Dodaj do ulubionych

O tablicach na naszych ulicach i domach

06.01.09, 20:00
Może by tak na nowych tablicach umieszczać herb miasta !
Przy okazji załatwiamy promocję miasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: vox populi O tablicach na naszych domach IP: *.chello.pl 06.01.09, 22:04
      czekam z niecierpliwością na wzór żeby taką wzorową tabliczkę
      powiesić na mojej nieruchomości
    • kriis.borowski O tablicach na naszych ulicach i domach 06.01.09, 22:28
      a co z informacja w postaci strzalki (na wzor warszawski) w ktora strone rosna numery posesji? bedzie czy nie bedzie?
      • Gość: ja_córka Re: O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 23:22
        zanim zapytasz poszukaj informacji...
        • Gość: Krakoo Re: O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 23:27
          Na zdjęciach nie widać, więc pytanie słuszne.
          • Gość: F. Re: O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.dsl.bell.ca 07.01.09, 06:47
            ...ludzie nie rubcie "sztuki dla sztuki"...w dziedzinie tabliczek z
            nazwami ulic....tabliczka z nazwa ulicy musi byc tak prosta i
            czytelna ...jak to tylko jest mozliwe poniewaz jest szukana okiem
            kierowcy, przechodnia ...okiem czlowieka w ruchu...
            Ma byc ujednolicona W EUROPEJSKIEJ NORMIE...
            tabliczki jakie pamietam lekko wypukle biale z czarnym
            liternictwem...jedynie nazwa ulicy...natomiast co do numeracji
            posesji...tylko jeden numer ponizej nazwa ulicy...w delikatnej
            czarnej ramce...
            Dlaczego odstreczam od koloru...poniewaz kolor moze czesto byc
            rozumiany jako czesc umieszczonej nieopodal reklamu....zmiana
            kolorystyki i harakteru tabliczek to ingerencja w nasza
            podswiadomosc...zerwanie z tradycyjna forma ,wprowadzanie wen haosu.

            ..i jesli juz cos chcecie zrobic dla tego miasta...to przejdzcie
            sie uwaznie juz istniejacym...przydalo by sie je umyc, oczyscic z
            rdzy...umiescic we wlasciwym miejscu i we wlasciwy sposob...estetyka
            ulicy - tyle dla tej ulicy chcemy zrobic...raczej teoretycznie...bo
            praktyke to mu mamy mocno w.....d.
            • por1 Re: O tablicach na naszych ulicach i domach 07.01.09, 09:31
              Popieram, dodając jedynie to ,ze sa takie miejsca gdzie nie
              uświadczysz tabliczki,wiec dobrze by było ,zeby od włascicieli
              wyegzekwowac ten obywatelski obowiązek.
            • Gość: I.LEŚNIKOWSKI tylko przyklasnąć IP: *.um.gov.pl 07.01.09, 09:51
              Nowe tablice są równie proste i czytelne, pomysł z "własną
              inicjatywą" jest dobrym pomysłem, dlatego projekty techniczne i
              wzory znajdą się w internecie.
              Oczyszczanie tablic wiszących na blokach jest obowiązkiem
              administratorów posesji. To swoista wizytówka, co to za gospodarz
              który ma brudną wizytówkę...

    • Gość: ax; Znów zarobi jakiś ziomal IP: *.chello.pl 07.01.09, 13:38
      Ciekawe kto i kumo szykuje nowy dobry zarobek.
      • Gość: Filip Re: O samym projekcie tabliczki... IP: *.dsl.bell.ca 07.01.09, 17:43
        ..ten zamieszcony ponizej z tekstem "Trzech Wieszczow" na kanarkowym
        kolorze jest fatalnym projektem...wystarczy nazwa ulicy i
        numer...bez nazwy osiedla...to myli...to moze mylic kazdego kto w
        tym miescie nie zyje na codzien....pozatym fatalne
        litenistwo...nalezy wrocic do kroju literniczego "CLASSIC
        ROMAN"...\czarne liternictwo na bialym tle

        ...blagam ...nie robcie taniej "czestochowskiej estetyki"
        • Gość: Filip Re: O samym projekcie tabliczki... IP: *.dsl.bell.ca 07.01.09, 17:56
          ...w tym projekcie ponizej...odwrocono kapozycje waznowci i form
          literniczych...to pod numerem powinna znajdowac sie nazwa i tylko
          nazwa ulicy....nie robcie sztuki dla sztuki z glupiej
          tabliczki...estetyka jej nie moze byc celem samym w
          sobie...najwazniejsza rzecza w niej jest forma uzytkowa...czytana
          przez ulamek sekundy informacja...zachecam takze do zwiekszania ich
          rozmiarow.

          ....a wiec...Tabliczka wyciskana wypukla.... biale tlo ...czarne
          dostojne, klasyczne liternictwo powyzej numer posesji...ponizej
          nazwa ulicy cienka czarma ramla wokol...
          Robcie a swiat bedzie was podziwial za logicznosc form...
          • Gość: ..komplekscity... Re: O samym projekcie tabliczki... IP: *.dsl.bell.ca 08.01.09, 07:10
            "Aleja Najswietszej Maryji Panny" - to rozumiem...ale po co
            komu.."STARE MIASTO"...?...ironizujac ...a moze dopisac
            jeszcze "Czestochowa"...i koniecznie wojewodztwo Katowickie...no
            teraz juz wszysko bedzie jasne...gdyby nagle jakis najazd kosmitow
            to ow nareszcie - wie gdzie jest.

            ...a gdyby owi zablakani we wszechswiecie kosmici wyladowali
            przypadkowo na Tysiacleciu ....?...toz dopiero mialiby problem...!

            ...zastanawiali by sie - STARE TO...CZY JUZ NOWE MIASTO....?...CHYBA
            STARE...ale jak stare.?..zachodzil by w glowe niejeden odwaznie
            myslacy kosmita antropolog...pamietajmy ze taki kosmita zupelnie
            przez nas nieproszony gosc nie wychowany politycznie, moze zupelnie
            lekcewazaco potraktowac obowiazujaca nas REGULE POPRAWNOSCI
            POLITYCZNEJ...( PP..to tylko fatalny przyklad jak dobre wychowanie
            traktowania z szacunkiem, respektem, uprzejmoscia innych narodow
            moze przerodzic sie w zboczenie ideologiczne...)...i nie dokonca
            zrozumiec intencje nasza zerwania starego szyldu ...zastapienia go
            nowym...o wygladzie miesiecznika ilustrowanego z gola Madonna
            or...Britny( chodzi tu o piosenkareczke skandalistke)na pierwszej
            stronie, numerem posesji, nazwa ulicy dzielnicy i miasta....no
            nareszcie jestesmy u siebie.!..krzyknie ow kosmita....juz wiemy
            gdzie jestesmy...to Ciesitochowaaa...!
            • Gość: czewianin Rewelacyjna ksywka jak na autora tego tekstu! IP: *.rev.inds.pl 08.01.09, 18:41
              KOMPLEKSCITY - przebijają kompleksy z Twojego tekstu. Przyjedź do Warszawy i
              zobacz, że tam wszędzie jest na tablicach ulica, numer posesji i dzielnica. I
              dlaczegoby tak u nas miało nie być? Częstochowa jak każde miasto ma dzielnice i
              trzeba to podkreślać. Bez dzielnic są tylko wsie.
              • Gość: F. Re: Rewelacyjna ksywka jak na autora tego tekstu! IP: *.dsl.bell.ca 08.01.09, 19:44
                "KOMPLEKSCITY - Przyjedź do Warszawy i
                zobacz, że tam wszędzie jest na tablicach ulica, numer posesji i
                dzielnica.
                ...................................................................

                ...nie !..no przeprawszam bardzo !...skoro Warszawa...centralne
                sterowanie, okreslanie wartosci rzeczy stalych i
                niepodwazalnych...alez oczywiscie tylko Warszawa wie najlepiej jak i
                co....przeciez to wielkie zaplecze akademickie...setki a moze
                tysiace profesorow....zgodnie ustanowily estetyke szyldu
                ulicznego...Polska Akademia Nauk i umiejetnosci zatwierdzila norme
                tabliczki ulicznej obrazujacej wypiety tylek Madonny(skandalistki)
                do tego tylka przyklejony numerek...klijent elegancko zrywal kolejny
                numerek i odchodzil z nim przyklejajac go sobie na czole...jakiez
                bylo zdumienie kosmitow ktorzy pewnego dnia wyladowali na placu
                Bieganskiego...ujzeli oni tlumy na ulicy przemieszczajce sie w
                przeciwnych sobie kierunkach ...rodzaju meskiego oblepione
                numerkami.....Kosmici szybko zrozumieli ze sa to zagubione
                tlumu...szukajace swoich domow, mieszkan, posesji....
                Miasto owladnal straszny balagan nie do poznania...podobno na bazie
                tego balaganu zrodzil sie zloty interes marginesu, grupy nacisku
                czarny rynek...odsprzedawano sobie cichaczem numerki...nie
                uiszczajac do miejskiej kasy okreslonych przez miasto
                podatkow...miasto biednialo...
    • Gość: Anna Re: O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 18:17
      Popieram jednakowe oznakowanie ulic i domów a także dzielnic.Dobrze też by było
      aby zarząd miasta polecił wszystkim administracją podporządkować się do tego.
      Jestem mieszkanką ul.Orzechowskiego ,tu administracja domów kolejowych po
      zmianie przez miasto numeracji budynków w 2003r.nic nie zmieniła .Błądzą
      listonosze,ludzie a najgorzej jest z karetką.Musimy stać na drodze aby wiedziała
      gdzie ma stanąć. Ludzie poradzili sobie namalowali sami jak potrafili.PARANOJA w
      centrum miasta.
    • Gość: grzeg O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.xdsl.centertel.pl 07.01.09, 20:12
      kolorystyka do d
      • Gość: bb Re: O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:34
        A jesli dom oddalony jest od plotu ok. 50-60 metrow? To montowac tabliczke na
        domu (wieksza) czy na plocie (mniejsza?)
    • Gość: czewianin Jest już postęp ale nie brakuje BRAKÓW! :/ IP: *.rev.inds.pl 08.01.09, 18:35
      Fajnie, nawet bardzo fajnie, że jest już wzór, ale jeszcze kilku rzeczy brakuje.

      Przydałaby się - jak w Warszawie - strzałka z kierunkiem w którym rosną numery
      posesji na danej ulicy. Zawsze to pomaga w orientacji i nieco przyspiesza
      dotarcie do celu.

      A co do rozpowszechniania tablic brakuje zarządzenia, że nowe i remontowane
      (elewacje) budynki muszą mieć tablicę według nowego wzoru. Miasto mogłoby
      częściowo refundować zakup takich tablic i w ten sposób zachęcić do
      ujednolicenia oznakowania. Może osiągnęlibyśmy w końcu wrażenie uporządkowania
      naszych ulic.
    • Gość: diana Re: O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 19:52
      Warszawa, Warszawa.... My nie jesteśmy Warszawa tylko Częstochowa. Może będziemy
      mieć inne ładniejsze tablice niż w Warszawie na nie papugować.
      • Gość: Filip Re: O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.dsl.bell.ca 10.01.09, 19:04
        Gość portalu: diana napisał(a):

        > Warszawa, Warszawa.... My nie jesteśmy Warszawa tylko Częstochowa.
        Może będziem
        > y
        > mieć inne ładniejsze tablice niż w Warszawie na nie papugować.
        .....................................................................

        ...O!...i taka cie widze metropolio Czestochowska... -
        przeszdzilem...? - nie nie przesadzilem...
        W latch kryzysow...a trzeba przyjac ze to jakiegos kryzysu dopiero
        poczatek...wiele miast moze pasc...ale Czestochowe kryzysy
        niedotycza taki juz jej profil ekonomiczny...do Czestochowy zawsze
        beda ciagnac ludzie z calego swiata...Czestochowy technologia i
        internetem zastapic sie nie da....wspomniane srodki jedynie
        rozbudzaja ciekawosc do Czestochowy.
        W rozpoczestej juz dekadzie 2000-cznego wieku...nastapi podwojenie
        ruchu turystycznego w kierunku na Czestochowy....trzeba ja robic
        czysta piekna, funkcionalna...wielkomiejska tez...jedno nie wyklucza
        drugiego.


    • Gość: Gość O tablicach na naszych ulicach i domach IP: *.xdsl.centertel.pl 10.01.09, 22:51
      Powinniśmy brać przykład od najlepszych a tablice i oznaczenie ulic w stolicy
      jest rewelacyjne. Może za jakiś czas i u nas tak będzie.
      Skoda tylko ze komunikacja miejska nie bierze przykładu ze stolicy:)
      • aciok2 Re: O tablicach na naszych ulicach i domach 06.08.14, 15:42
        U mnie !

        I niedrogo - 50zł + 8zł przesyłka.

        Tablice z nr, napisami, tablice i zdjecia na pomniki cmentarne, ...

        zgloszenia na : aciok2@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka