magda1104
10.09.11, 23:53
Witam!
W przedszkolu mojej córki dzieci zostały przebadane przez fizjoterapeutów, i u małej stwierdzono "znaczną koślawość stóp ", zalecając gimnastykę korekcyjną. Bardzo się zdziwiłam, bo zawsze uważałam że ma ładne stópki i proste nóżki. Dziecko ma 3 lata, nigdy nie byłam z nią u ortopedy, a pediatra nie wskazywala tego problemu. Oczywiście nie chodzi o to, CZY płacić za gimnastykę korekcyjną, tylko czy to ma sens, bo nóżki małe wg mnie są ok, znalazłam tez informację, ze u 3-latków koślawość to normalne zjawisko i wkrótce się unormuje. Z drugiej strony, ćwiczeń dla stóp nigdy za dużo w dzisiejszych "siedzącuch" czasach.
Macie kakies doświadczenia w tym temacie?