silije.amj
22.11.04, 12:42
Ta odpowiedź jest szalenie dziwna. Słowa o tym, że rodzicom trudno czekać na
samoistny rozwój dziecka i chcą je PRZYSPIESZYĆ skierowane do matki synka,
który SAMIOSTNIE rozwija się szybko i nie poprzez specjalne zabiegi zdobywa
umiejętności szerzej i wcześniej - w jakim celu? Bardzo często mam wrażenie,
że pani psycholog uważa, że dzieci szczególnie zdolne nie istnieją, że
wszystkie dzieci są takie same, a te, które wyróżniają się większymi
umiejętnościami, są tylko przez rodziców wytresowane. Oraz że uzdolnienia i
chęć dziecka do nauki są rzeczą niekorzystną i niebezpieczną.