Dodaj do ulubionych

Ratunku!!! D... jak u Indianca:-(

17.11.05, 14:57
albo jak u pawianasad

Mysz dostaje wlasnie na gorze zabki - potwierdzone przez lekarza i nie wiem
czy w zwiazku z tym, czy moze wprowadzaniem nowych pokarmow zaczal robic
czesciej i "rzadziej" jesli chodzi o konsystencje. Efektem tego jest czerwony
tylek od paru dni i niestety nie jest lepiej, tylko gorzejsad
Chyba go rowniez troche boli, bo wyraznie wzbrania sie przed zmienianiem
pieluchy, w ogole drazliwy jest ostatnio, wiec nie wiem czy to ten tylek go
tak boli, czy moze jednak zeby.
Wlasnei przed chwila urzadzil mi taka histerie 2 godzinna, jakiej jeszcze nie
mialam w przeciagu mojego 6,5 miesiecznego matkowaniasad
Czy macie jakies dobre sposoby na odparzona pupe? Myle woda, wietrze w
nagrzanym pokoju ile wlezie, staram sie czesto przewijac (mimo sprzeciwow) i
smaruje bephantenolem. Sudocrem jest lepszy moze???
Obserwuj wątek
    • wenus.z.willendorfu Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 15:01
      u nas pomagało wietrzenie i sudocrem.

      A co ze skazą białkową Mysza? Ma czy nie, bo jakoś nic ostatnio na ten temat
      nie pisałaś?
      • pampeliszka Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 15:13
        my mamy masc dupciową z rybką - rybilka sie nazywa i jest swietna, pomijajac
        fakt, ze okrutnie zalatuje tranem (bo z ikry czy cuś).Moze u Was tez dostaniesz
        masc z rybką?
      • viviene12 skaza bialkowa 17.11.05, 15:27
        wyszlo na to, ze nie masmile
        Zaczelam jesc nabial po trochu i nic sie nie zmienilo.
        Lekarz mowil, ze najpozniej z podaniem mleka modyfikowanego (nawet HA), czyli
        jak dziecko bedzie "bezposrdenio " otrzymywalo mleko krowie okaze sie, czy to
        tylko taki "urok" kupki czy faktycznie cos w tym jest - sam nie byl pewny, bo
        Mysz wysypki nie mial. Ulewal troche, ale tez od kilku tygodni spokoj.
        Mysz dostaje 1 dziennie flaszke (ostatnio w postaci puree ziemniaczanego
        rozrabianego z mlekiem modyfikowym) i jest OKsmile)
        • wenus.z.willendorfu Re: skaza bialkowa 17.11.05, 15:30
          to świetnie!
          A wracając do głównego problemu tego wątku, to może skonsultujesz się z
          lekarzem, skoro dupencja Mysza jest aż tak bardzo zaczerwieniona i swędząca?
      • miodzio_k Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 16:17
        Potwierdzam mąkę ziemniaczaną. Moja gwiazdeczka też miała odparzenie i sypałam
        mąką ziemniaczaną, bo wszystkie specyfiki (Sudocrem, Pentacrem etc.) zawiodły i
        zaczerwienienie się powiekszało. A jak zaczęłam wietrzyć i sypać skrobią od razu
        jak ręką odjął!!!
    • el_sylwana Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 15:29
      pierozek miala tak raz i w takim ciezkim przypadku uzywalam masci primafukort
      czy jakos tak ale to na recepte jest chyba i crotlimazol i to napewno jest bez
      recepty ale nie wiem jak u ciebie viv, bo zadne sudokremy, linomagi i inne
      wynalzaki nie pomagaly
      • viviene12 crotlimazol 17.11.05, 15:31
        a napisz mi pls jaka to firma robi i czy to sie na 100% tak wlasnie pisze?
        • el_sylwana Re: crotlimazol 17.11.05, 15:33
          uno chwilo musze poszukac
        • el_sylwana mam !! 17.11.05, 15:39
          GlaxoSmithKline - Clotrimazolum - krem 10 mg/g
          w skladzie jako substanicja czynna - klotrymazol
          • viviene12 el_sylwana 17.11.05, 15:45
            mucho gracias, Dobra Kobietosmile
            • izetka Re: el_sylwana 17.11.05, 15:53
              czesc viviene dawno cie nie widzialam. moze sprobuj z maka ziemniaczana. ja jak uzywam za dlugo
              sudokrem to jest gorzej zamiast lepiej. a ta maka tak fajnie wysusza troszke. no i wietrz caly czas. to
              na pewno reakcja na zabki. mojej kolezanki corcia tez tak miala. ona uzywala czegos z veledy chyba
              wundschutzkreme czy cos w tym stylu, jest w dm do kupienia. flo miala dzisiaj 3. szczepionke. nawet
              nie pisnela ale posmarowalam jej emla przed ukluciem. ooo mowi mi zeby Mysza pozdrowic wiec to
              czyniesmile pozdrawiam
              • mmala6 Re: el_sylwana 17.11.05, 16:19
                Jak Matek ma odparzona pupe to u nas dziala niezawodnie: na noc maka
                ziemniaczana-na sucha skore duuuuzooo i obficie.Na dzien sudokrem, chyba ze bylo
                bardzo zle, to wtedy tez maka.Tylko przy mace musi byc sucha skora, bo sie
                zrobia grudki.
                Biedny Myszsad
                • viviene12 maka kartoflana 17.11.05, 18:33
                  tzn. mam osuszyc skore i maka posypac bez kremu? A jak to sie wtedy utrzyma na
                  skorze? I ze sie tak wyraze - za przeproszeniem - w rowku tez mozna posypac??
                  • izetka Re: maka kartoflana 17.11.05, 18:50
                    no to sie bedzie trzymac sprobuj. to przeciez prawie to samo co puder. na sucha skore bez kremu. no
                    wlasnie w rowku musisz tam gdzie najbardziej odparzone. tak troszeczke opsyp to troche ukoi to
                    zaczerwienienie.

                    Florcia ma ...
              • viviene12 maka ziemniaczana zakupiona 17.11.05, 21:32
                oraz masc Mirfulan z cynkiem. Na dzien bede wiec dupinke posypywac maka i
                wietrzyc, a na noc dalismy masc.
                A jak do poniedzialku nie zacznie sie poprawiac to lekarz w robocie.
                Dzieki serdeczne wszystkim za porady smile))
    • s.z-n u nas czerwona pupa była 17.11.05, 18:33
      jak zjadłam jakis owoc poza jabłkiem i nie mogłam pic ICE Tea

      • kubona Re: u nas czerwona pupa była 17.11.05, 19:02
        Clotrimazolum pomoże na pewno, ale musisz smarowac jeszcze tydzień po
        odparzeniu - tak na wszelki wypadek.
    • wiolkak Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 20:29
      ja też jestem fanką mąki ziemniaczanej, zawsze stosujemy jak jest sytuacja
      awaryjna i zawsze pomaga
      • xemm1 Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 20:32
        u nas kiedyś hitem na odparzenia był Tormentiol, ale jak poczytałam o nim to mi
        przeszło... ;-(( a teraz tez jestem fanką mąki wink)
        • guruburu Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 21:34
          u mnie się sprawdza 2% roztwór jodyny - namoczyc watkę (tzn ptzyłożyć do
          buteleczki i przechylić, zeby mieć taką 'palmę') i przyłożyć do czerwonych
          miejsc i potem to jeszcze osuszyc, zeby nie zakładać pieluchy na mokrą pupę
          naturalnie. Przy każdym przewijaniu lub co drugie - też ładnie osusza.
          • sylwiawm Re: Ratunku!!! D... jak u Indianca:-( 17.11.05, 22:31
            U nas Bephanten, ale krem, nie maść.
    • viviene12 Czerwona dupencja - aneks :-) 20.11.05, 22:24
      Dziekuje wszystkim za odzew i porady w zwiazku z powyzszym problemem Myszowatego.
      Chcialabym ninijeszym doniesc, ze dupcia od wczoraj miewa sie calkiem dobrze a
      to dzieki swietnej masci z apteki Mirfulan - masc zawiera m.in. zynk i tran
      (moze to cos podobnego do Twojej, Pampeliszko?smile
      W kazdym razie rewelka - nie sadzilam, ze poradzi sobie z naszym, jakze palacym
      problemem tak szybko!
      smile)))))))))
      • xemm1 Re: Czerwona dupencja - aneks :-) 20.11.05, 22:26
        no to super że pupa Mysza znowu biała wink)
        a ciekawe czy ta maść dostępna jest w Polsce, muszę sprawdzić ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka