Dodaj do ulubionych

Dębniki - pomoc?

20.01.05, 15:33
Mam Panią do pomocy w domu, jest uczciwa, dokładna i czysta. Nie mogę jej
dalej zatrudniać, może ktoś potrzebuje pomocy, dam doskonałe rekomendacje?
Proszę o maile
Obserwuj wątek
    • peteen a wiesz, że to nie tablica ogłoszeń? 20.01.05, 15:35
      pani może i pyszna, ale jakos sie trudno wpasowuje...
      • Gość: Kasica daj spokoj IP: *.ecofis.de 20.01.05, 15:53
        Nie krzycz na pania, peteen, bo chce dobrze, a takich malo na tym swiecie.
        • peteen o czym ty do mnie rozmawiasz... 20.01.05, 15:57
          po pierwsze: nie krzyczę, jestem grzeczny
          po drugie: niektórym się zdaje, że forum jest uniwersalnym antidotum na
          wszystkie problemy: z pania sprzątającą, ginekologiem, psychiatrą, fryzjerem,
          częsciami zamiennymi do samochodów - nic bardziej mylnego
          po trzecie: skończone lenistwo wychodzi z 99% pytających, wszka maja dostęp do
          netu, a sprawdzić się nie chce samemu
          • Gość: Kasica Re: o czym ty do mnie rozmawiasz... IP: *.ecofis.de 20.01.05, 16:05
            Generalnie masz racje. Ale zapomniales, ze ktos ostatnio nawet sie pytal, czy
            nosic biale rajtki..
            • peteen a to zupelnie inna para kaloszy... 20.01.05, 16:07
              to był świetny wstęp do dyskusji i nie mów, że tego nie rozumiesz...
              • Gość: Kasica Re: a to zupelnie inna para rajtek... IP: *.ecofis.de 20.01.05, 16:11
                dyskusji nie sledzilam, wiec nie wiem czy sie cos rozwinelo z tego, ale skoro
                bylo milo, to tym lepiej. A wiadomo juz czy nosic, czy nie?
                • krzychut Re:precz z rajtkami ! 20.01.05, 16:17
                  tylko pończoszki !
                  • peteen a coś ty... 20.01.05, 16:23
                    wyobrażasz sobie mela brooksa i "robin hood, faceci w pończochach"???
                    muszą być i rajtuzy...
                    • krzychut Re: "faceci w pończochach" 20.01.05, 16:53
                      Feee! Ja takich rzeczy nie oglądam!
                      kobitki w pończochach jak najbardziej
          • Gość: _real_ Re: o czym ty do mnie rozmawiasz... IP: 62.121.129.* 20.01.05, 17:29
            Czytuję sobie forum /zwłaszcza krakowskie/ od lat nastu. Istota peteenem zwana
            a chyba etat w Wybiórczej, albo ma etat w utrzymywaniu forum, albo jest
            adminem. Gneralnie nie ma tematu, na który czlowiek podpisujący sie tym nickiem
            nie miał coś do powiedzenia... Ale mniejszao to. Nic do użytkownika netu
            peteenem zwanym nie mam i o animozje osobiste nie chodzi. Ale czasami pieprzysz
            Waść tak bez sensu, że forum zmieniam i czytam inną prasę. A propos tego wątku.
            A cóż w tym złego, że ktoś na forum pyta czy ktoś nie potrzebuje clean babci ???
            Net to smietnik i każdy może napisać co mu się żywnie podoba; kupię pluton,
            odpady radioaktywne sprzedam, pan X jest idiotą, a pan prezydent Y nie ma jaj
            itd, włącznie z tym, że ktoś odstąpi usługi clean babci...
            Amen
            ...<<<niech żyje wolna republika tuaregska>>>...
            • krzychut Re: o czym ty do mnie rozmawiasz... 20.01.05, 17:56
              Przesadzasz real, od lat nastu napewno forum nie czytasz bo ono tak dlugo nie
              istnieje.
              Poza tym jeśli, jak sam twierdzisz, forum jest śmietnikiem, na który każdy
              wrzuca co chce, to dlaczego osobnikowi zwanemu peteenem, odmawiasz prawa
              gloszenia jego - nawet kontrowersyjnych - poglądów.
              • Gość: _real_ Re: o czym ty do mnie rozmawiasz... IP: 62.121.129.* 20.01.05, 18:02
                Masz rację, przesadziłem z tymi nastoma... Masz rację po wtóre; niech sobie
                pieprzy co chce...
                Po trzecie: uważam, że net powinien być użyteczny. Jak ktoś chce złapać
                jakikolwiek kontakt, ponieważ go potrzebuje, to takie forum jest właśnie
                stosownym miejscem.
                • izoold proszę o wyjaśnienie 21.01.05, 10:08
                  Przepraszam, jestem blondynką i rzeczywiście czegoś nie rozumiem. Uważałam, że
                  forum jest właśnie takim miejscem: targiem, knajpą, hyde parkiem. Naprawdę nie
                  rozumiem, dlaczego nie ma być użyteczne, o fryzjerze, o rajtkach, mnie się to
                  bardzo podoba i tak to sobie wyobrażałam: jako miejsce, gdzie w razie potrzeby
                  ja znajdę pomoc i może ja również jej udzielę. Nie macie pojęcia w ilu sprawach
                  które przez peteena uznane byłyby za zaśmiecanie forum, otrzymałam cenne
                  wskazówki:) Nie dajmy się zwariować!!! Forum dla ludzi!!!
                  • peteen a czytałas kiedyś regulamin i nietykietę? 21.01.05, 10:12
                    jest to forma hyde parku, ale niekomercyjnego, dlatego nie ma tu ogłoszeń:
                    sprzedam, kupię, dam pracę, wynajmę...
                    od tego są płatne ogłoszenia aaaby, bo gdyby nie to, to już byś nie miała sznas
                    na podyskutowanie o czymkolwiek...
                    jak słusznie i wielokrotnie ktoś tu zauważył, to prywtane forum, należy do
                    giewu i musimy, czy nam sie to podoba, czynie, uszanowac wole gospodarza...
    • peteen no i wisi wątek, nikt go nie skasował... 21.01.05, 10:17
      a ilez było pomstowania, wtym na niewinnego peteena, że się wtrąca, że jest
      wszedzie (real, oko w garść, zobacz ile jest wątków na stronie i policz w ilu
      zabieram głos)...
      i jak, izoold, doczekałaś sie odzewu?
      • izoold Re: no i wisi wątek, nikt go nie skasował... 21.01.05, 10:57
        ależ JA do Ciebie nic nie mam!!! może warto zmienić regulamin? Na forum jednak
        jest większy odzew. Ja chcę przyzwoicie obejść się z osobą, która jest w
        rozpaczy, a ja nie mogę nic pomóc. W gazecie nie ma reakcji, niestety...
        • peteen Re: no i wisi wątek, nikt go nie skasował... 21.01.05, 11:00
          ja do administartora wysłalem 2 oficjalne maile w sprawie utworzenia podforum:
          krakowski informator medyczny, od ponad miesiąca czekam na odpowiedź...
          jakąkolwiek odpowiedź...
          z punktu widzenia potężnej gazety, jesteśmy tylko małymi nickami i kilkoma
          postami...
          • kajtulo Re: no i wisi wątek, nikt go nie skasował... 21.01.05, 11:06
            no właśnie, zmieńmy coś, niech będą podfora! Ja naprawdę dużo skorzystałam w
            życiu dzięki tym różnym: gdzie najlepszy lekarz, gdzie szewc, gdzie chodzicie
            do fryzjera, i innych wiele rzeczy praktycznych!
            • peteen Re: no i wisi wątek, nikt go nie skasował... 21.01.05, 11:08
              ile to juz razy wnosilismy o to do das bota, ale co on może? o wszystkim, jak
              zwykle, decyduje centrala w stolycy, a tym do rozumu nie przegadasz...
              • izoold Re: no i wisi wątek, nikt go nie skasował... 21.01.05, 12:13
                dzięki:) trzymajmy się:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka