Dodaj do ulubionych

Bóle wzrostowe

18.09.09, 08:07
Córa znów beczała i kręciła się w łóżeczku, bo miała ałała nóżki. Macie coś na
takie dolegliwości? Maści rozgrzewające? Siedziałam przy niej godzinę i
masowałam, dałam Nurofen kiedy już był ryk. Pediatra mówi, że to minie...
Kiedy? (mnie nogi bolą czasem do dzisiaj).Ale może jest jakaś maść, która może
będzie lepsza? Proszę o Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • tusia-mama-jasia Re: Bóle wzrostowe 18.09.09, 09:22
      Nam tez się zdarzają takie nocki ostatnio, ale jak na razie nie mamy
      sposobu... masujemy, przytulamy, zasypiamy...
    • ewa_mama_jasia Re: Bóle wzrostowe 18.09.09, 09:43
      Daję lek przeciwbólowy w syropie i mam spokój. A co najwazniejsze -
      dziecko ma spokój. Po masowaniu i rozgrzewaniu pośpi chwilę i znowu
      się zaczyna. Zresztą pamiętam z własnego dzieciństwa ten koszmar i
      nieprzespane noce moje i ojca (on mi całe noce nogi masował) i
      dlatego jestem zwolenniczką szybkiego działania. Zresztą nie zdarza
      się to codziennie, więc uważam że leki przeciwbólowe nie zaszkodza.
    • crazygirl11 Re: Bóle wzrostowe 18.09.09, 15:26
      W jakim wieku są Wasze dzieci i jak objawiają się te bóle?
      • tusia-mama-jasia Re: Bóle wzrostowe 18.09.09, 15:35
        Synek ma prawie 3 latka. A jak się objawiają? Nocna pobudka,
        kwilenie, że "boli nóżka, boli koło kolanka, mama ma potrzymać,
        pogłaskać" itp. Od niedawna się to zdarza i jak dotąd nie było
        więcej niż jednej takiej pobudki w ciągu nocy. Masowania,
        rozgrzewania, przytulania wystarczyły, więc nie było jak dotąd
        potrzeby uderzania z lekami. Wolę nie dawać, póki nie muszę.
        • edziakrys Re: Bóle wzrostowe 18.09.09, 15:43
          No to u Ciebie nie jest tak źle, bo u nas czasami to kilka nocy z rzędu i trwa
          to godzinę albo i dłużejsad Kiedy już wydaje mi się że zasypia, kładę się do
          łózka, za chwilę znów płacz... Moja ma 2 latka.
      • vivien222 Re: Bóle wzrostowe 18.09.09, 15:42
        Aż za dobrze pamiętam bóle wzrostowe u siebie... brrrr... zawsze w
        nocy albo wieczoram. Masowanie zupełnie nie pomagało.
        Jedyną ulgą było napuszczenie mocno ciepłej wody do wanny i moczenie
        się przez pół nocy. Zresztą to też czasem nie pomagało.
        Dlatego nie mam wątpliwości podając Nurofen mojemu synkowi przy tego
        typu bólach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka