Dodaj do ulubionych

Upił się, a potem cisnął dzieckiem o podłogę

04.08.09, 01:01
Czy gazeta, jak już doniosła o sensacji mogłaby monitorować sprawę? Skoro
napisaliście już o zwyrodnialcu (tak, odczuwałem potrzebę użycia takiego
określenia) to możecie za te parę, paręnaście miesięcy (czy może lat - wiadomo
jak mielą nasze młyny sprawiedliwości) napisać jak to się skończyło?

A może jakiś stały dział - napisaliśmy, sprawdziliśmy?
Obserwuj wątek
    • tilianka Upił się, a potem cisnął dzieckiem o podłogę 04.08.09, 07:42
      W pełni popieram. Codziennie pisze się i mówi o tylu tragediach a następnego
      dnia nikt już o niczym nie pamięta, bo są kolejne. Panuje totalna znieczulica.
      Może gdybyśmy się dowiedzieli za parenaście miesięcy, że "bohater" artykułu
      posiedzi parę lat, to na nowo uwierzylibyśmy w wymiar sprawiedliwości i
      wiedzielibyśmy, że dziecku nie zrobi już krzywdy (chyba że mamusia przygrucha
      sobie kolejnego konkubenta pijaczka).
      • manhu Re: Upił się, a potem cisnął dzieckiem o podłogę 04.08.09, 13:04
        > Może gdybyśmy się dowiedzieli za parenaście miesięcy...
        ... albo dłużej. Pewnie dziecku nic się nie stało, ponadto małe dziecko czyli dla sądu mało warte życie (ot taka poźniejsza aborcja) więc dostanie zawiasy lub opiekę kuratora. Ale o tym się nie dowiemy, no chyba że ciśnie nim drugi raz o ziemię.
    • emeryt21 Upił się, a potem cisnął dzieckiem o podłogę 04.08.09, 08:01
      Dawno,dawno temu na Starym Rynku byl pregierz.Czas wrocic do tego
      dobrego obyczaju.To zalatwi wiele takich "wyskokow"pijackich.
      To napewno jest zgodne z prawem europejskim,stara dobra tradycja...
    • menx Re: Upił się, a potem cisnął dzieckiem o podłogę 04.08.09, 08:40
      Gabzdeta nie może monitorować ponieważ to co napisał ten praktykant/stażysta -
      no bo nie dziennikarz przecież - to jest tzw nius a nius żyje bardzo krótko np
      pół dnia. Potem już nikogo z redakcji taki zleżały nius nie obchodzi. To że
      obchodzi czytelników nie ma najmniejszego znaczenia. Zatem wołanie o kontynuację
      niusa i informowanie o dalszych losach sprawy jest jak rzucanie grochem o ścianę.

      Co do tematu to media i pewne osoby o skrystalizowanych poglądach robią sraczkę
      wokół klapsa jako środka wychowawczego. Tymczasem Ci ludzie którzy naprawdę
      robią krzywdę dzieciom są bezkarni dopóki krew się nie poleje albo sąsiedzi nie
      doniosą. Tymczasem nam normalnym rodzicom (śmiem się tak nazywać) chcą zabronić
      dania zwykłego klapsa. Wtedy wkracza polycja i opieka społeczna - której
      wcześniej - jakoś nie widać. No właśnie gdzie była opieka społeczna że dopuściła
      żeby pijany robił takie rzeczy? Przecież na pewno nie pierwszy raz była tam
      libacja i problem alkoholowy? Dlaczego nie wyciąga się konsekwencji wobec
      pracowników opieki?
      • izka_74 Re: Upił się, a potem cisnął dzieckiem o podłogę 04.08.09, 10:59
        menx napisał:


        > Co do tematu to media i pewne osoby o skrystalizowanych
        poglądach robią sraczkę
        > wokół klapsa jako środka wychowawczego. Tymczasem Ci ludzie którzy
        naprawdę
        > robią krzywdę dzieciom są bezkarni dopóki krew się nie poleje
        albo sąsiedzi ni
        > e
        > doniosą. Tymczasem nam normalnym rodzicom (śmiem się tak nazywać)
        chcą zabronić
        > dania zwykłego klapsa. Wtedy wkracza polycja i opieka społeczna -
        której
        > wcześniej - jakoś nie widać.


        A gdzie Ty widziałeś kiedykolwiek policję i opiekę społeczną
        interweniującą w sprawie klapsa? Wielokrotnie widziałam
        ludzi "karcących" dzieci na ulicy i nigdy psa z kulawą noga to nie
        obchodziło. A co dopiero mówić o tym, co dzieje się w domach. Więc
        może nie wpadaj w histerię, że tu nagle opieka w stylu szwedzkim nam
        się zrobiła.

        No właśnie gdzie była opieka społeczna że dopuścił
        > a
        > żeby pijany robił takie rzeczy? Przecież na pewno nie pierwszy raz
        była tam
        > libacja i problem alkoholowy? Dlaczego nie wyciąga się
        konsekwencji wobec
        > pracowników opieki?


        Ano dlatego, że polski system pomocy społecznej to bezsensowny
        system rozdawnictwa zasiłków, a nie pracy społecznej w prawdziwym
        tego słowa znaczeniu. Nie da się prowadzić "pracy społecznej" mając
        stu "podopiecznych" a także nie mając praktycznie żadnych
        instrumentów poza zasiłkami. A co ważniejsze, nie mając wsparcia
        systemowego, ani w promowaniu właściwych metod pracy spocjalnej, ani
        chociażby w decyzjach przełożonych. I niestety karanie pracowników
        niewiele temu systemowi pomoże. Tym bardziej, że selekcja do tego
        zawodu jest równie negatywna, jak do zaowdu nauczyciela i pretensje
        do życia podobne.


        Na zakończenie dodam, że nie pracuję w opiece społecznej ani w
        podobnej branży ;)
    • porucznikzubek Upił się, a potem cisnął dzieckiem o podłogę 06.08.09, 09:42
      Rodzina Bogiem silna!
      Za rok tata pójdzie na pielgrzymkę zieloną, żółtączy jakaś tam aby u
      stóp Jasnogórskiej Pani błagać o przebaczenie
      Oto Polska waśnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka