Witam, moja córka ma już 3 latka i nadal ssie paluszka. Próbowaliśmy rękawiczek, plastrów, gorzkiego paluszka, zwracania uwagi, nie zwracania uwagi i nic nie skutkuje. Gorzki paluszek, do dla niej pikuś, sama sobie pomaluje paznokieć a potem i tak palec ląduje w buzi...

Usłyszeliśmy, że podobno jest jakiś niemiecki odpowiednik gorzkiego paluszka, który jest tak niesmaczny , że nie ma opcji by dziecko nadal brało kciuk do buzi- może wiecie jak ten preparat się nazywa i jak go zdobyć. A może znacie jakieś sposoby, których nie wypróbowaliśmy. Będę wdzięczna za pomoc