Problem - kąpiel i kupa

01.06.10, 20:00
Pomóżcie!

Jesteśmy na etapie odpieluchowania i wszystko szło pięknie, aż do chwili gdy synek podczas kąpieli zrobił kupę do wanny. I od tego czasu zablokował się całkowicie sad

Przestałam naciskać i pozwalam mu zrobić do pieuchy, tu widzę poprawę - coraz częściej robi na sedes i bez tej wielkiej początkowej paniki.

Mamy jednak problem z kąpielą - od tego wydarzenia minęło już trochę czasu, a strach dziecka się powiększa. Nie ma mowy o spokojnej kąpieli, ciągle woła na sedes, przy czym nic nie robi. Wije się biedny w tej wannie i nie pozwala się umyć.

Jak mu pomóc, jak przekonać, że nic się nie stało. Kąpiele trwające kiedyś nawet 50 minut, zostały skrócone do niezbędnego minimum, ale i tak pełne są łez i stresu.

Co zrobić, przecież nie można zrezygnować z kąpieli sad
    • kasiak37 Re: Problem - kąpiel i kupa 01.06.10, 20:03
      a jaka byla Twoja/Wasza reakcja na ta kupe w wannie?Reakcja zupelnie spontaniczna.
      • wasylkap Re: Problem - kąpiel i kupa 01.06.10, 20:14
        Mąż wyjął synka z wanny, umył pupę w umywalce, ja zmieniłam wodę i kontynuowaliśmy kapiel.
        Fakt, niestety mąż użył nieco podniesionego głosu, nie był to krzyk, ale podniesiony głos....niestety.
        Pomyślałam o tym, że synek może się stresować kąpielami z tatą, więc od jakiegoś czasu myję go tylko ja (do tej pory była to czynność zarezerwowana tylko dla taty).Nie mam zwyczaju krzyczeć na małego, odpieluchowanie nie jest wymuszane złością.
    • dziub_dziubasek Re: Problem - kąpiel i kupa 01.06.10, 20:22
      Pewnie ten podniesiony głos swoje zrobił, ale niekoniecznie. Mój syn od kiedy
      pierwszy raz zrobił kupę do nocnika się zaciął i zwyczajnie się tej kupy bał.
      Nie chciał siadać na nocnik, chował się gdzieś w kącie i tam robił w majtki
      (pieluchy nie dał sobie zalożyć). Nie miał trudności ze zrobieniem tylko po
      prostu wył ze strachu przed tą kupą i od razu po wrzeszcał by go umyć.
      Minęło. Podchodziliśmy do tego spokojnie, tłumaczyliśmy mu, uspokajaliśmy.
      Kiedyś udało nam się posadzić go na sedesie gdzie placząc zrobił tą kupę do
      sedsu- oczywiście radość większa niż z wygranej w totka, brawa, nagroda itp. I
      minęło mu w końcu.
      A co do kąpieli- może pozwól mu zabrać jakieś zabawki, niech się w wannie
      pobawi, napuśc mu w trakcie minimalnie wody (taką cienką strużką) niech się
      tapla. nawet niekoniecznie go myj, niech się po prostu chlapie. I stopniowo
      zwiększaj ilość wody, daj mu mydło do zabawy (moze sam się namydli?).
      W końcu się przekona.
    • korridda Re: Problem - kąpiel i kupa 01.06.10, 20:30
      Może spróbuj go wykąpać w majtkach? Może będzie się czuł bezpieczniej?
    • sarabanda2 Re: Problem - kąpiel i kupa 01.06.10, 20:47
      A może pomogłaby kąpiel w miednicy lub brodziku? Albo pod prysznicem
      zamiast w wannie pełnej wody?
    • mikams75 Re: Problem - kąpiel i kupa 02.06.10, 15:14
      odpusc mu moze kapiel na pare dni, obmywaj to co brudne w umywalce a pozniej
      zobacz czy sie uda, zeby wzial prysznic z toba - moze jakas zabawa w stylu ty
      mejesz jego on ciebie, albo cos innego co lubi.
      Kupilam kiedys tez mazaki mydlane do malowania po wannie - swietna zabawa. Moze
      wlasnie jakas nowa zabawka do kapieli?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja