Dodaj do ulubionych

dam ci letnio- wiosenne czapki

14.04.12, 21:43
usłyszałam od kolezanki czapującej majacej troszke wieksze dziecko

dostałam 2 wełniane i jedna bawełnianą ale grubą

brak słów.........
Obserwuj wątek
    • mama_amelii Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 21:46
      Niewdzięczna jesteśbig_grin
    • wanielka Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 21:57
      i cały świat musi o tym usłyszeć?
      trzeba było grzecznie odmówić.
      mój młody nosi czapki tylko zimą, ale jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby emocjonować się tym, że ktoś inny ubiera czapkę. mam znajomą, której dzieci noszą czapki okrągły rok - żyją, mają się dobrze i nie chorują wink
      • bbuziaczekk Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 22:04
        To trzeba bylo ja wysmiac, podziekowac i nie wziac smile
        • 18_lipcowa1 Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 22:44
          bbuziaczekk napisała:

          > To trzeba bylo ja wysmiac, podziekowac i nie wziac smile


          wzielam bo ładne
          na mrozy idealne bedą
    • paartycja Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 22:01
      to jest obsesja i to się leczy tongue_out
    • wisienkar Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 22:02
      Niektórzy uważają, że dzieci powinny mieć czapkę przez cały rok. Ja bezprzerwy słyszę o znajomych, obcych, że mały sie przeziębi, uszka mu zawieje, czy mi nie szkoda, że mu zimno. Nawet mi sie komentowac nie chce. Staram się nie umoralniać innych, chyba, że mnie do tego zmuszają, mówiąc, że źle robię i dziecko mi zachoruje. Za czapki podziękowalabym ale nie zalożylabym dziecku.
    • zabulin Zieeeeew 14.04.12, 22:06
      szczerze mnie lipcowa, rozczarowałas.

      Od przynajmniej 1,5 roku wałkujesz ten sam temat na forum.
      A jak przyszło co do czego, to buzia w ciup i czapencje wzięlas.Trzeba było koleżankę głośno wyśmiać tak jak to robisz tutaj.


      Wyśmialaś, skrytykowałaś prosto w oczy??

      Założe się że nie.
      • 18_lipcowa1 Re: Zieeeeew 14.04.12, 22:41
        a nie zadna buzia w cup
        wzielam bo fajne i powiedzialam ze na zime jak znalazł bedą
    • balbins Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 22:07
      I znowu będzie podnieta tym,kto czapkę dzieciakowi ubiera a kto nie?Rzygać się chce,milion wątków o tym było,daj se na luz kobieto
    • ivano.bliminwse no i? 14.04.12, 22:11
      jaki z tego moral?
      • naomi19 Re: no i? 15.04.12, 10:55
        że lipcowa jest lepszą matką. NIE ZNASZ SIĘ!
        • zjawa1 naomi19 16.04.12, 21:30
          naomi19 napisała:

          > że lipcowa jest lepszą matką. NIE ZNASZ SIĘ!
          A mnie wydaje sie, ze sprawa jest duzo powarzniejszasmile
          Lipcowa zazdrosci tych wszystkich czapek.
          Jak ndarza sie okazaja, to bierze dla dziecka, bo darmowo od kolezanki.
          Moze zal jej na czapke dla dziecka? i stad te frustracje kiedy widzi jakies obce z czapka na glowie przy 10 stopniach?
    • ewcia1980 Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 22:14
      OJP .... ty naprawdę kwalifikujesz się do leczenia.
      co wiosna, co jesień u lipcowej , jak bumerang, powraca obsesyjnie temat czapek.
    • ophelia78 Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 22:32
      ludziska... czapki (jak i inne części garderoby) się ZAKŁADA, a nie ubiera. Ubrać to można siebie, kogoś albo choinkę.
    • zlotalukrecja Re: a wy sie podniecacie ze ja sie podniecam 14.04.12, 23:08
      Proponuję wątek zamknąć.
      To na serio robi się nudne, nie możesz odszukać jakiegoś swojego starszego na ten sam temat i sobie dalej w nim pisać? Po co zaśmiecasz forum?
      Pisz sobie w jednym sama do siebie sikaaaajjjj ziewaaaajjj czy co ty tam jeszcze lubisz robić i bedzie po temacie.
      Najlepiej jakby nikt sie już nie udzielał w Twoich wątkach czapkowych i może to by sie sprawdziło??
      • paartycja Re: a wy sie podniecacie ze ja sie podniecam 14.04.12, 23:10
        zlotalukrecja napisała:

        > P
        > Pisz sobie w jednym sama do siebie sikaaaajjjj ziewaaaajjj czy co ty tam jeszcz
        > e lubisz robić i bedzie po temacie.
        >
        ona jeszcze kupy na forum nie robiła
      • 18_lipcowa1 Re: a wy sie podniecacie ze ja sie podniecam 14.04.12, 23:13

        > Najlepiej jakby nikt sie już nie udzielał w Twoich wątkach czapkowych i może to
        > by sie sprawdziło??



        nie mogłabys tak
    • koala0405 Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 14.04.12, 23:15
      "lipcowa" weź se w końcu zmień swój login bo już śmieją się z ciebie na wszystkich forach a tam gdzie cię nie ma to proszą żeby "lipcowa się nie dowiedziała"
    • illegal.alien Lipcowa, mam dla Ciebie super propozycje 14.04.12, 23:21
      przejedz sie do Wloch!
      Ostatnio bylam pod Mediolanem, 25 stopni, a dzieci w czapkach, kurtkach, spiworkach, etc.
      Zapytalam kolezanke, ktora tam mieszka, czy oni powariowali, okazalo sie, ze oni maja filozofie, ze zima nosi sie kurtki, bo kiedys trzeba - w sensie, ze mam ta kurtke, to zakladam ja zima, bo inaczej nie bedzie okazji. Poza tym glupio caly rok chodzic w tych samych ciuchach.
      No i sobie tak te dzieci tam chodza i dobrze sie maja.
      • 18_lipcowa1 Re: Lipcowa, mam dla Ciebie super propozycje 15.04.12, 09:01
        wiem wiem bywam w Rzymie regularnie
        roku temu w marcu
        moja córka biegała po Pl Sw Piotra w legginsach i koszulce, cała szczesliwa
        a dzieci w spiworach były i czapach
        ale to inna nacja i ja rozumiem ze przy 18 jest im zimno
        ale zeby Polakom?
        • zjawa1 18_lipcowa1 16.04.12, 21:24
          18_lipcowa1 napisała:

          > wiem wiem bywam w Rzymie regularnie
          > roku temu w marcu
          > moja córka biegała po Pl Sw Piotra w legginsach i koszulce, cała szczesliwa
          > a dzieci w spiworach były i czapach
          > ale to inna nacja i ja rozumiem ze przy 18 jest im zimno
          > ale zeby Polakom?
          W takim razie nie wiem w jakich ,,kregach" bywasz jesli chodzi o Wlochy.
          U nas w Polsce, zwlaszcza na dworcach PKP sa tacy, co caly rok w jednym tylko stroju gl. jezienno-wiosennymsmile
          A co, do Polakow.
          Jesli jest im zimno, to To ich problem nie Twoj.
          Poczucie ciepla bywa wzgledne. Np. im wiecej tkanki tluszczowej w ciele tym lepsza termoizolacjasmile
          Wiec automatycznie cieplej. Im mniej tym chlodniejsmile
          Ja przez caly rok widuje miedzy innymi studentow z Wloch. Nawet w siarczyste mrozy zaksakuja mnie zbyt cienkim odzieniem...
          • 18_lipcowa1 Re: 18_lipcowa1 16.04.12, 22:20
            zjawa1 napisała:

            > 18_lipcowa1 napisała:

            > W takim razie nie wiem w jakich ,,kregach" bywasz jesli chodzi o Wlochy.


            hehe dobre
            jak to w jakich kręgach
            chodze se po miescie i widze ludzi, no nie?


            > Poczucie ciepla bywa wzgledne. Np. im wiecej tkanki tluszczowej w ciele tym lep
            > sza termoizolacjasmile


            Bzdura.


            > Ja przez caly rok widuje miedzy innymi studentow z Wloch. Nawet w siarczyste mr
            > ozy zaksakuja mnie zbyt cienkim odzieniem...

            chyba na dworcu?
            • zjawa1 Re: 18_lipcowa1 16.04.12, 22:35
              Lipcowa, oj lipcowa.
              Nauka z dziedziny fizyki-podstawy w podstawowcesmile Jednoznacznie okreslaja-mowiac wpsrost- ze im wiecej tluszczu okala Twoje cialo, tym latwiej i na dluzej zachowac cieplote tego ciala.
              An
              • 18_lipcowa1 Re: 18_lipcowa1 17.04.12, 09:52
                oj oj oj nie posikaj sie
                bzdety gadasz ze az szkoda słow
                • mia_siochi Re: 18_lipcowa1 17.04.12, 13:26
                  Lipcowa- zagadka.
                  Jak myślisz, dlaczego to urocze zwierzę jest tak tłuste? Dla urody? wink

                  https://ziemianarozdrozu.pl/i/upload/zmiany-klimatu-zjawiska/mors.jpg
                  • zjawa1 mia_siochi:))) 17.04.12, 13:40
                    Bardzo trudna zagadkasmile
                    Jedyne, co przychodzi mi do glowysmile
                    Podaje odpowiedz, jesli moge:
                    Zeby nie musialy nosic czapeksmile?
    • jul-kaa Droga lipcowo, powiedz mi, co mam robić! 15.04.12, 00:03
      Droga lipcowo!
      Moje dziecko, Jan lat dwa, ma problem. A w sumie to ja mam problem. Jestem matką nieczapkującą, chciałabym już dziecię prowadzać bez czapki lub ewentualnie w kapeluszu czy innej czapce z daszkiem jak słońce przypieka. A moje uparte dziecię bez czapki (lekką ma, ale jednak...) z domu wyjść nie chce. Z samochodu wyjść nie chce. Ze sklepu wyjść nie chce. Staje osioł jeden i ryja piłuje, że czapę na głowę i to już! Kompromis osiągnęliśmy, bo pod kask rowerowy czapy pozwala nie założyć. Ale co ja mam biedna zrobić, jak rower w domu zostaje? Obciach straszny, ludzie patrzą, że dziecko w czapce, jeszcze tylko brakuje, żebyś Ty, o lipcowo, do stolicy przyjechała i moje dziecko zobaczyła! Czapkę ma czerwoną, w romby takie. Lipcowo, jak zobaczysz czapkę czerwoną w romby takie, to wiedz, że to nie matka idiotka, a dziecię uparte. I nie zakładaj wątku, że dwulatka w czapce czerwonej (w romby takie) widziałaś.
      Albo poradź, jak gnoja przekonać, ze czapa to megaobciach.
      • pucio09 Re: Droga lipcowo, powiedz mi, co mam robić! 15.04.12, 07:25
        O, a mój ma zieloną z Zygzakiem z Carsów. Nie ściągnie i już. Jak będziesz na Śląsku i zobaczysz chłopca z taką czapką na głowie to mój Olek big_grin
        • cekinkowa Re: Droga lipcowo, powiedz mi, co mam robić! 15.04.12, 07:43
          No to mój jeszcze lepszy. CZapy to nawet w sklepie nie zdejmie, a i w centrum handlowym czapa na głowie musi być! A najlepsze jak w cieplarni +30stopni czapa i kurtka obowiązkowo. W zasadzie to czapa jest wszędzie poza domem
      • 18_lipcowa1 Re: Droga lipcowo, powiedz mi, co mam robić! 15.04.12, 09:02
        w czym konkretnie masz problem?
      • zabulin :-) 16.04.12, 12:50
        Mój też taki był. I bywa jeszcze czasem.
        Czapki uwielbiał. I nie chorował, gdy w tych czapach sie "gotował" smile Takie cuda.

        Teraz ma cztery lata i czasem jak się uprze na czapke, musi byc czapka. nie ma zmiłuj.
        Kiedys 16 st., on zaklada czapke przed wyjściem, ja sciągam.
        Krzyk.

        Zostawiłam, wyszliśmy na zewnątrz. Sciągam: "zobacz jak ciepło, synku"
        Synek: " Oddawaj czapke, mamus. MNIE jest zimno i chce czapkę. Nie rozumiesz tego?
        Ty mozesz chodzić bez jak ci ciepło."

        Cóż logiki mu nie mozna odmowić.
        Szanuje jego wolność osobistą i pozwalam. Gdyż rozumiem, ze inny ludź może mieć inne potrzeby względem ubioru. A że dodatkowo nie narusza to mej wolności osobistej i krzywdy mi nijakiej nie czyni, zezwalalm bez wyrzutów sumienia nawet.

        A co!

        Kiedys w lipcu wygrzebała z szafy zimowy szalik i w nim pomykał po tarasie.
        I nie umarliśmy całą rodziną ze wstydu. I nic mu nie było. I nie leczymy tego smile
        I kochamy GO jak nie wiem co, mimo to smile


    • leneczkaz Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 15.04.12, 07:49
      Oj tam, oj tam.. Wczoraj w moim mieści 16C i widziałam 2 łebki (do lat 5-ciu) bez czapy. W tym swojego syna i ucho mojej córki (4 m-ce).
      Ale nic to- widziałam i ... kombinezony big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • anetchen2306 Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 15.04.12, 11:30
        A tam, czapka welniana i kombinezony o tej porze to juz niemalze standard wink
        Bylismy na Wielkanoc w Pl, w drugi dzien swiat bylo pieknie, slonecznie, lekki wiaterek, w cieniu 16 stopni, poszlismy z mloda na plac zabaw. Mloda w bluzie polarowej i bezrekawniku, bezrekawnik sciagniety zaraz na placu zabaw, bo jej za cieplo, hustka owijajaca szyje takze sciagnieta. Pare dzieciaczkow w wieku 1-5 lat, wszystkie w czapkach, grubych kurtkach, jedno w kombinezonie, inne w spodniach "sniegowcach". Jeden chlopczyk, jakies 3 latka, wgramolil sie na zjezdzalnie, juz chce zjezdzac a tu mama do niego krzyczy: " Kochanie, nie zjezdzaj, ta zjezdzalnia jest taka zimna!" No i dziecie smutne zeszlo ze zjezdzalni sad
      • zjawa1 Re: laneczkaz 16.04.12, 21:10
        Ty zmienilas miejsce zamieszkania?, ze wczoraj mialas u siebie 16 stopni??
        Chodzi mi o to, ze jednym z najcieplejszych rejonow bylo wczoraj miedzy innymi w moim miescie, a bylo maks 10 stopni, u ciebie podawali jedne z najnizszych tem?
        Ciekawe?!
        • leneczkaz Re: laneczkaz 16.04.12, 21:52
          U nas od kilku dni najcieplej w PL big_grin
          A w sob było w najcieplejszym momencie 16C.
          • zjawa1 Re: laneczkaz 16.04.12, 22:37
            Kurcze, to Ciekawe bo nawet w najcieplejszym statystycznie w ciagu roku Wroclawiu nie bylo 16 stopni?!smile
            A Ty, jak dobrze kojarze to polnocnow wschodnie rejony, najzimniejsze w Polscesmile
        • leneczkaz Re: laneczkaz 16.04.12, 21:54
          BTW dopiero zauważyłam. 1 post w dół mama_amelki pisze o temp. w Białym.
    • mama_amelii Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 15.04.12, 08:08
      hah leneczkaz ja też widziałam.Przerażające jest to z roku na rok,ale już się przyzwyczaiłam i nie zwracam ogólnie uwagi(no nie da się nie współczuć w duchu dziecku,które przy 16-18n st idzie w zimowej kurtce,zimowej czapie,szaliku,rękawicach,a mniejsze okryte grubym kocem).
      Tak jak wyżej dziewczyny napisały,ze są uparte dzieci i tu się zgadzam.Wczoraj było prawie 18 st,byliśmy na kręglach i moja córka latała w krótkim rękawie,cała spocona,bo słońce paliło,a ona biegała po podwórku.Mój siostrzeniec założył sobie zimową kurtkę i zimową czapkę i kazał matce nie wtrącać się w to co on zakłada(ma 9 latbig_grin).
    • q_fla Re: a wy sie podniecacie ze ja sie podniecam 15.04.12, 08:57
      Wiesz co Lipcowa, nieraz mi tak na nerwy działasz, ale teraz to się uśmiałam do łez...smile

      Podzielisz się czapami?
      Tylko ja chcę taką z klapami na uszach...big_grin
      • naomi19 Re: a wy sie podniecacie ze ja sie podniecam 15.04.12, 10:55
        Po co dziecku w UK taka czapka? Tam nie macie zimy w ogóle.
        • q_fla Re: a wy sie podniecacie ze ja sie podniecam 16.04.12, 17:37
          Nie mieszkam w UK, tylko w Polandzie. big_grin
    • naomi19 Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 15.04.12, 10:53
      Darowanemu...
      nie chciałabym być Twoją koleżanką. Sprzedaj, oddaj, wyrzuć, stosuj jako zimowe.
    • atena12345 rany... 16.04.12, 08:55
      18_lipcowa1 napisała:

      > usłyszałam od kolezanki czapującej majacej troszke wieksze dziecko
      >
      > dostałam 2 wełniane i jedna bawełnianą ale grubą
      >
      > brak słów.........

      Musisz mieć nudne życie, by wątek o tym zakładać.


    • maderta Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 16.04.12, 18:02
      Nuuuuuuuudaaaaaaaaaaaaa.
      • zjawa1 ile mozna pisac o czapkach???????????????????????? 16.04.12, 21:17
        Na dodatek w tym samym kontekscie?
        Problematyka wynika z braku inwencji tworczej? Czy moze wywolana, ograniczonym ogladem swiata otaczajacego?
        Ostatnio sporo podrozowalam po roznych miastach i jakos nie zauwazylam dziecka w kombinezonie. Szczegolnie zwracalam na to uwage, jakos podswiadomie majac w glowie niektore wpisy.
        Naprawde sa bardziej,,produktywne" tematy niz opis napotkanych czapek.
        Opisywanie tego, ze moj syn chodzi bez czapki czy z czapka wydaje mi sie absurdalne.


        • mamakalenki Re: ile mozna pisac o czapkach??????????????????? 16.04.12, 21:25
          AMEN
        • mabingo Re: ile mozna pisac o czapkach??????????????????? 17.04.12, 15:47
          zjawa zdziwiłabyś się ile można w przypadku lipcowej. ona może bez końca. jak ktoś mieszka na forum i nie ma zycia prywatnego to żyje życiem wirtualnym.
    • mama-anusi Re: dam ci letnio- wiosenne czapki 17.04.12, 11:21
      Lipcowa, nudna jesteś z tymi czapkami, ale rozumiem musisz zaistnieć.
      Mozesz załaczyć zdjecie czapy jakie dzisiaj założyłaś córce i jaka jest u ciebie temp?
      Bo może wiekszosć z nas zakłada podobne, tylko istnieje z góry założona chęć ,,niezrozumienia" Twoich poglądów smile
      Ty masz wogóle przyjaciół? ktoś Cię lubi ? bo sprawiasz wrazenie strasznej francy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka