Dodaj do ulubionych

Wakacje rodziców

12.08.10, 12:33
Chcielibyśmy z mężem wyjechać na tydzień, wówczas nasza 16-
miesięczna córeczka zostałaby z babcią, z którą jest też w ciągu
tygodnia, kiedy my pracujemy (oboje po 8 godzin). Mam pytanie: czy
ktoś z Was także planował taki wyjazd?...Jak reagowało dziecko po
Waszym powrocie? Oczywiście wiem, że jest to sprawa indywidualna,
ale z ciekawości pozwolę sobie zapytać. Nie jesteśmy jescze w stu
procentach zdecydowani, ale chodzi nam to po głowiewink
Obserwuj wątek
    • lidoszek28 Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:16
      to zależy dużo od dziecka, czy jest z wami bardzo związane. jednak nie zależni
      od wieku dziecka, ja bym nie zostawiła synka nawet na 2 dni z jego ukochaną
      babcią i dziadkiem. Może dla tego, że jak byłam w podobnym wieku ( nie pamiętam
      tego) moja mam musiała pojechać na pogrzeb, miało jej nie być 3 dni(daleka
      podróż pociągiem).A ja zaraz po jej wyjeździe dostałam bardzo wysokiej gorączki,
      nic nie pomagało nawet zastrzyki, moja babcia z ciotką (pielęgniarką) siedziały
      nade mną i juz nic nie mogły zrobić. Moja mama jakby coś przeczuwała, zaraz po
      pogrzebie po nie przespanej nocy, wsiadła w pociąg powrotny i po mimo protestów
      rodziny, wróciła do domu. Jak ją tylko zobaczyłam w drzwiach, natychmiast sie
      zerwałam, zaczełam opowiadać coś po swojemu, gorączko w momencie mi spadła. Tak
      więc morał jest taki, że nikt nie wie jak zareaguje dziecko, gdy nie ma przy nim
      jego rodziców.
      Ja bym sie 10 razy zastanowiła nad wyjazdem, ale to ja smile
    • blue_romka Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:24
      Ja mojego 15-miesięcznego musiałam zostawić na 5 dni, z babcią i
      wieczorem po pracy z tatą. Nic mu nie było, zachowywał się
      normalnie, a na mój ponowny widok też nie zareagował szczególnie.
      Mimo że na co dzień jestem z nim non stop i to taki synek mamusi.
    • marghot Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:31
      nie brałam pod uwagę takiego wyjazdu
      znajomi zostawili dziadkami 14 miesięcznego synka, zrobił się
      marudny, ospału i stracil apety po ich wyjeździe
      po powrocie, wielkim płaczem reagwoał gdy kolezanka do wc chciała
      sam pójść
      chyba trudno ocenic, jak zareaguje - znasz dziecko wiec chyba Tobie
      najłatwiej to ocenić
      • alexa0000 Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:45
        Mój zareagował identycznie. Miałm potem wyrzuty sumienia, ale
        zaliczyłam cudowny tydzien w Chorwacji. Jako trzylatek traumy juz
        nie miał. Może spróbuj zrobic trzydniowy test?
    • alicja_ala Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:32
      mielismy kilka wyjazdow bez dziecka, dziecko bylo z dziadkami,
      wszystko oksmilestan dziecka byl taki sam przed i po wyjezdziewink
    • mama_kotula Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:35
      Ha. No to zaraz się zacznie... <rozsiada się wygodnie i wyjmuje popcorn>


      Ad meritum: zależy od was, od dziecka i od babci.
      Ja bym pojechała. Zostawiałam z babcią na tydzień młodsze dziecko (6 mcy), nie
      umarło, traumy nie doznało, po powrocie reagowało normalnie, a odkąd skończyło
      rok regularnie jeździ z babcią na wakacje i też po powrocie reaguje normalnie.
      Ale, jak napisałaś, to sprawa indywidualna.

      (niemniej zaraz się dowiesz, żeś wyrodna i że czemu to dziecko winne, że nie
      zasłużyło na wakacje..! tongue_out).
      • pelapa Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:57
        Już kiedyś o tym pisałam i strasznie mi sie dostało, ale raz
        jeszcze. Jezdzimy zawsze co roku sami z mężem na tydzień odkąd
        przestałam karmić. Testujemy też konfiguracje 2+1 (zwykle starsze
        ale tez 2x było młodsze bez starszego). Co do dzieci to teraz siedzą
        u babci i ani myślą wracać, co najpewniej wg. niektórych świadczy o
        małej więzi miedzy nami wink
        Pozdrawiam i baw sie dobrze. IMO zdecydowanie nie bierz dziadków, z
        dziadkami "integracji" z mężem sobie nie wyobrażam.
    • marghot Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:39
      skoro się wahasz...rozważaliście, aby pojehać z dziadkami?
      wieczorami dziecko miałoby opiekę a Wy czas dla siebie smile
      • bellatrix01 Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 13:48
        Rozważamy takie rozwiązanie, ale w tym roku jest to niemożliwe,
        niestety...krótko mówiąc, moja mama musi być na miejscu.
        Tak, spodziewam się za moment komentarzy odnośnie tego, że jestem
        wyrodna. Trudno, ale kto pyta nie błądzi, a zawsze warto poznać
        różne opinie smile
        • marghot Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 14:01
          e, integracja z mężem podczas wakacji z dziadkami też możliwa
          przy założeniu, ze dziadkowie mają swój pokój i np. malec ląduje u
          nich smile
          spoko, da się big_grin
        • ruta.dl Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 22:56
          nie jestes wyrodna. jestes normalna.
          ja odkad starsze dziecie skonczylo 1,5 roku regularnie zostaje z
          babcia, ew we dwie wyjezdzaja na dzialke. Obie szczesliwe a ja mam
          troche spokoju.
          a jak sie rozchoruje? Babcia nie jest przeciez gluchoniema,
          ksiazeczke zdrowia ma, tel do lekarza tez, dlaczego mialaby sobie
          nie poradzic?
          Nie rozumiem mam, ktore jak kwoki nad dzieckiem sie wytrzasaja i
          przez kilka lat nie maja dla siebie zycia bo dziecko to, tamto i
          siamto.
          • my_valenciana Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 23:21
            ruta.dl napisała:

            > nie jestes wyrodna. jestes normalna.
            > ja odkad starsze dziecie skonczylo 1,5 roku regularnie zostaje z
            > babcia, ew we dwie wyjezdzaja na dzialke. Obie szczesliwe a ja mam
            > troche spokoju.
            > a jak sie rozchoruje? Babcia nie jest przeciez gluchoniema,
            > ksiazeczke zdrowia ma, tel do lekarza tez, dlaczego mialaby sobie
            > nie poradzic?
            > Nie rozumiem mam, ktore jak kwoki nad dzieckiem sie wytrzasaja i
            > przez kilka lat nie maja dla siebie zycia bo dziecko to, tamto i
            > siamto.


            Narazie widzę, że to matkom, które nie zostawiłyby dziecka na tak długo
            ubliża się od kwok. Dla ciebie ja jestem kwoką a dla mnie ty jesteś
            wyrodna matka.
    • stypkaa Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 14:29
      Ja bym spróbowałam najpierw zostawić dziecko na 1-2 dni, tak, żeby
      sprawdzić jak zachowuje się w nocy bez Was. Bo rozumiem, że nie
      spędzała jeszcze nocy bez Was?

      A potem jeśli to wypali i mała nie będzie miała traumy można
      spróbować na dłużej, chociaż tydzień, przy tak małym dziecku wydaje
      mi się trochę za długo.
    • mw144 Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 14:40
      Nie planowałam i nie planuję, dzieci ZAWSZE zabieramy ze sobą, inaczej sobie nie
      wyobrażamy.
      • mama_nikodemka Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 14:46
        moj synek strasznie lubi przebywac u mojej siostry, ona ma 2 coreczki i maly za
        nimi przepada, zostawialam juz go u niej na noc i nie bylo najmniejszego
        problemu ale na tydzien nie wiem czy bym zostawila, bardziej obawialabym sie o
        siebie, czy wytrzymam tak dlugo smile a maly? trudno powiedziec, ost zostawilam go
        na 2 godz bo pojechalam do fryzjera i po godz siostra dzownila i mowila ze caly
        czas chodzi, marudzi, i powtarza mama mama, jesli chodzi o mnie to najpierw
        zostawilabym na piatek sobota niedziela, tydzie wydaje mi sie zbyt dlugo chociaz
        moze sie myle..
        • mama_nikodemka p.s. 12.08.10, 14:48

          i pojechalabym gdzies blisko zeby w razie czego moc wrocic
          • lupa_87 Re: p.s. 12.08.10, 15:34
            16 miesięcznemu dziecku - to rybka czy będziecie czy nie. Nawet nie
            zauważy, że was tydzień nie było. No chyba, że dziecko nie ma
            kontaktu z różnymi ludźmi i siedzi tylko z rodzicami.
            Co roku dzielę urlop na ten z dzieckiem i ten bez dziecka - dla
            higieny psychicznej.
            • bacha1979 Re: p.s. 13.08.10, 22:28
              lupa_87 napisała:

              > 16 miesięcznemu dziecku - to rybka czy będziecie czy nie.

              lupa co Ty bredzisz?????
      • ciocia_ala Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 23:03
        mw144 napisała:

        > Nie planowałam i nie planuję, dzieci ZAWSZE zabieramy ze sobą,
        inaczej sobie ni
        > e
        > wyobrażamy.


        Ja rowniez nie wyobrazam sobie inaczej. Ja nie bylabym zrelaksowana,
        babcia natomiast wykonczona bieganiem za mala, zestresowana
        kladzeniem jej spac itd. Zawsze dziecko bierzemy wszedzie ze soba.
        Najdalej zostaje z dziadkami pol dnia. Poki co, jak bedzie starsz to
        zobaczymy. Ale to JA.
    • mamamia-1 Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 14:44
      Zastanów się czy potrafiłabyś naprawdę odpocząc przez ten czas. Bo
      mniemam,że skoro się zastanawiasz i nie jesteś w 100% zdecydowana,
      to obawiasz się potem wyrzutów sumienia. no i te nieustające telefony
      do babci, które pewnie byś wykonywała?myślę że nie na tym to polega.
      Ja bym wzięła dziecko ze sobą na wakacje,też będzie super!nie
      piszesz gdzie jedziecie, czy to mijsce stanowi problem. A na sam na
      sam z mężem mogłabym sobie pozwolić max na weekendsmilei to blisko, by
      w razie tęsknoty z czyjejkolwiek strony, szybciutko wrócić...
      • batutka Re: Wakacje rodziców 12.08.10, 15:41
        ja jestem typowa matka-kwoka i niestety nie potrafię odpoczywać jak dzieci nie
        widzę długo
        a tydzień dla mnie, to byłaby wieczność smile
        nie potrafiłabym odpocząć, myślałabym ciągle czy moje córki nie tęsknią, nie
        płaczą i takie tam wink
        ostatnio oddałam moją młodszą córę (21 mies.)do babci na dwa dni, a ja już po
        jednym zaczęłam tęsknić i wyobrażać sobie jak dzieciak też tęskni smile
        młoda dobrze się bawiła, ale podobno w drugim dniu zaczęła tęsknić i pytać się o nas
        wiem, że tydzień bez nas byłby dla niej trudny
    • mala-mila Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 10:14
      my na pierwszych "naszych" wakacjach byliśmy jak syn był 2 mce starszy od twojej
      córeczki. Na samą myśl o zostawieniu go przez tydzień u dziadków chciało mi się
      płakać, ale z drugiej strony potrzebowałam odpoczynku, tak samo jak i mąż.
      Wyjechaliśmy na tydzień, młody był u dziadków, których traktował prawie jak
      drugich rodziców (babcia opiekowała się nim np. podczas wekendów kiedy my
      byliśmy w szkole). Ja na wakacjach zamiast bawić się i odpoczywać płakałam do
      poduszki z tęsknoty za synem, a on nawet nie chciał ze mną przez telefon
      rozmawiaćtongue_out po 3 dniach się otrząsnęłam, (mąż już chciał wracać bo miał dość
      mnie i fochówwink. Było cudnie - czas tylko z mężem jest tak samo ważny jak ten z
      dziećmi. Synek po powrocie dostał wielką paczkę lego duplo (byliśmy blisko
      legolanduwink i chyba nawet nie zauważył że rodziców nie było "aż tak długo". A my
      postanowiliśmy wtedy że w każde wakacje pojedziemy gdzieś tylko we dwoje, na
      kilka dni, albo nawet weekend. Ale sami. Wyrodne matki zostawiłyby dziecko na
      śmietniku albo podrzuciły do kościoła, a same pojechały na wakacje, ty chcesz
      zostawić córeczkę pod opieką najlepszą z możliwych - bo to w końcu twoi rodzice
      (albo męża...) Jeśli tylko masz taką możliwość to się za dużo nie zastanawiaj
      tylko korzystajsmile my teraz mamy już dwójeczkę i z opieką nad nimi jest trudniej,
      ale kombinujemy smile
    • aniko16 Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 10:48
      My jakoś nigdy nie mieliśmy "potrzeby" przebywania/wyjazdu bez
      dzieci. Przeciwnie, nie wyobrażamy sobie urlopu tylko we dwoje od
      kiedy je mamy. W naszym związku dzieci pojawiły się późno. Pierwsze
      późno, a drugie baaardzo późno. Jednak od kiedy są, zabieramy je
      wszędzie, a zwłaszcza na wspólne urlopy. Oboje pracujemy i chwile z
      dziećmi są dla nas cenne. Wyjeżdżamy osobno, ale na zasadzie takiej,
      że któreś z nas zostaje z dziećmi. Służbowo, albo
      krótki "kawalerski" wypad. Razem bez dzieci - nie sprawiłoby nam to
      przyjemności.
    • anulka20001 Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 11:03
      Zależy od dziecka. Ja byłam ze swoim synem i teściową na feriach jak
      miał rok. Mąż nie miał urlopu. Syn nie widział męża 5 dni, jak go
      zobaczył po przerwie, obraził sie. Nie chciał na ręce, nie chciał mu
      wysłać buziaka, nic nie chciał od niego, trwało to ok 3 dni. Znajomi
      byli na wakacjach tydzień jak ich mały miał ok 9 m-cy. Efekt był
      taki sam, obraził się na rodziców a jak mu przeszło płakał i chciał
      sie przytulać.
      Jedne dzieci są mniej wrażliwe i nie tęsknią tak bardzo za
      rodzicami,inne rozłąkę bardzo przezywają. Ja bym swojego nie
      zostawiła choć jest bardzo śmiały, lubi towarzystwo innych, nie boi
      się ludzi ale teraz ma etap tylko mama i tata. Musicie zdecydować
      sami.
    • yagnik Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 11:17
      Jedz i odpoczywaj smile będziesz tęsknić to przecież normalne ale nic
      wielkiego się przecież nie stanie.
      Tydzień to nie wieczność a odpocząć od codzienności trzeba raz na jakiś czas.
      Ja dodam od siebie ze wyjeżdżam raz w m-cu (co m-c) sama
      na kilka dni, młody zostaje z babcią i nie ma z tym problemu,
      a kiedy pierwszy raz został sam był dużo mniejszy niż Twoja córeczka.
      To kwestia indywidualna, niektórzy tak już mają (patrz ja) że muszą
      raz na jakiś czas się wyrwać. Jakaś równowaga w przyrodzie musi
      przecież być wink)
    • taba18 Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 11:31
      Nie zostawiłabym dziecka, od początku podróżujemy razem i nie
      przyszło mi do głowy inaczej. Dlaczego moją córeczkę miałyby ominąć
      fajne wakacje?smile
      • mala-mila Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 11:45
        a myślisz że u dziadków dziecko nie ma fajnych wakacji? nie wiem jaka jest u was
        sytuacja, ale moi rodzice wymyślają młodemu tyle atrakcji podczas pobytu u nich,
        że nawet zwykłe popołudnie tam jest ciekawsze niż weekend rodzicami w domuwink a
        pozatym uważam że wakacje poza tymi "bezdzieciowymi" trzeba też spędzić z całą
        rodziną - urlop można przecież podzielić.
        • agulle to ile te babcie mają lat?? 13.08.10, 13:25
          mala-mila napisała:ale moi rodzice wymyślają młodemu tyle atrakcji podczas pobytu u nich
          > ,
          > że nawet zwykłe popołudnie tam jest ciekawsze niż weekend rodzicami w domuwink


          Nie wieżę, że 50/60 letnia kobieta jest w stanie dorównać kondycją 1,5 latkowi - toż to żywioł.
          • mama_kotula Re: to ile te babcie mają lat?? 13.08.10, 13:42
            agulle napisała:
            > Nie wierzę, że 50/60 letnia kobieta jest w stanie dorównać kondycją 1,5 latkowi - toż to żywioł.

            Taaak, bo 50-latki to zgrzybiałe staruszki. Z balkonikiem.
            Nota bene mamusia lat 30 która spędza pół życia przed kompem, a drugie pół przed tv, do sklepu oddalonego o 20m jedzie samochodem też ma raczej mierną kondycję tongue_out
          • jkl13 Re: to ile te babcie mają lat?? 13.08.10, 20:33
            agulle napisała:

            > Nie wieżę, że 50/60 letnia kobieta jest w stanie dorównać kondycją 1,5 latkowi
            > - toż to żywioł.

            E tam, 1,5-roczniak to oaza spokoju w porównaniu z 5-letnim bratem z nadmiarem
            energii. Ale 50-letnia babcia jakoś doskonale daje sobie radę z nimi oboma i to
            tak, że dzieciaki nie chcą wracać po weekendzie do domu...
            I chyba nie będę jej mówić, że powinna chodzić z balkonikiem nie nadążając za
            ślimakiem. I tak mi nie uwierzy ;p
          • mala-mila Re: to ile te babcie mają lat?? 14.08.10, 11:18
            moja mama ma 51 lat, jak młody miał 1,5 roku miała 47 - to chyba ejszcze nie
            jest czas "do trumny"wink całkiem sobie radziła wtedy, zreszta teraz też.
    • kedrok1 Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 11:54
      Ja sobie nie wyobrażam nie wziąć dziecka na wakacje
      • pelapa Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 14:40
        kedrok1 napisał:

        > Ja sobie nie wyobrażam nie wziąć dziecka na wakacje
        Ja też nie. Ale wakacji mam 28 dni w roku. Starczy dla
        wszystkich.
    • agulle wakacje z własnymi dziećmi = kara 13.08.10, 13:17

      Tak naprawdę szukasz tu potwierdzenia, że dobrze robisz, żeby uspokoić sumienie.
      Uważam, że taki maluch jest za mały na tak długie rozstanie z rodzicami.
      Myślę sobie, ze Twoje dziecko jest całymi dniami z babcią bo wy w pracy (z tym, że to praca - rozumiem, żyć za coś trzeba) ale nawet w wakacje nie chcecie z nim spędzać czasu, podrzucacie go babci. Po co Wam było dziecko?

      Ponadto babcia: na co dzień zajmuje się Waszym dzieckiem, w wakacje zamiast sobie odpocząć, ma malucha 24/dobę. Nie wykorzystywałabym tak swojej mamy/teściowej.
      Co innego babcia zabierająca dziecię (od czasu do czasu) na wakacje z własnej woli ma do tego inne nastawienie, a co innego mająca brzdąca na co dzień - w końcu przyjdzie zmęczenie materiału i odczuje to tylko dzieciak.

      Ja się cieszę na te wakacje, całkowicie spędzimy je z dziećmi. Zaplanowaliśmy je pod nasze 1,5 roczne dzieci. Wcześniej inaczej spędzaliśmy wakacje, bardziej aktywnie, ale na takie wakacje też przyjdzie czas, jak dzieciaki podrosną.
      Cieszymy się że nasze dzieci zobaczą nowe miejsca, poznają inne możliwości spędzania czasu, planując co im pokarzemy, śmiejemy się do własnych wyobrażeń, jak one będą reagować na nowe...
      Kiedy wracamy do domu z wojażów, opowiadamy sobie z dziećmi co widziały, przypominamy im co robiły, pokazujemy zdjęcia - one to uwielbiają. Komentują, dopowiadają po swojemu.

      No ale my może jesteśmy inni, nas cieszą nasze dzieci, lubimy z nimi spędzać czas, nie drażnią, nie męczą nas, nie włażą nam na głowę (dziękuję bogu za takie dzieci), więc nie jest to dla nas kara - wyjazd z nimi na wakacje.

      Aha raz zorganizowaliśmy sobie wypad długo-weekendowy z dzieciatymi znajomymi i wzięliśmy nianię (12 letnia siostra znajomych) do dzieci. Spała z nimi w pokoju, kiedy my balowaliśmy i zabawiała rano, kiedy my odsypialiśmy. Zrzuciliśmy się jej na kieszonkowe za to no i sama miała trochę atrakcji w czasie wyjazdu na nasz koszt.
      Więc to też jakieś rozwiązanie.
      • bellatrix01 Re: wakacje z własnymi dziećmi = kara 13.08.10, 14:11
        aguelle,
        tak, to prawda, że szukam potwierdzenia, usprawiedliwienia i wcale
        tego nie ukrywam, inaczej nie pisałabym tego postu. Na samą myśl o
        tym wyjeździe mam poczucie winy, ale jestem tylko człowiekiem...
        Z małą spędzimy teraz dwa tygodnie urlopu, a babcia leci na swój
        urlop niebawem. Przykro jest czytać, że nie chcemy być z dzieckiem w
        wakacje, że je podrzucamy i że w ogóle po co nam ono...Nie wiem,
        dlaczego ludzie tak pochopnie oceniają innych na podstawie kilku
        zdań, lecz to nie mój problem...Widać taki urok Internetu...
        A wyjazd, cóż - ma być swego rodzaju terapią dla nas dwojga, ot co,
        ale to są juz nasze sprawy intymne, o których nie będę pisała na
        forum publicznym.
        Pozdrawiamsmile
        • pelapa Re: ciekawe jak to jest z ojcami 13.08.10, 14:37
          Własnie, jak w temacie. Tutaj kwoki/wyrodnych matek ok. 50:50.
          Czy jak mamusie co nie wyobrażają sobie 12 h bez dziecka szepną
          mężowi "kochanie, a może byśmy wyrwali się na parę dni bez dziecka?
          Tylko we dwoje. Babcia się nim zajmie" to on powie że sobie nie
          wyobraża zostawić potomka? Oceniam że 95% pobiegnie się pakować.
        • pelapa Re: bellatrix01 13.08.10, 15:01
          Przeczytaj
          tu

          Wiele dzieci nie chce wracać od dziadków, nie dla wszystkich
          to "trauma" Sama wiesz najlepiej jakie jest Twoje dziecko, czy ma
          rytuały, czy zasypia tylko z tobą czy mu wszystko jedno i lubi
          zmiany. IMO małżeństwu potrzebne jest kilka dni we dwoje, w każdym
          razie nam jest to potrzebne. Nie czuję sie wyrodną matką. Choć
          kocham swoje dzieci nad życie. Teraz moje 5 i 7 latki uczestniczą w
          decyzji gdzie w tym roku wypchnąc rodziców, mój m. udaje że ja nic
          nie wiem i razem robią mi niespodzinkę. Potem ciągle pytają " no
          kiedy juz pojedziecie? Chcę jechać do BABCI!!!" I tyle jeśli chodzi
          o wyrzuty sumienia smile
        • mamitymi Re: wakacje z własnymi dziećmi = kara 13.08.10, 21:57
          Mysle, ze powinnas zrobic co ci serce podpowiada. Rozumiem twoje
          obawy, ale w koncu dziecko zostanie z najblizsza mu osoba po
          rodzicach.
          Ja tez mialam straszne obawy, razem z mezem pojechalismy na
          tydz.zostawiajac synka obu babciom. Strasznie rozpaczalam przed tym
          wyjazdem- nota bene sluzbowym tongue_out Maly jest moim oczkiem w glowiewink
          Ale z babcia spedza duzo czasu gdy jestesmy w pracy. Przez tydz.
          pytal o nas, ogladal zdjecia, ale nawet nie zaplakal! Mial same
          atrakcje, bawil sie non stop z babciami,chodzili na dlugie spacery big_grin
          W nocy- co mnie najbardziej zaskoczylo, pieknie spal i to we wlasnym
          lozeczku!! Jak nigdy! Gdy wrocilismy bardzo sie ucieszyl. Co prawda
          od 2 tyg. mnie pilnuje, co jakis sprawdza gdzie jestem. Ale traumy
          nie zauwazylam. Za to wrocil do swoich starych przywzyczajen
          i...znowu nie chce spac w lozeczku, ech...
      • mala-mila Re: wakacje z własnymi dziećmi = kara 14.08.10, 11:30
        Nikt tu słowa nie napisał nt. męczących dzieci, czy też włażących na głowę. Nie
        widzę powodu aby nadinterpretować posty (zwłaszcza autorki). Nie ma dzieci
        aniołów, każde czasem da w kość swoim rodzicom i agulle nie wierzę że twoje
        nigdy nie sprawiły że chciałaś wyjść z domu i więcej nie wrócić. I myślę że
        każda matka kocha swoje dzieci naj naj, uwielbia spędzać z nimi czas i to żadne
        poświęcenie z jej strony tylko naturalna kolej rzeczy. A jednak jeśli przez 7-14
        dni w roku (na 342 pozostałe) dziecko zostanie z babcią czy inną zaufaną
        opiekunką to ani dziecku nie zostanie po tym trauma, ani nie znienawidzi
        rodziców za odrzucenie.
        Nie rozumiem dlaczego jeśli ktoś myśli inaczej na forum od razu trzeba go
        skrytykować - w końcu (prawie) każda matka (mówię o normalnych sytuacjach a nie
        patologiach) jest najlepszą dla swojego dziecka i ona wie co jest dla niego
        najlepsze, wie też co jest dobre dla niej samej.
    • beakarp Re: Wakacje rodziców 13.08.10, 23:02
      Jeśli lecicie do Egiptu, czy podobnego kraju, to rzeczywiście nie ma sensu
      ciągnąć ze sobą za wszelką cenę malucha. Mordęga dla niego, i dla Was
      • phantomka Re: Wakacje rodziców 14.08.10, 02:07
        Zalezy od dziecka, od wieku, itd. Moja w tym wieku nie lubila
        rozstawac sie z nami. Pozniej bylo duzo lepiej. Natomiast ja
        namawiam do takich wypoczynkow, bo raz ze robi dobrze rodzicom, a
        dwa przyzwyczaja dziecko do tego, ze nawet jak rodzic zniknie na
        kilka dni, to zawsze wrocismile
    • makurokurosek Re: Wakacje rodziców 14.08.10, 04:51
      To zależy od was , dziecka i babci. Ja nie zostawiłabym, ale np moje rodzeństwo
      zostawiało młodsze pociechy i krzywda im się nie działa. Ale tak jak ktoś wyżej
      napisał może dojść do zużycia materiału, i w przypadku mojej mamy tak właśnie
      się stało. Kobieta non stop ma na głowie jak nie moją bratanice to dzieci mojej
      siostry, w obecnej chwili z babci mającej tysiące pomysłów na zabawę z dziećmi
      przerodziła sie w babcię która dla świętego spokoju puszcza dzieciakom bajki
      12h/dobę. Kiedyś nie zostawiałam małej bo byłam matką kwoką teraz nie zostawiam
      bo nie chcę aby mała spędzała cały dzień przed tv. Należy sobie uświadomić, że
      nasi rodzice nie sa młodzi i warto nie nadużywać ich sił i chęci, tak aby mogli
      jak najdłużej być pomysłowymi dziadkami
    • coronella Re: Wakacje rodziców 14.08.10, 05:41
      Planowałam, wyjeżdzałam, dziecko reagowało bardzo normalnie (bo niby jak ma reagować?). Wszystko było w porządku, żadnych problemów. A czas sam-na-sam z mężem- bezcenny!! Takie wyjazdy są suuper, i bardzo potrzebne! Doskonale ładują akumulatory. I mogą przynieść wam, włącznie z dzieckiem, dużo więcej korzyści, niż krzywdy. Jedzcie!!
      • conny25 Re: Wakacje rodziców 14.08.10, 12:40
        Ja ma 4latnia corke i 16miesiecznego chlopca, i wlasnie od dzis mam 7 dni urlopu
        bez dzieci tylko z mezem i to pierwszy raz od narodzin corki! I juz wiem ze
        bylam glupia ze szybciej tego nie zrobilam.

        Takze sie nie martw i mily czas spedzajcie!
    • izabellaz1 Re: Wakacje rodziców 14.08.10, 17:57
      A zostawialiście dziecko już wcześniej na choćby jedną noc z dziadkami?
      My zaczęliśmy zostawiać córę na 3-4h z babcią raz w tygodniu jak skończyła 3
      miesiące.
      Potem na cały dzień jak była starsza.
      W wieku dwóch lat z dziadkami na morzem przez tydzień.
      Teraz ma prawie 5 i prawie całe wakacje szczęśliwa w rozjazdach z jednymi
      dziadkami i drugimi (poza urlopem spędzonym z namismile )
      Zależy od dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka