Dodaj do ulubionych

mleko ze sklepu

23.03.11, 22:50
Witam! Chciałabym przestawić moje dziecko na mleko krowie (w chwili obecnej pije mm), no i mam kilka pytań:
Jakie mleko powinnam wybrać, żeby było jak najbardziej wartościowe? (prosto od krowy odpada, bo nie mam dostępu; UHT w kartonie jest dla mnie zabarwioną wodą)
No i jeżeli znajdę juz to mleko to czy powinno się je jeszcze gotować (czyli ponownie pasteryzować i pozbawiać kolejnych wartości) czy wystarczy tylko podgrzać?
Czy wasze dzieci chciały pić takie mleko, bo moje dziś na próbę nie chciało?
Gdybym sukcesywnie do mm dodawała coraz więcej krowiego to czy się uda, że polubi?
Obserwuj wątek
    • w_miare_normalna Re: mleko ze sklepu 23.03.11, 22:54
      Moja niespełna 3 latka dostaje mleko w kartoniku wtedy kiedy zapomnę kupić to które pije normalnie, czyli bebiko. Raczej nie daje jej dłużej niż 3 dni bo wtedy widzę, że ma problem z kupą (jako maleństwo byłą alergikiem). Zawsze mleko gotuję, nie podgrzewam, niezależnie od tego jakie by to nei było. Kupuję łaciate 1.5 tłuszczu przeważnie.
      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
    • male_a_cieszy Re: mleko ze sklepu 23.03.11, 22:59
      Kupuję mleko spożywcze. Nie gotuje bo najchętniej piłaby je prosto z lodówki, rano tylko nieznacznie podgrzewam, a jak ma ochotę po południu to wyciągam z lodówki, nalewam do kubka i dzieć pije. Młoda się bardzo sprawnie przestawiła z mm na krowie. Możesz chyba spróbować dodawać mleko krowie do mm, może się uda
      • male_a_cieszy Re: mleko ze sklepu 23.03.11, 23:05
        miało być mleko spożywcze pasteryzowane
    • aleksandra1357 Re: mleko ze sklepu 23.03.11, 23:10
      Mój syn pije krowie, od kiedy skończył rok. Kupuję pasteryzowane z lodówki 3,2 %, UHT nie uznaję (słusznie stwierdzasz, że zabarwiona woda). Nie przegotowuję tego pasteryzowanego, po co?
      W Warszawie jest kilka punktów z automatami z mlekiem niepasteryzowanym prosto od krowy. Raz kupiłam, zachwycona tą możliwością, ale to mleko było zbyt prawdziwe dla mojego zdegenerowanego podniebienia wink
      • corrina_f1 Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 09:33
        aleksandra1357 napisała:

        > W Warszawie jest kilka punktów z automatami z mlekiem niepasteryzowanym prosto
        > od krowy. Raz kupiłam, zachwycona tą możliwością, ale to mleko było zbyt prawdz
        > iwe dla mojego zdegenerowanego podniebienia wink

        Pierwszy raz o czyś takim słyszę, a gdzie takie cuda stoją konkretnie ?
        • memphis90 Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 20:39
          Ostatnio coś pisali o "Mlekomatach", ale nie wierzę, że jest tam mleko niepasteryzowane. Jeszcze się ktoś napije bez przegotowania i czymś zarazi... A zarazić się można, miałam w szpitalu dziecko zakażone enterokrwotoczną E.coli z mleka pitego wprost z krowiego cycka, któremu bakteria uszkodziła nerki.
    • mruwa9 Re: mleko ze sklepu 23.03.11, 23:13
      Moje dziecko, bedac w wieku twojego, po prostu szlo do lodowki, wyciagalo kartonik z mlekiem UHT, nalewalo sobie do kubka i pilo. Bez podgrzewania ani zadnych innych egzorcyzmow.
      BTW, jesli dziecku mleko nie smakuje, nie musi go pic. Nabial mozna jesc pod roznymi innymi postaciami- jogurty, kefir, serki, twarogi, ser zolty, nalesniki, koktajle mleczne itd.
      Poza wyzej opisanym, moje dzieci (pozostale) po odstawieniu od piersi mleka w postaci plynnej do ust nie wziely. Nie musza,nie ma takiej potrzeby.
    • go-jab Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 04:12
      moj glownie cycusiowy... ale jedna butelka mm na noc byla (coby lepiej spal... a i tak malp jeden nie spi ladnie od 4 miesiecy)... a od dwoch dni mleko normalne, sklepowe, pasteryzowane, 3.2%, podgrzane ale nie przegotowane... za 19h28min konczy rok smile

      nie rozumiem zalecen polskich pediatrow co do podawania mm do 3 roku zycia... dla mnie to delikatnie powiedziawszy jakies lekko dziwne smile

      aha... i krowie mleko mu o niebo bardziej smakuje niz mm... co ja sie nagimnastykowalam zeby 100ml mm wypil... a krowie trabi az furczy... dzisiaj 150ml smile

      a wogole to przeciez ja terrorystka laktacyjna i cycus jest de best big_grin
      • 2stopa Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 08:59
        No my laktacyjne byłyśmy 21miesięcy smile
        • atrapcia Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 20:52
          Taaaa, my też... 17 miesięcy... I efekt taki, że córka od 5 dni odstawiona bo mam mleko jak kosmitka zielone/niebieskawe i śmietany się może na milimetr oddziela zostawiając zielonkawą wodę uncertain Tyle na temat mojego długiego karmienia piersią... tongue_out
          • tijgertje Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 18:48
            Do kosmity ci pewnie daleko, a mleko kobiece wcale nie musi byc biale, moze miec rozne kolory. Skad wiesz, ze zielone? Jakby dziecko ssalo tyle, co potrzebuje, nie musisz sciagac i nawet nie wiadomo, jakie cuda maluch pijewink Widzialam kiedys fajne zdjecie roznych mozliwych kolorow kobiecego mleka, niestety nie sadze, zeby mi sie udalo je jeszcze znalezcuncertain
          • kaeira Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 20:44
            atrapcia napisała:
            > Taaaa, my też... 17 miesięcy... I efekt taki, że córka od 5 dni odstawiona bo mam mleko
            > jak kosmitka zielone/niebieskawe i śmietany się może na milimetr oddziela
            >zostawiając zielonkawą wodę uncertain Tyle na temat mojego długiego karmienia piersią... tongue_out

            Czy dobrze rozumiem, że odstawiłaś dziecko, bo uznałaś , że twoje mleko jest chude i w ogóle nienormalne?

            Fakty są takie, że mleko kobiece odciągnięte bardzo często wygląda wodniście i zupełnie nieciekawie. Poza tym miewa bardzo rożne odcienie - ma na to wpływ m.in dieta matki, brane przez suplementy i witaminy, poza tym choćby takie sprawy jak niegroźnie pęknięte naczynko w kanaliku mlecznym. Mleko bywa różowawe, żołtawe, zielonkawe, niebieskawe...

            Fachowcy od laktacji wiedzą, że mleko kobiece jest ZAWSZE dobre, nie za chude (ani nie za tłuste, nie za kwaśne, nie "przepalone" itd.) - niezależnie od tego, jak wygląda po odciągnięciu, i jak "chude" może się wydawać osobom przyzwyczajonym do widoku mleka krowiego albo mieszanki.

            PS. (Właściwie jednym przypadkiem, w ktorym kolor mleka świadczy o czymś złym, to w przypadku ropnia piersi, kiedy mleko jest podbarwione ropą)
            • atrapcia Re: mleko ze sklepu 28.03.11, 21:01
              Nie nie, odstawiłam bo córka się nie najadała i nie dawała mi chwili wytchnienia, a po ściągnięciu mleka okazało się, ze jest zielone - czyli zupełnie inaczej niż zawsze. Stwierdziłam, że jest gotowa, więc nie ma sensu pchania w nią czegoś dziwnego, co jej w ogóle nie służy i co jest wytworem, który już mnie strasznie męczy wink Jak się okazuje był to dobry i niedobry zarazem wybór... Córka lepiej śpi, nagle więcej rozumie, jest weselsza, ale niestety ma alergię na krowę i wkroczyła biegunka, odparzenia, suche placki. uncertain Pediatra nie chce przepisać Pepti - jutro idę wymusić na niej receptę, albo zmieniam lekarza... uncertain
    • shellerka Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 06:44
      ja daję zwykłe z kartonu, albo butelki - tyle, że zaczynałam od 3,2 % - wlewałam do połowy butelki, czy kubka i uzupełniałam wrzątkiem.
      jak mam "cieńsze" czyli np. 2% to podgrzewam, studzę i podaję.

      podaję tak właściwie od kiedy skończyła rok. wcześniej próbowałam jak miała 10 m-cy, ale wydawało mi się, że bolał ją brzuszek i pierwsze co przyszło mi do głowy to to mleko właśnie.

      teraz jest o.k.
      acha - czasami zagęszczam kleikiem ryżowym
      • go-jab Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 05:18
        moze ja czegos nie rozumiem - myslalam ze male dzieci (tak do 2l) potrzebuja tego tluszczu do prawidlowego rozwoju ukladu nerwowego... to po co im woda rozcienczac?
        • shellerka Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 06:16
          bo mi się nie chce gotować ? smile
          a moja tłuszczu ma wystarczająco w pożywieniu w ciągu dnia. to mleko to już tylko chyba tak z przyzwyczajenia sobie pijemy smile
    • mikams75 Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 07:14
      moja nie tolerowala mm junior, wiec szybko przeszla na krowie i bardzo je lubi. Mozesz na poczatek robic np. kasze manna na tym mleku, zeby oswoic ze smakiem.
      Kupuje zwykle, z lodowki, pelnotluste i tylko podgrzewam.
    • pagaa Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 08:23

      mój młodzian samego mleka krowiego to nie lubi, ale z płatkami zje ochoczowink budyń na zwykłym też, no i kakaobig_grin a czy Twoje dziecko polubi....spróbuj to się przekonasz, nikt Ci tego nie powiesmile
    • semi-dolce Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 09:08
      Od kiedy młody skończył rok, moze chwilę wczesniej, dawałam pasteryzowane 3,2% po lekkim podgrzaniu albo i bez podgrzewania, prosto z lodówki. Głównie dawałam mleko "zimne", w szklanej butelce. Przy czym moje dziecko juz wtedy mleka piło mało, teraz (2,5) pija jedynie kakao od czasu do czasu lub mleko truskawkowe w kartoniku.
    • camel_3d Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 09:51
      moje pije mleko ze sklepu od 10 miesiaca i wile takie niz to z proszku dla dzieci.. kupuje 3.9%
      • twitti Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 13:29
        Od skonczenia roku zaczelam wprowadzac krowie, ale mm nadal przewazalo. Teraz na dniach skonczy 1,5 roku i przechodzimy na krowie. MM moze tylko w gotowych kaszach dla dzieci. Mleko jej smakuje. Dostaje zwykle to z krotkim terminem 3,2% po lekkim podgrzaniu.
    • karro80 Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 14:39
      Kupowałam "lodówkowe" czasem pasteryzowane czasem filtrowane - z poczatku gotowałam - ale młoda miała rok i 4 mies jak przeszła z modyfikanego, jakoś około 2 urodzin wyluzowałamwinki tylko podgrzewałam(bo młoda do kaszki potrzebowała, samego nie pija) potem piła też kozie od "znajomej kozy" - podgrzewane li tylko i jedynie.

      PS wspomniany automat do mleka jest też w Łodzi przy manufkaturze
    • wanielka Re: mleko ze sklepu 24.03.11, 19:12
      mój młody pije już zwykłe mleko krowie, mm mówimy nie wink bardzo mu smakuje i bez problemu wypija 250 ml przed snem. rano, zaraz po przebudzeniu też mu podaję. kupuję pasetyzowane, w butelce, 3,2% tłuszczu.
      • bweiher Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 17:02
        Młodzi przeszli na pasteryzowane 3,2% jeszcze przed ukończeniem roku.Znaczy zaczęłam wprowadzać coś koło 8-9 mieś do kaszek,budyniów i takich tam aż ok roku przeszłam całkowicie na butelkowe.
        Bardzo lubią krowie i poprawiła im się skóra i skonczyły się problemy brzuszkowe(wcześniej na mm)odkąd piją tylko krowie.
        Na początku lekko podgrzewałam tak do temp pokojowej a teraz juz chleją prosto z lodówki.
    • netfemme Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 20:16
      polecam mleko tzw. świeże, pasteryzowane, w sklepach sprzedawane z lodówki w kartonie albo plastikowej butelce, takie mleko ma krótki termin ważności, dla dziecka 3,2%
      UHT pijemy tylko awaryjnie, porównaj sobie smak jednego i drugiego to bedziesz wiedziała dlaczegosmile
      tylko podgrzewam
      • aretahebanowska Re: mleko ze sklepu 25.03.11, 20:28
        > UHT pijemy tylko awaryjnie, porównaj sobie smak jednego i drugiego to bedziesz
        > wiedziała dlaczegosmile
        Dlaczego? Smak to akurat rzecz gustu.
    • beatike Re: mleko ze sklepu 29.03.11, 12:22
      Napewno musi być to mleko z krótką datą ważności, a nie np. łaciate, czy uht. No i trzeba je oczywiście zawsze przed podaniem zagotować.
    • wuwuem Re: mleko ze sklepu 29.03.11, 13:00
      Kupuję mleko pasteryzowane w woreczku (ewentualnie tzw. świeże w kartonie) i tylko lekko podgrzewam. UHT podaję jedynie gdy mleka pasteryzowanego zabraknie w domu, wartości odżywczych to raczej nie ma ale nie otruje, a ja chociaż unikam awantury wink
      • aretahebanowska Re: mleko ze sklepu 29.03.11, 17:15
        UHT podaję jedynie gdy mleka pasteryzowanego zabraknie w
        > domu, wartości odżywczych to raczej nie ma
        A czego tam brakuje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka