problemowy trzylatek/ubieranie

18.06.13, 12:27
Prosze o radę... Od kilku miesięcy mam nasilający się problem z ubieraniem synka. Sytaucja powtarza się codziennie, w każdych okolicznościach (przed wyjściem do przedszkola, na spacer, itd). Chodzi nie o sam fakt ubierania ale o to, co konkretnie będzie w danej chwili nosił. Aktaulnie mamy dwie koszulki, dwie pary spodenek do wyboru, jedyne jeansy i nic poza tym. Cała reszta ubrań akceptowana wcześniej jest nie do przyjęcia. Histeria, marudzenie, stękanie i tak dzień w dzień. Próbuję tłumaczyć, daję 2 rzeczy do wyboru, proszę, nic nie skutkuje. Najgorzej jest jak gdzieś wychodzimy, niby wieczorem ustalamy co i jak, następnego ranka np koszulka jest juz nie do przyjęcia. Niby drobiazg ale sytuacja jest męcząca, a ja nie wiem co robić. Może któras mama miała podobny problem i jakoś udało sie jej zaradzić...?Może odpuścić i samo minie..?
    • mae24 Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 12:35
      Sprawdz dokladnie, czy ciuchy nie maja drapiacych metek, ciasnych gumek itp. Moze synek nie potrafi Ci dokladnie powiedziec dlaczego nie lubi danej bluzy czy koszulki i wybiera "bezpieczne opcje"?
      • multi-vita Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 12:56
        o metkach pamietam, zawsze sprawdzam przed założeniem bo wiem, że to mu przeszkadza. Takze to nie to. Nie wiem skąd problem, ze kilka dni wcześniej jakąś rzecz lubił, a chwile potem juz mu nie pasuje. Ogólnie synek jest bardzo konkretny, zdecydowany, wie co lubi czego nie ale w innych sprawach nie mam takiego kłopotu...
    • mw144 Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 12:56
      Syn od momentu, kiedy stwierdził, że sam decyduje co chce włożyć i tak robi. Miał ze 3-3,5 roku.
      Z córką było gorzej, bo 5 min. przed wyjściem do przedszkola potrafiła zrobić awanturę, że NIC na siebie nie założy. Powiedziałam grzecznie, ze jak się nie ubierze przez 5 min. to zawiozę ją do przedszkola w tym, w czym stoi, co też raz zrobiłam. Ciuchy na przebranie wzięłam w torbę. Więcej awantur nie było. Teraz ma już 3,5 roku, więc też ubiera się w co chce, ja się nie wtrącam.
    • budzik11 Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 13:28
      multi-vita napisała:

      Może któras mama miała podobny problem i jako
      > ś udało sie jej zaradzić...?Może odpuścić i samo minie..?

      No pewnie, że odpuść. To nie lalka, żeby go stroić co dzień w nowe ciuszki. Chce chodzić w kółko w tym samym, to niech sobie chodzi, czemu ci to przeszkadza? Lato jest, można przeprać, szybko wyschnie, albo kup kilka par takich samych ubrań na zmianę, żebyś nie musiała prać często. Albo weź go na logikę, pokaż plamę, dziurę, powiedz, że nie można tego włożyć, że niestety ubranko zostało uprane i jest mokre i trzeba załozyć inne. Z pewnymi rzeczami nie mozna dyskutować, przecież mokrego nie włoży wink
      • multi-vita Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 14:50
        Na to wyglada, że tak muszę zrobić... Niestety sposób z braniem na logikę też sie nie udaje, jak mokre, brudne - to dlaczego, on chce i już i stękanie na nowo. Jak ubrałam mokre, zeby udowodnić, że nie da sie tak chodzić, to kweka, że mokre. Teraz wymyslił sobie chodzenie w koszulkach z długim rekawem..., koszulki bez rękawów uwielbiane w minione wakacje, taraz sa okropne.. Dawniej zawsze myślałam, że to tylko z dziewczynkami takie problemy uncertain.
        W każdym razie wszytkim mamom dziekuję za rady smile
    • aguar Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 14:38
      Tak, miałam z moim taki problem. Szczególnie pamiętam pewien ślub, na który za Chiny Ludowe nie chciał włożyć specjalnie przygotowanego, odświętnego ubranka. Miał wtedy 3 lata i 2 mies. Teraz ma prawie 4 lata i jest lepiej, potrafi w ogóle nie zwrócić uwagi na to, co mu ubieram...
      • multi-vita Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 14:51
        To jest jakas nadzieja... smile
    • camel_3d to kaz sie ubrac bo wyjdzei nago... 18.06.13, 15:34
      i tyle..3 latak juz to rozumie...

      w domu przeciez moze sobie nagolasa biegac..ale jak wychodzicie to dajesz ubranie i ma sie ubrac..lub mu pomozesz, jak nie chce to bierzesz golasa i wyprowadzasz na korytrz... zobacz reakcje..smile)) u mnie pierwsza proba skonczyla sie tym, ze mlody nawet do trzy si enie daldociagnac..tylko sie od reki ubral... czesciowo mu pomoglem smile)

      poza tym od 3 roku ubiera sie sam..ja biore prysznic, on zjada sniadanie i sie ubiera...
      • drzewachmuryziemia Re: to kaz sie ubrac bo wyjdzei nago... 19.06.13, 00:33
        koszmar, oby ciebie nikt tak nigdy nie potraktował
    • mikams75 Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 16:26
      postaraj sie dowiedziec co jest nie tak z tymi ubraniami. Cos uwiera, laskocze material, obrazek nie taki?
      Moja miala przez jakis czas faze na donozaury i wszystko co nie miala dinozaura (albo hello kitty wink) to bylo brzydkie. Kupilam zestaw naklejek (takie najzwyklejsze) z donozaurami i mowilam, ze jak zalozy, to jej nakleje, gdzie bedzie chciala. Zakladala, naklejalam w wybrane miejscie i bylo ok. A pozniej jej przeszla ta faza.
    • mojemieszkanie24 Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 17:16
      Obudzić dziecko 10 minut wcześniej i niech samo wybierze co chce ubrać. Oczywiście w granicach rozsądku ( czyli np. strój batmana odpada). Pokaż mu 2 koszulki i 2 pary spodenek do wyboru i tyle. Dlaczego sie uparłaś na to, by wybierał wieczorem ? To dla dziecka za dlugi odcinek czasu, by potem rano ponosić konsekwencje swoich wyborów. Mu sie wieczorem to podoba a rano niekoniecznie. Ja sama wybierałam rzeczy do ubrania odkąd pamiętam, bo też zaczęłam mamie robić ,,jazdy". Powiedziała: ,,wybierasz sama". No i wybierałam
      • mikams75 Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 22:15
        10 minut to bedzie za malo poza tym dziecko w tym wieku az takiej sklerozy nie ma, dobrze pamieta co bylo wieczorem. A dyskusja z rana z dzieckiem co by chcialo jeszcze troche pospac i nie ma zamiaru sie wcale ubierac jest "rewelacyjna".
    • klubgogo Re: problemowy trzylatek/ubieranie 18.06.13, 17:36
      Lato jest, puść tak jak stoi, półnago, w piżamie, jakkolwiek.
    • drzewachmuryziemia Re: problemowy trzylatek/ubieranie 19.06.13, 00:32
      mój miał tak po 2 roku zycia przez pare miesiecy - prawie wszystko mu przeszkadzało (szeleszczenie nieprzemakalnych spodni, dotyk kurtki na gołym nadgarstku, spodnie prawie wszystkie go drapały, koszmar). Samo przeszło.
    • mamatin Re: problemowy trzylatek/ubieranie 19.06.13, 00:55
      Oho... u mnie zaczyna sie to samo. Żadnych ustaleń być nie może, bo to zasada jest jedna: chcieć co innego niż matka przyniosła i przed nia położyła. Najpierw fochy przy sukience, potem ucieczki przy kazdej skarpecie, butów wyjmuje 3 pary. Te, wktórych chodzi od tyg. nagle staja sie niewygodne. Inne potrafią spadać same z nóg, choć nigdy sie to nie zdarzało, wszystko to opoznia wyjscie o pol godz. Zaczełam wczesniej zabierac z placu zabaw, tłumaczac, że "straciłysmy czas" na walki o garderobe. Chyba troche pomaga.
      Ale ja nie uwazam, ze 3-latka ma decydowac w czym wychodzi. Co będzie póxniej, jak będzie miała 6 czy 7 lat. Sorry, ale dlaczego ja mam chodzic z przebierancem w dresach i sukience i kaloszach na dodatek ? To jest małe dziecko, nie moze decydowac o wszystkim.
      • multi-vita Re: problemowy trzylatek/ubieranie 19.06.13, 11:02
        Nic dodać nic ująć! Jest tak jak napisałaś. Owszem mozna pójść na kompromis, czasem odpuścić ale sytuacja gdy taki maluch co pięć minut zmienia zdanie sprawia, ze zwykła sytuacja zmienia się w mały koszmar..
        Rady aby budzić małego wcześniej to jakies nieporozumienie. Poza tym synek ma doskonała pamięć smile
        Rozumiem, że coś może mu się podobać lub nie. I staram się to uwzględniać. Ale gdy chce założyć stare, za małe kalosze bo nowe nie "takie"(mimo, że je wsześniej akceptował) to już przesada.
    • imogen0 Re: problemowy trzylatek/ubieranie 19.06.13, 11:35
      U nas to trwa już od rokucrying
      Albo nie chce się ubierać albo odpierdzieli się jak stróż w boże ciało,po domu pozwalamy biegać w majtkach jak gdzieś wychodzimy dajemy do wyboru ubranka,a i tak wszystko niewygodne i nieładne w jej mniemaniu.
      Czekam az to minie,starszy tez tak miał,przeszło ok.5 tego roku
      Cierpliwosciwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja