Dodaj do ulubionych

Ssanie kciuka

25.03.12, 16:33
Jak oduczyć dziecko tego brzydkiego nawyku szybko i skutecznie? Mała ma ponad 3 lata i ssie kiedy jest zmęczona, senna itp. albo kiedy ogląda bajkę. Chyba dotąd nie byłam zbyt stanowcza, ale łudziłam się ze z czasem jej przejdzie. Macie jakieś skuteczne sposoby?
Obserwuj wątek
    • green-koala111 Re: Ssanie kciuka 25.03.12, 20:27
      Żadnych " humanitarnych" . Można smarowac "gorzkim paluszkiem" , naniektóre dzieci dziala, niektóre odkryja ze na poczatku gorzkir ,ale potem juz normalne smile
    • aasia77online Re: Ssanie kciuka 25.03.12, 21:24
      poczytaj tu:
      www.thumbguard.eu/pl/treatment/
      moja ma niecałe 3 lata, ssie do snu i w nocy jak się przebudza
      sama się zastanawiam, czy to może działać...
      trochę droga zabawka
      ale dałabym te pieniądze, gdybym wiedziała, że pomoże.
      sama wiesz, jak to martwi, denerwuje
      Mam koleżankę w pracy. Ssała do 19 roku życia!!!! Nigdy wcześniej o czymś takim nie słyszałam. teraz ma 24. Rodzice próbowali wszystkiego, byli z nią u psychologa, który kazał im samym się leczyć, a dziecku dać spokój.
      Kciuki identyczne, aparatu nie nosiła jako jedyna z rodzeństwa

      m
    • magataj Re: Ssanie kciuka 25.03.12, 21:30
      ja też polecam "gorzkiego paluszka" (w aptece, ok 10 zł). Walczyłam z kciukiem baardzo długo: prośbą, groźbą, zbieraniem punktów na nagrodę.... cuda na kiju. Córka ssała jak miała przy sobie ulubionego miśka: jak była zła, zmęczona, przy usypianiu. Wymyśliłam wróżkę Paluchową, która ma zadanie oduczać dzieci ssać paluszki, bo to bardzo niezdrowe i niedobre dla ząbków itd. I ta właśnie wróżka zaczarowała palec, który stał się bardzo niedobry. Palca smarowałam tym płynem tak aby córka nie widziała (smarowałam swój palce w kuchni, a potem szybko wycierałam go o kciuk dziecka). Zadziałało. Przez pierwszy tydzień usypiane było koszmarem. Trwało od godziny do półtora. Krzyk, płacz, histeria, wydziwianie różnych (np. "mamo, muszę umyć rączkę, bo zapomniałam"). Ale przecież nie znała innego sposobu na uspokojenie, bo od urodzenia tylko paluch. Wytrwałość, konsekwencja i spokój nas uratowały. Po tygodniu nie ma nawet pół słowa o kciuku. Usypia też już znacznie szybciej i bardziej spokojnie. Nie ma na co czekać. Moja córka też ma trzy lata. Samo nie przejdzie - trzeba zakasać rękawy, zacisnąć zęby i walczyć.
    • marysia1189 Re: Ssanie kciuka 27.03.12, 10:56
      też polecam "gorzki paluszek" u pierwszy dzień koszmarny, bo mały próbował brać palec do buzi i za każdym razem ryk, że niesmaczny. Ale po 3 dniach w ogóle zapomniał, że kiedykolwiek ssał kciuk smile Po tygodniu przestałam smarować bo nie było już takiej potrzeby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka