Dodaj do ulubionych

BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

05.12.03, 06:45
Koniec tego dobrego - privy, maile, gg - intrygi...... Admin może poświadczyć
ja pod nikogo się nie podszywam i nick mam jeden od dawna ale pucharek
goryczy się przelał... Przepraszam Tyciarek, że wyciągam prywatną historię
aleee... to lekka przesada - co się dzieje a i Ty nie wiesz wszystkiego bo
nie chciałam rozpętać tu III wojny światowej, teraz po anonimach dostałam w
prezencie wirusa, poczytałam jeszcze to forum i stwierdziłam, że trzeba
przeciąć tą privopajęczą sieć, która to oplata, bo ja nie lubię ani obłudy
ani robienia ze mnie zabawki.
To jedziemy, po kolei - na forum bywam od dawna ale - być może dlatego, że
teraz częściej- zaczęłam dostawać maile od forumowiczów i wiadomości na gg
(też dopiero w tym roku założone) podpisane lub nie... Jakoś chyba na
początku września dostałam dwa od... Tyciarka- doprawdy paskudne bardzo i
szkalujące większość forumowiczów - zaraz też skojarzyłam je z rozmową z gg
gdzie Tyciarek jakoś niezbyt mile wyrażał się na temat Ljane, maile były
jednak trochę dziwne , pisane jakby po pijaku - dużo literówek, błędów,
przejęzyczeń... Ponieważ na gg Tyciarkowi obiecałam dyskrecję milczałam - w
końcu jednak wygadałam się mojej ukochanej Ljane w tajemnicy wielkiej - nie
będzie mi taki Tyci wyzywał oblubienicy od dziwek, Ljane jednak na wieść o
tym dostała szoku strasznego a potem poradziła się Teda co z tym dalej, ten
zaś poradził rozmowę z Tyciarkiem i tak informacja dotarła do źródła - ja
jednak o tym nie wiedziałam, jednak gdy Tyci zarzucił mi kiedyś na forum
brak kultury - choć nie wiedziałam co on ma na myśli - sumienie mnie żarło i
przeprosiłam go za zdradzenie sekretu (na gg i na forum) tylko przed tym z
nim pogadałam i...... nie rozumiałam jego pretensji. Fakt zdradziłam czego
nie powinnam ale... co powiedział to powiedział a on zachowywał się jakby
listy do mnie... były powietrzem, ciągle pytał skąd moje różne wnioski? -
powiedziałam swoje odnośnie gg a on beszczelnie dalej... Zapomniał, że maile
wysłał?, spił się tak, że nie wiedział? - przecież i tak ma w elementach
wysłanych... coś mi tu jednak śmierdziało i zmilczałam. Po rozmowie z nim
wróciłam do owych maili (cudem jakimś jeszcze nie wykoszone były w elementach
usuniętych) i po zastanowieniu doszłam, że to chyba nie on jest autorem. Tam
były same bluzgi, wulgaryzmy, oszczerstwa a Tyci nie raz nie dwa kłócił się z
Radcą choćby- i to nie był jego styl, jego poziom, jego słownictwo... Czyj?
Nie wiem. Z początku chciałam mu to odesłać ale.... pomyślałam sobie, że on
od razu posądzi Krzyżaka albo Radcę i zacznie to cytować na forum i jak nic
III wojna światowa z tego wyjdzie a już naprawdę robiło mi się niedobrze na
widok awantur forumowych... Nic to -listy skasowałam całkiem- i pomyślałam,
że najwyżej zrobię za trzpiotkę-idiotkę-blondynkę, że tak niby wyolbrzymiłam
sprawę tej rozmowy na gg.... Potem byłam na spotkaniu gdzie poznałam fajnych
forumowiczów, troszka mnie zaskoczyli - Basia ciepłem z niej promieniującym,
Ted logiką i mądrością , Lokator dużym poczuciem humoru a jego żona urodą.
Była jeszcze moja uwielbiana Ljane, którą znałam już wcześniej i nazywałam
siostrą... nie żoną bo to można różnie zrozumieć albo normalnie albo durnie
jak ktoś ma robaczywe myśli. Potem miało być spotkanie u kogoś ale jakoś go
nie było za to na tym następnym nie mogłam być- miałam czyszczony piec. I
właśnie po tym spotkaniu zaczęło się dziać coś dziwnego....anonim a w nim coś
w sensie - Stracisz swoją ukochaną bo ty jesteś głupia, stara i podobna do
jednej takiej co po francusku nie umie (na temat tej jednej gadałam kiedyś z
Tedem na forum) a Qczi jest mądrzejsza i piękniejsza nawet od lisicy i
młodsza a na spotkaniu byłaś ciekawym tematem - z takiej brzydkiej starej
wariatki to kupa śmiechu... Wzruszyłam ramionami i wyrzuciłam te głupoty od
razu... Za qczi nie przepadałam trochę ze względu na poziom, trochę przez
takie drobiazgi forumowe - pisze coś na forum - ja jej odpisuję - ona milczy -
myślę -poszła spać a ona za jakiś czas na innym wątku gdzie rozmawiałam z
Genuine pyta - czemu na nią nikt nie zwraca uwagi... założyła dość ciekawy
wątek o sygnaturkach innych forumowiczów- wpisałam kilka- też to olała-
zaczęła wymyślać swoje( nienajciekawsze) ale najbardziej mi podpadła chamskim
bluzganiem na admina (święty człowiek, że z nami wytrzymuje) i jeszcze wielką
radochą z tego, że... wylądowała w oślej... Też mi osiągnięcie... Wchodzę
spokojnie na forum a tam cuda różne - qczi rozwijająca mój powieściowy wątek
w jakieś kretyństwo totalne. qczi gadająca - Jane moja ukochana żonka..... w
oczach mi pociemniało... Cygne pisała na forum , Elodia ktoś gotów pomyśleć
żeś zazdrosna. I dobrze niech pomyśli, taka jest przecież prawda! Wdałam się
z nią w awanturę i zaczęły wychodzić jakieś ciekawe rzeczy... Radca
piszący... wpuścić cię do domu to obgadasz... czyżby wiedział oooo tej
sprawie z Tyciarkiem? Skąd ?skoro w poczcie (nawet gdyby tam wszedł) nic na
ten temat nie ma? Qczi zarzucająca mi, że wyzwałam kogoś od dziwek i w
dodatku forumowiczki chodzące na spotkania piwne za dziwki uważam???!!! Szok!
Raz- sama na spotkaniu takim byłam, dwa nic takiego ani na forum ani na priv
do nikogo nie mówiłam- jedyne co to przekazanie Ljane wiadomości od
Tyciarkonietyciarka... aleeeeee przecież qczi nic o tym nie wie! A może ten
anonim miał rację, pożałowałam - chyba za szybko wyrzucam niektóre rzeczy...
I ten szok- och jej Elodia miłująca a bluzga...jakbyście nie wiedzieli, że
jak ktoś do kogoś mówi - uduszę cię głupia małpo- to nie znaczy, że ten ktoś
jest małpą, jest głupi i zostanie uduszony... jakbyście nie wiedzieli, że nie
jestem świętą ani aniołem ale normalnym człowiekiem , tyle że w odróżnieniu
od niektórych... jak kocham to tak piszę, jak nienawidzę to też, jak się
śmieję to widać moją radość i tak samo widać smutek - brzydzę się maskami -
czy Wam się to podoba czy nie! Pisząc do qczi - zabiję cię zanim okiem
mrugniesz - raz byłam rozżalona, zła i zazdrosna, dwa, że miałam na myśli
zwykłą awanturę, której jednak nie zrobię bo raz zdałam sobie sprawę jakie
durne by to było, dwa o co mam mieć do qczi żale? Że mi nie odpowiada - nie
musi, że pokochała Ljane- trudno jej nie pokochać, że reprezentuje sobą coś
czego nie lubię? Cóż są gusta i guściki - ja lubić nie muszę a innym może się
to podoba? Ich prawo - a o gustach się nie dyskutuje.. Niemniej przepraszam
wszystkich za moje wystąpienie - naprawdę niepotrzebnie się uniosłam i
zachowałam poniżej wszelkiej krytyki:((( Pamiętam jak po całym zamieszaniu z
Tyciarkiem powiedziałam Ljane (telefonicznie), że mimo wszystko Tyciarka
lubię... a teraz ten sam zwrot czytam w słowach Cygne (zero kontaktów
prywatnych) na forum- przypadek? Mania prześladowcza? Do Ljane też oczywiście
żadnych pretensji nie wnoszę - jest dorosła i wie co robi - jej wybór- niech
będzie z qczi szczęśliwa! Do radcy również bo jak bym ja przeżyła to co on to
byłabym gorsza o ile w ogóle nie wylądowała bym u czubków albo po kołami
pociągu... Mnie tylko coraz bardziej dziwi gdy czytam na forum rzeczy, o
których prócz mnie wiedzą trzy osoby, nieuzasadnione niczym zarzuty, że
wyzywam kogoś od dziwek - te wszystkie gry i gierki, intrygi jakieś dziwne.
Wczoraj znowu dostałam mail na adres gazety.... tym razem z wirusem
(worms.hahaa) i to już nie jest dowcipne bo komputery w domu służą nam do
pracy (ale już jest wsio ok)... Moja ukochana...ooops już nie moja, Ljane
znowu mnie opier...., że jestem zbyt szczera i otwarta na forum ale już
powiedziałam - właśnie taka jestem , masek nie znoszę i takiego chachmęcenia
również! Dlatego mimo, że dużo tu rzeczy prywatnych -załatwiam to na forum
właśnie! Coś jeszcze wpadło mi w oko, że i Rhemka dopadł -
anonimowiec."Życzliwi" bydgoscy forumowicze przestańcie mieszać!
A ja- cóż - ubyła ze mnie kropla miłości, przybyła kropla ro
Obserwuj wątek
    • elodia Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 06:47
      A ja- cóż - ubyła ze mnie kropla miłości, przybyła kropla rozumu i... jeszcze
      jedna cegła w murze:(
      Nie ufam już nikomu na tym forum:(
      "...Zawirował z nami dwór, rudych włosów płomień
      Nad górami lecę, lecę z nią, różę trzyma w dłoni ..."
      • elodia Re:A po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój... 05.12.03, 06:50
        "...A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój

        Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien

        Znowu szary, pusty dom, gdzie schroniłam się

        I najmilsza z wszystkich, wszystkich mi, na witraża szkle

        Znowu w drogę, w drogę trzeba iść, w życie się zanurzyć

        Chociaż w ręce jeszcze tkwi lekko zwiędła róża

        Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój

        Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien"
    • Gość: [B]B Szanowna Elodio... IP: *.avaya.com 05.12.03, 08:24
      ... dla zdrowia psychicznego:
      zrob dwa dobre drinki.Zapros faceta (gdybym to byl ja: czysta wodka
      poprosze).Wykrec korki.
      I zapomnij o foorumowych ukladach.
    • Gość: Gall Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 08:57
      Elodio
      No to trochę mnie oświeciłaś. Jestem takim foroomowiczem z boku, nie
      koresponduję na gg i privach, lecz wyłącznie na foroom. Nie uczestniczę również
      w spotkaniach. I wiesz co, wydaje mi się, że tak lepiej, bo przynajmniej nie ma
      takich niedomówień, wysyłania mi czegoś popapranego itd. A tutaj widzę tworzą
      się koterie, koalicje, które na nieszczęście są bardzo płynne i każdy kopie
      drugiego. To jest chore. Dlatego rozważ, czy nie pójść tą drogą co ja, a
      będziesz miała wiecej spokoju, związanego z błogim stanem nieświadomości.
      Pozdrawiam ciepło
      Gall
      • elodia Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 09:30
        Właśnie Gallu jak czytałam Twoje ostatnie wypowiedzi to pomyślałam, że ktoś tu
        powinien zrobić małą burzę, po której wyjdzie tęcza (przynajmniej dla
        niektórych) Z serca Wam dziękuję za ciepłe słowa :) BB a Tobie słowa uznania,
        wypowiadasz się rzadko ale trafiasz celnie... raz komuś powiedziałeś, że zaniża
        swój poziom a raz napisałeś krótko - Racja- pomyślałam wtedy, że masz jakiś
        rentgen w sobie (pewnie po prostu... mądrość serca czyli to co cenię u ludzi
        najbardziej) Rada wspaniała:)Drinki już były, mój mąż (też zresztą obecny na
        owym spotkaniu) nie bardzo może pojąć jak można... :((( Ale już sam fakt, że od
        dwudziestu lat jest przy mnie taki wspaniały, kochający człowiek pomaga mi
        znieść wiele. Tylko akurat ostatnio dwa razy musiał wyjechać:((( ale już jest i
        jest dobrze:))) A forumowiczów, z którymi się spotkałam lubię i nic nie mam
        przeciw kontaktom osobistym - lubię poznawać nowych ludzi... Pewnie Ty Gallu
        dobrze robisz, ja jednak jestem strasznie niepoprawna - w końcu - jedna , dwie
        czy nawet trzy osoby mieszjące to nie wszyscy i mocno wierzę w to, że "...ludzi
        dobrej woli jest więcej..." Pozdrawiam ciepło:))))
        • Gość: [B]B Chyba powinnienem... IP: *.avaya.com 08.12.03, 08:27
          ...powiedziec dziekuje:-)
          Z wrazenia musialem powroz u szyi rozsuplac i pudrem rozowiejace poliki posypac.
          Wolodyjowskie wasiki drgac mi poczely.
          Takie niespodziewanki od poniedzialku

          BzT

          Ps: Od dzisiaj jestes Melodia:-)
    • Gość: Ted® Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 09:14
      obrzydliwa manipulacja

      żałosne
      [C,1]
      • Gość: tyciarek Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.f.intelink.pl 05.12.03, 09:30
        k...
        wydaje mi sie,ze jestem głównym bohaterem tej długasnej opowiesci,ale nie chce
        mi sie teraz tego czytać.
        poprosze o jakies streszczenie mojej roli i zarzutów wobec mnie.
        • Gość: Ted® Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 09:45
          elo lubi pomieszac
          sugeruje maile od ciebie, potem ze moze to nie ty bo styl inny ale wlasciwie to
          ona nie wie i juz skasowala biedaczka,
          zenujaca manipulacja
        • elodia Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 09:45
          Streszczenie? Chyba jednak powinieneś poczytać ale... jeśli chcesz to nie wiesz
          chyba tylko jednego - otóż to co powiedziałam Ljane opierało się nie tylko na
          mojej z Tobą rozmowie na gg ale i na dwóch listach od Tyciarka- doszłam jednak
          (wybacz jeśli zbyt późno), że tylko ktoś się pod Ciebie podszył choć nie wiem
          jak można wysłać jako ktoś - może dlatego, że tego nie robię? Nie powiedziałam
          Ci o tym wcześniej - na początku myślałam - skoro je wysłałeś to wiesz, potem
          coś mi nie grało, potem stwierdziłam, że to nie Twój styl pisania i...
          zmilczałam tym bardziej - dość miałam awantur na forum, nie chciałam następnej.

          Żadnych pretensji do Ciebie Tyciarek nie mam, żadnych zarzutów, "życzliwych"
          nie znam , nie wiem kto i co mi wysyłał ani kto się podawał za Ciebie...

          Mam tylko dość przecieków z nieznanego źródła... i prezentów w postaci wirusów,
          anonimów, maili głupkowatych...

          Masz rację Ted- żałosne... i smieszno i straszno...
          Manipulacja? Proszę bardzo manipulujcie sobie ale... bezemnie! To nie są gierki
          w moim guście!
          • Gość: tyciarek eee tam IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 05.12.03, 09:55
            1. zmien nazwe użytkownika,ogranicz dane publiczne,lub w ogóle je zlikwiduj-
            na mniej domyslne, bo kazdy wariat do ciebie trafi. jak ja np :-)
            a tak dasz numer tylko swoim znajomym.
            2. nigdy nie napisałem do ciebie ani jednego maila.
            zabawe mailami preferował natomiast elfikt z krzyzakiem.

            3. zdaje sie, ze zostałas uznana przez krzyzaka za najsłabsze ogniwo
            w łancuchu i stad te manipulacje,podszywanie sie pode mnie, a spodziewam
            sie,ze i pod innych tez.
            warto by było teraz udac sie do zródeł dziwnych wypowiedzi i spytać czy
            naprawde tak napisali.

            z tego co przejrzałem czepiasz sie zwrotu: mimo wszystko cie/go lubie.
            moim zdaniem bardzo popularny zwrot tutaj. nie doszukiwałbym się spisku.
            cygne nikt na oczy nie widział, ona nie uzywa zdaje się gg. zresztą jak
            przebrnie przez ten długi post inicjujący,pewnie sama to potwierdzi.

            4. wirus mógl trafic zarówno specjalnie jak i przypadkiem.
            sa wirusy,które same sie rozsyłają.

            • wsn Re: eee tam 05.12.03, 10:52
              ona sciemnia z tym wirusem
              podobnie jak z prawie wszystkim
              chce 'wrocic'
    • l_jane CU DO WNIE! 05.12.03, 09:55
      Kolejny wątek siejący zamęt... oparty na wykasowanych @, niedopowiedzeniach,
      niezrozumieniu intencji, nadinterpretacji, anonimach itp.

      Po prostu żygać się chce!

      3majcie się dzielnie i dobrego weekendu życzę BEZ prądu najlepiej


      --
      "Co tu jest jawą, co nie, kto tu istnieje, kto nie a może nas, tu nie ma nas a
      ONI są... "

      • Gość: tyciarek Re: CU DO WNIE! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 05.12.03, 10:03
        jak sie własciwie pisze: rzygać czy żygac ?
        • rhemek Re: CU DO WNIE! 05.12.03, 10:10
          boze...
          • Gość: tyciarek Re: CU DO WNIE! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 05.12.03, 10:16
            no własnie rhemka tez ktos podpuszczał na gg :-)
            nie musze chyba pisac kto ?



            • rhemek Re: CU DO WNIE! 05.12.03, 10:21
              nie wiem kto??
            • wsn Re: CU DO WNIE! 05.12.03, 10:22
              jesli chodzi Ci o mnie to my nie zmawiamy sie na ludzi tylko jak para gowniarzy
              czaimy sie na admina
              :)
              • Gość: tyciarek Re: CU DO WNIE! IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 05.12.03, 10:27
                nie nie chodzi mi o ciebie wsn.


                a rhemek jestes naprawde słodki.
                mysle,ze jestes tak słodki,ze jeszcze niejden taki dostaniesz.
                wygladasz na bardzo podatny grunt :-)
                super.

                tez moze lepiej zawczasu zmien swoje dane,ukryj je,załóz nowy numer czy co.
                chociaz w ten sposób uratujesz resztke zdrowia psychicznego.
                • rhemek Re: CU DO WNIE! 05.12.03, 10:29
                  To bylo powazne???:)))
                • wsn Re: CU DO WNIE! 05.12.03, 10:31
                  a moj nr znaja tylko 3 osoby z tego forum
                  zreszta chyba nie podejrzewasz, ze bym uwierzyla w takie texty
                  no, zna 6, ale tylko z 3ma co jakis czas rozmawiam
      • wsn zal mi cie, elodio... 05.12.03, 10:18
        kochana LJane, ona stara sie nas sklocic
        leje wazeline, zeby sie wkupic w laski naszej kliki, jakby cos takiego w ogole
        istnialo
        elo szuka slabego ogniwa, chce nas sklocic

        tak jak chciala sklocic ostatnio Ciebie ze mna, udajac, ze nie zrozumiala mojej
        wypowiedzi, ze ja Ciebie niby atakuje

        nie trawie tej kobiety, przepraszam
        strasznie jest nieszczera
        boli ja, ze nie jest w centrum zainteresowania na forum

        elodnio: dlaczego zniszczylas nam powiesc? wiedzialas, ile radochy sprawia nam
        jej pisanie
        i jeszcze kilka innych zarzutow
        aa, nie udawaj teraz niewiniatka, ze nie wiesz, o co biegalo z wyzywaniem od
        dziwek: w twoim fragmencie powiesci bylo, ze Janette pomyslala: "jak ja
        nienawidze tej dziwki Ciquitity"

        wszyscy wiedzieli o co biega za wyjatkiem samej autorki?
        jak powiedzial Ted

        zenujace
        lizaniem dupy (dowcipny lokator, madry ted) i wspolnym napuszczaniem na siebie
        (qczi ty dziwko zabije cie jak skrzywdzisz ljane) duzo nie osiagniesz
        moze w Twoim srodowisku takie intrygi sa skuteczne
        tu - nie bardzo, nie u tych osob, ktore sa madrzejsze od nogi stolowej, a
        reszta mie nie obchpodzi

        o grozbe nadal moglabym sie przyczepic
        to JEST karalne

        a poza tym haha tak bardzo starasz sie nam udowodnic, ze masz wspanialegomeza,
        ze watpliwosci co do blalablawszyscywiedzaocobiega nasuwaja sie same
        • rhemek Re: zal mi cie, elodio... 05.12.03, 10:24
          qczi pisz pod swoim nickiem, ok???
          • wsn Re: zal mi cie, elodio... 05.12.03, 10:26
            nie
            • elodia Re: wszystkiego dobrego! 05.12.03, 10:53
              Taaak tą dziwką mnie ugryzłaś... doprawdy- Chmielewska kiedyś napisała powieść-
              Anita zamordowała Leszka, Ewa miała kochanka itd- postacie anutentyczne (jej
              przyjaciele)- treść zmyślona- pomyślałam, że tak można i jak wyszła z Almodii
              kurtyzana to wcale mi nie przyszło do głowy, że osoba to pisząca chce prez to
              powiedzieć - Elodia jest kurtyzaną... tak samo wymyśliłam małżeństwo
              Gallileusza i Janette - trzeba być głupim by wziąć to poważnie, imiona bierze
              się jakie lubisz akcję wymyśla, imię C. tak w ogóle wzięłam z kasety ABBY(tytuł
              piosenki), którą wtedy akurat miałam w ręce...poza tym z początku zrobiłam
              powieść tak jak była ale wywaliło mnie i jak miałam drugi raz obrabiać (1,5
              godziny)te niesmaczne kawałki to... złapałam pierwszy pretekst z brzegu by tego
              nie robić- ot, ktoś po kimś nie dokończył i dalej nieważne, opieprzyłaś mnie
              już za to raz czyli pokarało mnie za lenistwo moje i chyba starczy, żeby jednak
              brać akcję powieści za próbę oszkalowania- jakbym wiedziała to bym innych imion
              użyła, jak już wspomniałam Chmielewska cały czas używa imion (nawet opisów
              domów i charakterów) swoich przyjaciół... i nikt nie ma żalu. Przepraszam
              jednak jeśli ktoś wziął to na poważnie, że chcę mu dokuczyć i sprawiło mu to
              przykrość. Moja wina- nie przemyślałam sprawy imion na poważnie:((( Nikogo od
              dziwek nie wyzwałam a Ty qczi się ciesz - masz cudowną ukochaną - gratuluję Ci -
              bo jej serce to skarb - ja widocznie na niego nie zasłużyłam.
              • wsn Re: wszystkiego dobrego! 05.12.03, 11:20
                elodia napisała:

                > Taaak tą dziwką mnie ugryzłaś... doprawdy- Chmielewska kiedyś napisała powieść
                (...)

                nie rżnij glupa elodio, okej?
                sama sie pogrążasz

                > imiona bierze
                > się jakie lubisz akcję wymyśla, imię C. tak w ogóle wzięłam z kasety ABBY
                (tytuł piosenki), którą wtedy akurat miałam w ręce...

                dziza
                zachowaj choc resztki twarzy


                >poza tym z początku zrobiłam
                > powieść tak jak była ale wywaliło mnie i jak miałam drugi raz obrabiać (1,5

                tekst powiesci byl caly czas obrobiony
                robilismy to na zmiane z Rhemkiem

                > godziny)te niesmaczne kawałki to... złapałam pierwszy pretekst z brzegu by
                tego nie robić- ot, ktoś po kimś nie dokończył i dalej nieważne, opieprzyłaś
                mnie

                rozumiem, ze chcialas je ocenzurowac? a po co, skoro uwazasz, ze nie maja nic
                wspolnego z imionami ludzi z realu????
                przeczysz sama sobie

                > już za to raz czyli pokarało mnie za lenistwo moje i chyba starczy, żeby
                jednak brać akcję powieści za próbę oszkalowania

                nie oszkalowania
                dokuczenia
                wsadzenia szpili

                >- jakbym wiedziała to bym innych imion użyła, jak już wspomniałam Chmielewska
                cały czas używa imion (nawet opisów domów i charakterów) swoich przyjaciół... i
                nikt nie ma żalu.

                > ona, zauwaz, nie wyzywa ich od dziwek, dlatego nikt nie ma żalu
                > a, czekaj, czekaj, coz robi w twojej wypowiedzi chmielewska, skoro TY podobo
                nie uzywalas naszych imion?

                > Moja wina- nie przemyślałam sprawy imion na poważnie:((( Nikogo od
                > dziwek nie wyzwałam a Ty qczi się ciesz - masz cudowną ukochaną - gratuluję
                Ci bo jej serce to skarb - ja widocznie na niego nie zasłużyłam.

                nie polubie cie
                mala kombiatorko intrygantko


        • Gość: Gall Re: zal mi cie, elodio... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 10:39
          Zadziwiające, jak bardzo wulgaryzm burzy kwintensencję płci pięknej.
          Pozdrawiam
          Gall
          • wsn Re: zal mi cie, elodio... 05.12.03, 10:44
            zadziwiajace, ze sa jeszcze ludzie nie rozumiejacy, ze w 21 wieku mamy
            rownouprawnienie
            kazdy moze czlowiek palic na ulicy i nosic spodnie
            • krotoss Re: zal mi cie, elodio... 05.12.03, 11:14
              wsn napisała:

              > kazdy moze czlowiek palic na ulicy i nosic spodnie

              spodnie to może i tak, choć do niektórych świątyń Cię nie wpuszczą, do
              niektórych państw też, a palić w Polsce nie można w miejscach publicznych-pić
              też :) 21 wiek co nie? :]

              co do reszty.. deja vu w trochę ostrzejszych barwach (i nie chodzi mi
              bynajmniej o naszego forumowicza) Mam tylko nadzieję, że odruch powrotny nie
              będzie mnie trzymał z daleka stąd przez następny rok.. chyba mi się żołądek
              przyzwyczaja :/
            • Gość: Gall Re: zal mi cie ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 11:42
              Wiedziałem, że i tak nie zrozumiesz.
              U niektórych to przychodzi z wiekiem, u innych niestety nie.
              Skuteczna agresja wymaga pewnego artyzmu.
              Choć może lepiej wyładuj ją tutaj, niż w szkole.
              Pozdrawiam
              Gall
              • krotoss Re: zal mi cie ... 05.12.03, 11:46
                Gall możesz uściślić do kogo Twój post powyżej się odnosi?
              • wsn Re: zal mi cie ... 05.12.03, 11:47
                gallu
                rozumiem, ze przemawia przez Ciebie lojalnosc do elodii
                tak latwo Cie kupic? kilkoma przymiotnikami?
                • krotoss Re: zal mi cie ... 05.12.03, 11:49
                  wsn napisała:

                  > gallu
                  > rozumiem, ze przemawia przez Ciebie lojalnosc do elodii
                  > tak latwo Cie kupic? kilkoma przymiotnikami?

                  a było się wypowiadać przed uściśleniem Galla? ;) Na razie to jest pod moim
                  postem i wygląda jak do mnie więc czekam na dementi ;)
                  • wsn Re: zal mi cie ... 05.12.03, 12:06
                    pocaluj mnie w dementi
                    moge pisac co chce i gdzie chce
                    • krotoss Re: zal mi cie ... 05.12.03, 12:14
                      wsn napisała:

                      > pocaluj mnie w dementi
                      > moge pisac co chce i gdzie chce

                      nie będe Cie nigdzie całował-ja nie z tych. Co do pisania to tak samo jak z
                      paleniem i noszeniem spodni się mylisz.

                      A ja chciałem jedynie, żeby Gall pokazał wyraźnie że to do Ciebie pisał, bo
                      wisi pode mną i jak ktoś nie zna sytuacji przyklei do mnie, a nie mam zamiaru,
                      żeby mi się za Ciebie obrywało ot tyle.

                      ave!

                      <( KroTosS )>

                      -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
                      .::Ceterum.:.censeo.:.Carthaginem.:.delendam.:.esse::.
                      • rhemek Re: zal mi cie ... 05.12.03, 12:19
                        Boze to ta sama osoba ktora znam?? ta mila q..??
                        • wsn Re: zal mi cie ... 05.12.03, 12:28
                          nie wiem, jaka macie naprawde definicje kobiety, ale z waszych postow
                          wnioskuje, ze powina byc ona

                          zwiewna
                          sentymentalna
                          egzaltowana
                          przytakujaca
                          mila
                          poetcka
                          wrazliwa
                          madra (z tym, ze madra to taka, co sie z wami we wszystkim zgadza)
                          zeby nie mowila wulgaryzmow (nawet jak nie mowi, to sie jej wmowi, ze mowi)
                          najlepiej, zeby nic nie mowila (no, moze tylko "tak, masz racje, ze tez sama na
                          to nie wpadlam")
                          wszak kobieta aniolem jest

                          (ale skatpety niech nam pierze)

                          a my:
                          klniemy
                          palimy
                          pijemy
                          jemy
                          siusiu robimy
                          wymiotujemy
                          ludzmi jestesmy
                          takimi samymi
                          zaden wasz post
                          tego nie zmieni

                          • rhemek Re: zal mi cie ... 05.12.03, 12:34
                            Czy ja tak mowilem?
                            Ja lubie kobiety samodzielne,
                            majace swoje zdanie,
                            czasem zloszczace sie,
                            uparte,
                            pewne siebie,
                            madre
                            naturalne
                            szczere
                            robiace siusiu
                            namietne

                            "Z jakiej mąki są już zrobieni młodzieńcy na całym świecie, że choćby
                            pokochali piękność pochodzącą prosto z nieba, w pewnych momentach będą ją
                            zdradzać że służącą karczmarza.

                            Wolter
                          • krotoss do Qczi 05.12.03, 12:40
                            nie wiem w którym z moich postów wywnioskowałaś te rzeczy o tym jaka powinna
                            być kobieta.. ale do tematu. Wiesz faceci mają te same przywary które raczyłaś
                            opisac jako 'kobiece' a jakoś nie zauważyłem, żebym ja czy Rhemek odnosił się
                            w ten sposób do Ciebie jak Ty do nas. Dobrze, że piszesz pod nickiem WSN-ja
                            traktuję go jako wyskok skumulowanych nerwów, tylko jak Ci minie i porozwalasz
                            już wszystko, uważaj, żeby nie ocknąć się z ręką w nocniku.


                            <( KroTosS )>

                            -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
                            .::Ceterum.:.censeo.:.Carthaginem.:.delendam.:.esse::.
                            • wsn Re: do Qczi 05.12.03, 13:00
                              krotoss napisał:

                              > nie wiem w którym z moich postów wywnioskowałaś te rzeczy o tym jaka powinna
                              > być kobieta.. ale do tematu. Wiesz faceci mają te same przywary które
                              raczyłaś
                              > opisac jako 'kobiece' a jakoś nie zauważyłem, żebym ja czy Rhemek odnosił się
                              > w ten sposób do Ciebie jak Ty do nas.

                              zrozum
                              robienie siusiu nie jest przywarą
                              wulgaryzmy tez nie

                              z tym, ze to, co nie jest przywara dla faceta, wielu ludzi nazywa przywara,
                              jesli robi to kobieta

                              o co mi dokladnie biega, bo juz sie zorientowalam w poziomie kontrdysqtanta:

                              jak klne na forum to wole, zebyscie odpowiedzieli mi kleciem, a nie
                              argumentami: przestan, kobiecie nie przystoi
                              czy zrozumieliscie?
                              kurde, jasniej sie nie da

                              >Dobrze, że piszesz pod nickiem WSN-ja
                              > traktuję go jako wyskok skumulowanych nerwów

                              to zle traktujesh
                              zmienilam nicka

                              > tylko jak Ci minie i porozwalasz
                              > już wszystko, uważaj, żeby nie ocknąć się z ręką w nocniku.

                              no, bajka nie obeszlaby sie bez moralu na koniec
                              poczytaj posty qczi
                              wsn pisze to samo i tak samo
                              nie ukrywam sie pod innym nickiem, zeby porozrabiac;)
                              • krotoss Re: do Qczi 05.12.03, 15:01
                                wsn napisała:

                                > zrozum
                                > robienie siusiu nie jest przywarą
                                > wulgaryzmy tez nie

                                przywara-słonik wyrazów bliskoznacznych: wada słabostka ułomność minus słabość.

                                Możę u Ciebie przeklinanie np to zaleta. Co do sikania, nie moja wina, że
                                wrzucasz do jednego wora.

                                > z tym, ze to, co nie jest przywara dla faceta, wielu ludzi nazywa przywara,
                                > jesli robi to kobieta

                                i owszem są tacy-to pisz do nich i w temacie-tu takich i tkiego nie widziałem.

                                > o co mi dokladnie biega, bo juz sie zorientowalam w poziomie kontrdysqtanta:
                                > jak klne na forum to wole, zebyscie odpowiedzieli mi kleciem, a nie
                                > argumentami: przestan, kobiecie nie przystoi
                                > czy zrozumieliscie?
                                > kurde, jasniej sie nie da

                                na chamstwo polecam spokój i wyrachowanie.

                                > no, bajka nie obeszlaby sie bez moralu na koniec
                                > poczytaj posty qczi
                                > wsn pisze to samo i tak samo
                                > nie ukrywam sie pod innym nickiem, zeby porozrabiac;)

                                tu nie chodzi o nicki, tylko stany umysłowe. Co do kurywania to nie gadaj..
                                niedawno andrzejki były prawda?


                                <( KroTosS )>

                                -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
                                .::Ceterum.:.censeo.:.Carthaginem.:.delendam.:.esse::.
                                • wsn Re: do Qczi 05.12.03, 16:35
                                  krotoss napisał:

                                  > tu nie chodzi o nicki, tylko stany umysłowe. Co do kurywania to nie gadaj..
                                  > niedawno andrzejki były prawda?

                                  i co w zwiazku z tym?
                      • Gość: Gall Re: zal mi cie ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 12:30
                        Oczywiście, że odnosiło się to do naszej wielonickowej panienki.
                        Krotoss, Tobie to mogę tylko podziękować, że z łezką w oku przypominałem sobie
                        czasy gry się na giełdzie - jeszcze w b. KC (cholerka robię się sentymentalny).

                        Co do kupna, to wybacz ale tutaj się nie sprzedaję (gdzie indziej - jak wszyscy
                        i owszem), a jedynie próbuję:

                        a) zrozumieć - tzn. próbowałem, bo zarzuciłem już tą syzyfową pracę, jako nie
                        rokującą jakichkolwiek nadziei na skutek;

                        b) spojrzeć z dystansu i w sposób zbliżony do obiektywnego - wnioski zachowam
                        dla siebie, a nie dotykając meritum pozwoliłem sobie zauważyć pewien brak
                        elegancji w wypowiedziach, który - przepraszam za staroświeckość - nie
                        przystaje młodym damom, tym bardziej tym, niosącym kaganek oświaty. To wszystko.

                        A jeszcze dodam drugą, bardziej subiektywną uwagę, co do formy (nie
                        meritum !!!) - znacznie bardziej pasuje mi koloryt Elodii, czasami zbyt
                        odjechany, ale barwny, niż celowe kaleczenie języka polskiego, "ubarwione"
                        wulgaryzmami.

                        Dla pełności zrozumienia - nie chcę nikogo przekonywać, bo byłby to próżny
                        trud, wiec powyższą wypowiedź proszę traktować jako prezentację mojego
                        stanowiska, a nie zachętę do dyskusji.


                        Pozdrawiam
                        Gall
                        • wsn Re: zal mi cie ... 05.12.03, 12:43
                          Gość portalu: Gall napisał(a):

                          > Oczywiście, że odnosiło się to do naszej wielonickowej panienki.

                          jedno-, tylko, ze innonickowej
                          'panienka' dla mnie jest pejoratywne
                          protekcjonalne
                          ja cie nie tykam personalnie, to mi daj spokoj

                          > a) zrozumieć - tzn. próbowałem, bo zarzuciłem już tą syzyfową pracę, jako nie
                          > rokującą jakichkolwiek nadziei na skutek;

                          no coz
                          ja takze nie rokuje ci nadziei w tej kwestii

                          > b) spojrzeć z dystansu i w sposób zbliżony do obiektywnego - wnioski zachowam
                          > dla siebie, a nie dotykając meritum pozwoliłem sobie zauważyć pewien brak
                          > elegancji w wypowiedziach, który - przepraszam za staroświeckość - nie
                          > przystaje młodym damom, tym bardziej tym, niosącym kaganek oświaty. To
                          wszystko

                          no coz, widac bardzo malo wiesz o mlodych damach
                          zawod jak zawod

                          > Dla pełności zrozumienia - nie chcę nikogo przekonywać, bo byłby to próżny
                          > trud, wiec powyższą wypowiedź proszę traktować jako prezentację mojego
                          > stanowiska, a nie zachętę do dyskusji.

                          moze argumenty nie te co trzeba
                          gdzie te moje wulgaryzmy?


                          >znacznie bardziej pasuje mi koloryt Elodii, czasami zbyt
                          > odjechany, ale barwny, niż celowe kaleczenie języka polskiego, "ubarwione"
                          > wulgaryzmami.

                          ...myśląc o Almodii, dziwka - owszem ale ten jej Wiesław.... aaaaaach i Galli o
                          niej myśli i Teddiiiiiiiiii... na myśl o Tedim wstrząsnęło ją iii pomyślała o
                          Cici jego żonie.... taak,ta nie ma sobie równych. I nawet nic jej zarzucić nie
                          można... forsy nie bierze a wszyscy za nią!! No, bez przesady - najpierw tą
                          urwę jej kumpelę Almo zniszczyć czyli Wiesław...hmmm... ale on
                          sam.......aaaaaaaaaaach mam jest jeszcze Cecylia... kiciuleknaiwnulek hi hi hi
                          hi, ot, dobre do intrygi żeby tylko tego jej niezłomnego przyjaciela wykurzyć
                          Lokusa i spowieddnika Ivana ale i na to sposób czego im trzeba... nie kobieta,
                          nie wino TO - wadomo... zrobimy tak -

                          no coz, faktycznie elodia nie ubarwia
                          TO jest wulgarne, a nie kilka 'dup' i 'kurde', ktore paletaja sie w moich
                          postach
                          • Gość: Wiech pomylyło sie troszku IP: 217.97.134.* 05.12.03, 14:28

                            Bejb, nie myl proszę forum z kibelkiem, i nie próbuj się tu oczyszczać w jakiś
                            niewyszukany sposób, bo sobie pomyślę coś mocno nieprzyjemnego o Tobie i Twoim
                            rozumq.
                            Wiem, lata Ci to zapewne - jak pank, to pankł..

                            I nie nadużywaj proszę imienia mego nadaremnie, jako i ja Twego nie tykam.
                            ok?

                            • wsn Re: pomylyło sie troszku 05.12.03, 14:57
                              Gość portalu: Wiech napisał(a):

                              > I nie nadużywaj proszę imienia mego nadaremnie, jako i ja Twego nie tykam.
                              > ok?

                              mea culpa
                              gupia ze mnie pulpa
                              zapomnialam napisac, ze
                              te wszystkie ochy i achy przytoczone powyzej sa autorstwa elodii
                              ktorej to fragment powiesci mnie zniesmaczyl bardziej niz wszystkie 'kurde'
                              razem wziete

                              ale skoro sie juz dowiedziales, ze to elodia napisala, pewno pochwalisz ja za
                              zdolnosci literackie, co nie?
                              • Gość: Wiech Re: pomylyło sie troszku IP: 217.97.134.* 05.12.03, 16:09

                                Dałem radę rozpoznac sarkazm za pierwszą razą, dońcia łory..
                                Tyle, że nie pomnę, abym występował we wzmainkowanej 'powieści niewieści' i
                                prosze mnie tam na siłe nie wpychać

                                i dystansu troche życzę, nie ma sie co grzać niepotrzebnie..
                                • wsn Re: pomylyło sie troszku 05.12.03, 16:22
                                  Gość portalu: Wiech napisał(a):
                                  > Dałem radę rozpoznac sarkazm za pierwszą razą, dońcia łory..

                                  ouryli?

                                  > Tyle, że nie pomnę, abym występował we wzmainkowanej 'powieści niewieści' i
                                  > prosze mnie tam na siłe nie wpychać

                                  wieslaw to ty
                                  no-com

                                  > i dystansu troche życzę, nie ma sie co grzać niepotrzebnie..

                                  zmarzlbys przy mnie
                                  /i nie jest to niemoralna propozycja
                        • krotoss do Galla 05.12.03, 12:46
                          dzięki Gall za oczyszczenie mnie ;) Co do Twojego A można chyba nie rozumieć
                          przemian co poniektórych, i poważnych ludzi i tych mniej a ostatnio jakiś
                          virus czy co? A co do B.. heh a co ja mam powiedzieć, skoro tylko chciałem
                          Twojego uściślenia a mi wylatują z całowaniem..


                          <( KroTosS )>

                          -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
                          .::Ceterum.:.censeo.:.Carthaginem.:.delendam.:.esse::.
                    • Gość: Ted® Re: zal mi cie ... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 12:37
                      wsn napisała:

                      > pocaluj mnie w dementi

                      szczesciarz

                      > moge pisac co chce i gdzie chce

                      gdzie chcesz owszem ale z tym co chcesz proponowalbym umiar
                      po to nas ewolucja pozbawila telepatii zeby nie wszystko na jezyku co pomysli glowa
                      • wsn Re: zal mi cie ... 05.12.03, 12:52
                        Gość portalu: Ted® napisał(a):

                        > szczesciarz

                        hm

                        > gdzie chcesz owszem ale z tym co chcesz proponowalbym umiar
                        > po to nas ewolucja pozbawila telepatii zeby nie wszystko na jezyku co pomysli
                        >glowa

                        niewatpliwie
                        po to nam wlasnie dala forum
                        ;)
                        • basia Re: zal mi cie ... 05.12.03, 13:34
                          wsn napisała:

                          > niewatpliwie
                          > po to nam wlasnie dala forum
                          > ;)

                          aha, i ściany w toaletach publicznych-jeżeli już o sikaniu była mowa...
                          • wsn Re: zal mi cie ... 05.12.03, 14:44
                            basia napisała:

                            > aha, i ściany w toaletach publicznych-jeżeli już o sikaniu była mowa...

                            basiu
                            a nie, nie napisze
                            ;)
                            skojarzylo mi sie z sikaniem posicanach
                            i zastanowily mnie hm nieslychane akrobacje
                            wszak jestes'basia' czyli 'ona'
                            :DDDDDDDDD
                            no, nie bylo to na miejscu
                            ;)))))))))))))


                            a fe, fe wiosenka
                            nie przystoi kobiecie o si... mowic;)))))))))))
                            sama sie mityguje, nie trza 50 chlopa do tego
                            • basia Re: zal mi cie ... 05.12.03, 15:05
                              mnie nie śmieszą gagi w stylu obrzucania siebie tortami,tym bardziej ekstrementy
                              mnie nie śmieszą...

        • vvi0sna Re: zal mi cie, elodio... 30.04.04, 16:45
          wsn napisała:

          > kochana LJane, ona stara sie nas sklocic
          > leje wazeline, zeby sie wkupic w laski naszej kliki, jakby cos takiego w
          ogole
          > istnialo
          > elo szuka slabego ogniwa, chce nas sklocic
          >
          > tak jak chciala sklocic ostatnio Ciebie ze mna, udajac, ze nie zrozumiala
          mojej
          >
          > wypowiedzi, ze ja Ciebie niby atakuje
          >
          > nie trawie tej kobiety, przepraszam
          > strasznie jest nieszczera
          > boli ja, ze nie jest w centrum zainteresowania na forum
          >
          > elodnio: dlaczego zniszczylas nam powiesc? wiedzialas, ile radochy sprawia
          nam
          > jej pisanie
          > i jeszcze kilka innych zarzutow
          > aa, nie udawaj teraz niewiniatka, ze nie wiesz, o co biegalo z wyzywaniem od
          > dziwek: w twoim fragmencie powiesci bylo, ze Janette pomyslala: "jak ja
          > nienawidze tej dziwki Ciquitity"
          >
          > wszyscy wiedzieli o co biega za wyjatkiem samej autorki?
          > jak powiedzial Ted
          >
          > zenujace
          > lizaniem dupy (dowcipny lokator, madry ted) i wspolnym napuszczaniem na
          siebie
          > (qczi ty dziwko zabije cie jak skrzywdzisz ljane) duzo nie osiagniesz
          > moze w Twoim srodowisku takie intrygi sa skuteczne
          > tu - nie bardzo, nie u tych osob, ktore sa madrzejsze od nogi stolowej, a
          > reszta mie nie obchpodzi
          >
          > o grozbe nadal moglabym sie przyczepic
          > to JEST karalne
          >
          > a poza tym haha tak bardzo starasz sie nam udowodnic, ze masz
          wspanialegomeza,
          > ze watpliwosci co do blalablawszyscywiedzaocobiega nasuwaja sie same

          hihihihihi
    • Gość: Ted® rzygać IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 10:49
      a nie zygac

      prosze zapamietac, pewnie sie przyda
      iihhh
    • rhemek Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 12:57
      Wiesz jak ktos jest niekulturalny tutaj to i w realu tez...
      Brak kultury jest taki sam, niezaleznie od miejsca w jakim sie przebywa.
      • krotoss Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 13:01
        rhemek napisał:

        > Wiesz jak ktos jest niekulturalny tutaj to i w realu tez...
        > Brak kultury jest taki sam, niezaleznie od miejsca w jakim sie przebywa.

        Rhemek niektórzy w 'realu' zakładają maski milusińskich a swoje ułomności
        wyrzucają np. na forum. Dwulicowość mmm jak ja to lubię..


        <( KroTosS )>

        -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
        .::Ceterum.:.censeo.:.Carthaginem.:.delendam.:.esse::.
        • wsn Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 13:10
          remku a ty biegaszpo osiedlu i recytujesz sasiadkom wiersze?
          mowiszkazdej napotkanej kobiecie, ze jest najpiekniejsza na swiecie itp?
          i co
          • rhemek Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 13:12
            chodzi o golny charakter.
            Ty piszesz os zczegolach.
            w zyciu staram sie tez byc mily dla kobiet i szarmancki..
            a Ty?
            tez jestes taka niegrzeczna??
            • wsn Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 13:22
              owszem

              powiedz mi jeszcze, jak definiujesz niegrzecznosc
              • t.king Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 13:53
                wesołe;

                p.s.przypomnijcie mi kto jest autorem tego hasła,które napisałem powyżej,bo
                chciałbym odkupić prawa autorskie
                • Gość: Ted® Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 14:01
                  w tej wersji jest wolne
                  zastrzezone jest 'wesole :)' ©radca
                  • Gość: LJane I bląd, bo... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 05.12.03, 17:15
                    ... zastrzeżone jest: -wesołe ;)
                    Takie mały "-" - a jednak różnica ;p

                    Btw. całego wątku, który dopiero teraz mam czas nadrobić zaległości - ludzie,
                    ale o co właściwie się rozchodzi?


                    ;)

                    Mo dobrze - TEMAT zasadniczy - "O Lord, please don't let me be
                    misunderstood!" ;)

                    Kilka słów komentarza z mojej strony - może NIE dla każdego, ale przynajmniej
                    jedna Osóbka powinna być zadowolona - niefortunny "zgrzyt" z tyciarkiem (ten z
                    gg, bo o istnieniu @ dowiedziałam się dopiero po uderzeniu pioruna
                    TEJ "burzy") NIE wyszedł poza krąg mojego "doradzcy" ;P i Kasi.
                    Przynajmniej o dalszych "wtajemniczonych" nic mi niewiadomo.
                    Ale jeśli JA nie wiem to oczywiście jeszcze o niczym nie świadczy ;)

                    Po 2. - wiecie, co mnie boli najbardziej i rozczarowuje na tym foroom? - że
                    mało jest tu ludzi, którzy wiedzą co to jest lojalność. Żeby wszystko było
                    jasne - takie Osoby są, ale jest Ich niewiele. Może to ja żyję w
                    wyimaginowanym świecie, trochę przejaskrawionym bielą, nie wiem.
                    Myślałam, że życie mnie z tego skutecznie wyleczyło, ale oczywiście mogę się
                    mylić (niektórzy na pewno wiedzą lepiej ;P)

                    Zniechęca mnie to bardzo i pzygnębia, gdy czytam jednego dnia, że Ktoś tam
                    SŁODZI (NIEWAŻNE, czy aspartanem, czy cukrem z najlepszych polskich buraków,
                    czy nawet tych, spełniających wymogi unijne) pewnym Osobom/nickom
                    (niepotrzebne można skreślić według uznania), gdy atmosfera jest powiedzmy ku
                    temu sprzyjająca i nie naraża się tym zbytnio Reszcie. Ale gdy wiatr zacznie
                    wiać z drugiej strony (a TO niestety zdarza się tu bardzo często)- od razu
                    zmienia się front.
                    Drażni mnie to i może bardziej ROZCZAROWUJE.
                    Nie wiem, czy Ktoś zrozumiał ten mój wywód.

                    Naprawdę z serca wszystkim Wam życzę weekendu bez prądu i... moze więcej
                    dystansu.
                    Mi również ;)

                    Może małe PODSUMOWANIE (wersja skrócona dla Tych, którzy omijają długie posty)
                    - najbardziej rozczarowują mnie nicki - chorągiewki, które beznamiętnie
                    poddają się aktualnej pogodzie na foroom.
                    TO jest sedno.

                    Pozdrawiam @ll a szczególnie Elodię, która jest dobrym człowiekiem i bardzo
                    nie podoba mi się "łatka", jaką Jej co poniektórzy przypięli.
                    Jak każdy z nas jest tylko człowiekiem i ma lepsze i gorsze dni - Osoby ze
                    zdrowym podejściem do tego typu kwestii - zrozumieją.
                    I jeszcze raz, Elo, co tam - powtórzę Ci swoją naprawdę DOBRĄ i życzliwą radę -
                    nie uzewnętrzniaj się tu zbytnio, bo zawsze znajdzie się Ktoś, kto bezmyślnie,
                    gorzej jak z premedytacją - TO podepcze.
                    Pewne rzeczy wyolbrzymiasz, nadinterpretujesz, to fakt, któy myślę nie raz
                    sobie uświadomiłaś. Ja wiem, że nie masz złych intencji, ale czy to wystarczy?
                    To jest tylko wirtualna rzeczywistość. Warto, naprawdę WARTO zachować zdrowy
                    dystans a już na pewno TRZEBA się go uczyć poprzez wyciąganie wniosków z TEGO,
                    co dało nam taką możliwość.
                    Tobie dało, Elo...
                    Bądź sobą... ale może NIE tutaj. Dla Twojego dobra.

                    O qczi mogłabym wiele pisać, ale nie w tym miescu.
                    Macie oczywiście prawo mieć swoje zdanie, ale według mnie JEST ono krzywdzące.
                    Kiedyś napisałam Radcy, że pewnego słonecznego dnia zamknął mnie w szufladce
                    (zresztą nietylko mnie) i gdzieś - niekoniecznie z roztargnienia - zgubił
                    kluczyk. Coś w tym jest. To powszechna praktyka na tym foroom. Takie jest moje
                    zdanie.

                    A "Chorągiewkami", qczina nie warto się przejmować.
                    Reszta po 20.

                    Pozdrawiam @ll

                    PS: Z "pobocznych" wątków niestety niewiele rozumiem. Zgubiłam wątek. Może i
                    lepiej?
                    (...)
                  • Gość: LJane I bląd, bo... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 05.12.03, 17:16
                    ... zastrzeżone jest: -wesołe ;)
                    Takie mały "-" - a jednak różnica ;p

                    Btw. całego wątku, który dopiero teraz mam czas nadrobić zaległości - ludzie,
                    ale o co właściwie się rozchodzi?


                    ;)

                    Mo dobrze - TEMAT zasadniczy - "O Lord, please don't let me be
                    misunderstood!" ;)

                    Kilka słów komentarza z mojej strony - może NIE dla każdego, ale przynajmniej
                    jedna Osóbka powinna być zadowolona - niefortunny "zgrzyt" z tyciarkiem (ten z
                    gg, bo o istnieniu @ dowiedziałam się dopiero po uderzeniu pioruna
                    TEJ "burzy") NIE wyszedł poza krąg mojego "doradzcy" ;P i Kasi.
                    Przynajmniej o dalszych "wtajemniczonych" nic mi niewiadomo.
                    Ale jeśli JA nie wiem to oczywiście jeszcze o niczym nie świadczy ;)

                    Po 2. - wiecie, co mnie boli najbardziej i rozczarowuje na tym foroom? - że
                    mało jest tu ludzi, którzy wiedzą co to jest lojalność. Żeby wszystko było
                    jasne - takie Osoby są, ale jest Ich niewiele. Może to ja żyję w
                    wyimaginowanym świecie, trochę przejaskrawionym bielą, nie wiem.
                    Myślałam, że życie mnie z tego skutecznie wyleczyło, ale oczywiście mogę się
                    mylić (niektórzy na pewno wiedzą lepiej ;P)

                    Zniechęca mnie to bardzo i pzygnębia, gdy czytam jednego dnia, że Ktoś tam
                    SŁODZI (NIEWAŻNE, czy aspartanem, czy cukrem z najlepszych polskich buraków,
                    czy nawet tych, spełniających wymogi unijne) pewnym Osobom/nickom
                    (niepotrzebne można skreślić według uznania), gdy atmosfera jest powiedzmy ku
                    temu sprzyjająca i nie naraża się tym zbytnio Reszcie. Ale gdy wiatr zacznie
                    wiać z drugiej strony (a TO niestety zdarza się tu bardzo często)- od razu
                    zmienia się front.
                    Drażni mnie to i może bardziej ROZCZAROWUJE.
                    Nie wiem, czy Ktoś zrozumiał ten mój wywód.

                    Naprawdę z serca wszystkim Wam życzę weekendu bez prądu i... moze więcej
                    dystansu.
                    Mi również ;)

                    Może małe PODSUMOWANIE (wersja skrócona dla Tych, którzy omijają długie posty)
                    - najbardziej rozczarowują mnie nicki - chorągiewki, które beznamiętnie
                    poddają się aktualnej pogodzie na foroom.
                    TO jest sedno.

                    Pozdrawiam @ll a szczególnie Elodię, która jest dobrym człowiekiem i bardzo
                    nie podoba mi się "łatka", jaką Jej co poniektórzy przypięli.
                    Jak każdy z nas jest tylko człowiekiem i ma lepsze i gorsze dni - Osoby ze
                    zdrowym podejściem do tego typu kwestii - zrozumieją.
                    I jeszcze raz, Elo, co tam - powtórzę Ci swoją naprawdę DOBRĄ i życzliwą radę -
                    nie uzewnętrzniaj się tu zbytnio, bo zawsze znajdzie się Ktoś, kto bezmyślnie,
                    gorzej jak z premedytacją - TO podepcze.
                    Pewne rzeczy wyolbrzymiasz, nadinterpretujesz, to fakt, któy myślę nie raz
                    sobie uświadomiłaś. Ja wiem, że nie masz złych intencji, ale czy to wystarczy?
                    To jest tylko wirtualna rzeczywistość. Warto, naprawdę WARTO zachować zdrowy
                    dystans a już na pewno TRZEBA się go uczyć poprzez wyciąganie wniosków z TEGO,
                    co dało nam taką możliwość.
                    Tobie dało, Elo...
                    Bądź sobą... ale może NIE tutaj. Dla Twojego dobra.

                    O qczi mogłabym wiele pisać, ale nie w tym miescu.
                    Macie oczywiście prawo mieć swoje zdanie, ale według mnie JEST ono krzywdzące.
                    Kiedyś napisałam Radcy, że pewnego słonecznego dnia zamknął mnie w szufladce
                    (zresztą nietylko mnie) i gdzieś - niekoniecznie z roztargnienia - zgubił
                    kluczyk. Coś w tym jest. To powszechna praktyka na tym foroom. Takie jest moje
                    zdanie.

                    A "Chorągiewkami", qczina nie warto się przejmować.
                    Reszta po 20.

                    Pozdrawiam @ll

                    PS: Z "pobocznych" wątków niestety niewiele rozumiem. Zgubiłam ogólny wątek.
                    Może i lepiej?
                    (...)
                • cygne Do Elodii 05.12.03, 14:10
                  Jednak nie da rady "wyjechac" na stałe z tego forum.:)

                  Jeżeli Twoj pierwszy post to nie kolejny odcinek powieści forumowej, a 'głosy'
                  ponizej to nie rezenzenci, proszę przeczytaj kilka słow ode mnie:

                  Kilka razy pojawil sie mój nick, zdaje sie przy okazji tego, że lubie tak jak
                  Ty tyciarka -mimo wszyatko- i własnie on chyba pisze, ze ja nie uzywam gg i Ty
                  cos tam jeszcze jest o zazdrości Twojej Jane i takie tam :))
                  Uzywam GG, wymieniłam kilka grzcznościowych słów z dwoma przemiłymi
                  forumowiczami (pozdrawiam obu) oraz z Jane co skomentowałam na forum więc pisac
                  o tym nie ma potrzeby.

                  Elodio Droga NIGDY nie pisałam z nikim ani jednego słowa na Twój temat, nigdy,
                  zadna drogą do Ciebie niczego nie wysyłałam.
                  Wszystsko co mam do powiedzenia piszę na forum, raczej sie nie boję bo i czego:)

                  Uważam Cię za miła, wrazliwą osobę, czasami moze trochę zagubioną.
                  Kazdy, a zwłaszcza każda:) ma swoje lepsze i gorsze dni.
                  Jesli moge slowko komentarza to uważam, że Ty (ja zresztą też) nie pasujesz to
                  tego forumowego tygla, w ktorym co i rusz sie gotuje i to nie z powodu nowych
                  forumowiczów, a wręcz przeciwnie, 'starych', ale tylko niektórych, którzy
                  mieszaja, mieszają...:)
                  Więc moze niepotrzebnie łaczysz pisanie na forum ze zbyt zażyłymi znajomościami?
                  To oczywiście Twoja sprawa, tak mi przyszło do glowy:)

                  Cóż, ducha świętości, którego niby to wywoływałam jakos nie widać, a szkoda:))

                  pozdrawiam Ciebie i wszystkich bardzo, bardzo serdecznie
                  • elodia Re: Do Elodii 05.12.03, 16:45
                    Cygne przyznaję Ci rację - nie pierwszy raz zresztą choć wcześniej tego nie
                    podkreślałam nie chcąc zrobić przykrości Ljane ale teraz ona się nie zawahała:(

                    Tyciarek jest dużoo racji w tym co piszesz i... przepraszam, ze posądziłam Cię
                    o napisanie tamtych głupot ale cóż mi Twoje rady skoro konto gazetowe Elodii
                    nie do ukrycia? Jak ktoś pisał coś miłego (Ivica, Lokator) to się nie ukrywał a
                    anonimy??? Co mam tu wrzasnąć na forum - czy ktoś z Was pisze do mnie jako
                    Ange i używa adresu (już zablokowany i... więcej listów nie zobaczę na
                    szczęście tego autorstwa) andzelika@gmx.de ??? Już widzę jak ktoś się
                    przyznaje - ha ha ha.....

                    Qczi jeśli podkreślam jak wspaniałego mam męża to tylko z radości bo to jest
                    najpiękniejszy prezent od Boga jaki w życiu dostałam... gadają - nie chwal dnia
                    rano a chłopa za życia ale ja od wielu lat ciągle jestem tak samo zachwycona i
                    tak samo zdziwiona NIM !!!
                    Ljane - pisałam Ci na gg i usłyszałam - musimy pogadać i wiem co byś mi
                    powiedziała - źle zrozumiałaś, to nie tak - jak zwykle- możem głupia faktycznie
                    i nie pojmuję ale pewne rzeczy mnie zbrzydziły i tyle... piszesz o skasowanych
                    listach - nie widzę powodu by trzymać śmieci w skrzynce a jeszcze ktoś z forum
                    mnie straszył, że tu włamują się do skrzynek i inne okropne rzeczy robią, ktoś
                    by przeczytał - więc zachowuję tylko maile tego warte lecz oczywiście może ja
                    te listy sama do siebie wysłałam albo je zmyśliłam albo stworzyłam w wyobraźni
                    z powodu ciężkich zaburzeń umysłowych??? Twoja sprawa co o tym myślisz -
                    przecież Ty zawsze wszystko wiesz najlepiej... teraz pewnie też.Piszesz -rzygać
                    mi się chce jak czytam ten wątek... Taak? Wolisz takie jak AIDS, prawa gejów,
                    wątki dla ludzi z sercem- był taki mój niedawno - adopcja... aborcja o tym, że
                    ludzie bardziej akceptują kobiety, które usuwają niż te co po urodzeniu oddają
                    do adopcji... i co pięknego wniosłaś w tym wątku? Bo mnie właśnie w nim chciało
                    się rzygać - prawie 300 postów awantury - Ty wiesz co ja myślę o takich
                    awanturach i wiesz co ja myślę o Twoich postach do Radcy a przecież nic nie
                    napisałam Ci o rzyganiu by Ci bólu nie zadać, napisałam - nie mam żalu, choć
                    swoje przeżyłam ale nie ważne...
                    • elodia Re: Burza 05.12.03, 17:02
                      I jeszcze jedno qczi - nikomu się nie podlizuję jak kogoś lubię piszę i jak
                      kogoś jak ciebie nie lubię też piszę, a forumki naprawdę mnie zaskoczyły,
                      szczególnie Lokator - spodziewałam się straszliwie poważnego człowieka i Basia,
                      która mi na forum napisała , żem naiwna (miała rację jak widać) i ojjejku
                      spodziewałam się zimnej, paskudnej jędzy a poznałam ciepłą spokojną kobietę :)
                      Wszystkiego naj.. dla Basi z okazji niedawnego czwartego :))) Krotoss, już Ci
                      kiedyś pisałam - za rzadko tu jesteś, Gall a ty mnie nie broń bo po co Ci potem
                      od qczi obrywać a jeszcze może Ci się od lubiącego ją bardzo Radcy dostać... Ty
                      zawsze jesteś taką oazą spokoju - to po co CI to?
                      • wsn Re: Burza 05.12.03, 17:09
                        no coz
                        pewnych rzeczy nie wypada pisac
                        dla mnie jak cholerny dysonans brzmi:
                        lubie ciepla kochana basie
                        i dowcipnego lokatora
                        i jego piekna zone
                        i kochana sliczna ljane

                        kojarzysz?
                        lubu dubu

                        ja tez lubie tu kilka osob, kilku tez nie lubie, strasznie bys sie zdziwila,
                        jakbym ich powymieniala
                        prawdziwe lubienie kogos nie polega na slodzeniu mu
                        nie zawsze tez nielubienie jest implikowane przez kilka przekomarzanek
                        ale to dla ciebie pewno za trudne, skoro nie biale ani nie czarne
    • Gość: Gall Gall IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 17:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=9505402Pozdrawiam
      Gall
      • Gość: Gall Przepraszam, temat miał być pax (ntxt) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 17:32
      • elodia Re: Gall 06.12.03, 01:27
        Ljane - dla ścisłości- jeszcze Tyciarek wie alee, może ktoś coś powiedział a
        może... słyszałam, że tu co niektórzy włamują się do skrzynek pocztowych nie
        swoich a obiło mi się o uszy, że i na cudze gg można się włamać i zresztą
        powiedz skąd "życzliwy" wiedział to co Rhemkowi napisał, że naśmiewają się na
        privach z tych jego słodkości? Skąd wiedział pisząc do mnie - Qczi zabierze Ci
        ukochaną- niedługo po spotkaniu a to:

        > Zoncik - ona ponoć ładna bardzo- nawet ładniejsza od LJ!!! A tu na for kobiet
        > mało a jak są to... na spotkania nie chodzą...

        a te, co chodza, to dziwki
        dziwki bowiem to wszystkie ladne kobiety
        a ziemia jest plaska
        a elodia ma sygnaturke

        nooo i o co chodziło qczi - te co chodzą to dziwki?- skąd jej to nagle
        przyszło, żem tak powiedziała, choć nigdy nie mówiłam? albo to:

        szastasz miloscia w sygnaturce, a wyzywasz naprawde bez powodu od dziwek itp

        Niech ona się nie ośmiesza twierdząc, że to z powieści, tam o Almodii też było
        dziwka i czy ja to biorę do siebie? Więc skąd jej informacje?

        A co tu Wlaenciak miał na myśli?

        - Elodia czy ty sie dobrze czujesz ? Cos z toba sie dzieje.
        Moze opowiedz o swoich sasiadach i opisz jeszcze cos u nich widziala

        i wpuscic taka do domu - to cie pozniej obgada


        Mam omamy? Paranoja? Dobra zresztą niech będzi, że to znowu jak napisałaś
        nadinterpretacja...

        Dlaczego ona uważa:

        no coz
        pewnych rzeczy nie wypada pisac
        dla mnie jak cholerny dysonans brzmi:
        lubie ciepla kochana basie
        i dowcipnego lokatora
        i jego piekna zone
        i kochana sliczna ljane

        Dobra Puchatko sił mi brak, niech będzie żem oszalała a to dla CIEBIE...

        Otwieram oczy, szukam Cię
        A wokół ciemno
        Nie ma nikogo, nie ma, wiem
        Nikt już nie został ze mną

        I szukam Ciebie we śnie
        I spotykam bladym świtem
        Mniej coraz marzeń we mnie jest
        Zapadam w ciszę

        Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
        Przegrana w nierównej walce
        Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
        Ja klęczę a wokół tańczy

        Czas - mój największy wróg, mój najlepszy przyjaciel
        Czas - nie używa słów, ale zawsze odnajdzie

        Gdy własnych już nie słyszę słów
        Czekając topię się w muzyce
        Te głupie wiersze piszę znów
        Nie myśląc już o niczym

        Cokolwiek to pomoże mi
        Aby zawrócić Ciebie z drogi
        Szaleństwo dodaje sił
        Zmienia w płomień

        Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
        Przegrana w nierównej walce
        Na krawędzi dnia, na krawędzi snu
        Ja klęczę a wokół tańczy

        Czas - mój największy wróg, mój najlepszy przyjaciel
        Czas - nie używa słów, ale zawsze odnajdzie


        i wybacz mi ale już nikomu tutaj nie wierzę...
        • Gość: LJane Ja już naprawdę... IP: *.telsten.com / *.telsten.com 06.12.03, 01:33
          ... nie wiem, o co w tym wszystkim chodzi.
          Poważnie mówię.

          Chyba zaczyna mnie to przerastać.

          Dobranoc @ll
          • Gość: tyciarek Re: Ja już naprawdę... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 06.12.03, 01:53
            na początek proponuje wziąć cos na uspokojenie.

            mój punkt 1 dedykowany Elodii (Elodio skup się !) dotyczył gg. nie można
            zmienić numeru,zlikwidować publicznych danych osobowych na mailowym koncie
            Gazety.
            odrobina cierpliwosci i samo by wyszło.
            byc moze cos w tym jest co piszesz Elodio,ale to sa prywatne zapisy prywatych
            rozmów.
            proponuje skonczyc z upublicznianiem i kolejno wzywac na tym swoim gg czy
            mailowo do tablicy w celu wyjasnienia wątpliwosci.

            bo to trochę ch... cytować tutaj,a widze,ze zaczynasz sie rozkręcać.

            jezeli naprade otrzymujesz groźby zgłos to adminowi oficjalnie.
            jezeli sie wstydzisz pogadaj z kims. nawet ze mną :-)
            prywatnie. choc niewatpliwie wezme pod uwage,ze wszystko co napisze moze sie
            znalezc za chwile tutaj- w miejscu publicznym.





            • elodia Re: Ja już naprawdę... 06.12.03, 02:49
              Ok Tyciarek , dzieki, wezme to pod uwage ale to co przed chwilą cytowalam to są
              zapisy z naszego forum a nie z priv...
              • elodia Re: Ja już naprawdę... 06.12.03, 03:22
                I nie pisz Jane żem dobra , jestem przede wszystkim durna (choćby dlatego, że
                nie przewidzialam, że powieść zostanie odebrana tak a imiona kazdy wezmie do
                siebie - jaby jednemu psu burek było) , naiwna, nadwrażliwa i zbyt krucha,
                niestety nawet mój mąż nie jest w stanie ochronić mnie przed wszystkim...

                Pa, Jane - słońce tego forum.........
                "...A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój

                Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien

                Znowu szary, pusty dom, gdzie schroniłam się

                I najmilsza z wszystkich, wszystkich mi, na witraża szkle

                Znowu w drogę, w drogę trzeba iść, w życie się zanurzyć

                Chociaż w ręce jeszcze tkwi lekko zwiędła róża

                Lecz po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój

                Nagle ptaki budzą mnie, tłukąc się do okien"
                • Gość: Maria Re: Podobno jest takie życie... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 06.12.03, 10:39
                  ... napisał przed laty Kazimierz Tetmajer:
                  „Fałsz, zawiść, płaskość, mierność, nikczemność, głupota:
                  oto rafy, o które łódź moja potrąca,
                  płynąc przez życia mętne i cuchnące błota
                  pod niebem zachmurzonym, bez gwiazd i bez słońca.
                  Wiem, że błot nie przepłynę ...”

                  Ale popływać chyba warto. Trzeba mieć tylko dobrą łódkę : )
                  I zanuć sobie Elodio piosenkę "Ludzkie gadanie"

                  Gdzie diabeł dobranoc mówi do ciotki.
                  gdzie w cichej niezgodzie przyszło nam żyć,
                  na piecu gdzieś mieszkają plotki.
                  Wychodzą na świat, gdy chce im się pić.

                  Gadu, gadu, (......) nocą.
                  Baju, baju, baju, (......) w dzień.

                  Niewiele im trzeba, żywią się nami,
                  szczęśliwą
                  miłością, płaczem i snem.
                  Zwyczajnie, ot, przychodzą drzwiami.
                  Pospieszne jak dym i lotne jak cień.

                  Gadu, gadu, (......) nocą.
                  Baju, baju, baju, (......) w dzień.
    • ivica A może drobne audiotele... 06.12.03, 10:30
      ...Kto uważa iz wczoraj nasze niewiasty przechodziły bardzo dotkliwie przez ZNP niech wskaże którą dziołche to dotyczy:
      a)qczi
      b)elodia
      c)cygne
      d)lisiczkaa
      e)basia
      f)wszystkie na raz - o zgrozo!!
      g)żadna z nich to tylko kolejna prowokacja, spisek, wszak jestesmy w tym mistrzami.

      PS: dzieki akcji propagandowej jaka zapewnilem (mimowolnie) naszemu forum (w przypływie szalenstwa :))))) zagladaja tu ludziska z calej Polskie tak wiec miarkujcie sie :P
      • angoulene Re: A może drobne audiotele... 06.12.03, 10:37
        ja stawiam na ivice
        siostrom tesh sie zdarza
      • t.king Re: A może drobne audiotele... 06.12.03, 10:38
        proszę o nagrodę;
        prawidłowa odpowiedź to pkt f;
        • elodia Re: A może drobne audiotele... 07.12.03, 00:48
          f

          "Ludzie odchodzą
          jak chmury po niebie szarym krążą
          ludzie przychodzą
          do innych ludzi z wiarą dążą

          Kiedy ludzie błądzą
          kiedy błądzą ludzie

          Ludzie winy mierzą
          i wtedy nie patrzą na siebie
          czasem sobie wierzą
          czują się jak w siódmym niebie

          Kiedy ludzie błądzą
          kiedy błądzą ludzie

          Czy sami wiedzą
          co z kim jak i gdzie
          czy sami wiedzą
          kiedy z kim i gdzie

          Usta swe całują
          i siebie nie Boga kochają
          zdradzają się biją
          do kłótni namiętnie wracają

          Tak wciąż błądzą ludzie
          tak ludzie wciąż błądzą

          Nie wiedzą sami
          co z kim jak i gdzie
          nie wiedzą sami
          po co z kim i gdzie

          Ludzie odchodzą
          ludzie przychodzą

          Nie wiedzą sami
          co z kim jak i gdzie
          nie wiedzą sami
          po co z kim i gdzie

          Ludzie odchodzą
          ludzie przychodzą"

          Jakubowicz
    • Gość: Bydgoszczanka Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 64.213.238.* 30.04.04, 18:07
      Nie wiem, kto sciagnal ten watek na poczatek, ale tak zlej "literatury" nie
      czytalam od dawna.
      • vvi0sna Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.04.04, 18:16
        alez bydgoszczankokochana
        troche wiecej tolerancji! moja przyjaciolka elodia inaczej nie potrafi,coz
        zrobic? kazdy ma jakiegos bzika -ona ma swoje placzliwe watki i wszyscy
        forumowicze musza nauczyc sie z tym jakos zyc ;)))))))
        taka jest istota foru, moja droga


        pozdrawiam

        o dzizaaaaaaaa
        hhhhhhhhhh
    • Gość: Déjà vu to whom it may concern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 00:14
      Burza?
      W szklance wody?
      No, chyba raczej w studzience, do ktorej powpadalo wielu jak sliwki w kompot a
      gaz unoszacy sie w tej waskiej przestrzeni odjal trzezwosc umyslu i dystans.
      Ale, jak widac, musicie jednak to lubic, bo co rusz studzienkowatosc prym
      wiedzie w ilosciach postow i rosnacej masie wzajemnych oskarzen.
      Co zas sie tyczy wulgaryzmow poniektorych, to przychyle sie opinii Galla i
      dodam, ze nie jest sztuka slowem dosadnym i obelzywym rzucac wkolo i w twarz
      drugiego, sztuka jest TAK wyrazic swa opinie, by unikajac rynsztokowych
      okreslen osiagnac zamierzony cel. I nie ma to nic wspolnego z plcia. To wyzsza
      wirtuozeria i kunszt rzadki, ktory wlasciwy tylko nielicznym i kulturalnym ;)))

      uklony dla Wszystkich,
      Déjà vu - jak zwykle rarog pierwszej wody
      • zinekk Re: to whom it may concern 01.05.04, 00:25
        Deja vu !!!! Jestes Boska! Jak zwykle masz rację. Ciekawe kto i po co wyciągnął
        ten wątek?? Przecież ta burza jesienna już dawno się zakończyła... Buziaczki
        informatyczne :) Cmoooooooooooooook:))))))))) A Gall... owszem wie co dobre:)
        Dlatego woli Elodię :)
        • zinekk Re: to whom it may concern 01.05.04, 00:38
          I dokładnie widac jak sie maja przyjaznie na forum (czasowe,do czasu) i jak
          jedni z drugich robicie idotów.Zal mi takich rzeczy.Za pół roku Radca i
          Tyciarek beda wspaniałymi przyjaciółmi.Miłego europejskiego weeekendu.
          • elodia Re: to whom it may concern 01.05.04, 00:43
            Ted,mysle ze dojrzałes do tego by wiedziec co jest manipulacja a co nie.Zinekk
            ma racje.Deja vu równiez. Pozdrawiam cieplutko jak to elodia.
          • vvi0sna Re: to whom it may concern 01.05.04, 07:43
            zinekk napisał:

            > I dokładnie widac jak sie maja przyjaznie na forum (czasowe,do czasu) i jak
            > jedni z drugich robicie idotów.Zal mi takich rzeczy.Za pół roku Radca i
            > Tyciarek beda wspaniałymi przyjaciółmi.Miłego europejskiego weeekendu.

            a najbardziej dokładnie widac jak sie maja przjaźnie elodii, co znaczy jej
            slowo i jak pochopnie ocenia ludzi, a to robiąc z nich krolowe, a to
            diablice, a to potwory, a to boskie istoty.
            a opinie te nie pokrywają sie (o dziwo!!) ze zdaniem innych tez tu
            wychwalanych pod niebiosa wlasnie przez elodie za madrośc itd.
            pomylenie z pokreceniem,
            dlatego niewygodne dla was wyciaganie takiego watku??
            niech sie inni ucza, niech obserwuje mlodzież, ileż dokonać można slowem złym.

            zinekk jestes bratem elodii??
            • vvi0sna Zinkku..? 03.05.04, 09:17
              vvi0sna napisała:

              > zinekk jestes bratem elodii??

              .."Kto pyta-nie bładzi.Wystarczy grzecznie zapytac..." (Zinekk)

              Jednak nie wystarczy. Cóż niegrzecznego było w moim pytaniu Zinkku?

              a pisałes w specjalnym wątku, że kochasz vvi0snę...
              ach, Ci mężczyżni !


              ----
              "Miłośc jest wtedy, gdy nie potrzeba mówic przepraszam"
              • vviosna Re: Zinkku..? 03.05.04, 10:14
                hyhy
                bo co innego slowa, a co innego czyny
                niektore wiosny maja ph, a inne - nie ;)
            • zinekk Re: to whom it may concern 03.05.04, 10:35
              Człowiek czasami musi sie wyspac i gdzies wyjechac i nie widzi postów.

              Tak.Jestem bratem Elodii.
              • zinekk Re: to whom it may concern 04.05.04, 01:07
                Mysle ze to zakopuje niepotrzebny topór-bo moje wybory sa teraz jasniejsze i
                zakopuje niepotrzebne emocje.Pozdrawiam zinekk-przyrodni brat Elodii.Mielismy
                tego samego tate.
        • Gość: Déjà vu Re: to whom it may concern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 00:46
          Ej, boska byc nie lubie;), gdyz one, te bogi boskosciowe;) nuuuudne w swej
          swiatobliwosci sa okrutnie...che, che

          Odklaniam cmooooooooooooki,
          Déjà vu - jak zwykle rarog pierwszej wody;)))
          • vvi0sna Re: to whom it may concern 01.05.04, 09:22
            zinekk napisał:

            > I dokładnie widac jak sie maja przyjaznie na forum (czasowe,do czasu) i jak
            > jedni z drugich robicie idotów.Zal mi takich rzeczy.Za pół roku Radca i
            > Tyciarek beda wspaniałymi przyjaciółmi.Miłego europejskiego weeekendu.

            Tyciarek nigdy nie bedzie przyjacielem radcy, bo radca nie jest czlowiekiem
            ktorgo tyciarek poważa,
            a ze tyciarek NIR rzuca słów na wiatr...

            historia go dobrze ocenia, kto wie może doczeka sie w końcu przeprosin za slowa
            zawarte w linku oraz ich konsekwencje, czyli ciąg oskarżen, ublizań, a tylko z
            tego powodu, ze mówił PRAWDĘ i miał RACJĘ?


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=9619053&a=9620600
            i to by było na tyle

            amen.
      • Gość: Gall Do Deja vu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 10:16
        Oj Deja vu wyciągnęłaś mnie z lamusa i potem Zinekk rzuca jakieś uwagi, których
        nie rozumiem.

        Przyznam jednak, że już poddałem się i zrezygnowałem z prób zrozumienia tych
        wszystkich konfiguracji.

        Na foroom bardzo dobrze rozmawia mi się z paniami i nie oglądam się na ich
        wzajemne waśni i wojenki, chcąc pozostać bezstronnym.

        Również dialogi z niektórymi osobnikami płci brzydszej również warte są
        odwiedzania tego foroom.

        A całą resztę ingnoruję.

        Pozwolę sobie jeszcze na moją prywatną opinię, że jest lepiej, bo Ośla ławka
        jest długo pusta. Szkoda tylko, że uciekło wielu ciekawych foroomowiczów.

        I taka uwaga ni z gruszki, ni z rzodkiewki - ostatnio w krzyżówce w GW było
        hasło "podopieczny sokolnika". Prawidłowa odpowiedź brzmiała RARÓG ;-)

        Pozdrawiam słodko (you know why)
        Gall
        • Gość: Déjà vu do Galla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 23:30
          Wyciagniety z lamusa? Zapewne z la mus'u i to czekoladowego ;)
          Co zas do uwagi ni z gruszki - mysl ma podaza ku gruszce pieknej Heleny
          karmelizowanej w miodzie, przypruszonej wanilia a serwowanej na cieplo z
          listkiem miety - to pozdrawiam przkornie gorzko (you know why) jako krzyzowkowy
          falco cherrug ;)

          p.s. no i uklony dla szuflady
          • Gość: Gall Re: do Galla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 07:56
            O żesz Ty !

            Dostałem ślinotoku, przez co ucierpiała klawiatura
            Na szczęście szuflada jest pusta.;-)

            Niech słońce Ci promiennie świeci

            Pozdrawiam
            Gall
            • Gość: Déjà vu Re: do Galla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 12:16
              Gość portalu: Gall napisał(a):
              >O żesz Ty !

              A orze ciezko, fakt ;)

              > Dostałem ślinotoku, przez co ucierpiała klawiatura

              No, brawo Gallu! Przynajmniej wiesz, ze wobraznie posiadasz, gdyz slowo czytane
              przeklada sie na Twa kubkowa fizycznosc lasuchowata. A klawiaturze... przy
              okazji tez cos skapnelo ;) Same superlatywy!

              > Niech słońce Ci promiennie świeci

              A Tobie niech szuflada pelna bedzie

              Uklony raroze,
              Déjà vu
    • vviosna Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.05.04, 10:35
      elodia napisała:
      > gdzie Tyciarek jakoś niezbyt mile wyrażał się na temat Ljane, maile były
      > jednak trochę dziwne , pisane jakby po pijaku - dużo literówek, błędów,
      > przejęzyczeń... Ponieważ na gg Tyciarkowi obiecałam dyskrecję milczałam
      (...)
      > Po rozmowie z nim wróciłam do owych maili (cudem jakimś jeszcze nie wykoszone
      >były w elementach usuniętych) i po zastanowieniu doszłam, że to chyba nie on
      >jest autorem. Tam były same bluzgi, wulgaryzmy, oszczerstwa a Tyci nie raz nie
      >dwa kłócił się z Radcą choćby- i to nie był jego styl, jego poziom, jego
      >słownictwo... Czyj?

      tyciarka wlasnie. bede miala kaprys, to wkleje tu mejle, ktorymi mnie uuraczyl,
      odam tez linki do pornograficznyh zdjec, ktore mi pryslal. aaa, zeby nie bylo,
      ze mejle spreparowalam - moge je przeslac niedowiarkom bezposredno, dzeki czemu
      w naglowku beda mogli podejrzec ip pierwotnego nadawcy (tyciarka) - z inteliku.
      aaa, zeby nie bylo, ze to jest jakiekolwiek lmanie korespondencji, listy te maja
      forme: "ty ........., a twoja matka to .............. a twoja siostra to .........."


      > Pamiętam jak po całym zamieszaniu z
      >Tyciarkiem powiedziałam Ljane (telefonicznie), że mimo wszystko Tyciarka
      >lubię... a teraz ten sam zwrot czytam w słowach Cygne (zero kontaktów
      >prywatnych) na forum- przypadek?

      a, bo cygne sciemniala przez dlugi czas, ze nie utrzymuje zadnych kontaktow
      pozaforumowych, ba, ostro pietnowala owe kontakty, wliczajac mejlowanie i
      gadulcowanie :)
      tia... a sama radosnie tuczyla swoje archiwum ;)

      > Tedem na forum) a Qczi jest mądrzejsza i piękniejsza nawet od lisicy i

      uh ;)
      a tego nie dczytalam za pierwszym razem ;)
      no coz, z pierwszym sie zgodze, z drugm - nie wypada zauwazyc ;))
      • zbuntowany_kaloryfer Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.05.04, 16:52
        i znowu klamiesz...
        co za nuuudaa
        pozdrow wiadro :-)
        • vviosna Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.05.04, 18:04
          jesli jeszcze ktos nie wie, o co choidzi, to tyciarek (vel zbuntowany kaloryfer)
          napisal, ze moja mama ma w...
          no coz, wiele osob to przeczytalo
          takze te, ktore tyciarka znaja w realu, byc moze blizej, niz mu sie wydaje
          byc moze spotyka ich codziennie...
          nie zauwazyles, tyciarku, pewnej roznicy w stosunku pewnych osob do siebie?
          • vvi0sna Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.05.04, 18:07
            jaka ja jestem durna!!!

            o dzizaaaaaaaaaaaa
          • zbuntowany_kaloryfer Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.05.04, 18:52
            > jesli jeszcze ktos nie wie, o co choidzi, to tyciarek (vel zbuntowany
            kaloryfer

            Paranoje,paranoje...

            >napisal, ze moja mama ma w...

            Co ma "w" ?

            > nie zauwazyles, tyciarku, pewnej roznicy w stosunku pewnych osob do siebie?

            Nie wiem jak tyciarka,ale a kogo interesuje opinia
            kurew,imbecyli,ćwoków,kłamców,świń ?
            • vvi0sna Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.05.04, 23:27
              kurew?
              świń?
              pijesz do mnie, czy mi sie tylko wydaje?
              'paranoje, paranoje'?

              to sie doczekalam
              o dzizaaaaaaaa
              • elodia Re: BURZA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.05.04, 01:14
                do Galla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                Gość: Déjà vu 04.05.2004 23:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                Wyciagniety z lamusa? Zapewne z la mus'u i to czekoladowego ;)
                Co zas do uwagi ni z gruszki - mysl ma podaza ku gruszce pieknej Heleny
                karmelizowanej w miodzie, przypruszonej wanilia a serwowanej na cieplo z
                listkiem miety - to pozdrawiam przkornie gorzko (you know why) jako krzyzowkowy
                falco cherrug ;)

                p.s. no i uklony dla szuflady


                eeeeee tam Helena... "...stała się archetypem i symbolem urody kobiecej; dla
                Eurypidesa jest jedyną odpowiedzialną za okropności wojny trojańskiej,chytrą
                kokietką, zimną hipokrytką, próżną i nieczułą na tragedię której była
                przyczyną..."
                czy WY nie przeceniacie kobiet? Wszystko przez Helenę?
    • vvi0sna elodia to dobra i madra kobieta? 09.05.04, 11:48
      elodia.blog.pl/
      sami zobaczcie

      hhhhhh
      o dzizaaaa
      • zinekk Re: elodia to dobra i madra kobieta? 09.05.04, 12:38
        Hiehie, :))) No fakt,blog jest-ale metryka urodzenia jakos nie tak.. Tez to
        ogladalismy,tzn Ja i Elodia. Pozdrooffka ;p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka