Dodaj do ulubionych

Problem z bobomiganiem

24.03.13, 18:52
Hej, mam problem z 17mies synkiem. Synek generalnie stara się nazywać wszystkie rzeczy dookoła, przynajmniej po swojemu, typu "ba" to banan, torba, "alala" - okulary, szalik. Problem w tych rzeczach, które potrafi pokazać na migi. Nie chce ich w ogóle nazywać. Np jak pytam, "jak robi auto?" czy "co to jest?" to tylko pokazuje. Miała któraś z Was ten sam problem? Jak go zachęcić do wymawiania na głos?
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Problem z bobomiganiem 24.03.13, 18:58
      Ja bym poczekala. Dziecko sie komunikuje i to jest najwazniejsze, sposob to rzecz drugorzedna. Dla niego mowa to drugi jezyk, ktory przyzwaja. u dzieci 2-jezycznych normalnym etapem jest mieszanie jezykow i wybieranie slow w tym jezyku, w ktory latwiej je wymowic. Tak, ze mysle, ze w tej chwili maluchowi mowa sprawia jeszcze tyle problemow, ze wybiera latwiejszy sposob "powiedzenia" czegos. W miare rozwijania mowy migi pojda w zapomnienie, w pewnym momencie po prostu szybciej bedzie powiedziec co i jak.
    • noemi29 Re: Problem z bobomiganiem 24.03.13, 19:46
      Miała któraś z Was ten sam problem?

      Nie...mały bardzo szybko porzucił miganie, bardzo szybko zaczął mówić i bobomigi już się nie sprawdzały. Poczekaj, przyjdzie czas to będzie komunikował się werbalnie. Każde dziecko ma swoje tempo.
    • rulsanka Re: Problem z bobomiganiem 25.03.13, 10:06
      Mój syn dużo migał i dużo gadał szyfrem (miał swoje nazwy na wiele rzeczy). Nie miał wcale fazy powtarzania. Dla niego woda, to było LU, aż do momentu, gdy stała się wodą. Nie próbował powtarzać słów nowych, słów trudnych. Wolał nazwać po swojemu lub pokazać. Ja się tym wcale nie stresowałam, był komunikatywny. W wieku 2 lat mówił normalnie zdaniami, złożonymi z normalnych słów, normalnie odmieniał przez przypadki i osoby. Przez miesiąc może mówił takim miksem szyfru i normalnej mowy: "Komary są w bibiku (tzn. w samochodzie)", albo "Ciabcia, łaga bibik jedzie" (uwaga babciu jedzie samochód). Naprawdę minęło szybko i bezproblemowo. A potem była faza "dlaczego" i buźka mu się nie zamyka od 3 lat. Mówi pięknie, wyraźnie i prawidłowo.
      Jeśli 17m dzieciak się porozumiewa, to ważne, że w ogóle to robi, a nie czy to są znaki, słowa dźwiękonaśladowce, czy jedno słowo oznacza 5 różnych rzeczy (np. u nas LU oznaczało wodę ale też królika)
    • illegal.alien Re: Problem z bobomiganiem 25.03.13, 11:33
      Moja cora tez miala taka faze. Przeszlo. Teraz ma troche ponad dwa lata i juz w ogole nie pamieta, ze kiedys migala smile
      • gacek-junior Re: Problem z bobomiganiem 25.03.13, 12:05
        Dzięki za odpowiedzismile Powiedzcie jeszcze, czy nie martwić się także tym, że nie używa wyrazów dźwiękonaśladowczych oprócz "hau"? Wg niego krowa mówi "auuuu", a kot "mmmm" (wysokie m), nie mówi też żadnych bam bam czy tik tak, kwa kwa ani innych takich. syn generalnie późno zaczął gaworzyć, bo dopiero w wieku 9 m-cy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka