Gość: DigitAZS
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.03.07, 16:58
"Niestety, kibice nie zawsze wspierali zawodników. Wywierali na nich negatywną
presję."
Taaaa, jedna święta krowa broni inne święte krowy ! "nic sie nie stało
blablabla". Panie Brokking, kibice AZSu są średnio przyzwyczajeni do tak
efektownych porażek jak te w Bydgoszczy czy Radomiu ! jaka gra, taki doping.
MOże się jeszcze z czwratego miejsca mamy cieszyć ?
Ciekawe czy "pozytywna presje" wywrze na panu reakcja Klimasa czy Łubianki jak
zakończymy sezon .. nisko :) Wybitnie szczęśliwi będą goście którzy ładuja
miliony w klub, którego trener jest ku.. wiecznie usmiechnięty i zadowolony z
siebie.