zyt
01.04.05, 23:15
Prowadze gabinet kosmetyczny i od niedawna postanowiłam że nie będę
przekłuwac uszu klientom którzy tego nie chcą.Więc pytam każdego dziecka czy
chce,bo czasami to chęc na przekłucie ma niestety babacia lub mama a nie
maluch który patrzy na mnie jak na kata.Często dzieci wychodziły tylko z
jednym uchem przebitym a drugiego nie chciały dać,mimo srodka
znieczulajacego.Nigdy nie pozwalałam aby przytrzymać dziecko na siłe i
dokonczyć dzieło.Co wy na to chętnie poznam opinie mam,choć ja uważam że ból
odczuwa sie zawsze niezależnie czy ma się rok czy 10 lat.Poprostu ludzie
przyzwyczaili sie że uszy to coś tak normalnego to czemy dziewczynkom nie
przekłuwac od razu pępkka będą miałay z głowy jak będą starsze.Sama nie wiem
co mysleć i czy dobrze robię ale ja nie chcę być tym wykonawcą.....