Dodaj do ulubionych

Do czego może doprowadzić histeryczny płacz?

25.06.05, 12:28
Jestem na etapie odstawiania dziecka (skończony roczek) od piersi.Oboje
bardzo to przezywamy.Wczoraj cały dzień nie dostało cyca i wieczorem ok.20
zasneło również bez cyca. Byłam bardzo zadowolona. Jednak mała obudziła sie
ok.22, zaczeła płakać, pierw troszkę, a później coraz mocniej. Na widok
kubka - niekapka zamiast cycusia dostawała histerii.Płakała bez ustanku ok.20
minut. Szlochała straszliwie (nie zanosiła się). Jednak te jej szlochanie to
było takie, zę wygladało tak jakby z trudem powietrze łapała. Zachowywała sie
strasznie histerycznie. Mój mąż zaczął na mnie krzyczeć: "daj jej cyca, nie
widzisz że tchu nie może zlapać!". Wbrew sobie uległam mężowi, dałam cyca,
momentalnie przestała płakac. Jednak gdy zasneła to jeszcze przez dobrą
godzine słychać było szlochanie. Mąż zaczął mi później mówic, ze on nie mógł
na to patrzeć, że ona nie mogła złapać oddechu (nie zanosiła sie, tylko tak
okropnie szlochała!)i nie chce mieć jej na sumieniu. Byłam strasznie zła, bo
wiem, ze jak bedę tak ulegać to nigdy nie odstawie jej od cyca.
Czy to możliwe, by dziecko zmarło w wyniku takiego płaczu, czy mój mąż
przesadza?Czy przestało by w końcu płakac?Moze jak by sie strasznie tym
płaczem zmęczyła to by w końcu zasneła?Co o tym sądzicie?CZy dobrze zrobiłam,
ze jej uległam?Czy gdybym nie uległa to stało by sie coś złego?
Obserwuj wątek
    • kasia1302 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 25.06.05, 12:32
      Nie dobrze zrobiłaś, ze uległaś. Jeśli naprawdę chcesz oduczyć, to tylko
      konsekwencją. Podejrzewam, że dzisiaj by już nie płakała, albo dużo krócej. Dla
      dzieciątka jest to trudne, ale kiedyś musi być koniec. Cierpliwosci życzę. Na
      razie jeden zero dla córeczki.
    • tunia78 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 25.06.05, 12:40
      oj sad ja odstawilam w poniedzialek, ostatni atak histerii jak na razie mieliśmy
      2 dni( noce temu) ale nie uleglam-raz powiedzialam ze cyc jest fe i nie zmienie
      zdania. Atak placzu u nas wyglada tak-nie dotykaj nie śpiewaj nie przytulaj nie
      glaskaj nie patrz na mniesmile) po prostu leżę kolo synka(16 miesięcy) i czekam
      ...15-20 min bo kurcze jakos sam nie moze sie uspokoic, ale juz po tym czasie
      jest tak zmęczony że wiem iż najchętniej by przestal bidulek tylko nie
      potrafisad( i tu " najstraszniejsza" chwila wieczoru bo mama (czyli ja)po świńsku
      zapalam światlo w pokoju-jedyny sposób na dotarcie do niego w czasie tej
      histerii i potem jest juz lepiej można go powolutku wyciszyć i ponownie połozyć
      spać.Nie jest to mioże najprzyjemniejszy sposób dal synka bo chyba nikt nie lubi
      jak mu sie światło w nocy zapala, ale dzieki temu przerywam jego histerię.
      • kaja5 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 25.06.05, 13:00
        U nas też właśnie jest tak, ze ona sama nie może sie uspokoić, jest już tak
        wykończona tym płaczem, że ledwo "zipie". Tylko ja wlaśnie i przytulam i
        spiewam i głaskam...a to i tak nic nie daje. Czasami pomaga tylko wyjście z
        pokoju, połażenie z nią na rekach po mieszkaniu, rozbawianie, rozsmieszanie i
        wtedy troche sie uspokoi. Ale czasem to już brak mi sił , nie wiem co robić i
        zaczynam sie bać by sobie krzywdy przez tą histerie nie zrobiła
    • e5121 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 26.06.05, 13:09
      Nie mam takiej cierpliwości, by wytrzymać płacz dziecka tak długo. Dlatego mój
      syn przestał ssac pierś gdy miał ponad trzy lata i zaszłam ponownie w ciążę. Ale
      trzyletnie dziecko wiecej rozumie i mozna mu było jako tako wytłumaczyć.
      Daletego moją córkę odstawię kolo roku. Chociaż...To są dopiero plany...
      • jola_ep Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 26.06.05, 18:39
        Też nie mogłam wytrzymać długo płaczu dziecku. Dlatego moje dzieci odstawiłam od
        piersi jak były starsze - bardzo stopniowo, łagodnie, bez płaczu. Z jednym
        wyjątkiem. Jak córa ukończyła 2 lata, to pozostało nam tylko karmienie w nocy. Z
        wieczorego zrezygnowała pogodnie i z uśmiechem na rzecz czytania bajek wink Parę
        miesięcy później chciałam ją odstawiać od karmienia w nocy. Bałam się, że karmię
        za długo, że nigdy sama z tego karmienia nie zrezygnuje itd. itp. Wiadomo -
        dzieci trzeba konsekwentnie odstawić uncertain Po kilkunastu minutach zrezygnowałam i
        dałam jej ssać. Uwierzyłam w nią smile Przestała ssać sama po paru kolejnych
        miesiącach. Po prostu przestała się budzić w nocy smile)) Synka "odstawiałam"
        łagodnie i spokojnie. Bardziej mu w tym towarzyszyłam. Zrezygnował z piersi w
        podobnym wieku jak siostra.

        Pozdrawiam
        Jola
        • asik_w Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 26.06.05, 21:57
          Nie odstawiaj dziecka od razu od piersi, zrob to powoli mniej stresu i dla Was
          i dla samego dziecka, wyeliminowalas dzienne karmienia, oki, zrob to z
          wieczornym, pozostaw nocne powoli eliminuj co drugie zostaw dwa w nocy, po
          kilku dniach jedno daje slowo ze po max 2 tyg dziecko sie odstawi, a i Ciebie
          nie beda bolaly piersi! tak robila moja siostra, kolezanki i dziewczyny z forum
          kwiecien2004 i oplacilo sie, bez placzow, bez stresu, wszystko bylo dobrze,
          zycze powodzenia
    • marghe_72 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 26.06.05, 23:08
      a mogę spytac dlaczego odstawiasz?
    • aniarad1 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 27.06.05, 15:42
      U nas taki płacz potrafił doprowadzić do wymiotów, więc często się łamię i
      ulegam.U mnie mąż jest twardszy i on by wytrzymała ale ja nie. U nas sprawa
      dotyczyła smoczka, ale już za nami.
      A dzieci niestety wykorzystuję, że ulegamy i potem jeszcze częściej korzystają
      z ...płaczu, jako metody wymuszaniasad
      Pozdr i życzę wytrwałości,
      Ania
    • anetina Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 27.06.05, 15:50
      dziewczyno, a po co odstawiasz?
      ile ja bym dała, żeby Mały jeszcze chciał
      sam zrezygnował, gdy skończył 8 miesięcy

      jeśli możesz, karm dalej
      chyba że sama nie chcesz, to sobie daruj
      • edytek1 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 27.06.05, 17:33
        Moja corcia jest już duża była karmiona piersia ponad 2 lata,. Roczniak to
        jeszcze maluszek i jeśli sam chche ssać to po co z tego rezygnować? Mleko
        zawsze czyste , pięknie podane i zdrowe. Jeśli nie ma przeciwskazań medycznych
        np. mama nie ma musi szybljko odstawić to warto karmić dłuzej. 2 latek jest na
        tyle duży, ze rozumie mleko sie skończyło nie i już... roczniak nie
    • kaja5 Do marghe anetina edytek 27.06.05, 21:32
      Dziewczyny pytacie dlaczego odstawiam. Pisałam już o tym na forum eMama.To link:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=25437241&a=25437241
      Innym , mniej ważnym powodem sa studia zaoczne i co za tym idzie częste
      wyjazdy.Mój maż zostawał wtedy z dzieckiem, ale miał ogromne problemy zwłaszcza
      z zasypianiem (mała przywykła zasypiać przy cycu).
      dyby nie te powody, to na pewno nie rezygnowałabym z karmienia, bo uwielbiałam
      to tak samo jak moja córa wink)
      • asik_w Re: Do marghe anetina edytek 27.06.05, 21:40
        Kaju terz wiem dlaczego chcesz odstawic, ale nie rob tego tak drastycznie dla
        dziecka, bo ono tego nie zrozumie, dla niej cycus to wszystkosmilezrob to powoli
        jak radza inne mamy, bedzie spokojniej i bez nerwow, malutka szybko sie
        odzwyczai, zobaczysz bedzie dobrze tylko nie rob tego tak gwaltownie, ze nie
        dasz i juz!pozdrawiam
      • marghe_72 Re: Do marghe anetina edytek 27.06.05, 23:18
        Rozumiem i trzymam kciuki za powodzenie
        Jedyną metoda jest chyba żelazna konsekwencja
    • tunia30 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 27.06.05, 22:37
      U mnie mija właśnie trzeci dzień odstawiania, mój synek ma 14 miesięcy,
      uwielbiałam go karmić, ale z różnych powodów nie chcę go tak od siebie
      uzależniać. Zgadzam się z opinią wielu pediatrów, że optymalny czas karmienia to
      do 1 lub max. 1,5 roku. (potem to taki maminsynek rośnie). Ale to moje zdanie.
      Natomiast do odstawienia synka przygotowałam sie od 2 miesięcy, najpierw
      ograniczałam po jednym karmieniu w dzień co ok. dwa tygodnie, może więcej, tak
      by się przyzwyczaił. Potem jak już zostało tylko wieczrne i nocne, zaczęłam go
      nie usypiać w ogóle przy cycu, znów by się przyzwyczaił. Teraz mam urlop i dużo
      czasu la małego więc mogę mu dać dużo bliskości to go odstawiłam całkiem. I co?
      Nic. Zero reakcji! Myślałam, że sie bedzie darł, a on nic. Piersi tez mnie nie
      bolą, nie muszę odciągać, same plusy.
      A odnośnie Twoich powodów - ja miałam wypalaną nadżerkę gigant po porodzie
      jakieś 8 tygodni i nie musałam przerywać karmienia. Zapytaj jeszcze raz.
      Pozdrawiam
      Tunia
      • jola_ep Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 08:52
        > Zgadzam się z opinią wielu pediatrów, że optymalny czas karmienia t
        > o
        > do 1 lub max. 1,5 roku. (potem to taki maminsynek rośnie).

        Moja pediatra-alergolog uważała zupełnie inaczej smile WHO też. Ogólnie ja
        spotykałam się z zaleceniami typu: "karmić przez pierwszy rok życia, najlepiej
        dwa, a można i trzy lata" smile
        I zapewniam, że mój synek nie jest mamisynkiem wink

        > Nic. Zero reakcji! Myślałam, że sie bedzie darł, a on nic. Piersi tez mnie nie
        > bolą, nie muszę odciągać, same plusy.

        Popieram w całej rozciągłości - najlepiej odstawiać stopniowo smile)))

        Pozdrawiam
        Jola
        • maw51 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 10:05
          Ja raczej spotkałam się z opiniami, że karmić należy dopóki dziecko nie zacznie
          chodzić ze względu na:
          - ząbki w ogóle dziecko, które ukończyło rok nie powinno być karmione ani
          piersią ani smoczkiem
          - późniejsze wady wymowy
          I dlatego ze z czasem mleko matki traci wartości odżywcze.
          Mój synek skończył rok i też zacznę go powoli w tym tygodniu odstawiać. Też mi
          jest przykro ze nie będę już go karmić, ale to dlamnie taki etap w jego życiu
          uniezależnienia się od mamy.
          • jola_ep Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 10:26
            > - ząbki w ogóle dziecko, które ukończyło rok nie powinno być karmione ani
            > piersią ani smoczkiem

            Chodzi Ci o wady zgryzu? Bo jeśli tak, to śpieszę donieść, że zupełnie inny jest
            mechanizm ssania piersi i smoczka. Ssanie piersi nie prowadzi do wad zgryzu.

            > - późniejsze wady wymowy

            Uha, ha smile Słyszałam zupełnie inne opinie. Chyba, że chodzi Ci o sytuację, gdy
            dziecko jest karmione _wyłącznie_ piersią przez np. dwa lata. To nie wiem, nie
            znam wyników badań. A są takie dzieci w Polsce? wink Moje dzieci były karmione
            piersią prawie trzy lata, przy czym synek prawie wyłącznie na piersi przez
            pierwsze 10 miesięcy. Zapewniam - moje dzieci nie mają wad wymowy. Synek na
            bilansie dwulatka zwrócił swoją uwagę świetną wymową (jak na jego wiek wink). Był
            też sprawdzany przez logopedę w przedszkolu - wszystko w najlepszym porządku,
            pani nawet ją chwaliła smile)

            > I dlatego ze z czasem mleko matki traci wartości odżywcze.

            Uff, to ten przesąd nadal krąży? Pokaż mi z łaski swojej jakikolwiek link w
            którym udokumnetowano by zmiany w mleku matki po upływie roku od początku
            karmienia. Pewnie nie znajdziesz, bo takich zmian na gorsze nie ma smile) Myślę, że
            całe nieporozumienie bierze się stąd, że z czasem dziecko potrzebuje czegoś
            więcej niż mleka matki (i to nie mleka modyfikowanego wink ). Nie sposób się z tym
            nie zgodzić smile Czyli nie mleko coś traci, tylko potrzeby dziecka rosną i się
            zmieniają. Ale mleko matki jest nadal równie dobre smile)))

            > jest przykro ze nie będę już go karmić, ale to dlamnie taki etap w jego życiu
            > uniezależnienia się od mamy.

            Jak Ci przykro, to bo po odstawiasz? Etap uniezależniania się trwa. Nie musisz
            go sztucznie przyśpieszać. Chyba, że Twoje dziecko akurat już nie potrzebuje tej
            formy bliskości (są takie). Ale popychać go na siłę i niejako wbrew sobie? Po
            co???? Zapewniam, że dzieciaki bardzo intensywnie dążą do usamodzielniania się
            smile)) Czasem człowiek tęskni za czasami, gdy były od nas uzależnione wink

            A zaspokajanie potrzeb dziecka nie prowadzi do jego uzależnienia. Z moich
            obserwacji wynika, że wręcz przeciwnie. Nasycone bliskością ruszają radośnie i
            śmiało na podbój świata smile

            Pozdrawiam
            Jola
            • tunia30 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 13:08
              A co z próchnicą? Piszesz,że karmiłaś przed zaśnięciem i w nocy (pewno jak
              większość z nas), myłaś potem zawsze ząbki maluchom? Ja myję małemu regularnie,
              narazie tylko przegotowaną wodą, ale jak dostawał cyca w nocy to i tak bez
              sensu. Nie daję mu więc nic, chyba że jak będą upały to tylko wodę.
              ja już przed porodem postanowiłam karmić dzieciątko do roku, bo jakoś widok
              starszaka przy cycu mi osobiście nie odpowiada. Ale to moje zdanie i jakbym
              miała inne to guzik by mnie obchodziły opinie ludzi. A pediatrzy tylko mnie
              upewnili w przekonaniu, że należy się kierować instynkte. Pewno jakbym widziała,
              że mały zdecydowanie nie przetrwa odstawiania, to bym jeszcze poczekała.
              Najgorsze wyjście to: "drastyczne rozstanie z matką, a także niezdecydowanie i
              ponowne powracanie do karmienia piersią" (cyt. z "Wszystko dla dziecka" Instytut
              Matki i Dziecka). Mój widocznie był juz na to gotowy, skoro zareagował w ten
              sposób. A odnośnie wartości mleka, sama wiem, że już po paru miesiącach mało
              uważałam na to co jem i żeby wszystko było super zdrowe, a to ma wpływ na jakość
              pokarmu.
              Pozdrawiam
              Tunia
              • aleksandrynka Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 13:50
                jeśli chodzi o próchnicę - ostatnio na forum długie karmienie piersią czytałam,
                że mleko matki ma właściwości przeciwpróchnicze. Pisała tak doradczyni
                laktacyjna, o ile się nie mylę... No ale żadnego linka do wiarygodnego źródła
                nie podam smile
                • lolka11 Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 14:02
                  Oj, z tymi wlasciwosciami przeciwprochniczymi to mam watpliwosci,
                  przeciwbakteryjne owszem....
                  Kolezanka karmila syna do 3 lat i juz mial usowane (w tej chwili ma 3,7 mies.)
                  2 zeby, a reszta w straszliwym stanie...a ile sie dziecko nacierpialo...
                  Zreszta znam wiecej takich osob....

                  Dorota
                  • jola_ep Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 16:50
                    > Kolezanka karmila syna do 3 lat i juz mial usowane (w tej chwili ma 3,7 mies.)
                    > 2 zeby, a reszta w straszliwym stanie...a ile sie dziecko nacierpialo...
                    > Zreszta znam wiecej takich osob....

                    laktacja.pl/streszcz/korzysci/dziecko/0007.html
                    "W badaniu tym oceniono ryzyko wystąpienia próchnicy związane z długotrwałym
                    karmieniem piersią u 96 duńskich dzieci. Czas trwania karmienia piersią wynosił
                    średnio 21,5 miesiąca (SD 9,8) a średni wiek dziecka w momencie rozpoczęcia
                    czyszczenia zębów wynosił 11,7 miesięcy (SD 5,1). 70% dzieci używało past
                    zawierających fluor. Badanie wykazało, że długotrwałe karmienie piersią na
                    żądanie nie zwiększa liczby przypadków próchnicy."

                    Pozdrawiam
                    Jola
              • jola_ep Re: Do czego może doprowadzić histeryczny płacz? 28.06.05, 17:06
                > A co z próchnicą? Piszesz,że karmiłaś przed zaśnięciem i w nocy (pewno jak
                > większość z nas), myłaś potem zawsze ząbki maluchom?

                Tylko zwyczajnie - rano i wieczorem. Po karmieniu piersią nie. Z tego co wiem,
                to w czasie karmienia piersią mleko ma mniejszy kontakt z zębami, niż przy
                karmieniu butelką (jest wstrzykiwane do gardziołka, a nie wysysane). Mleko ma
                też właściwości prebiotyczne, więc utrudnia działalność bakterii próchnicowych.
                Ale tak naprawdę IMHO najważniejsze jest (dyskutowałam sobie kiedyś z dentystką
                z USA i naprawdę mnie do tego przekonała wynikami badań) aby matka (i osoby
                stykające się z dzieckiem) miała niski poziom bakterii próchnicowych. Oczywiście
                dodatkowo unikamy oblizywania smoczków itp.

                Moje pierwsze dziecko miało zdrowe zęby do pięciu lat - gdy po raz pierwszy
                namówiło opiekunkę, aby ta ściągnęła czekoladę z szafy (trzymałam tam słodycze i
                z rzadka wydzielałam). Nie zauważyłam tego od razu i dziura gotowa sad Ale dalej
                było już dobrze smile

                Moje drugie dziecko miało próchnicę w wieku 20 miesięcy. Przeraziłam się,
                karmiłam go tylko raz czy dwa w nocy (dużo rzadziej niż wcześniej córkę).
                Trafiłam do dentysty specjalizującego się w leczeniu dzieci. Uspokoiła mnie, że
                "ona nie winiłaby karmienia piersią". Podejrzewałam chrupki itp. niesłodkie
                przegryzaki. Niesłodkie, ale przecież skrobia rozkłada się do cukrów prostych
                pod wpływem śliny, a te chrupki oblepiają ząbki. Próchnica zaatakowała
                powierzchnie żujące czwórek, więc właściwie moje teoria miała sens... Oczywiście
                podjęłyśmy leczenie zębów synka. Mimo wszystko zdecydowałam się kontynuować
                karmienie piersią także w nocy. Do końca karmienia (a więc jeszcze przez rok)
                nie pojawiła się ani jedna dodatkowa plamka próchnicy smile))

                Pojawiła się za to później - po wizycie u babci i dziadka z okazji świąt sad((
                Nawet jak pilnowałam mycia zębów sad Dlatego moje dzieciaki mają teraz dzień
                słodyczowy, wielką wyżerkę, po której następuje równie wielkie mycie zębów smile)

                > ja już przed porodem postanowiłam karmić dzieciątko do roku, bo jakoś widok
                > starszaka przy cycu mi osobiście nie odpowiada.

                Przed porodem też mi się roczniak wydawał za duży do piersi. Po roku to już
                zupełnie inny wymiar karmienia wink i zupełnie inne emocje smile))

                > Ale to moje zdanie i jakbym
                > miała inne to guzik by mnie obchodziły opinie ludzi.

                Bardzo mi się to zdanie podoba smile))

                > A odnośnie wartości mleka, sama wiem, że już po paru miesiącach mało
                > uważałam na to co jem i żeby wszystko było super zdrowe, a to ma wpływ na jakoś
                > ć
                > pokarmu.

                Ja tylko unikałam zbędnej chemii i nie piłam nieprzetworzonego mleka. Poza tym
                jadłam jak zwykle - a mam dwójkę alergików. Moja dieta im zupełnie nie
                przeszkadzała smile Nawet bigos zagryzany truskawkami wink
                Bardziej chodzi mi o to, że nie ma jakieś magicznego wieku, gdy nasze mleko robi
                się nagle bezwartościowe.

                Pozdrawiam
                Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka