Dodaj do ulubionych

Rowerek na pierwsze urodziny

10.03.12, 12:37
Za kilka tygodni moja córka będzie obchodziła pierwsze urodziny. Myslalam, żeby kupić jej taki plastikowy jezdzik, ale zaczęłam sie skłaniać jednak ku jakiemuś rowerkowi. Jest raczej wysoka, powyżej 80 cm, ma długie nogi, całkiem dobrze chodzi samodzielnie. Nie wiem, czy kupić jej pukkylino. Na rowerek biegowy chyba jest jeszcze za młoda? Doradzicie cos?
Obserwuj wątek
    • tempera_tura Re: Rowerek na pierwsze urodziny 10.03.12, 12:59
      Moim zdaniem rowerek dla rocznego dziecka bez sensu....Moze jak bedzie miała 1,5 roku.
      Taki maluch dopiero nauczył się chodzić...... Bałabym sie o dziecko cały czas. Niech najpierw opanuje do perfekcji chodzenie a dopiero pozniej jazde na rowerze..
      • patagarza Re: Rowerek na pierwsze urodziny 10.03.12, 22:19
        Dlaczego bez sensu, skoro w żłobku sobie z powodzeniem jeździ na plastikowych jezdzikach, w domu cały czas kombinowała, żeby się wozić na pchaczu, co akurat było niebezpieczne. Skoro aż tak ja do tego ciągnie, to dlaczego mam jej nie kupić takiego prezentu. Najpierw sobie poćwiczy w domu, potem sobie pójdziemy na ścieżkę rowerowa czy do parku, przecież jej nie puszcze na ulice. Mam takie podejscie, ze nawet takiemu małemu dziecku trzeba dac troche swobody i nie bac sie o nie cały czas, bo i tak nawet w czterech ścianach moze sie zdarzyć wypadek.
        • jul-kaa Re: Rowerek na pierwsze urodziny 10.03.12, 23:07
          Bardzo słusznie prawisz smile Swoboda dobra rzecz.

          Szczerze doradzam Wutscha, różnica między nimi nie jest duża, ale mój wcale nie taki znowu wielki syn już z niego wyrósł, nawet rok nie pojeździł, Pukylino byłoby błyskawicznie za małe. W ogóle to jest moim zdaniem świetny rowerek, moje dziecko jeździ na nim dość szybko, bardzo sprawnie, po różnym terenie, przez krawężniki, zjeżdża ze wzniesień. Mam wrażenie, ze to doskonały trening przed rowerkiem biegowym, bo dziecko jedzie tak, jak potem będzie jeździć na biegowym - odpycha się nogami i je podnosi.
          • patagarza Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 02:34
            Dzięki za opinie, czyli w jakich granicach wiekowych Twój synek korzystał z tego Wutscha? Skłaniam sie do tego typu rowerków właśnie dlatego, ze potem córeczce będzie łatwiej z biegowym.
            • turnesolka Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 08:12
              A masz pewność że jeżdzenie na tego typu rowerku jest zdrowe, wiem na pewno że wodpowiednim wieku rowerek biegowy jest polecany ale że jeździki odpychacze są stanowczo odradzane, prawie tak bardzo jak chodziki. Ja bym może poszukała/zapytała na forum Zawitkowskiego czy takie rozwiązanie pośrednie jest OK.
              • jul-kaa Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 10:00
                Odradzane są jeździki odpychacze w postaci różnorodnych niskich pojazdów z szerokimi siedzeniami, takie jak np. Bobby-Car. Na pewno też odradzane są rowerki z pedałami na przednim kole (dziecko przybiera nienaturalną pozycję).
                Zawitkowski o biegowych mówi:
                Rowerek bez pedałów...? bardzo polecam
                Same zalety

                Puky mają wąskie siedzenie, to w sumie laufrad, ale z czterema (prawie trzema) kołami.
                Znalazłam wypowiedź Zawitkowskiego na temat roweru dla roczniaka, ale tu chodzi o rowerek pchany przez rodzica: forum.gazeta.pl/forum/w,1017,76067082,76067082,Rowerek_trojkolowy.html

                W ogóle jednak wszystko zależy moim zdaniem od poziomu rozwoju. Roczne dziecko mojej koleżanki właśnie uczy się raczkować - z jej perspektywy rower dla rocznika to pomylony pomysł.
                Nikogo nie dziwi rowerek dla półtoraroczniaka, nawet jeśli ten chodzi dopiero miesiąc, prawda?
                Myślę, że opinie o tym, że dziecko jest za małe, pochodzą od mam, których dzieci później zaczynały chodzić. Moje jako roczniak biegało, wspinało się, było naprawdę bardzo sprawne (a też słyszałam uwagi jak zaczął chodzić, np. od pediatry, że to za wcześnie, że mam go sadzać na ziemi - no błagam, co to za pomysł... dziecka się nie zatrzyma).
                Moje dziecko dostając rower miało 14 miesięcy (sprawdziłam na forum, hahaha) chodziło od 4 miesięcy. Jeździ do teraz, właśnie wyrasta. Wiele osób takie droższe rzeczy kupuje właśnie w okolicy urodzin, bo są wokół chętni do dawania prezentów wink Nawet jeśli rowerek ze 2 miesiące postoi w kącie, to nic mu się nie stanie.
                Się rozpisałam wink
              • patagarza Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 23:17
                Nie no, chodzik a rowerek puky to dwie zupełnie inne rzeczy i mechanika ruchu totalnie różna. sama w życiu bym córki do chodzika nie wsadziła, ale w puky jeździ się w sumie podobnie do biegowego.
        • tempera_tura Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 14:22
          Jest zasadnicza róznica pomiędzy jezdzikiem/pchaczem a rowerem.....
    • klubgogo Re: Rowerek na pierwsze urodziny 10.03.12, 14:33
      Miałam podobny do tego z linku, ale kupiłam córce dopiero jak skończyła 18 miesięcy (odeszłyśmy wtedy całkowicie od wózka, rowerek miał koszyczek, do którego wrzucisz jakąś torbę), służył od wiosny do jesieni i trochę na następną wiosnę, gdy miała 26-27 m-cy i sama pedałowała, wcześniej pchałam.

      cw-p.pl/rowerek-trzykolowy-milly-mally-boby-delux-new-green-p-4129.html
    • jul-kaa Re: Rowerek na pierwsze urodziny 10.03.12, 21:48
      Nie Pukylino, które jest mniejsze, tylko Puky Wutsch - zwłaszcza, jak masz wysokie dziecko.
      I popieram kupno na pierwsze urodziny, mój synek dostał niedługo po i dość szybko zaczął jeździć. A chodził jak miał 10,5 miesiąca. Rowerek to świetny prezent.
      Jaś jeździ do dziś, właśnie się przymierzamy do laufrada.
      • patagarza Re: Rowerek na pierwsze urodziny 10.03.12, 22:10

        Właśnie czytałam tez o tym Puky Watsch-bede musiała po prostu w sklepie córę przymierzyć do jednego i drugiego. Tez zaczęła już tak konkretnie chodzić, jak skończyła 10,5 , teraz juz spokojnie cale mieszkanie potrafi sama przejsc bez upadku, wiec myślę, ze rowerek akurat na wiosne i lato dla niej bedzie.
        • ola33333 Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 09:49
          dla takiego malucha to moze jednak bobby car?

          (sorry ale ja z niemieckich stron korzystam, w PL na pewno tez znajdziesz cos podobnego)
          www.amazon.de/BIG-Spielwarenfabrik-800001303-1303-Bobby-Car/dp/B00004YTTD/ref=tag_stp_s2_edpp_url
        • gosi-a-k Re: Rowerek na pierwsze urodziny 12.03.12, 22:16
          Moja córka chodziła jak miała 9 miesięcy, dostała podobny rowerek na urodziny i do tej pory na nim nie jeździ, ma już prawie trzy lata. Jak wychodziliśmy latem na spacery to głównie go pchała wink, zdecydowanie bardziej sprawdził się jeździk, do dziś go uwielbia, syn ( roczniak) również ( też zaczął chodzić jak miał 9 m) smile
    • aleksandra1357 Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 21:28
      Zakładałam niedawno podobny wątek i kupiłam PUKY wutsch. Jestem mega rozczarowana. Zapłaciłam 200 zł i sprzedałam na allegro za pół ceny nowy rowerek. Był fatalnie skonstruowany, porażka na maksa. Koła za szeroko, ciężki jak diabli (prawie 3 kg), siedzenie za nisko (mój syn ma 82 cm wzrostu). Byłabym pewnie zadowolona z tego jeździka, gdyby nie to, że mam w domu jeszcze badziewny plastikowy motorek, leciutki - syn pomyka na nim przepięknie, zgrabnie, ruchem biegowym. Jak się przesiadł na Wutscha (chciałam coś lepszego) zaczął się odpychać naraz dwoma nóżkami, walczyć z ciężarem rowerka, stracił całą zwinność, nogi dziwnie wykręcał na boki.
      Kupiłam teraz PUKY lrm, najmniejszy rowerek biegowy. Zdolne dziecko da radę mając 18-20 miesięcy. Na pewno tysiąc razy lepsza inwestycja niż Wutsch, który i tak starczy na 3-6 miesięcy, póki dziecko nie opanuje biegowego. Biegowy rowerek trochę na wyrost dla roczniaka, ale ja bym kupiła, żeby pół roku zaczekał.
      No i polecam też te plastikowe motorki i odpychane rowerki - tanie to, ale lekkie. Siodełko powinno być na wysokości ok. 25 cm, żeby 80-centymetrowe dziecko mogło się zgrabnie odpychać bez wykręcania nóg.
      • jul-kaa Re: Rowerek na pierwsze urodziny 11.03.12, 22:22
        Widocznie dzieci są bardzo różne, nasz odbiór sprzętów również. Moim zdaniem Wutsch jest bardzo lekki, synek sam go przenosi bez większego trudu, ja nosiłam wielokrotnie i zdawał mi się bardzo lekki (jest o prawie kilogram lżejszy od LRM). Z ruchem biegowym również nie ma problemów, z moich obserwacji rowerek jest zwrotny, zgrabny.
        Szkoda, ze u Was się nie sprawdził.
        • aleksandra1357 Re: Rowerek na pierwsze urodziny 12.03.12, 21:36
          jul-kaa napisała:

          > Widocznie dzieci są bardzo różne, nasz odbiór sprzętów również. Moim zdaniem Wu
          > tsch jest bardzo lekki, synek sam go przenosi bez większego trudu, ja nosiłam w
          > ielokrotnie i zdawał mi się bardzo lekki (jest o prawie kilogram lżejszy od LRM
          > ). Z ruchem biegowym również nie ma problemów, z moich obserwacji rowerek jest
          > zwrotny, zgrabny.
          > Szkoda, ze u Was się nie sprawdził.

          Jeśli czujesz się niekomfortowo, bo mi go polecałaś, to nic się nie martw, doskonale rozumiem, że różnym ludziom różne rzeczy pasują. Swoją drogą to nawet zabawne: dla mnie ciężki, nieporęczny i pokraczny, a dla Ciebie lekki i zwrotny smile I gdzie jest prawda obiektywna?
    • camel_3d chyba za wczesnie... 12.03.12, 09:30
      jeszcze.... przeciez dziecko sie dopiero nauczylo chodzic...

      z rowerkiem biegowym do 2 roku min. poczekaj.
      • patagarza Re: chyba za wczesnie... 13.03.12, 00:45
        teraz juz spokojnie sobie łazi po całym mieszkaniu bez odpoczynku, a gdy coś mi podbierze, to nawet pobiec potrafi, wiec myślę, ze za wcześnie nie jest, zwłaszcza, że sama się rwie do jeżdżenia. Planuje pójść do sklepu i ja tam przymierzyć do kilku modeli, wybadam jej reakcje i preferencje.
    • lilly811 Re: Rowerek na pierwsze urodziny 12.03.12, 13:51
      U nas scuttlebug to był i jest hit pomimo, że moje dziecko teraz skończyło już 2 latka- od wiosny do jesieni na nim śmigał jak zawodowiec po dworze. Tyle, że mój syn jest mały- teraz ma wzrost 90cm i już powoli wyrasta z tego jeździka ale dla roczniaka który lubi wszelkie takie pojazdy i ruch to będzie super!
      www.ceneo.pl/11235260?nph_source=row&nph_type=nowosci
    • maja.london888 Re: Rowerek na pierwsze urodziny 12.03.12, 17:01
      Ja polecam rowerek biegowy (taki 1+). Moja córka dostała go po pierwszych urodzinach (w styczniu), na początku nie była zainteresowana, później jeździła nim po domu, a już latem szalała po dworze. Teraz ma dwa lata, rowerek nadal jej służy i bardzo go lubi.
      • patagarza Re: Rowerek na pierwsze urodziny 13.03.12, 00:42
        a jest jakiś konkretny model dla tak młodych dzieci?
        • maja.london888 Re: Rowerek na pierwsze urodziny 13.03.12, 16:22
          my mamy ten:

          allegro.pl/mini-rowerek-biegowy-od-1-roku-nowosc-i2186991561.html
          • stefa_ja Re: Rowerek na pierwsze urodziny 13.03.12, 22:28
            Uwaąz że o wiele za wcześnie na rowerek - zdecydowanie jeździk - najlepiej booby car.
    • mikams75 Re: Rowerek na pierwsze urodziny 14.03.12, 09:06
      wg mnie na rowerek biegowy stanowczo za wczesnie. Nie sadze, zeby dziecko w tym wieku dalo rade utrzymac chwiejacy sie rowerek w pionie. Takie dziecko samo jeszcze nie jest zbyt stabilne w pionie nawet jesli juz dobrze chodzi.
      Wg mnie nie ma tez sensu kupowac pojazdow na wyrost. Bo jak kupisz teraz maly biegowy, to za rok, czyli wtedy kiedy dziecko faktycznie bedzie mialo z tego radoche, ten rowerek bedzie za maly.
      Ja polecam bobby car na pierwsze urodziny- sa bardzo popularne w naszej okolicy i dzeciaki lubia te pojazdy.
      • patagarza Re: Rowerek na pierwsze urodziny 18.03.12, 01:08
        z tym, ze puky ma z tylu i przodu dwa kolka, wiec odpada klimat chwiania się i łapania równowagi. Tak czy owak przed zakupem zamierzam córkę do takiego rowerka przymierzyć, wiec od razu zobaczę, jak sobie radzi, ale myślę, ze będzie oki, bo ostatnio bardzo sie rwie do rowerków na placu zabaw np.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka