kreska od ktorej zaczynasz zdania oznacza probe myslenia?
                                          • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:26
                                            wysmiewales sie, ze " radca to kierowca tira " I DODAWALES DO TEGO OSMIESZAJACE
                                            KOMENTARZE

                                            - akurat znam kierowcow Tirow z porzez dzial EXPEDYCJI i dziwie sie,ze ty
                                            genuine44 - JANKU M. widzisz w tym zawodzie ponizenie ?

                                            pasujesz do tej stajni atomsko-tyciarkowej

                                            radca
                                            • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:32
                                              Pomylilem sie. Aby zostac kierowca trzeba miec choc ciut rozumu.
                                              • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:35
                                                genuine44 napisał:

                                                > Pomylilem sie. Aby zostac kierowca trzeba miec choc ciut rozumu.

                                                - a ty juz go nie masz, albo ci sie stepil co ?

                                                radca
                                                • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:37
                                                  > - a ty juz go nie masz, albo ci sie stepil co ?

                                                  Dlaczego co drugie zdanie konczysz "co"?
                                                  • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:39
                                                    genuine44 napisał:

                                                    > > - a ty juz go nie masz, albo ci sie stepil co ?
                                                    >
                                                    > Dlaczego co drugie zdanie konczysz "co"?

                                                    - do takiego - to tylko wystarczy - co ?

                                                    bo i tak malo do imbecyla dotrze - co ?

                                                    radca
                                                  • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:40
                                                    Dlaczego nie zaczynasz zdan z duzej literki?
                                                  • radca Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:41
                                                    genuine44 napisał:

                                                    > Dlaczego nie zaczynasz zdan z duzej literki?

                                                    - JANKU M.........

                                                    osmieszasz sie

                                                    radca
                                                  • genuine44 Re: do Pana JANKA M. 20.11.03, 17:42
                                                    Dlaczego JUZ NIE PISZESZ Z CAPS LOKIEM? ZAPSUL SIE?
                                          • genuine44 Po obiedzie? 20.11.03, 17:34
                                            Juz po obiedzie? Juz dales sobie "ich" probki? Igla byla wysterilizowana?
                                            • radca Re: Po obiedzie? 20.11.03, 17:44
                                              genuine44 napisał:

                                              > Juz po obiedzie? Juz dales sobie "ich" probki? Igla byla wysterilizowana?

                                              - stajenny....czy ty sie naglowe z czyms nie pozamieniales ?
                                              no jak to jest JANIE M.

                                              radca
                                              • genuine44 Re: Po obiedzie? 20.11.03, 17:51
                                                Taak, igla chyba byla niewysterelizowana. To na pewno sprawka mafii.
                                                • radca Re: Po obiedzie? 20.11.03, 17:54
                                                  genuine44 napisał:

                                                  > Taak, igla chyba byla niewysterelizowana. To na pewno sprawka mafii.

                                                  - JANIE M........ ( policz sobie te kropki, czy sie zgadzaja ? )

                                                  GENUINE44 jestes nudny jak flaki w oleju

                                                  radca
                                                  • genuine44 Re: Po obiedzie? 20.11.03, 17:56

                                                    >
                                                    > policz sobie te kropki, czy sie zgadzaja ? )


                                                    Umiem liczyc tylko do trzech. Tak wiec lezeli chcesz abym przeliczyl Twoje
                                                    szare komorki, sluze, kropek za duzo. :)
                                                  • radca Re: Po obiedzie? 20.11.03, 18:00
                                                    genuine44 napisał:

                                                    >
                                                    > >
                                                    > > policz sobie te kropki, czy sie zgadzaja ? )
                                                    >
                                                    >
                                                    > Umiem liczyc tylko do trzech. Tak wiec lezeli chcesz abym przeliczyl Twoje

                                                    - palisz glupa - JANIE M.

                                                    i kto by to pomyslal, a myslalem zes troche kulturalniejszy i co ?
                                                    wyszlo panie JANKU, ze niczym sie nie roznisz od atomskiego-tyciarka
                                                    a jak lokator nadleci - to juz wtedy dopiero atakowanie daje pelna satysfakjce -
                                                    co ?

                                                    obora panie JANKU M. - obora

                                                    radca
                                                    > szare komorki, sluze, kropek za duzo. :)
                                                  • genuine44 Re: Po obiedzie? 20.11.03, 18:05
                                                    To jak z tymi komorkami? Liczyc? Znam takze liczby urojone, w sam raz Twoj
                                                    przypadek. :)
                                                  • radca Re: Po obiedzie? 20.11.03, 18:08
                                                    genuine44 napisał:

                                                    > To jak z tymi komorkami? Liczyc? Znam takze liczby urojone, w sam raz Twoj
                                                    > przypadek. :)

                                                    JANIE M. wypompowales sie jak widze, bo zaczynasz juz te starej plyty

                                                    poczekaj na faryzeuszy ( jak to okreslil tyciarek) ta dwojka to dopiero da popis
                                                    stajennej szkoly i ci pomoze
                                                  • genuine44 Re: Po obiedzie? 20.11.03, 18:33
                                                    >wypompowales sie jak widze, bo zaczynasz juz te starej plyty

                                                    powiedzial gosc od 2 lat powielajacy bzdury.
                                                  • rhemek Re: Po obiedzie? 20.11.03, 18:26
                                                    O boze czy wyz kazdy temat musicie sprowadzic na psy???
                                                    Za grosz honoru
                                • radca do LOKATORA - kpiacego ze smierci mego SYNA 20.11.03, 16:53
                                  lokator napisał:

                                  > tyciarek napisała:
                                  >
                                  > > problem mnie przerasta.
                                  > > nie wiem czy najpierw kawa, czy ciastko.
                                  > >
                                  > >
                                  > > .......................................................
                                  > >
                                  > > .......................................................
                                  >
                                  > To równanie ma kilka rozwiązań. Np.
                                  > 1. Najpierw 1/3 kawy
                                  > 2. Potem ciastko
                                  > 3. Znowu 1/3 kawy
                                  > 4. A teraz albo jeszcze jedno ciastko i potem kawa, albo od razu reszta kawy.

                                  - patrzcie, patrzcie juz sie kumpel atomskiego-tyciarka pojawil ?
                                  Juz daja we dwojke pokaz ?

                                  lOKATOR pamietaj o obiecanej nagrodzie odemnie, jestem ci to winien i nie daj
                                  sie tylko zapomniec

                                  ja napewno nie zapomne

                                  radca

                                  ps. masz to jak w banku
                                  • lokator Re: do LOKATORA - kpiacego ze smierci mego SYNA 21.11.03, 13:37
                                    radca napisał:

                                    > - patrzcie, patrzcie juz sie kumpel atomskiego-tyciarka pojawil ?
                                    > Juz daja we dwojke pokaz ?
                                    >
                                    > lOKATOR pamietaj o obiecanej nagrodzie odemnie, jestem ci to winien i nie daj
                                    > sie tylko zapomniec
                                    >
                                    > ja napewno nie zapomne
                                    >
                                    > radca
                                    >
                                    > ps. masz to jak w banku

                                    Zabijesz moją córkę? Napiszesz, że moja żona to k....? Napuścisz "ruskich",
                                    żeby dali mi nauczkę? Nakablujesz gdzieś na mnie? A może zgwałcisz całą moją
                                    rodzinę? Czy może zdobędziesz gdzieś moje dane i zaplakatujesz miasto:
                                    "Ja Andrzej Kaniecki informuję, że NN, zwany "lokatorem", zamieszkały w
                                    Bydgoszczy przy ulicy XX DD/MM, nie oddaje mi boskiej czci w związku ze
                                    śmiercią mojego syna"?
                                    Jaki rodzaj plugastwa chodzi Tobie po głowie, aby odkuć się na mnie za to, że
                                    bezkrytycznie nie przyjmuję Twojej "prawdy"?






                                    PS. Gdzie ta "nagroda"?
                          • radca Re: " Terapia w lesie " 20.11.03, 18:04
                            tyciarek napisała:

                            >
                    • unsatisfied6 Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 20.11.03, 16:55
                      radca napisał:

                      > unsatisfied6 napisał:
                      >
                      > > radca napisał:
                      > >
                      > > > unsatisfied6 napisał:
                      > > >
                      > > > > radca napisał:
                      > > > >
                      > > > > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                      > > > > >
                      > > > > > > radca napisał:
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > > > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac
                      > na ic
                      > > h pos
                      > > > tepow
                      > > > > anie.
                      > > > > > > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.
                      > > > > > >
                      > > > > > > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
                      > > > > > > Finał hmmm finalny ;)
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.
                      > > > > > >
                      > > > > > > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > > > radca
                      > > > > > > LJane
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > >
                      > > > > > > ;)
                      > > > > >
                      > > > > >
                      > > > > > - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jabl
                      > eczni
                      > > ka
                      > > > > >
                      > > > > > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej ka
                      > wce o
                      > > raz
                      > > > > > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
                      > > > > >
                      > > > > > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze oka
                      > zolob
                      > > y sie
                      > > > ,ze
                      > > > > > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie
                      > ( mam
                      > > na m
                      > > > ysli
                      > > > > > tych przeciwnikow)
                      > > > > >
                      > > > > > pozdrowienia
                      > > > > > radca
                      > > > >
                      > > > > radco , też mi się tak wydawało , że niektóre gnidy są
                      > > > > reformowalne - nie są . zjedzą twojego jabłecznika ,
                      > > > > wypiją kawkę a później ... cóż ja jeszcze żyję .
                      > > >
                      > > > - zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                      > > > posmakowalbym cos od nich :)
                      > > >
                      > > > bo przeciez : " jesli my Polacy nie bedziemy sobie pomagali i nie bed
                      > ziemy
                      > >
                      > > sie
                      > > > szanowac nawzajem " - to inni tez i nasnie beda szanowali.
                      > > >
                      > > > a jesli by nie zaprosili na ciasto dmowego wypieku - to na talerz dob
                      > rego
                      > > > rosolu ( mam tu na mysli srodowisko wiejskie)
                      > > >
                      > > > W miescie nalezy do tej sprawy podejsc inaczej ale nie tak urzedowo i
                      > szty
                      > > wno.
                      > > >
                      > > > radca
                      >
                      > > ale o kim ty mówisz , jak o Polakach to ja cię zapraszam i
                      > > sobie pojemy jabłecznika i sernika i wypijemy kawkę .
                      >
                      > - uzylem tutaj pewnej przenosni, bo oczywiscie mialem na mysli ten Kraj ;
                      > lecz narodowosc to byla tylko przyslowiowo uzyta :)
                      >
                      > oczywiscie chetnie wypije filizanke kawy ze smietanka i skosztuje
                      jablecznika :
                      > )
                      >
                      > pozdr.
                      > radca

                      gdy bedziesz w Bydgoszczy daj znać .
                      • radca Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 20.11.03, 16:58
                        unsatisfied6 napisał:

                        > radca napisał:
                        >
                        > > unsatisfied6 napisał:
                        > >
                        > > > radca napisał:
                        > > >
                        > > > > unsatisfied6 napisał:
                        > > > >
                        > > > > > radca napisał:
                        > > > > >
                        > > > > > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                        > > > > > >
                        > > > > > > > radca napisał:
                        > > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wpl
                        > ynac
                        > > na ic
                        > > > h pos
                        > > > > tepow
                        > > > > > anie.
                        > > > > > > > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego fina
                        > l.
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zobaczył.
                        > > > > > > > Finał hmmm finalny ;)
                        > > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotka
                        > c.
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
                        > > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > > radca
                        > > > > > > > LJane
                        > > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > ;)
                        > > > > > >
                        > > > > > >
                        > > > > > > - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego
                        > jabl
                        > > eczni
                        > > > ka
                        > > > > > >
                        > > > > > > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smaczn
                        > ej ka
                        > > wce o
                        > > > raz
                        > > > > > > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
                        > > > > > >
                        > > > > > > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moz
                        > e oka
                        > > zolob
                        > > > y sie
                        > > > > ,ze
                        > > > > > > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wraz
                        > enie
                        > > ( mam
                        > > > na m
                        > > > > ysli
                        > > > > > > tych przeciwnikow)
                        > > > > > >
                        > > > > > > pozdrowienia
                        > > > > > > radca
                        > > > > >
                        > > > > > radco , też mi się tak wydawało , że niektóre gnidy są
                        > > > > > reformowalne - nie są . zjedzą twojego jabłecznika ,
                        > > > > > wypiją kawkę a później ... cóż ja jeszcze żyję .
                        > > > >
                        > > > > - zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chet
                        > nie
                        > > > > posmakowalbym cos od nich :)
                        > > > >
                        > > > > bo przeciez : " jesli my Polacy nie bedziemy sobie pomagali i ni
                        > e bed
                        > > ziemy
                        > > >
                        > > > sie
                        > > > > szanowac nawzajem " - to inni tez i nasnie beda szanowali.
                        > > > >
                        > > > > a jesli by nie zaprosili na ciasto dmowego wypieku - to na taler
                        > z dob
                        > > rego
                        > > > > rosolu ( mam tu na mysli srodowisko wiejskie)
                        > > > >
                        > > > > W miescie nalezy do tej sprawy podejsc inaczej ale nie tak urzed
                        > owo i
                        > > szty
                        > > > wno.
                        > > > >
                        > > > > radca
                        > >
                        > > > ale o kim ty mówisz , jak o Polakach to ja cię zapraszam i
                        > > > sobie pojemy jabłecznika i sernika i wypijemy kawkę .
                        > >
                        > > - uzylem tutaj pewnej przenosni, bo oczywiscie mialem na mysli ten Kraj ;
                        > > lecz narodowosc to byla tylko przyslowiowo uzyta :)
                        > >
                        > > oczywiscie chetnie wypije filizanke kawy ze smietanka i skosztuje
                        > jablecznika :
                        > > )
                        > >
                        > > pozdr.
                        > > radca
                        >
                        > gdy bedziesz w Bydgoszczy daj znać .
                        >

                        - dam znac, z przyjemnoscia sie spotkam

                        pozdrowienia serdeczne
                        radca
                        • unsatisfied6 Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 20.11.03, 17:11
                          radca napisał:

                          > unsatisfied6 napisał:
                          >
                          > > radca napisał:
                          > >
                          > > > unsatisfied6 napisał:
                          > > >
                          > > > > radca napisał:
                          > > > >
                          > > > > > unsatisfied6 napisał:
                          > > > > >
                          > > > > > > radca napisał:
                          > > > > > >
                          > > > > > > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > > radca napisał:
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > Chcialbym z nimi analizowac i starac si
                          > e wpl
                          > > ynac
                          > > > na ic
                          > > > > h pos
                          > > > > > tepow
                          > > > > > > anie.
                          > > > > > > > > > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego
                          > fina
                          > > l.
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > To mogłaby być ostatnia twarz, jaką byś zoba
                          > czył.
                          > > > > > > > > Finał hmmm finalny ;)
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > Chcialbym sie z takimi osobami kiedys s
                          > potka
                          > > c.
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > Wątpliwa przyjemność, zapewniam.
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > > radca
                          > > > > > > > > LJane
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > >
                          > > > > > > > > ;)
                          > > > > > > >
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > - najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na do
                          > brego
                          > > jabl
                          > > > eczni
                          > > > > ka
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i s
                          > maczn
                          > > ej ka
                          > > > wce o
                          > > > > raz
                          > > > > > > > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazj
                          > e
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az by
                          > c moz
                          > > e oka
                          > > > zolob
                          > > > > y sie
                          > > > > > ,ze
                          > > > > > > > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali
                          > wraz
                          > > enie
                          > > > ( mam
                          > > > > na m
                          > > > > > ysli
                          > > > > > > > tych przeciwnikow)
                          > > > > > > >
                          > > > > > > > pozdrowienia
                          > > > > > > > radca
                          > > > > > >
                          > > > > > > radco , też mi się tak wydawało , że niektóre gnidy są
                          >
                          > > > > > > reformowalne - nie są . zjedzą twojego jabłecznika ,
                          > > > > > > wypiją kawkę a później ... cóż ja jeszcze żyję .
                          > > > > >
                          > > > > > - zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej
                          > chet
                          > > nie
                          > > > > > posmakowalbym cos od nich :)
                          > > > > >
                          > > > > > bo przeciez : " jesli my Polacy nie bedziemy sobie pomagali
                          > i ni
                          > > e bed
                          > > > ziemy
                          > > > >
                          > > > > sie
                          > > > > > szanowac nawzajem " - to inni tez i nasnie beda szanowali.
                          > > > > >
                          > > > > > a jesli by nie zaprosili na ciasto dmowego wypieku - to na
                          > taler
                          > > z dob
                          > > > rego
                          > > > > > rosolu ( mam tu na mysli srodowisko wiejskie)
                          > > > > >
                          > > > > > W miescie nalezy do tej sprawy podejsc inaczej ale nie tak
                          > urzed
                          > > owo i
                          > > > szty
                          > > > > wno.
                          > > > > >
                          > > > > > radca
                          > > >
                          > > > > ale o kim ty mówisz , jak o Polakach to ja cię zapraszam i
                          > > > > sobie pojemy jabłecznika i sernika i wypijemy kawkę .
                          > > >
                          > > > - uzylem tutaj pewnej przenosni, bo oczywiscie mialem na mysli ten Kr
                          > aj ;
                          > > > lecz narodowosc to byla tylko przyslowiowo uzyta :)
                          > > >
                          > > > oczywiscie chetnie wypije filizanke kawy ze smietanka i skosztuje
                          > > jablecznika :
                          > > > )
                          > > >
                          > > > pozdr.
                          > > > radca
                          > >
                          > > gdy bedziesz w Bydgoszczy daj znać .
                          > >
                          >
                          > - dam znac, z przyjemnoscia sie spotkam
                          >
                          > pozdrowienia serdeczne
                          > radca
                          mi również będzie przyjemnie
                          • tyciarek Re: ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO ' 20.11.03, 19:46
                            ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO '

                            raczył rzec Radca.
                            kolejny wzruszający przykład jak łatwo przychodzi kłamstwo.

                            a czyż nie było powiedziane:
                            "- najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jablecznika
                            porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej kawce oraz
                            jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
                            to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze okazoloby sie,ze
                            ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie ( mam na mysli
                            tych przeciwnikow)"

                            -pózniej sprecyzowane dosadniej:

                            " zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                            posmakowalbym cos od nich :)"


                            -cóz za radosny popis tego jak łatwo jest być fałszywym gnojem. Tak łatwo,ze
                            uważa sie to za rzecz normalną.

                            dam i ciastko i kawę i bedę oczekiwał wdzięczności.
                            taka pułapka. dam im coś od serca ale bede oczekiwał za to wdzięcznosci.
                            wymiernej wdzięcznosci.
                            słodkie to ciatko radcy. bardzo słodkie.

                            miejcie sie na bacznosci ci którzy chcecie skosztować ciastka radcy.
                            zostaniecie poddani agitacji pod przykrywka okazywania wrazliwego serca.
                            będzie od was wymagane jednak całkowite posłuszeństwo i poklask.
                            i nie ważcie się zawieśc zaufania.


                            p.s.
                            "chcialbym tak sie z nimi spotkac " w cztery oczy" i na zywo z nimi
                            porozmawiac.
                            Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
                            Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final."

                            -zacznij od siebie.

                            ciekawe czy papież byłby władny wpłynać na Radcę:
                            "Człowieku opamiętaj się, przestan kłamać, tak łatwo ci to przychodzi".

                            spodziewam sie ze efekt byłby taki jak w LPR- "papież też się może pomylić"

                            nie myli sie i jest autorytetem dla tych faryzeuszy dopóki jest w zgodzie
                            z ich przekonaniami.

                            • radca szczegolny przypadek opentanego Arka ? 20.11.03, 20:58
                              tyciarek napisała:

                              > ' MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO '
                              >
                              > raczył rzec Radca.
                              > kolejny wzruszający przykład jak łatwo przychodzi kłamstwo.
                              >
                              > a czyż nie było powiedziane:
                              > "- najpierw zaprosilbym tych ludzi na kawe i na dobrego jablecznika
                              > porozmawiac mozna i to najlepiej przy dobrej i smacznej kawce oraz
                              > jablecznikiem specjalnie upieczonym na taka okazje
                              > to tylko na wstep, a pozniej dalej i dalej, az byc moze okazoloby sie,ze
                              > ci ludzie wcale nie sa taki zli - jakie sprawiali wrazenie ( mam na mysli
                              > tych przeciwnikow)"
                              >
                              > -pózniej sprecyzowane dosadniej:
                              >
                              > " zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                              > posmakowalbym cos od nich :)"
                              >
                              >
                              > -cóz za radosny popis tego jak łatwo jest być fałszywym gnojem. Tak łatwo,ze
                              > uważa sie to za rzecz normalną.
                              >
                              > dam i ciastko i kawę i bedę oczekiwał wdzięczności.
                              > taka pułapka. dam im coś od serca ale bede oczekiwał za to wdzięcznosci.
                              > wymiernej wdzięcznosci.
                              > słodkie to ciatko radcy. bardzo słodkie.
                              >
                              > miejcie sie na bacznosci ci którzy chcecie skosztować ciastka radcy.
                              > zostaniecie poddani agitacji pod przykrywka okazywania wrazliwego serca.
                              > będzie od was wymagane jednak całkowite posłuszeństwo i poklask.
                              > i nie ważcie się zawieśc zaufania.
                              >
                              >
                              > p.s.
                              > "chcialbym tak sie z nimi spotkac " w cztery oczy" i na zywo z nimi
                              > porozmawiac.
                              > Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
                              > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final."
                              >
                              > -zacznij od siebie.
                              >
                              > ciekawe czy papież byłby władny wpłynać na Radcę:
                              > "Człowieku opamiętaj się, przestan kłamać, tak łatwo ci to przychodzi".
                              >
                              > spodziewam sie ze efekt byłby taki jak w LPR- "papież też się może pomylić"
                              >
                              > nie myli sie i jest autorytetem dla tych faryzeuszy dopóki jest w zgodzie
                              > z ich przekonaniami.
                              >

                              - ARKU - ATOMSKI-TYCIARKU

                              czy ty sie nie osmieszasz ? Niby sie reklamujesz na forum,ze jestes jakims tam
                              projektantem budowlanym,ale twoja mentalnosc jest na poziomie ucznia szkoly
                              specjalnej

                              widzialem juz roznych ludzi, ale ty jestes jakims szczegolnym przypadkiem
                              szalenca opetanego mania przesladowcza

                              zal mi ciebie nie jest,ale mozna wspolczuc tym z twojego otoczenia ARKU

                              radca
                              • tyciarek szczególny przypadek faryzeusza raczej 20.11.03, 21:31

                                po prostu niespecjalnie przepadam za hipokrytami.
                                nie lubię kłamców.

                                nie potrafię stać spokojnie i patrzeć jak taki gad chwyta na haczyk co
                                bardziej wrazliwe i naiwne osoby.
                                to przynajmniej ostrzegę. jak bedą chciały-posłuchaja, jak nie- to nie.

                                sumienie jednak nie pozwala mi stać spokojnie i patrzeć.
                                .......................................................

                                .......................................................
                                • radca chorobliwa obsesja i mania presladowcza ARKA 20.11.03, 21:39
                                  tyciarek napisała:

                                  >
                                  > po prostu niespecjalnie przepadam za hipokrytami.
                                  > nie lubię kłamców.
                                  >
                                  > nie potrafię stać spokojnie i patrzeć jak taki gad chwyta na haczyk co
                                  > bardziej wrazliwe i naiwne osoby.
                                  > to przynajmniej ostrzegę. jak bedą chciały-posłuchaja, jak nie- to nie.
                                  >
                                  > sumienie jednak nie pozwala mi stać spokojnie i patrzeć.

                                  - no i to przynajmniej jest odpowiedz Arku

                                  teraz wiadom, co cie opetalo - OBESJA i MANIA PRZESLADOWCZA

                                  dziekuje za wytlumaczenie sie

                                  radca









                                  • tyciarek Re: chorobliwa obsesja i mania presladowcza ARK 20.11.03, 22:28
                                    pozwolę sobie zacytować nieomylnego:

                                    "Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
                                    Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final."















                                    ...i to byłby koniec,gdyby nie pewność,że i tak nic nie zrozumiesz.
                                    w bardziej przystepny sposób brzmi to tak:

                                    kłamstwo = w łeb
                                    manipulacja, robienie w bambuko ludzi,granie na ich uczuciach= 3x w łeb.


                                    jak widzisz kazdy chce dobrze wpływać na drugiego człowieka.
                                    ty chcesz dobrze wpłynac na narkomanów, ja na ciebie.


                                    .......................................................

                                    .......................................................
                                    • radca ATOMSKI-tyciAREK MA PROBLEMY 21.11.03, 12:01
                                      tyciarek napisała:

                                      > pozwolę sobie zacytować nieomylnego:
                                      >
                                      > "Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
                                      > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final."
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > ...i to byłby koniec,gdyby nie pewność,że i tak nic nie zrozumiesz.
                                      > w bardziej przystepny sposób brzmi to tak:
                                      >
                                      > kłamstwo = w łeb
                                      > manipulacja, robienie w bambuko ludzi,granie na ich uczuciach= 3x w łeb.



                                      > jak widzisz kazdy chce dobrze wpływać na drugiego człowieka.
                                      > ty chcesz dobrze wpłynac na narkomanów, ja na ciebie.


                                      - i znowu nic nie zrozumiels ( jak zawsze zreszta) arku-atomski-tyciarku

                                      to akrat nie mialo dotyczyc narkomanow - jak to z uporem maniaka powtarzasz
                                      i okreslasz.

                                      Jak sie dobrze wczytasz, ale do tego potrzebna jest odrobina dobrej woli
                                      - KTOREJ AKURAT ATOMSKI-TYCIARKU TRUDNO SIE DOPATRZYC

                                      to dotyczylo tych przeciwnikow powstania OSRODKA - KTORZY BYLI GOTOWI
                                      STANAC ZE STRZELBAMI - jak wspomniala LJane i to bylo przedmiotem naszej
                                      dyskusji.

                                      ty natomiast polknales temat atomski-tyciarku , przezules to i mlaskaniem
                                      wyplules po swojemu - to czego twoja OBSESJA nie pozwolilaby przetrawic.
                                      Malo tego... to co wyplules - zaprawiasz jeszcze gnojeniem ( konkretnie moje
                                      wypowiedzi )

                                      wiec atomski- tyciARKU TO TY MASZ PROBLEMY NIE TYLKO ZE ZROZUMIENIEM DYSKUSJI;
                                      ALE I ROWNIEZ ZE SOBA.

                                      Prowadzisz swoja obsesyjna walke z czyms - co nie bylo przedmiotem dyskusji

                                      Arku... czy juz tak zle z toba ?

                                      radca
                                      >
                                      > .......................................................
                                    • radca ATOMSKI-tyciAREK MA PROBLEMY z tekstem 21.11.03, 12:10
                                      " " MILUJ BLIZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO "
                                      Autor: radca
                                      Data: 19.11.2003 21:47
                                      --------------------------------------------------------------------------------
                                      Gość portalu: LJane napisał(a):

                                      > Ostatnio oglądałam w TV reportaż poruszający kwestię powstania ośrodka MONARU
                                      > dla chorych na AIDS, gdzieś na PERYFERIACH jednej dość dużej aglomeracji.
                                      > Nie zapomnę, jak jeden z mieszkańców powiedział, że jak się tu sprowadzą to
                                      > weźmie wiatrówkę i wszystkich wystrzela. "A co? Nie wolno mi?!", dodał.
                                      >
                                      > Chory świat, chorzy ludzie.
                                      >
                                      >
                                      > ;(

                                      - wiesz LJANE....

                                      Tak sobie nieraz mysle,gd widze w TV, slyze lub czytam o takich ludziach,ze...

                                      chcialbym tak sie z nimi spotkac " w cztery oczy" i na zywo z nimi porozmawiac.
                                      Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
                                      Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final.

                                      Nie wierze,ze czlowiek moze byc az tak bezduszny, ze oze miec zamiast Serca
                                      kamien,ze jako wierzacy i mdlacy sie do Boga - potrafi jednoczesnie
                                      wystepowac przeciwko Bogu ?

                                      ze zapomnial juz o przykazaniu Bozym ; " MILUJ BLZNIEGO JAK SIEBIE SAMEGO "

                                      Chcialbym sie z takimi osobami kiedys spotkac.

                                      radca "

                                      --------------------------------------------------------------------
                                      AREK-ATOMSKI-TYCIarek

                                      przetrawil po stajennemu - by zmanipulowac wypowiedz :


                                      tyciarek napisała:

                                      > pozwolę sobie zacytować nieomylnego:
                                      >
                                      > "Chcialbym z nimi analizowac i starac sie wplynac na ich postepowanie.
                                      > Ciekawy zawsze jestem - jaki bylby tego final."
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > ...i to byłby koniec,gdyby nie pewność,że i tak nic nie zrozumiesz.
                                      > w bardziej przystepny sposób brzmi to tak:
                                      >
                                      > kłamstwo = w łeb
                                      > manipulacja, robienie w bambuko ludzi,granie na ich uczuciach= 3x w łeb.
                                      >
                                      >
                                      > jak widzisz kazdy chce dobrze wpływać na drugiego człowieka.
                                      > ty chcesz dobrze wpłynac na narkomanów, ja na ciebie.

                                      ---------------------------------------------------------------

                                      i jak ty atomski-tyciARKU ROZUMIESZ DYSKUSJE ?

                                      PLUJESZ CO CI SLINA NA JEZYK PRZYNIESIE - arku
                                      zalosny jestes

                                      radca
                                      • agata.tyciarek co ja mam z tym tycimarkiem 21.11.03, 12:15
                                        to ja go ostanio tak pogonilam, bo zamiast cos tam pokreslic, to wali w ryja na
                                        calego.Ja do niego, alon jeno wali i wali po scianie

                                        a jak pluje przy tym, drze sie i wali kopytami,ze az nie wjem co

                                        co lon taki - az mu szczeka lopada na klepisko

                                        • arek.tyciarek Re: co ja mam z tym tycimarkiem 21.11.03, 12:19
                                          a ja muszem bo tak mnie leli w ty puszczy w Bialymstoku,ze jak do Fordonu siem
                                          przerowadzilem - to kcem teraz walic , a szczegolnie tego radce.

                                          Tam w Bialymstoku to ksiedza nie moglem zniesc,jak do staruszki chodzil.
                                          Ona mnie nie dala pieniendzy tylko temu ksiendzu - bo mowila zem ja komuch.

                                          ale ja bendem teraz walil radce az mi piana pojdzie z pyska
                                          • agata.tyciarek Re: co ja mam z tym tycimarkiem 21.11.03, 12:23
                                            ty mnie mowil,ze ty kreslic potrafisz jakes tam projekta, a ty jeno palisz tutaj
                                            ji atakujesz Arku

                                            a nam przyjdzie kit z lokna wcinac, albo zemby w sciane

                                            ale lon jak widzi radce, to sie taki zielony robi i piana m taka z pyska
                                            jidzie,ze boj sie kto moze

                                            Aras dali, ty sie jeno luspokoj - b cie wysla do tych zubrow, atam cie znowu
                                            pokopiom ze hej
                                            • tyciarek mały człowieczku 21.11.03, 13:12
                                              radca:
                                              "- i znowu nic nie zrozumiels ( jak zawsze zreszta) arku-atomski-tyciarku

                                              to akrat nie mialo dotyczyc narkomanow - jak to z uporem maniaka powtarzasz
                                              i okreslasz."


                                              - nie dosć,że kut.s nad kut.sy ,to jeszcze imbecyl jakich mało.
                                              powiedz, co cię skłoniło by sądzić,ze cokolwiek w tym wątku odniosłem do
                                              narkomanów. znajdz mi choc jedno nawiązanie osle. choc jedno.
                                              ufoludek sie k...wa znalazł. Wydumał,ubzdurał i pisze epopeję na górnym C.
                                              sie tak nie podniecja bo zyłka pęknie nasz ty wrazliwy i uczciwy inaczej.

                                              ale mniejsza o to.

                                              ciekawsze jest ,ze uwazasz,ze możesz wydymać kawką i ciastkiem okolicznych
                                              mieszkańców, a narkomanów już nie .
                                              bardzo interesująca filozofia.
                                              najwyrażniej numer z kawką wobec ludzi,którzy nie chcą mieć osrodka Monaru
                                              jest OK. Za to wobec narkomanów już be.

                                              niesamowity gość. cóż za wrazliwośc.
                                              gdzies ty był jak bozia rozum rozdawała ?


                                              .......................................................
                                              • tyciarek Re: mały człowieczku 21.11.03, 13:22

                                                --dobra znalazłem. jedno.faktycznie napisałem,ze radca ma na celu poprawianie
                                                narkomanów, pomyłka, miałem na mysli okolicznych mieszkańców.
                                                jedna ,jedyna wypowiedz, a urosła do maniakalnego powtarzania.

                                                dobra a teraz jeszcze raz zdanie:

                                                ""- zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                                                posmakowalbym cos od nich :)"


                                                wytłumacz. cała otoczka, kopiowanie wątków, rozmazywanie- a sens tego zdania
                                                budzi wątpliwosci.
                                                daruj sobie kopiowanie. po prostu wytłumacz.

                                                .......................................................

                                                .......................................................
                                                • tyciarek Re: mały człowieczku 21.11.03, 13:24

                                                  • radca Re: mały człowieczku 21.11.03, 17:23
                                                    tyciarek napisała:

                                                    >
                                                  • genuine44 Re: mały człowieczku 21.11.03, 18:27
                                                    >szamot -

                                                    Co to szamot?
                                                  • tyciarek Re: mały człowieczku 22.11.03, 18:36
                                                    radca napisał:

                                                    > tyciarek napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                • radca tutaj tyciAREK zobaczyl,ze wyzywal utopie swa 21.11.03, 17:17
                                                  tyciarek napisała:

                                                  >
                                                  > --dobra znalazłem. jedno.faktycznie napisałem,ze radca ma na celu
                                                  poprawianie
                                                  > narkomanów, pomyłka, miałem na mysli okolicznych mieszkańców.
                                                  > jedna ,jedyna wypowiedz, a urosła do maniakalnego powtarzania.
                                                  >
                                                  > dobra a teraz jeszcze raz zdanie:
                                                  >
                                                  > ""- zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                                                  > posmakowalbym cos od nich :)"
                                                  >
                                                  >
                                                  > wytłumacz. cała otoczka, kopiowanie wątków, rozmazywanie- a sens tego zdania
                                                  > budzi wątpliwosci.
                                                  > daruj sobie kopiowanie. po prostu wytłumacz.
                                                  >
                                                  > .......................................................
                                                  >
                                                  > .......................................................

                                                  - ""- zjedza jablecznika,ktorego specjalnie upieke, ale pozniej chetnie
                                                  posmakowalbym cos od nich :)"

                                                  to jest zdanie - ktore wprowadzilo atomskiego-tyciARKA we WSCIEKLOSC i stalo sie
                                                  przyczyna do wyzwisk i obelg rzucanych przez " inteligentnego ARKA " :)))

                                                  ten zajadly AREK, nie potrafi nawet zrozumiec - co to oznacza - gdy zaproszony
                                                  gosc zaprasza rowniez z rewizyta do siebie :)))

                                                  ARKU.... nawet,gdybym chcial kiedykolwiek miec dobre zdanie o tobie - to i tak
                                                  nie widze ku temu najmniejszych szans.

                                                  ty juz po prostu taki jestes..... jest taki kawal o SKORPIONIE i bardzo
                                                  pasuje do ciebie

                                                  jestes nie tylko zalosny, ale bardzo i to bardzo chamski tyciARKU

                                                  radca
                                                  • tyciarek Re: tutaj tyciAREK zobaczyl,ze wyzywal utopie 22.11.03, 18:45
                                                    radca napisał:


                                                    > jestes nie tylko zalosny, ale bardzo i to bardzo chamski tyciARKU
                                                    >
                                                    > radca
                                                  • radca Re: tutaj tyciAREK zobaczyl,ze wyzywal utopie 22.11.03, 18:50
                                                    tyciarek napisała:

                                                    -
                                                  • tyciarek Re: tutaj tyciAREK zobaczyl,ze wyzywal utopie 22.11.03, 18:52
                                                    radca napisał:

                                                    > tyciarek napisała:
                                                    >
                                                    > -
                                                  • radca Re: tutaj tyciAREK zobaczyl,ze wyzywal utopie 22.11.03, 18:58
                                                    tyciarek napisała:

                                                    > radca napisał:
                                                    >
                                                    > > tyciarek napisała:
                                                    > >
                                                    > > -
                                                  • tyciarek Re: tutaj tyciAREK zobaczyl,ze wyzywal utopie 22.11.03, 19:05
                                                    radca napisał:

                                                    > tyciarek napisała:
                                                    >
                                                    > > radca napisał:
                                                    > >
                                                    > > > tyciarek napisała:
                                                    > > >
                                                    > > > -
                                                  • agata.tyciarek Re: tutaj tyciAREK zobaczyl,ze wyzywal utopie 22.11.03, 19:14
                                                    tyciarek napisała:
                                              • radca tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wycofac ? 21.11.03, 17:06
                                                tyciarek napisała:

                                                > radca:
                                                > "- i znowu nic nie zrozumiels ( jak zawsze zreszta) arku-atomski-tyciarku
                                                >
                                                > to akrat nie mialo dotyczyc narkomanow - jak to z uporem maniaka powtarzasz
                                                > i okreslasz."
                                                >
                                                >
                                                > - nie dosć,że kut.s nad kut.sy ,to jeszcze imbecyl jakich mało.
                                                > powiedz, co cię skłoniło by sądzić,ze cokolwiek w tym wątku odniosłem do
                                                > narkomanów. znajdz mi choc jedno nawiązanie osle. choc jedno.
                                                > ufoludek sie k...wa znalazł. Wydumał,ubzdurał i pisze epopeję na górnym C.
                                                > sie tak nie podniecja bo zyłka pęknie nasz ty wrazliwy i uczciwy inaczej.
                                                >
                                                > ale mniejsza o to.
                                                >
                                                > ciekawsze jest ,ze uwazasz,ze możesz wydymać kawką i ciastkiem okolicznych
                                                > mieszkańców, a narkomanów już nie .
                                                > bardzo interesująca filozofia.
                                                > najwyrażniej numer z kawką wobec ludzi,którzy nie chcą mieć osrodka Monaru
                                                > jest OK. Za to wobec narkomanów już be.
                                                >
                                                > niesamowity gość. cóż za wrazliwośc.
                                                > gdzies ty był jak bozia rozum rozdawała ?
                                                >
                                                >

                                                - tutaj dal popis wscieklego i ziejacego obsesyjno-maniakalna furia, ale..
                                                juz w nastepnym poscie zrozumie,ze wpadl w pulapke wlasnej obsesji

                                                i tam sie dopiero do tego przyzna,ze obrzucal wyzwiskami o to co sam wymyslil

                                                radca
                                                • tyciarek Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 18:42

                                                  • radca Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 18:45
                                                    tyciarek napisała:

                                                    > nie ściemniaj padlino obleśna tylko opowiedz jak w swojej pokreconej głowie
                                                    rozumiesz to co napisałes,albo raczej to ci się tak niefortunnie "wymskło"

                                                    - ARKU: ATOMSKI,TYCIARKU

                                                    sam dajesz swiadectwo o sobie, zalosny i zajadly chory wyrostek

                                                    tylko tyle moge powiedziec
                                                    radca
                                                  • tyciarek Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 18:50

                                                  • radca Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 18:55
                                                    tyciarek napisała:

                                                    >
                                                  • tyciarek Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 19:00

                                                    -skąd wróciłem to cie ch.j obchodzi.
                                                    złosć wylewam tylko na złych ludzi. nie miewam humorów.
                                                    .......................................................

                                                    .......................................................
                                                  • arek_osiol Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 19:02
                                                    bylem w oborze sie zabawic
                                                  • radca Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 19:08
                                                    tyciarek napisała:

                                                    >
                                                    > -skąd wróciłem to cie ch.j obchodzi.
                                                    > złosć wylewam tylko na złych ludzi. nie miewam humorów.

                                                    - wylewasz swa zlosc na zlych ludzi ? Czyli ty ARKU uwazasz siebie za DOBREGO
                                                    CZLOWIEKA ?

                                                    ales mnie ubawil, kto jak kto - ale ty ???

                                                    co za mniemanie o sobie - ty zejdz wreszcie na ziemie ARKU

                                                    radca
                                                  • tyciarek Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 19:21
                                                    radca napisał:

                                                    > tyciarek napisała:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > -skąd wróciłem to cie ch.j obchodzi.
                                                    > > złosć wylewam tylko na złych ludzi. nie miewam humorów.
                                                    >
                                                    > - wylewasz swa zlosc na zlych ludzi ? Czyli ty ARKU uwazasz siebie za
                                                    DOBREGO
                                                    > CZLOWIEKA ?
                                                    >
                                                    > ales mnie ubawil, kto jak kto - ale ty ???
                                                    >
                                                    > co za mniemanie o sobie - ty zejdz wreszcie na ziemie ARKU
                                                    >
                                                    > radca
                                                  • agata.tyciarek Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 19:11
                                                    tyciarek napisała:

                                                    >
                                                    > -skąd wróciłem to cie ch.j obchodzi.
                                                    > złosć wylewam tylko na złych ludzi. nie miewam humorów.

                                                    - ty,ty AREK tylko sie tak nie wyrazaj,bo wstyd tylko
                                                    ty nie umiesz byc mily i taktowny ?
                                                  • tyciarek Re: tyciAREK sie wsciekl - by za chwile sie wyco 22.11.03, 19:13

                                                  • tyciarek bądz sobą 22.11.03, 19:17

                                                  • arek_osiol Re: bądz sobą 22.11.03, 19:20
                                                    kumple na pomoc, czekam na was
                                                  • tyciarek Re: bądz sobą 22.11.03, 19:25

Inne wątki na temat:
Pełna wersja