Gość: wow
IP: *.kom / *.os1.kn.pl
21.02.06, 20:35
(C) Puls Biznesu
Nawet 600 mln zł na nowy port
21 lutego 2006
Marta Filipiak
W maju będzie znana ostateczna koncepcja budowy lotniska. Za trzy lata
powinna się zmaterializować.
Dwadzieścia trzy zespoły pracują nad koncepcją rozbudowy portu lotniczego we
Wrocławiu. Za trzy i pół miesiąca spółka zarządzająca portem wybierze jeden
przeznaczony do realizacji.
— Do końca 2008 r. powinien być gotowy nowy terminal, a jego przepustowość
wzrośnie czterokrotnie do 2 mln pasażerów rocznie — wyjaśnia Zbigniew Sałek,
wiceprezes ds. planowania i rozwoju Portu Lotniczego Wrocław.
Do budowy dołoży się dwóch z trzech udziałowców spółki zarządzającej
lotniskiem, czyli miasto oraz województwo. W projekcie nie będzie
partycypowało Państwowe Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze.
— Inwestycja w terminal będzie kosztowała 100-120 mln zł. Samorządy są w
stanie zaangażować się do połowy tej kwoty — mówi Jarosław Obremski,
wiceprezydent Wrocławia.
Bogata infrastruktura
Nowy obiekt powstanie w odległości 1,5 km od obecnego, na gruntach
wniesionych aportem przez miasto.
— Obecnie funkcjonujący terminal zamierzamy przeznaczyć w przyszłości dla
pasażerów „non-schengen” i czarterowych — wyjaśnia Zbigniew Sałek.
Port dorobi się nie tylko nowego terminalu.
— Równolegle musimy rozbudować płytę postojową — mówi Zbigniew Sałek.
Lotnisko wzbogaci się też o infrastrukturę dojazdową i parkingi. W planach
jest także hotel. Trzygwiazdkowy obiekt ma mieć około stu pokoi i centrum
konferencyjne. Jego wykonanie spółka chce zlecić wybranemu inwestorowi.
— Nie znamy jeszcze dokładnych kosztów całego przedsięwzięcia. Szacuję je
wstępnie na kolejne 400-500 mln zł, nie licząc terminalu — ocenia wiceprezes
portu.
Port lotniczy zamierza posiłkować się finansowaniem komercyjnym.
Koreańskie tłumy
W ubiegłym roku lotnisko obsłużyło 454 tys. pasażerów. W 2006 r. liczy na 800
tys.
— Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, w jakim tempie będzie rósł ruch
pasażerski do Wrocławia. Nową inwestycję można rozwijać etapami. W ciągu 15
lat mogłaby osiągnąć przepustowość 7 mln osób rocznie — zapowiada Zbigniew
Sałek.
Wrocław liczy także na pasażerów z Dalekiego Wschodu.
— Odwiedzać nas będzie coraz więcej Koreańczyków, którzy inwestują w
okolicach Wrocławia. Przylatują do Monachium, a stamtąd mają do nas
połączenie trzy razy dziennie — tłumaczy Jarosław Obremski.
Koreańczycy coraz tłumniej odwiedzają Wrocław w związku z inwestycją LG
Philips LCD w podwrocławskich Kobierzycach, gdzie kosztem 3,5 mld zł stworzą
11,5 tys. miejsc pracy.
Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2040 str. 5
__________________