Dodaj do ulubionych

Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w piątek

21.06.11, 16:29
Jak w temacie.
W piątek praktycznie "nakaz" zatrzymania dziecka w domu. Panie podchodzą i pytają " X-a nie bedzie w piątek?"Mój niestety musi iść, przez co czuje się wyrodną matką, bo panie przy każdej okazji podkreślają , że będzie raptem kilka dzieci i czekają co ja na to?
Zgłosiłam, że mój jednak będzie , bo ja pracuje(mnie nikt z pracy nie zwolni, nie da urlopu, bo właśnie zaczyna się długi weekend) i słysze rozmowę innej mamy z pania, która to ową matkę przekonywała, że NIKT z grupy w piątek nie idzie , "Więc zapisać TAK czy NIE?"

I takie pytanie, czy żłobek moga tak nieoczekiwanie zamknąć na ten dzień, bo coś o tym przebonkują, a poza tym była już podobna sytuacja.
Czy jakby żłobek faktycznie był nieczynny czy dostanę opiekę na dziecko? Jeśli tak czy potrzebuje zaświadczenia kierowniczki placówki dla lekarza, że żlobek został zamknięty.

Tamtym razem kiedy tak nieoczekiwanie zamkneli żłobek wyprosiłam kierownika o dzień urlopu, ale wiem , że tym razem to nie przejdzie.
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 17:23
      No niestety w państwowych to norma.

      U nas w przedszkolu to samo i nie tylko teraz ale w dzień po 1 listopada, po 11, wigilia, 2 maj itd.

      Pytanie zawsze to samo "Czy córka przyjdzie w piątek?" Ja oczywiście chciałabym ją puścić i pytam dyskretnie ale ile dzieci będzie. Odpowiedź też zawsze ta sama "zero". Tym samym mówię, że zatem córka nie przyjdzie. Nie będę jej na to skazywała ale jest to trochę chore.

      Nikt za ten dzień nam kasy nie zwróci, bo dopiero do trzech dni zwracają. Dzień jak każdy inny, wszystko pootwierane, ludzie chodzą do pracy, siedzą do 16. Ja akurat nie mam babć z którymi mogłabym zostawić córkę, a mąż idzie na pełny dzień do pracy.

      I co??? I nic, córka zostanie ze mną w domu, bo cóż mogę począć. Choć szczerze nie chce mi się wierzyć, że wszyscy rodzice mają wolne w piątek lub mają kogoś do opieki.

      Takie rzeczy są nie do pomyślenia w prywatnym. Córka chodziła wcześniej do prywatnego i tam takie dni były jak każdy inny. Przedszkole otwarte normalnie do 18 od 6 rano, dzieci zawsze komplet. Nikt nie narzekał i absolutnie nie sugerował, ani nawet nie pytał czy córka będzie.
      • okruszek_a Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 18:04
        Wkurza mnie to niesamowicie, bo przecież większość rodziców nie pracuje w oświacie i tych dni nie ma wolnych.
        W głosie kobiety czuć było wyraźnie bezaprobatę, bo jednak śmię posłać dziecko w ten dzień poszło do żłobka.
        Denerwujące jest jeszcze to nagabywanie, pytanie po kilka razy czy jednak dziecko napewno przyjdzie i powodowanie poczucia , że czuję się jak wyrodna matka.

        Wogóle to zamykanie, bo niby nie ma wystarczającej ilości dzieci to już kosmos, bo skąd ja mam wziąść opiekunkę dzien czy dwa przed?
        Ja też nie mam możliwości zostawienia dziecka przy kimś z rodziny, niestety.
        • go-jab Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 21:31
          nie wiem czy to literowka czy nie ale "bezaprobata" jest sliczna i na stale ja sobie wprowadzam do slownictwa... tak samo jak flustracje smile
      • mondovi Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 18:40
        w przedszkolu syna ta sama sytuacja - każdemu rodzicowi, który deklaruje, że dziecko przyjdzie, mówią - oj, to będzie jedyne dziecko z grupy. Za pierwszym, drugim, trzecim razem wymiękłam, potem pogadałam z innymi matkami i właśnie okazało się, że ta sama śpiewka do każdego...
    • iwoniaw Nie, nie mogą zamknąć żłobka "bo tak" 21.06.11, 18:19
      Panie chciałyby mieć wolne, więc kombinują, jakby tu u rodziców poczucie winy wzbudzić (że niby "samo jedno dziecko będzie na całą grupę"), jeśli uda im się zniechęcić choćby część (tzn. zmotywować do wzięcia urlopu/ zaangażowania babci/ innych metod zaopiekowania się dzieckiem), to jest szansa, że przynajmniej grupę łączoną będzie można zrobić i z np. 4 tylko 2 będą musiały przyjść do pracy.
      Na twoim miejscu wtrąciłabym się w rozmowę z tą inną matką, że wszak moje będzie i zapewne nie jesteś jedynym pracującym rodzicem mającym dziecko w żłobku...
      • okruszek_a Re: Nie, nie mogą zamknąć żłobka "bo tak" 21.06.11, 18:38
        też wydaje mi się, że nie mogą ot tak zamknąć złobka, ale zdarzyła sie taka sytuacja w maju, że 3 dni wcześniej powiedziano, że placówka jest nieczynna. Nie wiem czy to było bezprawie czy co?ponoć wyraziło chęć przyjścia tylko 5-cioro dzieci, w co wierzyć mi się nie chce, bo wszystkich jest koło 100 i z naszej grupy kilkoro miało przyjść.
        Nie było żadnej wywieszki z podpisem kierowniczki , tylko opiekunki informowały rodziców w grupach.

        Dupa ze mnie , że nie wtrąciłam się do rozmowy opiekunki z TĄ matką, ale jakos tak zamurowało mnie, że skłamała, wiedząc że ja słysze, a moje dziecko przecież idzie, typeciara jedna.
    • slonko1335 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 18:37
      U nas puszczają listę i rodzice wpisują dzieci które przyjdą. Nigdy nie było tak żeby przedszkole było zamknięte i nikt nie przyszedł-nie mogą zresztą tego zrobić bo co jak jakieś dziecko było chore przez 3 tygodnie i akurat w piątek już ma przyjść a rodzic na listę się nie wpisał wcześniej bo go nie było? A lista u nas jest po to aby mniej więcej było wiadomo ile dzieci będzie i ile personelu ma być bo nie ma sensu żeby dla kilku procent obecnych była cała obsada nauczycielek.
      • okruszek_a Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 18:43
        Lista to dobre rozwiązanie, ale w naszym żlobku Panie wszystko robią żeby rodziców zniechęcić do posłania dziecka, a jakby była lista to pewnie więcej rodziców by się wpisało na Tak, bo już tekst w stylu "Jaś tylko jeden na całą grupę będzie" już by nie wyszedł.
    • myshha1 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 18:46
      W "moim" państwowym żłobku jest tak, iż wcześniej rodzice deklarują czy poślą dziecko do placówki czy nie. Nigdy nie spotkałam się z wymuszaniem nieposyłania czy złośliwym komentowaniem mojego wyboru. Dzięki temu nauczycielki też mogą przedłużyć sobie weekend, gdyż przy zmniejszonej liczbie dzieci nie jest potrzebna 100 % obsada.
      • okruszek_a Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 19:17
        Nasz tez państwowy, pewnie w prywatnym bylo by to nie do pomyślenia.
        Jak jestem bardzo zadowolona z opieki nad dziećmi(bo mały miał wczesniej 3 opiekunki i z żadną nie chciał zostawac sam, zawsze jak wychodziłam do pracy uwieszał mi sie na nodzę, tak teraz sam biegnie do grupy)ale tymi "wolnymi" dniami podnoszą mi niesamowicie ciśnienie.
        Boje się, ze jak jutro pójdę to dowiem się, żeby jednak młodego nie przyprowadzać, bo żlobek nieczynny będzie w piątek.

        Koło mnie otworzyli klub , w którym oferują opieke godzinową to może go tam pośle na ten feralny dzień. Nie wiem tylko czy go przyjmą, bo on jeszcze w pieluchy robi (ma 2 lata), a tam niby punkt przedszkolny jest
        • leneczkaz Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 09:02
          > Nasz tez państwowy, pewnie w prywatnym bylo by to nie do pomyślenia.

          W naszym 'do pomyślenia' i jeszcze gorzej niż u Was, bo u nas tylko INFORMUJĄ, że np. w pt. p-kole jest nieczynne uncertain
      • kubona Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 21:12
        pytanie rodziców przed dniem "wolnym" ma też inny sens. na co dzień jest na przykład ok 100 dzieci i na tę ilosc kuchnia szykuje sniadanie. w taki piatek przyjdzie 10 i co kuchnia zrobi ze śniadaniem przygotowanym na 100 dzieci?
        a wystraczy jeden raz gdy z dwójka dzieci (bo tyle się zgłosiło)cały dzień będa trzy osoby - nauczyciel, woźna i kucharka by następnym razem nauczycielki wypytały dokładnie.
        poza tym w każdym przedszkolu w statucie jest określona minimalna liczba dzieci do otwarcia przedszkola. zazwyczaj jest to 10 sztuk, jeśli uważacie że nauczycielki "zmuszają" rodziców do wolnego sprawdźcie tam, lub zapytajcie dyrekcję czy przedszkole pracuje
        • mim100 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 21:30
          u nas funkcjonują zawsze listy z deklaracją obecności, każdy widzi ile dzieci będzie. ale nawet dla 3 dzieciaków przedszkole było otwarte,
    • joshima Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 19:32
      Jeśli to żłobek państwowy to ma jakiś nadzór (nie wiem czy oni pod kuratorium teraz podlegają ale pewnie pod urząd gminy) i tam trzeba chyba zgłosić ten problem.
    • pagaa Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 19:56
      często tak bywa, mój chodzi do prywatnego, panie o tyle dobrze to rozwiązały, że mają dwie placówki-druga w miejscowości obok i zawsze jak ma być zamknięta jedna, to druga czynna, chociaż my i tak też w te dni bierzemy wolne i sobie wyjeżdżamy, ale wiem, że to może być wkurzające. a najgorsze, że takich dni w roku jest dużo, że panie sobie tak o zamykają, bo też chcą mieć wolne, a w robocie przysługuje chyba tylko 2 dni opieki nad zdrowym dzieckiem.
      • ancymon123 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 11:03
        Nie prawda, jest jeszcze tzw. zasiłek opiekuńczy i można go wziąść właśnie gdy nagle zamkną przedszkole/ żłobek. Akt prawny zamieściłam niżej.
    • moreno500 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 21.06.11, 21:32
      ściema. ja mimo tekstu, że moja córka jest JEDYNA w sylwestra w przedszkolu musiałam ją zostawić. Pomogło mi jej stwierdzenie "marzyłam o tym, żeby być sama w przedszkolu"smile potem jednak przyszło jeszcze kilkoro dzieci i generalnie dzieciaki były zachwycone!
    • ewa_mama_jasia Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 08:43
      Nie panikuj. Skoro zapisują, to znaczy ze będą pracować. Ale musisz sprawdzic w przepisach, przy jakiej minimalnej liczbie dzieci działa kuchnia. U syna w przedszkolu kuchnię uruchamia się przy minimum 10 dzieci. Zawsze wisi lista przed takimi dniami.
      • malmoni20 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 08:58
        w moim żłobku państwowym, jak są takie dni jak 24 czerwca panie zawsze wcześniej robią listę dzieci, które mają przyjść i jeśli wychodzi że dzieci będzie mało, wszystkie są razem w jednej sali z kilkoma dyżurującymi paniami, nie ma żadnych nacisków żeby dziecka nie posyłać, no podobno w moim żłobku ma być w piątek 5 dzieci na 100, kurde wszyscy rodzice wolne biorą czy jak? no przecież nie wszyscy w oświacie pracują?
    • camel_3d Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 08:55
      nie znam przyczyn. ale jezeli jest to tylko ochota pan do tego zeby miec dzein wolny to by mi to wisialo...
      poto place za zlobek zeby dziecko tam bylo bo ja musze pracowac...
    • camel_3d a..mam pytanie... 22.06.11, 08:59
      czy to byl jakis spcecjalny piatek? czy cos planowane bylo czy po prostu zwykly piatek i co piatek to samo jest?

      bo u mnei w zlobku sa czasme dni zamkniete np raz w roku odbywa sie szkolenie dla opiekunek 2 dni, wtedy zlobek jest zamknety. Sa tez pojedyncze dni..wigilia tez jest zamniete... pomiedzy wigilia i sylwestrem tak czy siak pozamykane...
      • immunofortis Re: a..mam pytanie... 22.06.11, 09:05
        Chodzi zapewne o tkzw długie weekendy. Teraz czwartek jest wolny wiec po co w piatek pracowac.... U mnie w przedszkolu prywatnym to jest norma, tylko zapisane jest to w umowie, dokładnie które dni mają być wolne w danym roku a nowa umowa co rok.
        • camel_3d Re: a..mam pytanie... 22.06.11, 09:11
          a to macie jakis dlugi weekend teraz?
          • immunofortis Re: a..mam pytanie... 22.06.11, 09:17
            camel_3d napisał:

            > a to macie jakis dlugi weekend teraz?
            Ja nie mam bo ide w piątek do pracysmile ale są tacy co mają np przedszkolanki w przedszkolu u mojego dzieckasmile. A ja musze szukać opieki dla dzieciaka....
          • joshima Re: a..mam pytanie... 22.06.11, 09:31
            Już zapomniałeś o takim święcie jak Boże Ciało ?
            • camel_3d Re: a..mam pytanie... 22.06.11, 10:02
              tu tego nie ma...

              > Już zapomniałeś o takim święcie jak Boże Ciało ?
              • joshima Re: a..mam pytanie... 23.06.11, 16:25
                Szybko się zgermanizowałeś wink
                • camel_3d Re: a..mam pytanie... 25.06.11, 13:55
                  od reki smile)

                  > Szybko się zgermanizowałeś wink
                  >
                  • duzeq Re: a..mam pytanie... 25.06.11, 19:29
                    Zlituj sie camel. Jak to nie ma? Moze u ciebie w Berlinie nie ma, ale poludnie Niemiec pozamykane na trzy spusty w Boze Cialo.
              • monka1977 Re: a..mam pytanie... 26.06.11, 15:46
                camel_3d napisał:

                > tu tego nie ma...
                >
                > > Już zapomniałeś o takim święcie jak Boże Ciało ?
                >
                > nie każy może takie święto znać, tym bardziej jak nie jest katolikiem

    • cler27 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 09:40
      U nas od 3 tygodni wisiała lista, żeby wpisywać obecność w piątek : TAK lub NIE. Nie dostalam urlopu, mąż też nie, więc wpisałam TAK - młody idzie do żłobka. Dzisiaj rano patrzyłam na listę - będzie 4 dzieci z jego grupy ( na 28 ). Dowiedziałam się, że będą grupy łączone.
      • margo_kozak Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 09:56
        u nas zawsze w zeszycie odbiorów jest lista, aby sie wpisywac.
        wszystko jasno ile bedzie dzieci i nikt nikogo nie nagabuje.
    • lula_p Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 10:10
      u nas też się panie pytają czy dziecko będzie w taki dzień (Wielki Piątek, Wigilia, długie weekendy), ja na ogół nie posyłam synka, jeśli też wtedy nie pracuję, ale zdarzało się, że posłać musiałam i nigdy nikt z tego problemu nie robił
    • lejla81 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 10:54
      U nas przedszkole jest zamknięte, ale ja i tak miałam wziąć ten dzień wolny. Na szczęście mam taką pracę, że mogę bez problemu zadzwonić nawet rano i powiedzieć, że biorę wolne ze względu na dziecko. Za to czasami pracuję do 21 sad
    • ancymon123 Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 22.06.11, 10:57
      Jeśli złobek czy przedszkole są nagle zamykane należy się dzień opieki (zasiłek).
      Zasiłek opiekuńczy przysługuje ubezpieczonemu, który jest zwolniony od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad:
      1.zdrowym dzieckiem w wieku do lat 8. w przypadku:
      ◦nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, przedszkola lub szkoły, do których uczęszcza dziecko,
      ... ciąg dalszy: www.zus.pl/default.asp?p=4&id=433

      https://www.suwaczki.com/tickers/43kt3e5etw1f2005.png
    • magdakingaklara Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 23.06.11, 16:13
      u mnie w zlobku rowniez spytano czy dziecko bedzie w piatek w zlobku. Spytalam sie wtedy czeu sie pytaja o to?? Wiec Pani wyjasnila mi ze nad corki grupa jest 5 Pan ale gdy rekwencja byla by nizsza z gory wiadoma to poprostu 1 czy 2 panie nie musialyby przychodzic do pracy i mogly wziasc urlop na dlugi weekendsmile

      Nie odebralem tego ani jak jakos wymuszenia aby nie oddawala czy tez jakoas zlosliwosc.
    • klubgogo Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 23.06.11, 21:28
      U mnie, w niepublicznym przedszkolu pytają, kto deklaruje przyjście, bo zwykle wiąże sie to z mniejszą ilością dzieci, kadry i posiłków. Dzieje się tak jednak dopiero odkąd zaprotestowałam, gdy dyrekcja zgłosiła 31 grudnia jako dzień wolny (roboczy jak każdy inny), zgłosiło się kilkoro dzieci i od tamtej pory pytają.
    • okruszek_a Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 25.06.11, 11:42
      żłobek był czynny. Miła być tylko mój mały z naszej grupy, było 8 dzieci, miały być grupy łączone, nie bylo, bo za dużo dzieci przyszło. Widać nabijają nas, byleby tylko nikt nie posylał dziecka.
      M pojechał młodego zawieść, po zamknięciu drzwi opiekunka skomentowała " X-ski rodzice w domu pewnei siedzą,a ty i tak u Nas" Szlag mnie trafił jak powiedział mi o tym, co za jędza. Może lepiej , że mnie w piątek z nimi nie było, bo zrobiłaby awanturę, że dziecku w głowie mąci,a tak tylko w pn przejdę się do kierowniczki.Pewnie i tak nic tym nie wskóram, ale niech ta pożal się Boże opiekunka nie myśli , że wszytsko jej wolno, bo i tak się nikt nie odezwie.
      • phantomka Re: Żłobek- wymuszenia nie posyłania dziecka w pi 25.06.11, 21:31
        U nas w prywatnym info, ze przedszkole/szkola nieczynne i tyle. Co ciekawe, zwrotu pieniedzy za jedzenie w czasie wolnego czwartku i piatku jakos nikt nie przewidzial. A biorac pod uwage, ze dzieci jest dobrze ponad 100, to uzbiera sie troche do kabzy p. dyrektor.
        • ewelajnawrocek mam pyt. a propos przerwy wakacyjnej 26.06.11, 11:22
          Moj maly chodzi na razie do zloba prywatnego ale chce go wysalc do panstwowego pkola i zauwazylam ze we wszystkich jest zamkniete w sierpniu. Rozumiem, ze wtedy nie place za pkole i sobie sama organizuje opiekunke? Ja nir mam z kim zostawic dziecka i musiałabym albo 4 tyg urlopu brac (nierealne), albo ja dwa i maz dwa i nie jedziemy razem na wakacje...
          • ewa_mama_jasia Re: mam pyt. a propos przerwy wakacyjnej 26.06.11, 15:08
            Czyli Twoje dziecko chodzi do żłobka i bedzie chodziło do przedszkola cały rok, bez nawet jednego miesiąca wakacji? Naprawdę uwazasz, że to jest ok? Że dziecku nie należy się odpoczynek?
            • batutka Re: mam pyt. a propos przerwy wakacyjnej 26.06.11, 15:18
              poza tym zapisując dziecko do przedszkola, masz z góry podaną informację,że przedszkole nie pracuje jeden miesiąc w roku (więc pretensji do przedszkola mieć nie możesz, skoro akceptujesz jego warunki)
            • amarulla Re: mam pyt. a propos przerwy wakacyjnej 28.06.11, 14:53
              kurcze, ja też nie mam pełnego miesiąca wakacji, wiesz? wink

              do autorki powyżej - u nas są dwa żłobki w mieście i w lipcu jeden, a w sierpniu drugi ma dyżur. część dzieci nie chodzi przez wakacje i jakoś się te grupy bilansują smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka