Dodaj do ulubionych

Zza szyby inkubatora

15.03.04, 22:34
Witam Autorkę!Jest wieczór, za ścianą śpi moja półtoraroczna "Miłość",a ja
jeszcze jestem pod wrażeniem dziennika...Moje szczęście urodziło się zdrowe,
ale później sporo chorowało i chyba mogę sobie wyobrazić, jak trudny był
każdy Wasz ranek, gdy jechaliście do szpitala i jak radosny wieczór, że minął
kolejny-życiodajny dzień. Cieszę się razem z Wami, że to co najtrudniejsze
już minęło, a to co najpiękniejsze jeszcze przed Wami. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka