Dodaj do ulubionych

Sprawa mnichów

17.01.26, 07:19
Jest niezwykle filmowa.

W tym czasie gdy bojówki Trumpa ruszyły na ulice USA terroryzować obywateli , mnisi buddyjscy zza granicy rozpoczeli cichy marsz południowymi stanami do Waszyngtonu. Czyli stanami Trumpa. Marsz stał się głośny gdy jeden z nich stracił nogę w wypadku samochodowym i raptem zaczeły wychodzić tysiące ludzi na ich szlak.

W Waszyngtonie mogą wyjść miliony . Trump będzie musiał się jakoś do tego ustosunkować.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Sprawa mnichów 17.01.26, 07:23
      Amerykanie dużo mówią o tym jak są podzieleni. CIekawe ze odkąd amerykanie rządzą w Polsce Polacy duzo mowią o tym jak są podzieleni. Jak mówią Francuzi jeśli twoj sąsiad zaczął się z tobą kłocic to znaczy ze już anglosas go odwiedził.
      • dotera Re: Sprawa mnichów 17.01.26, 07:26
        W Polsce widać wprost ze media związane z USA z prawej i lewej skłócają naród.
    • dotera Re: Sprawa mnichów 17.01.26, 08:05
      www.youtube.com/watch?v=n5e_KZHCdnc

      DLaczego Chrzescijanie mają problem z mnichami? To jest uniwersalny problem. Są dwa rodzaje podejścia do religii. Religijność jako praktyka duchowa i religia jako tożsamość społeczna z rytuałami które się powtarza i nikt juz nie wie dlaczego. Jak przy każdej kwestii tożsamościowej zawsze są problemy z kimś innym. Praktyki duchowe zaczynają od tego zeby tych problemów z innymi nie było.
      • dotera Re: Sprawa mnichów 17.01.26, 08:07
        Do tego CHrześcijanstwo zostało przyjęte przez ludy germańskie. One jest tak wspolne z ich naturą jak ogień i woda. Problem z innymi to ich podstawowy problem życiowy.
        • dotera Re: Sprawa mnichów 17.01.26, 08:27
          Ci mnisi mają niespotykaną wspolczesnie właściwość. Widać po nich ze reprezentują wartości które deklarują. Na zachodzie wartości się sygnalizuje, rzutuje swoj narcystyczny obraz. To daje im charyzmę, choć nie wiem czy to najlepsze słowo. W kazdym razie widać ze ci ludzie daleko zaszli w swojej transformacji.

          Jeśli amerykanie płaczą, klękają to znaczy ze czują ze to jest coś więcej, a nie klecha który przyszeł pouczać jak życ, choć mu się jeszcze nie udało zrealizować zadnej z wartości.
          • dotera Re: Sprawa mnichów 17.01.26, 08:31
            To jest coś czego zachód nie rozumie, ale właśnie poczuł w przypadku mnichów. W wschodnich kulturach ludzie klękają przed guru, mnichami, ale nie dlatego ze taka jest hierarchia władzy, albo sekciarska mentalność tylko dlatego ze czują ze ci ludzie zrealizowali to co mówią i dalej zaszli. Chcą błogosławienstwa tej dobroci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka