Dodaj do ulubionych

Sposoby na dentystę :(

27.01.11, 11:27
Mam 4,5 letniego synka, który ma niestety dość późno zauważoną pruchnicę butelkową. Udało nam się wyleczyć 2 ząbki, ale teraz już wie, co to jest borowanie i jest płacz i za nic nie chce otworzyć buzi. Nie pomaga proszenie, tłumaczenie, nagradzanie, straszenie. Nie wiem co robić, boję sie, że zęby zaczną boleć i trzeba będzie wyrwać- psują się między 4 a 5. Może podpowiecie mi coś... macie jakieś sposoby? A może leczył ktoś dziecku laserem? W moim mieście nie ma takich gabinetów, ale pojechałabym z nim do W-wy, tylko trochę się boję, że to może niebezpieczne jak dziecko się ruszy. Co robić?
Obserwuj wątek
    • mimka23 Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 12:31
      Może niektórzy nie pochwalą mojej propozycji, ale skoro sytuacja tak wygląda, to może wykonać wszystko w narkozie? Wiem, że jest taka możliwość w prywatnych gabinetach. Wtedy zostałoby zrobione wszystko co trzeba i dziecko miałoby spokój.
    • dorotatop Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 12:32
      dobra i zaufana dentystka zdziała cuda. moja córa 4,5 tyle co u ciebie też nie chciała leczyć i zmieniłam lekarza i teraz idzie bez problemu a nawet syn ostatnio pokazał ząbki 3lata
    • mama_amelii Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 13:22
      Nie wiem kto byłby na tyle odważny,żeby podać dziecku narkoze,żeby wyleczyć mleczaki-ja na pewno nie.Mój siostrzeniec poleczył zeby dopiero w wieku 6 lat,wcześniej kładł się na podłoge już przed gabinetem i była histeria.Dentystka powiedziała,że piątki muszą być poleczone,bo inaczej próchnica może przejść na stałe 6(mówiła,że raczej się nie zdarza,żeby próchnica z mleczaków przechodziła na zeby stałe).
      Moja obecnie 4,5 latka ma wyleczone 3 ząbki(dosłownie kropeczki) i za pierwszym razem tez był wielki problem.Za drugim i trzecim poszła z tatusiem i nie było problemu.Teraz sama dopytuje się kiedy pójdziemy do dentysty.
      • mimka23 Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 13:44
        No dlatego napisałam, że pewnie niektórzy tego nie pochwalą. Odniosę to może do siebie. Jestem dzieckiem, które do 4 r.ż. piło z butelki ze smoczkiem, do tego używałam smoczka równie długo. Dziękuję za ten przywilej mojej mamie do dziś, bo panicznie boję się dentysty. W wieku 5 lat, miałam stwierdzonych 8 zapróchniczonych zębów. Pierwsze dwa dałam sobie wyleczyć, ale już o pozostałych nie było mowy gdy poznałam co to za ból. Reszta została wykonana pod narkozą. Przeżyłam jakoś. Czasem nie ma wyjścia.
        • sarling Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 13:53
          Dobry dentysta to podstawa. Zaliczyłam z moim wolnym i niesubrodynowanym dzieckiem kilku stomatologów bo ma potworne rzeczy w buzi. Dwa razy przeżyliśmy koszmar, bo było trzymanie na siłę, kopanie, walka, rzyganie, a w trakcie paniusia stwierdziła, że ona nie nadaje się do tego i mamy wyjść. Ten drugi raz to naprawiaiena siłę tego co paniusia zaczęła ie skończyła. Dwa lata nie było tematu, choć próchnica miała inne zdanie. Zmuszona zaczęłam szukac dobrego stomatologa i cud! Pierwszy raz był taki jak zwykle - kopanie, dzikie wrzaski, ale z każdą wizytą było lepiej. Teraz już sam Młody prosi, żeby go zapisac do doktor Ewy.
          Problem z fobią dentystyczną mamy za sobą, naprawdę, było ostrrrrro!
    • prawdziwy_necik Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 16:32
      Starch dziecko jest w stanie pokonac bardzo szybko i ból jesli ufa swojemu dentyscie moim zdaniem powinniscie zmienic lekarza...szkoda ze nie z Krakowa jestescie,bo nasza pani doktor radzi sobie wspaniale z dzieciakami.
      • paliwodaj Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 18:19
        moj najstarszy syn nie wspolpracowal z dentysta i byl usypiany , Nie byla to typowa narkoza, ale sedation, jakkolwiek to sie tlumaczy na polski, Leczenie w szpitalu dzieciecym w USA, przed leczeniem 2 tygodnie wizyta, wywiad, badanie, dzien przed leczeniem telefon czy nie nic sie nie zmienilo od czasu ostaniej wizyty, glownie czy dziecko nie jest chore. W dniu leczenie byl jeszcze badany przez pediatre i dobiero pozniej dostal do wypicia jakis lek i blogo sobie zasnal. Nie taki diabel straszny, ale nie nalezy robic tego u dentysty na rogu.
        Uwazam ze gorszy jest pozniej uraz na cale zycie nie prawidlowo przerowadzone leczenie z sedation, no i mozna jednorazowo wyleczyc duzo zabkow, zrobic rentgena i cokolwiek jeszcze trzeba.
    • mikams75 Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 18:31
      na 5-letniego synka znajomej zadzialala play station, ktores z najnowszych, nie znam sie. Dal sobie wyborowac kilka zebow. Po czym od tamtej pory szoruje zawziecie zeby po kazdym jedzeniu.

      a tak poza tym - inny lekarz i wyslag go z kim innym - z tata, babcia, czy komu tam ufa, bo bywa ze dzieciaki wykorzystuja slabosc mamy.
    • camel_3d Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 19:39
      coz....mysle, ze przekonywanie itd zawsze daje efekt uboczny bo dziecko czuje, ze cos kombinujesz.
      Coz...ryzykowna metoda..ale bezbolesna..narkoza...
      tyle ze zanim sie na to zdecydujesz to zrob lepiej niezbedne badania dziecku.
      • agnes3131 Re: Sposoby na dentystę :( 27.01.11, 21:53
        Dziękuję Wam bardzo! Już zapisałam synka do innej dentystki, którą chwalą znajome mamy... zobaczymy... Pomyślę też nad jakąś przenośną grą - lubi grać na taty telefonie, więc może to by go skusiło... A może ktoś miał doświadczenie z leczeniem laserem?? Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka