dagusia333
19.01.17, 21:11
Witam
Mam dwie córki 6 letnią i prawie 2-letnią.Starsza zawsze od małego była czyścioszkiem, niczego nie brała do buzi, ale jest niejadkiem do dziś.Natomiast do młodszej już mi sił brakuje, od małego strasznie się ślini, kilka razy w ciągu dnia zmieniam jej bluzeczki, bo mokre do pępka, wszystko bierze do buzi, ciągle tylko by coś jadła, wszystko w domu czego dotknie mam upaćkane, choć często myję jej ręce.Włosów nie pozwala sobie czesać, na dodatek stale robi jej się kołtun z tyłu głowy.Stale wygląda jakby była zaniedbana, potargana, jest bardzo silna i żywa.Czy to taki 'typ', bo chyba nie wychowanie.Jak jak 'ucywilizować' takie dziecko?