Dodaj do ulubionych

menu przedszkolaka

25.09.15, 12:10
Witam wszystkich rodziców.
Chciałabym zapytać co i w jakich ilościach jedzą wasze dzieci. Mam wrażenie, ze mój syn- trzylatek, je bardzo, bardzo dużo, zwłaszcza kiedy porównuję z dziećmi, z którymi chodzi teraz do przedszkola.
Rano kiedy się budzi wypija kubek mleka, zjada pół kromki chleba z serem bądź wędliną, do tego zjada pół pomidora. Drugie śniadanie jada w przedszkolu. Panie mówią, że je dużo- kawałki chlebka krojone z kawiorka- więc małe- ale około 4. Później obiad. W domu byly to spore porcje (np. jeden mielony kotlet, dwa ziemniaki, garść marchewki z jabłkiem). Później podwieczorek-zawsze są to owoce. I ich też dużo- np. cały kubeczek malin czy borówek. Lub duże jabłko czy kiść winogron. I kolacja. Kromka chleba, dwie dobrej jakości parówki lub jajko, warzywa, herbata z miodem i cytryną. W weekend na drugie śniadanie nie podaję pieczywa. Są zamiast tego koktajle owocowe, jogurty z owocami, kaszka z owocami.
Wydaje mi się ze to bardzo dużo.
Kiedy poszedł do przedszkola upomina się obiad w domu. Więc daję mu, ale zamiast kolacji. I staram się, aby nie była to porcja "obiadowa".
Czy to dużo? Dodam, że syn wagowo jest na około 25-50 centylu, a nie jest wysoki. Absolutnie nie jest gruby, ale konkretny. Dzieci znajomych w większości są już postury "pajączków"- chudzielce smile
Obserwuj wątek
    • kasiamalpa Re: menu przedszkolaka 25.09.15, 12:19
      syn 3l. 50 % centyl wzrost/waga.
      w domu sniadanie ok g7,30 kasza mleczno ryzowa ,
      g 9.w przedszkolu na sniadanie sucha kromka chleba(bo zrzuca wedline,ser,pomidor,itp)
      o 12 drugiego danie (obiadu) nie zjada,
      o 14 zupy nie zjada,
      15 podwieczorek owoc,sok, zje.
      zabieram go do domu ok 15,15.
      w domu przed g 16,obiad zje,,,ale oj tak bo mu wciskam (skoro w przedszkolu nie zjadl,,,,)

      kolacja 1 kanapka z bialym serem,albo 1grzanka na cieplo,albo 1parowka,albo 3nalesniki wink
    • ashraf Re: menu przedszkolaka 25.09.15, 13:19
      E tam, dużo to mój 2,5 latek je! Na diecie twojego chodziłby wściekły wink Na śniadanie różnie, co tam sobie z mężem wymyślą, ale jak kanapki to ze 2-3, ew. micha płatków ze świeżymi lub suszonymi owocami, naleśniki, jajka na miękko, jajecznica itd. Drugie śniadanie w żłobku, bywa pierwszym, bo jak zaśpią, to ledwo dowloką się tam na 9:30. - głównie owoce i warzywa (surowe). Obiad jednodaniowy, zróżnicowany, zjada po 3 porcje. Jeśli chodzi na zmianę popołudniową, to zjada w żłobku jeszcze podwieczorek - owoce, warzywa, ser, kawałek chleba razowego, jeśli na poranną, to daję mu jogurt naturalny i jabłko/melona (to, co aktualnie jest na stanie w domu). Na kolację różnie, raczej coś na zimno, czasami gotuję coś ciepłego - głównie warzywa z ryżem lub makaron z sosem warzywno-rybnym. Zjada wszystko i to w porcjach zbliżonych do dorosłego. Nie bronię, ale też nie pozwalam napychać się na noc, podjadać, słodycze rzadko i w kontrolowanych ilościach. Wagowo ok, od dłuższego czasu nie przybiera na wadze, tylko wyciąga go w górę.
      • aaaniula Re: menu przedszkolaka 25.09.15, 13:58
        U nas słodkie sie pojawia. Ale jest to np. Kostka ptasiego mleczka u dziadków lub herbatnik, czasem galka lodów. Wygląda dobrze, ale ilości mnie porażają bo on je wiecej niż ja. W inne dzieci sie nie da pól jabłka wepchnąć, a on zjadlby jeszcze wiecej gdyby tylko dostal...
        • ashraf Re: menu przedszkolaka 25.09.15, 22:01
          Bez przesady, od kostki ptasiego mleka czy herbatnika nikt nie umarł! Co innego stawianie miski z cukierkami na stole, a co innego okazjonalne słodkości. My z kolei w sezonie letnim często zawijamy po drodze ze żłobka na lody smile A co do apetytu, to mój synek dopiero niedawno nauczył się sygnalizować, że jest pełny, do tej pory jadł, póki dawali wink Jeżeli dziecko jest zdrowe, ma wagę w normie, nie napycha się niezdrowym jedzeniem i nie ma złych nawyków, to trzeba się raczej cieszyć niż martwić smile
    • ela.dzi Re: menu przedszkolaka 25.09.15, 13:56
      Jak ma taki apetyt, to nie che. Byle zdrowo. Jak ja bym chciała mieć 'taki problem' wink
    • libretinka To duzo? 25.09.15, 19:15
      Mój 3 latek to je duzo. Śniadanie rożnie:jajko z warzywem i pieczywem, albo parówka i garść oliwek ogórek i chleb, omlet z serem, naleśnik itp. Drugie śniadanie w przedszkolu. Dwudaniowy obiad w przedszkolu o 12.30, o 15 podwieczorek ale raczej skromny: owoce, kisiel, wafle ryżowe, czAsami ciasto domowe, rogal czy budyń. Wraca do domu ok 16 i zjada dorosła porcje zupy, często z wkładka np ugotowane żeberko sobie skubie z mięsa. Ok 17.30 zjada z nami normalne drugie danie typu ryba plus ryż i warzywa czy mięso plus ziemniaki i warzywa. Po obiedzie zawszw jakaś mała czekoladka, lody czy owoc. Ok 20 ( o ile nie zaśnie wczesniej) to zjada płatki z mlekiem albo jakiś serek. Szczupły jest bardzo, wazy ok 16,5kg, ma ok 102-104cm. Ja sie bardzo cieszę, ze mu prawie wszystko smakuje, ze lubi jesc. Pięknie rośnie ( wcześniak 2,5kg waga urodzeniowa). Nie szukam problemów ram gdzie ich nie ma. Jedyne co mnie martwi czasami to, ze je duzo mięsa, a teraz trudno o dobrej jakości mięso z wiadomym pochodzeniem.
      • aaaniula Re: To duzo? 25.09.15, 20:35
        Ojej, faktycznie je dużo smile Mój waży koło 14 kilogramów, choć widzę, że właśnie dostał drugą i trzecią brodę smile więc pewnie niedługo wystrzeli (zawsze tak miał- pół roku ta sama waga, nagle kilo, dwa przybierał i za chwilę szedł w górę). Mój też je dużo mięsa i dużo żółtego sera. Do czasu kiedy jadł w domu mogłam kontrolować jakość mięsa czy serów, teraz już nie specjalnie. Żywienie dzieci w naszym przedszkolu w ogóle dość mocno odbiega od mojego ideału, ale jest do przeżycia. Też się bardzo cieszę, że ładnie je, ale widzę że czasem nie jest głodny, a mówi że chce to czy tamto. I myślę, że to już jakiś zły nawyk.
    • babybump Re: menu przedszkolaka 25.09.15, 23:56
      Moja corka ma 20 miesiecy i je tyle co Twoj syn bez tego chleba, bo chleba w ogole nie je. Plus kp. Wazy 11kg.
      Nie porownoj do siebie, bo Ty nie rosniesz, a dziecko rosnie. I jest pewnie bardzoej aktywny od Ciebie, bo dla niego przejsc np kilometr to wiekszy wysilek niz dla Ciebie.
      Ciesz sie, ze ma tak dobry apetyt.
    • 18lipcowa3 Re: menu przedszkolaka 26.09.15, 21:18
      Mam prawie 3 latkę, postury pajączka i je mało
      Ale to juz druga taka, około 5 r zycia starsza tak wystartowala żw zaczeła jesc chetnie , wszystko i to sie odbiłło - wysoka jak zyrafa jest, a była najmniejsza w przedszkolu
    • kiddy Re: menu przedszkolaka 27.09.15, 14:50
      Mój dwuletni syn je tylko trochę mniej. Skoro dziecko nie ma nadwagi, to widocznie tyle jedzenia potrzebuje. Karmisz sensownie, więc nie masz się co martwić.
    • jehanette Re: menu przedszkolaka 28.09.15, 09:45
      Matkom nie dogodzisz, je - niedobrze, nie je - niedobrze.
      Jeśli je normalne rzeczy, nie pasiesz go słodyczami, to niech je na zdrowie. Przedszkole to wydatek energetyczny, może ma okres wzrostu, zima idzie...
      • aaaniula Re: menu przedszkolaka 28.09.15, 12:41
        Nie mówię, że źle. Jednak nie chciałabym go przekarmić, bo i po co?
    • julita165 Re: menu przedszkolaka 28.09.15, 15:43
      Syn, równe 4 lata, 114 cm, 17 kg.
      W dni przedszkolne:
      śniadanie w domu: nie codziennie, czasem jakąś maluteńka kanapeczkę z szynką albo serem białym lub zółtym, czasem z miodem
      ale on wstaje ok. 8.30, na 9 idzie do p-kola, mamy dosłownie 30 sek.
      W przedszkolu
      śniadanie o 9.00
      zupa mleczna plus rózne kanapki. Podobno zjada oba "dania" czyli niecały talerz tej zupy i jedną kanapkę.
      obiad o 12.30
      zupa + drugie danie, generalnie zjada co mu dają ale nie do końca, zawsze coś zostawia, czasem mięso mu nie pasuje i tego nie je ( w ogóle miał kiedyś fazę na niejedzenie mięsa i do tej pory toleruje raczej takie mielone niż w kawałkach ). Widziałam porcje, na pewno mniejsze niż dla przeciętnego dorosłego ale na moje oko wystarczające
      podwieczorek o 14.45
      zwykle owoc plus coś tam ( kanapka, ciasteczko, budyń, ksiel ). Nie jada budyniów i kisielów.
      Do wszystkich posiłków są owocowe herbatki.
      O 15.15 wychodzi. Po drodze z p-kola spacer więc do domu trafia ok. 16 zwykle głodny. Wtedy je w domu jakiś owoc albo jogurt. Pije tez sok. O 18 ja wracam do domu i jem obiad. Synek często zjada go razem ze mną, zjada jakieś pół dorosłej porcji. To jest zupa albo drugie danie, zawsze z mięsem.
      Ok. 20 kolacja - jedna lub dwie kanapki z szynką i pomidorem albo ogórkiem.
      W domu pomiędzy posiłkami jada też słodycze. Nie mam obsesji na pkt nie dawania dziecku nic słodkiego byle nie jako posiłek ale po posiłku. Nie są to jakieś oszałamiające ilości - czasem to kinder kanapka, czasem kawałek czekolady albo szarlotka babi wyrobu albo ze trzy cukierki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka